Dodaj do ulubionych

dobre szczepionki przeczytajcie!

09.05.10, 12:44
dobreszczepionki.pl/
Podpiszcie apel,jesli chcecie
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: dobre szczepionki przeczytajcie! 09.05.10, 15:39
      A jakis link do tych rewelacji? Wiekszosc wirusow hoduje sie na komorkach
      kurzych jaj (tanie i skuteczne). Linie komorkowe w laboratoriach owszem, powiela
      sie, ale linia komorkowa tez nie zachowuje bez wzgledu na okolicznosci zdolnosci
      nieskonczonych podzialow i po kilku/ kilkunastu cyklach dalej sie z niej nie
      korzysta. Jest jeden wyjatek: praktycznie niezniszczalne i niesmiertelne sa
      tkanki i linie komorkowe pochodzace z nowotworow - im bardziej agresywny tym
      lepszy. I na tej zasadzie owszem, wciaz w laboratoriach uzywa sie tkanek
      pochodzacych od pani Helen (nazwiska zapomnialam) ktora zmarla na bardzo
      agresywny nowotwor pluc w latach 50-ych. Linie komorkowe z jej pluc (liczone juz
      w tonach) wciaz sa w uzyciu. Jednak nienowotworowa tkanaka z 64 r. nie mialaby
      szans byc w uzyciu. Ponadto tkanki w tej chwili czesto sie hoduje jako tkanki (a
      nie pobiera). Wiekszosc wirusow radzi sobie dobrze.
      Jezeli chodzi o zywe polio (to doustne) to odradzam o tyle (zwlaszcza u dzieci z
      obnizona odpornoscia lub problemami neurologicznymi) ze moze w ekstremalnie
      rzadkich wypadkach wywolac pelnoobjawowa chorobe. Szczepionka zabita (w
      zastrzyku) nie ma zadnego ryzyka przejscia w polio. Stad w kilku krajach wrocono
      do szczepien wylacznie wczesnbiejsza szczepionka Salka (zabita) a wycofano sie z
      zywej Sabina (doustnej) ktora wprawdzie chronila populacje a nie tylko
      szczepionego, ale po polwieczu szczepien na polio mozna ten czynnik w
      rozwinietych krajach pominac.
      • maadzik3 Re: dobre szczepionki przeczytajcie! 09.05.10, 15:40
        Piszac o linku mialam na mysli naukowa publikacje z ktorej ma to wynikac.
        • verdana Re: dobre szczepionki przeczytajcie! 09.05.10, 15:53
          Mam wrażenie, ze jest to kolejna "legenda miejska" mająca zniechęcić
          ludzi do szczepień.
          Denerwuje mnie to wyjątkowo, bo ktoś uznał, ze urodzone dzieci nie
          są już wazne - a jeśli nie będzie się szczepić, to epidemie wróca i
          śmiertelność dzieci wzrosnie niewyobrazalnie.
          • capriglione Re: dobre szczepionki przeczytajcie! 09.05.10, 16:04
            Też irytują mnie te "rewelacje".
      • capriglione Re: dobre szczepionki przeczytajcie! 09.05.10, 16:02
        maadzik3 napisała:
        tkanek
        > pochodzacych od pani Helen (nazwiska zapomnialam)

        Chodzi o linię komórkową HeLa (Henrietta Lacks).
    • mary_ann Re: dobre szczepionki przeczytajcie! 09.05.10, 16:46
      Zanim cokolwiek podpiszę, niewątpliwie poczekam na opinie fachowców w tej
      materii, bo coś mi się te informacje mało wiarygodne wydają.
    • katriel Do wątpiących 09.05.10, 22:49
      Ten temat (nieetycznych szczepionek) na forum już był:
      forum.gazeta.pl/forum/w,16182,52788892,,Szczepionki_a_aborcja.html?v=2
      Przeszukiwałam wtedy trochę anglojęzyczny internet i podałam
      kilka linków. Kto chce, moze sobie tam zajrzeć. Nie wiem, czy
      wszystkie są jeszcze aktualne, nie mam czasu sprawdzać.
      Ja w każdym razie wtedy nabrałam przekonania, że pochodzenie
      tych kultur komórkowych z abortowanych płodów jest raczej
      bezdyskusyjne. I chyba nie tylko ja.

      Apel jest nowy - wtedy go nie było. Firmuje go Andrzej Nagórko,
      którego znam osobiście (choć raczej jako naukowca). Już bym go
      podpisała, tylko irytuje mnie fakt, że znalazłabym się wtedy
      na jednej liście z osobami piszącym komentarze w rodzaju
      "Brakuje wspomnienia a rtęci w szczepionkach. Uszkadza ona mózg
      dziecka więc zdrowotnie jest jeszcze bardziej nieetyczna."

