verdana
29.04.10, 14:27
Myslałam, ze mnie już niewiele jest w stanie ze strony studentów
zaskoczyć, ale popatrzcie - jednak całe zycie człowiek się uczy.
Wczoraj na wykladzie mowiłam o aresztowaniu prymasa Wyszyńskiego,
powiedziałam, ze kardynał został osadzony w więzieniu m.in.za odmowę
złożenia przez episkopat przysięgi na wierność władzom.
Na to studenci pytaja - to jak - prymas czy kardynał?
Wymiękłam. Ludzie żyją w tym kraju, teoretycznie chodzą na religię,
a jak nawet nie - to chyba przynajmniej ogladają telewizję. I nie
wiedzą, kto to jest "prymas" i "kardynał'.
Na wszelki wypadek zapytałam mojego 15-latka. Wiedział.