ziulek2 24.08.06, 00:26 i leży w murawie, przyjdzie Smuda i znów się nie uda -- Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kriss67 Re: a Legia ........................po......l egł 24.08.06, 09:06 Kicha. Co zrobic. 11 rok z rzędu nie ma nas w Lidze Mistrzów. Pomijając tuzy, zobacz, że załapały sie dwa kluby z Ukrainy - Szachtar i Dynamo Kijów. I dwa z samej Moskwy. Spartak i CSKA. Steua Bukareszt wróciła Rok temu była Artmedia Bratysława ze Słowacji. Załapuja sie druzyny z Austrii i Macabi z Izraela. A my nie Takie życie Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
magoo_king Re: a Legia ........................po......l eg 24.08.06, 10:07 Wygrywa ten co ma więcej kasy Miłość jest ślepa, a ja ... JA KOCHAM LEGIE LA LA LA LA LALA JA KOCHAM LEGIE LA LA LA LA LALA JA KOCHAM LEGIE LA LA LA LA LALA CE WU KA ESSSSS Kto nie skacze ten z policji hop hop hop ;]]] Odpowiedz Link
dario05 Re: a Legia ........................po......l e 24.08.06, 10:38 > Wygrywa ten co ma więcej kasy To znaczy ze FC Kopenhaga ma wiecej kasy niz Ajax? Ajax Amsterdam 0:2 FC Kopenhaga i Ajax nie zagra w LM. Odpowiedz Link
kriss67 Re: a Legia ........................po......l e 24.08.06, 10:54 Cześć Magoo Przeczytaj sobie kapitalny felieton Rafała Steca z dzisiejszej Wyborczej. Sama prawda. Długo lepiej nie będzie.... "Rafał Stec: Futbol, czyli czwarty świat w IV RP Właśnie minęło dziesięć lat od awansu ostatniego polskiego klubu do Ligi Mistrzów. Potem do elity przedzierały się fińskie HJK Helsinki, norweskie Molde, chorwackie Dinamo Zagrzeb, a nawet słoweński Banik Maribor czy izraelskie drużyny z Hajfy i Tel Awiwu. Wszystkie incydentalnie, ale jednak. W środę do grona prowincjuszy, którzy trafili do futbolowych wyższych sfer, dołączyli piłkarze z Sofii i Bukaresztu. Dlaczego mistrzom Polski znów się nie udało? Jeśli zejść na poziom szczegółu, to m.in. dlatego, że znów wystawili drużynę słabszą niż ta, która sięgnęła po tytuł. To już tradycja - nasz i tak mierny potencjał regularnie, każdego lata ubożeje. Nowość polega na tym, że zazwyczaj mistrzowie rozprzedają lokalne gwiazdki, a Legia prawie wszystkie utrzymała, lecz fatalnie przygotowała je do sezonu, przegrywając także z pechem. Choć Dariusz Wdowczyk bez wątpienia zawiódł jako trener, to nie jestem zwolennikiem tezy o totalnej klęsce jego polityki transferowej, bo pewnych rzeczy przewidzieć nie sposób. Po pierwsze, owszem, Elton zbyt szybko polubił polskie obyczaje, schlewając się i chwytając po pijanemu za kierownicę (co zrujnowało atmosferę w szatni), ale to się zdarza w najsłynniejszych firmach, od Barcelony po Chelsea, gdzie balowali Patrick Kluivert i Adrian Mutu. Po drugie, przed przypadkami jak zaskakująca rejterada niezłego stopera Moussy Ouattary też bronić się trudno, bo graczy zdolnych, lecz nielojalnych również spotyka się wszędzie. Jeśli ze szczegółu wspiąć się na ogół, to trzeba wydeklamować tę mantrę co zawsze - nudną i ponurą jak oglądanie notorycznych klęsk. Kraj bez boisk, z lekcjami WF-u na korytarzach, żałośnie niskim prestiżem profesji piłkarza oraz wszechogarniającym trenerskim nieuctwem zwyczajnie nie zasługuje na Ligę Mistrzów. Nie zasługuje zresztą coraz bardziej, bo mistrz Polski z roku na rok słabnie. Wisła Kraków AD 2005 była słabsza niż Wisła AD 2004, Legia AD 2006 była słabsza niż Wisła AD 2005, a obecny lider - GKS Bełchatów - może zwiastować dalsze zsuwanie się. Słowem, konkurencja za granicą rośnie, a nasza czołówka pikuje na dno. Dziś nie chce się nawet rozpaczać, że Roger stracił formę, za Radovicia Legia przepłaciła, Hugo to transfer poniżej wszelkiej krytyki, a Djokovicia można było nie odsyłać do Korony Kielce. To właśnie szczegóły, które nie mogą przesłaniać ogółu, a nad nim musi wreszcie pochylić się też państwo. Sport wymaga strategii, tymczasem politycy, zamiast budować boiska lub przepisami podatkowymi zachęcić do inwestowania nie tylko w futbol, karmią nas co najwyżej bredniami. Jeśli PZPN to zgraja dyletantów i darmozjadów, to jak nazwać posła Olszewskiego, który zaatakował we wtorek trenera Beenhakkera za mylne powołania do reprezentacji Polski? Co myśleć o Januszu Wójciku, który też krytykował, a sukcesy osiągał ostatnio porównywalne do Eltona, czyli jeździł po pijaku? Czy malarz pokojowy wyśmiewający zamazane kontury postaci z dzieł impresjonistów na pewno brzmiałby głupiej? Jeśli gdzieś naprawdę potrzebujemy IV Rzeczypospolitej, to właśnie w piłce, dziedzinie wciąż tkwiącej w głębokim PRL-u (baza, mentalność działaczy i polityków) i rozkradanej przez układ (korupcyjny). Polowanie na Michała Listkiewicza - rzeczywiście skandalicznie słabego prezesa PZPN - to jednak żadna rewolucja, bo z podwórka bez trawy, ale z tabliczką "zabrania się gry w piłkę" następny Boniek nie przekopie się do wielkiej piłki. Tak zatroskanym o nasz wizerunek za granicą politykom dedykuję listę krajów niezapraszanych od dziesięciu lat do Ligi Mistrzów ułożoną według liczby ludności. Na czele - 40-milionowa Polska, zaraz za nią dziesięciomilionowe Białoruś i Węgry, dalej jeszcze mniejsze Azerbejdżan, Gruzja i Bośnia, potem Mołdawia, Litwa, Albania... To już nawet nie trzeci, ale czwarty futbolowy świat. Państwa niewidoczne na mapie pominąłem" Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
arhe1 Re: a Legia ........................po......l 25.08.06, 13:22 no tak. Okazało się że mafiozi z Ukrainy lepiej się mają od masonów i esbeków z Polski. Odpowiedz Link