      A sprawa obchodzi mnie bardzo, szczepienie MMR czeka nas w ciągu
      miesiąca - Tomek za 10 dni kończy roczek.
      • sulla Re: Do wątpiących 09.05.10, 23:40
        Cóż, od znajomej, która jest biologiem, mam informację, że rzeczywiście
        niektóre szczepionki przygotowuje się na komórkach pobranych (kiedyś) z
        abortowanych płodów ludzkich.

        W dyskusji, którą zalinkowała Katriel, znajduję taką informację:
        "Dwa różne szczepy ludzkich komórek diploidalnych pobranych od płodów są szeroko
        stosowane do produkcji szczepionek od dziesięcioleci. Jeden został stworzony w
        Stanach Zjednoczonych w 1961 roku (nazywany jest WI-38), a drugi w Wielkiej
        Brytanii w 1966 roku (MRC-5).

        WI-38 pochodzi z komórek płuc trzymiesięcznego płodu żeńskiego, a MRC-5
        • sulla Re: Do wątpiących 09.05.10, 23:42
          Chciałabym jeszcze poznać źródło tej informacji:

          "Nowe linie komórkowe przygotowuje się jednak takimi samymi metodami, jak WI-38
          i MRC-5. Ostatnio powstała linia PER C6 (komórki pobrano z gałki ocznej
          18-tygodniowego dziecka) na którą licencję wykupiło już kilkadziesiąt firm
          farmaceutycznych."
          • maadzik3 Re: Do wątpiących 10.05.10, 10:20
            Ale w 61 r. aborcja w USA (poza ratowaniem zycia kobiety) byla nielegalna (a na
            pewno nic nie pobiera sie do badan z nielegalnych aborcji). Dopiero po sprawie
            Roe v. Wade w 1973 r. Sad Najwyzszy zalegalizowal aborcje.
            • sulla Re: Do wątpiących 10.05.10, 10:33
              No tak, ale nie bardzo rozumiem, jak wniosek ma stąd płynąć? Że takie komórek
              pobranie byłoby niemożliwe, bo nielegalne?
              • maadzik3 Re: Do wątpiących 10.05.10, 10:40
                A wyobrazasz sobie pobranie komorek w nielegalnym gabinecie i legalne hodowle
                komorkowe sprzedawane do produkcji legalnych i finansowanych z budzetow
                panstwowych szczepionek? Bo ja nie. A wiekszosc wirusow naprawde hoduje sie na
                kurzych jajach. Albo wiec aborcja w 61 r. byla w gruncie rzeczy usunieciem
                martwego juz plodu (bo jesli bylo to ratowanie zycia matki to nikt chyba przed
                przymusowym, nieplanowanym zabiegiem nie dzwonil po ekipe biologow
                molekularnych?) albo to jednak jest bujda. Poza tym watpie czy nienowotworowe
                linie komorkowe moglyby przetrwac 50 lat - patrz wyzej.
                • verdana Re: Do wątpiących 10.05.10, 12:01
                  Niezaleznie od tego, czy to prawda (watpię) czy nie - już chyba
                  wiem, jaki jest tu błąd w rozumowaniu.
                  Przyjmijmy na chwilę, ze komorki pochodza nie od abortowanego plodu,
                  ale od zamordowanego dziecka. Czy pobranie takich komorek, pobranie
                  narzadów takiego dziecka jest niedopuszczalne moralnie? Czy
                  szczepionki wytwiorzone z jego komórek byłyby nieetyczne? Sądzę, ze
                  nikt z tym się nie zgodzi. Sytuacja jest tu dokładnie taka sama,
                  jesli ktos uznaje aborcję za morderstwo.
                  Niedopuszczalne moralnie byłoby dokonywanie aborcji, aby pobrać
                  komorki, ale o tym, jak rozumiem, nie ma mowy.
                  Medycyna w ogóle nie jest etyczna. Jesli już o tym mowimy, to cała
                  endokrynologia opiera się na badaniach niemieckich lekarzy, ktorzy
                  pracowali w obozach koncentracyjnych. Oni wrecz mordowali dla swoich
                  badań, okaleczali - a nie korzystali z trupów. Czy oznacza to, ze
                  leczenie u edokrynologa jest nieetyczne?
                  Wiekszość lekarstw jest testowana na bardzo biednych ludziach z
                  trzeciego świata. Czy to usprawiedliwia nas, gdy nie podamy
                  lekarstwa dziecku?
                  życie nie jest, niestety, czarno-białe.
                  • maadzik3 Re: Do wątpiących 10.05.10, 16:38
