alinaw1
08.07.10, 06:38
Dawno mnie tu nie było... Chcę wspomnieć o historii, która mnie i
boli i dręczy. Otóż niedawno w pewnym miesięczniku dla rodziców
przeczytałam artykuł księdza o tym, że wschodnie sztuki walki
(karate, taekwondo, kunk fu, aikido, kendo, judo) są... najogólniej
mówiąc antychrześcijańskie. Wyszło na to, że najgorsze jest
karate,"które korzeniami tkwi w buddyzmie, głosi panteizm, a także
kult przemocy, karate jest sztuką zabijania". Szczególnie to ostanie
stwierdzenie rozsierdziło mnie i napisałam list do autora tych słów.
Wkrótce nadeszła odpowiedź i tak sobie korespondujemy, powołując się
na przykłady, autorytety, wiedzę naukową,dokumenty. Nie chciałabym w
tej chwili wdawać sie w szczegóły, ale chciałabym poznać Wasze opnie-
chrześcijańskich rodziców posyłających swe dzieci na tego typu
zajęcia.