cinta
24.03.04, 21:30
Witam!
Co myślicie o wymogach, jakie stawia przed nami KK? A także o tym co KK
uznaje za grzech? Wracam do kościoła, naprawdę z potrzeby serca, traktuję to
poważnie, ale czasem myślę, że wiara katolicka ma bardzo duże wymagania. A co
jeśli nie sprostam niektórym? W dzisiejszym świecie pewne rzeczy trudno jest
pogodzić. KK bardzo się zmienił na przestrzeni lat i ciągle się zmienia, mam
wrażenie że próbuje dostosować się w pewnym stopniu do dzisiejszych realiów.
Mimo to są rzeczy, co do których mam pewne wątpliwości dla przykładu:
Zabrania się korzystać ze świeckich poradni małżeńskich, wolno chodzić tylko
do katolickiego ginekologa poleconego przez katolicką poradnię małżeńską.
Przecież wyznanie ginekologa, nie może być jeedynym kryterium wyboru lekarza.
Albo sprawa spowiedzi: mówienie jak często, ile razy itd.
Jeśli powiem ogólnie o seksie bez szczegółów ile razy itp, to czy to będzie
spowiedź świętokracka? Tak przynajmniej wynika z katechizmu, który czytałam.
A swoją drogą wydaje mi się, że współczesne katechizmy są bardziej liberalne
od tych dawnych. Co o tym sądzicie? Przyjmować bezwarunkowo wszystkie nakazy
i zakazy, bo inaczej to "nawrócenie" nie ma sensu?