                    Zgadzam sie Verdano. Niestety mnostwo dzialan, nie tylko medycznych, jest
                    nieetycznych. Niemniej medycyna jest szczegolnie wrazliwym polem. Sledzac kiedys
                    szczegoly afery z thalidomidem i biorac pod uwage: szczatkowe (nawet jak na
                    tamte czasy) badania leku, niemiecka firme, szybki patent i duze tempo prac przy
                    opracowywaniu go zastanawialam sie skad mieli te dane... I mialam mnostwo bardzo
                    zlych podejrzen.
                    A teraz czytam opinie Sadu Najwyzszego Irlandii w kwestii realizacji prawa do
                    samodecydowania o sobie (w tym wypadku zaprzestania uporczywej terapii - czytaj
                    sztucznego karmienia) pacjentki o ograniczonych funkcjach kognitywnych (jak to
                    sad stwierdzil - prawie PVS choc dla mnie brzmi jak jajeczko czesciowo
                    nieswieze) i szczerze mowiac wlos mi sie jezy na glowie, a sprawa nie jest
                    sprzed polwiecza.
                    Niemniej wracajac do tkanek - przed chwila rozmawialam z mezem siedzacym w tym
                    profesjonalnie (nie w medycynie, ale w hodowlach tkankowych juz tak).
                    Potwierdzil ze utrzymanie przez polwiecze nierakowych komorek nawet
                    macierzystych w stanie ciaglych podzialow jest wlasciwie niemozliwe.
                    • wiesia140 Re: Do wątpiących 10.05.10, 18:39
                      maadzik masz priv
                      • maadzik3 Re: Do wątpiących 10.05.10, 18:54
                        odpisalam
                        • wiesia140 Re: Do wątpiących 10.05.10, 19:25
                          ja też
                • sulla Re: Do wątpiących 10.05.10, 12:29
                  Powiem tak - mam zaufanie do koleżanki, która jest naukowcem pracującym w USA,
                  mam też informacje ze strony, do której link podałam wcześnie, więc sądzę, że
                  jest to jednak prawda, iż część szczepionek jest hodowana na komórkach pobranych
                  z ludzkich płodów. Dlatego pytam, bo znajduję dwie rożne odpowiedzi, czy było to
                  pobranie od płodów żywych, czy martwych. Skłaniam się raczej ku tej pierwszej
                  odpowiedzi. Teraz pytanie jeszcze, czy to była aborcja, czy właśnie usunięcie
                  martwej ciąży. No i pytanie, jakie stawia Verdana, jest tu istotne.
                  • maadzik3 Re: Do wątpiących 10.05.10, 16:42
                    Zycie i smierc w odniesieniu do tkanki sa pojeciem wzglednym. Smierc jest
                    procesem. O ile obecnie wiemy ze tkanki kory mozgowej u czlowieka przetrwaja bez
                    tlenu okolo 8 minut (przy czym po 4 nastepuje trwale uszkodzenie) o tyle pewne
                    tkanki sa w stanie przezyc 48-72 godziny. Co nie znaczy ze ich dawca jest zywy.
                    Z prawnego punktu widzenia smierc pnia mozgu (nie kory mozgowej) uwaza sie
                    obecnie za moment smierci, choc i tu jest sporo problemow, ale to temat na inna
                    dyskusje. Pobranie tkanek moze tu byc takie jak organow od zmarlego. Pobiera sie
                    zywe serce, zywa watrobe i zywe nerki od... zmarlego czlowieka.
                    • moniowiec Re: Do wątpiących 20.05.10, 09:21
                      więc chodzi o problem aborcji czy problem pobrania materiału od płodu? bo nie wiem o czym rozmawiamy... a jeśli pobrano by materiał od dziecka, które zmarło przy porodzie to już ok? troche hipokryzją to mi wszystko pachnie...

                      jak ktoś pisał - cała medycyna jest trochę na bakier z etyką itd. więc albo leczymy się ziółkami i nie korzystamy z procederu lekarzy śmierci którzy wiedzę czerpią i z badań w obozach zagłady, albo bierzmey udział w tym procederze.

                      wg mnie to tak jakby zabronić pobierania organów od zmarłemu, któremu już i tak wszystko jedno... tego dziecka nie wyskrobano na badanie tylko aby wyskrobać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka