ogolone_jajka 01.04.04, 18:37 Będzie o tym program Drzyzgi w poniedziałek. Potem proponuję dyskusję. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dusk-till-dawn Re: Czy księża mogą uprawiać seks? 02.04.04, 08:11 Jajku nie mam telewizora - zrelacjonujesz? Swoja droga moge napisac slow pare o celibacie i tak tez zrobie, ale w osobnym watku , by nie zasmiecac tego . pz. DtD Odpowiedz Link
jan33 Re: Czy księża mogą uprawiać seks? 02.04.04, 16:32 Jak chca to moga. Brakuje im czegos? Kastruja ich teraz? Chyba niezbyt przemyslane tytulowe pytanie. Autorki programu? jan Odpowiedz Link
neogobbo Re: Czy księża mogą uprawiać seks? 02.04.04, 18:06 Już wcześniej chciałem tak odpisać, że pewnie że mogą, tylko nie wiem czy jest sens odpowiadać na takie pytania. Odpowiedz Link
ogolone_jajka Re: Czy księża mogą uprawiać seks? 03.04.04, 12:35 Widzę, że trochę marudzicie i wybrzydzacie. Oto opis programu ze strony forum.onet.pl/1365,327208,program.html Ksiądz Michał był w agencji towarzyskiej dwa razy. Na drugi dzień, bez spowiedzi, odprawiał mszę świętą, rozdawał wiernym ciało Chrystusa i sam je przyjmował. Grzech świętokradztwa był dla niego mniejszy niż grzech zgorszenia swoich parafian, spowodowany samym faktem nie przyjęcia komunii świętej, a nie wizytą w burdelu. Ale, jak mówi ksiądz Paweł Buchta, sędzia Sądu Biskupiego, takiego postępowanie jest dopuszczalne, pod warunkiem szczerego żalu za popełnione grzechy. Ksiądz Michał twierdzi, że kochał się z prostytutką, bo doskwierała mu samotność. Poza tym, nadal czuł się mężczyzną, ale czy ksiądz ma do tego prawo? Czy jest coś złego w tym, że budzi się w nim pożądanie kobiety lub nawet platoniczne uczucie do niej? Czy w sercu kapłana jest tylko miejsce na miłość do Boga? Praktyka pokazuje, że nie, więc może czas już zmienić teorię? Może być interesujące. Odpowiedz Link
sion2 Re: gorszące 03.04.04, 12:58 To nie interesujące tylko gorszące, choć nasłuchałam się tylko historii co to niby ksiądz to albo tamto, że nic nie wierzę czego nie byłam świadkiem w sensie np. wydarzyło sie w mojej parafii To sa wiadomości z gazety "nie", ktora jest przenaczona na pewno nie dla ludzi na poziomie, kulturalnych i odnoszacych sie do innych z szacunkiem Poza tym jak uważasz, że nie powinno byc celibatu to wstap do seminarium i zrób reformę, celibat to nie prawo Boże tylko zwyczaj w KK Po co chcesz uszczęśliwiac innych którzy cię o to nie proszą? Myślę że zalezy ci tylko na tym żeby tu przytoczyć parę erotyczno- pornograficznych historii niby w ramach dyskusji a naprawdę po to,żeby było następne zgorszenie Kościołem katolickim, dobrze zgadłam? Nie liczę na szczerą odpowiedź... Odpowiedz Link
ogolone_jajka szczera odpowiedź 03.04.04, 15:02 > nic nie wierzę czego nie byłam świadkiem Błogosławieni którzy uwierzyli, a nie widzieli (albo jakoś tak). > To sa wiadomości z gazety "nie" Hmm. Myślałem, że Onet i Rozmowy w Toku nie mają nic wspólnego z Nie, ale widać i tam swoje paluchy wetknął Urban. Tylko mi nie mów, że Drzyzga robi dobrze Urbanowi, bo dopóki nie zobaczę, to nie uwierzę. > Po co chcesz uszczęśliwiac innych którzy cię o to nie proszą? Nikogo nie chcę uszczęścliwiać. Po prostu chciałem poznać zdanie tzw. wierzących. Twoje, czyli wojującej katoliczki, już znam. Odpowiedz Link
luzer Re: szczera odpowiedź 03.04.04, 17:08 ogolone_jajka napisał: > Nikogo nie chcę uszczęścliwiać. Po prostu chciałem poznać zdanie tzw. > wierzącyc h. Twoje, czyli wojującej katoliczki, już znam. No, dobra. Jestem wierzący, ale nie - wojujący i powiem Ci, że Twoje pytanie jest, delikatnie mówiąc, niezbyt mądre. Jest z gatunku pytań takich jak - czy śnieg jest zimny? Oczywiście, że księża nie mogą (tzn. nie wolno im, tak jak Tobie nie wolno kraść, choć oczywiście ukradniesz, jeśli bardzo zechcesz ) uprawiać seksu, gdyż złożyli śluby czystości, a więc przysięgli, że robić tego nie będą. LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
ogolone_jajka Re: szczera odpowiedź 03.04.04, 21:02 > Twoje pytanie > jest, delikatnie mówiąc, niezbyt mądre. Jest z gatunku pytań takich jak - > czy śnieg jest zimny? Oczywiście, że księża nie mogą Cały w tym ambaras, że odpowiedź jest zbyt oczywista. Poczekajmy na program Drzyzgi, w którym wypowiedzą się sami zainteresowani, czyli księża. Zobaczymy jak traktują ten zakaz. Odpowiedz Link
luzer Re: szczera odpowiedź 03.04.04, 21:08 ogolone_jajka napisał: > > Twoje pytanie > > jest, delikatnie mówiąc, niezbyt mądre. Jest z gatunku pytań takich jak - > > czy śnieg jest zimny? Oczywiście, że księża nie mogą > > Cały w tym ambaras, że odpowiedź jest zbyt oczywista. Poczekajmy na program > Drzyzgi, w którym wypowiedzą się sami zainteresowani, czyli księża. Zobaczymy > jak traktują ten zakaz. Jeśli tak, to pytanie powinno brzmieć: nie - czy księża mogą uprawiać seks, ale - czy księża seks uprawiają? Wówczas odpowiedź na nie nie byłaby już taka oczywista. Pozdrawiam, LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
umargos Re: szczera odpowiedź 05.04.04, 01:44 luzer napisał: > No, dobra. Jestem wierzący, ale nie - wojujący i powiem Ci, że Twoje pytanie > jest, delikatnie mówiąc, niezbyt mądre. Jest z gatunku pytań takich jak - > czy śnieg jest zimny? Oczywiście, że księża nie mogą (tzn. nie wolno im...) > uprawiać seksu, gdyż złożyli śluby czystości, a więc przysięgli, że robić tego > nie będą. Księża nie składają ślubów czystości. Chyba, że jednoczesnie są zakonnikami, wtedy składając śluby zakonne takowy slub składają. Nie dotyczy to księży "świeckich". Bezżeństwo (czyli celibat) nie jest slubem czystości. Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link
luzer Re: szczera odpowiedź 05.04.04, 02:01 umargos napisała: > Księża nie składają ślubów czystości. Chyba, że jednoczesnie są zakonnikami, > wtedy składając śluby zakonne takowy slub składają. Nie dotyczy to > księży "świeckich". Bezżeństwo (czyli celibat) nie jest slubem czystości. > > Pozdrawiam > Ula No, cóż, myślałem, że składają. No, ale nawet fakt nieskładania przez nich ślubów czystości, nie otwiera im drogi do możliwości uprawiania seksu. Gdyż, uprawiając seks w celibacie, dopuszczaliby się jawnego cudzołóstwa, co im, jako duszpasterzom, zupełnie nie uchodzi i nie jest tolerowane przez hierarchów. Dzięki za sprostowanie. ) Pozdrawiam, LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
umargos Re: szczera odpowiedź 05.04.04, 03:01 Jasne, że nie otwiera, w końcu mają świecic przykładem. Nie łamią jednak przysięgi, a to byłoby zupełnie innej "klasy" grzechem. Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link
neogobbo Re: nie powinni 04.04.04, 18:25 bo każdy - nawet ksiądz - jest grzesznikiem... Odpowiedz Link
clowiek1 Re: moga... 05.04.04, 09:35 Ksiedzu wszystko wolno, tylko nie wszystko wypada. Ja bylbym nawet za tym by mogli uprawiac seks. Uwazam ze coniektorym zmienilo by sie zdanie co do takich spraw. Nie majac o czyms zielonego pojecia nie mozna o tym wykladac na...np. kazaniach, spowiedziach.... a u nas to raczej norma. Ja mam serdecznie dosc kazan typu: nie ogladajcie BigBradera, Baru itp. bo to gorszy..... ale za to czytajcie "Niedziele", sluchajcie radio Maryja itd itd.. O polityce juz nie mowiac. Odpowiedz Link
grrrrw Re: moga... 05.04.04, 09:42 W każdym razie, ksiądz który "nie uprawia seksu" na pewno na nieuprawianiu seksu, czyli zyciu w czystosci , zna sie bardzo dobrze. Odpowiedz Link
mysiam1 powinni... 05.04.04, 10:19 ...móc...może byłoby wśród nich mniej nieszczęśliwych ludzi, a więcej takich, którzy służą z radością. Odpowiedz Link
mysiam1 a dokładniej... 05.04.04, 10:21 ...powinni móc uprawiać seks w związkach, małżeństwach, jakkolwiek to nazwać. mysiam1 napisała: > ...móc...może byłoby wśród nich mniej nieszczęśliwych ludzi, a więcej takich, > którzy służą z radością. Odpowiedz Link
p0g0dny Re: moga... 05.04.04, 10:56 clowiek1 napisał: > Ja mam serdecznie dosc kazan typu: nie ogladajcie BigBradera, Baru itp. bo to > gorszy..... ale za to czytajcie "Niedziele", sluchajcie radio Maryja itd itd.. Jak dla mnie, to taki ksiądz powinien powiedzieć: nie ogladajcie BigBradera, Baru, Telewizji "Trwam", nie czytajcie "Naszego Dziennika", "NIE", nie słuchajcie "Radia Maryja" - bo to wszystko straszne g... ) Pogodny. Odpowiedz Link
isma Re: moga... 05.04.04, 11:05 Oj, tak, telewizja T(adeusz)R(ydzyk)wam bywa straszniejsza od kilku produkcji telewizji publicznej na pewno, fakt. A co do wiedzy ksiezy o zyciu rodzinyymi i malzenskim, to tak sie sklada, ze oni nie biora sie z ksiezyca )), tylko zazwyczaj wychowuja sie w rodzinach, ktorych problemy zapewne nie roznia sie od przecietnych. Odpowiedz Link
neogobbo Re: moga... 07.04.04, 08:56 Czy onkolog rzeczywiście musi mieć raka, żeby móc leczyć ludzi? Księża znają z konfesjonałów setki różnych sytuaji życiowych i rodzinnych, podczas gdy my: kilka, może kilkanaście. Natomiast tam, gdzie nie ma spowiedzi, to faktycznie księża (pastorzy etc) muszą uprawiać seks, żeby wiedzieć o co chodzi. Odpowiedz Link
luzer Re: moga... 07.04.04, 13:34 neogobbo napisał: > Czy onkolog rzeczywiście musi mieć raka, żeby móc leczyć ludzi? Klasyczny przykład czystej demagogii. Podobne pytanie zawsze pada,gdy ktoś podważa kompetencje księży do wypowiadania się na temat seksu. Odpowiem podobnie demagogicznie, choć jednak w znacznie mniejszym stopniu: wolałbym, żeby instruktor, który uczy mnie pływania, sam jednak, po prostu UMIAŁ PŁYWAĆ, a nie tylko wiedział, pod jakim kątem należy ustawiać ciało w wodzie, żeby opór był jak najmniejszy. )) LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
kramla Re: moga... 07.04.04, 19:19 Żeby było w temacie jak wyżej Hm...masz problemy z... tym pływaniem? Na prawdę potrzebujesz lekcji, żeby ...nie utonąć? I rady chcesz poszukać w tym względzie u księdza? W każdym razie mój mąż jest wspaniałym pływakiem i z tego co wiem nie brał nigdy żadnych lekcji, teoria też go nie interesuje.I uwierz, kiedy idę z moim mężem na głęboką wodę nigdy nie tonie.Cóż, niektórzy (tak jak mój małżonek) są prawdziwymi wilkami morskimi, inni zaś liczą w tym względzie na rady duszpasterzy... Odpowiedz Link
mader1 Re: moga... 07.04.04, 22:31 To ja tez mam wilka morskiego bez konsultacji z instruktorem, tfu..., duszpasterzem. Odpowiedz Link
luzer Re: moga... 08.04.04, 01:19 kramla napisała: > Żeby było w temacie jak wyżej > Hm...masz problemy z... tym pływaniem? Na prawdę potrzebujesz lekcji, > żeby ...nie utonąć? I rady chcesz poszukać w tym względzie u księdza? > > W każdym razie mój mąż jest wspaniałym pływakiem i z tego co wiem nie brał > nigdy żadnych lekcji, teoria też go nie interesuje.I uwierz, kiedy idę z moim > mężem na głęboką wodę nigdy nie tonie.Cóż, niektórzy (tak jak mój małżonek) są > prawdziwymi wilkami morskimi, inni zaś liczą w tym względzie na rady > duszpasterzy... Gratuluję pływaka. ) Nie wątpię, że jest rewelacyjny niczym Ian Thorpe. ) (Chociaż nie, Thorpe to przecież raczej sprinter. ) ) Mnie jednak chodziło o coś zupełnie innego - o uzurpowanie sobie przez duchowieństwo praw do autorytatywnego wypowiadania się na tematy seksu. Wiesz, gdybym nie miał doświadczenia w prowadzeniu samochodu, nigdy nie wypowiadałbym się autorytatywnie na ten temat tylko dlatego, że jem posiłki w "Trucker's Bar" i mogę się nasłuchać opowiadań tych, co jeżdżą. ) LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
isma Re: moga... 08.04.04, 08:54 Luzer, jest jedna istotna okolicznosc, o ktorej zapominasz. Oni wypowiadaja sie do tych, ktorzy CHCA sluchac. Kto nie chce, wolna wola )) Odpowiedz Link
luzer Re: moga... 08.04.04, 10:33 isma napisała: > Luzer, jest jedna istotna okolicznosc, o ktorej zapominasz. Oni wypowiadaja > sie do tych, ktorzy CHCA sluchac. Kto nie chce, wolna wola )) Gdyby tak było naprawdę, miła Ismo, to w ogóle bym pyska na ten temat nie otwierał. ) Tak jednak nie jest, gdyż poprzez partie, będące "politycznym ramieniem Kościoła" (LPR, a wcześniej: ZChN) Kk oddziaływuje również na życie tych obywateli naszego kraju, którzy w pewnych dziedzinach nie uznają jego autorytetu. Były projekty zastąpienia rozwodów - separacją, są ciągłe kontrowersje dotyczące nauczania wychowania seksualnego w szkołach, itd. Podobnie się dzieje na poziomie samorządów. Gdyby Kościół swe oddziaływanie ograniczył jedynie do "tych, którzy CHCĄ go słuchać", w ogóle nie podejmowałbym tego tematu. Pozdrawiam, LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
isma Re: moga... 08.04.04, 12:51 I weszly w zycie te projekty? Bo jakos ludzie sie chyba dalej rozwodza? O samorzadach chetnie zawsze czytam konkrety - osobiscie jestem tematem zainteresowana. Ale poza tym, zdaje sie, dyskutowalismy o ksiezach i ich osobistych kompetencjach (w ktore, jako nie poparte doswiadcezniem, niektorzy watpimy), a nie o Kosciele. No, chyba nie wymagasz od instytucji osobistego doswiadczenia? Czy dobrze Cie rozumiem, ze w Sejmie za dodatkami rodzinnymi nie moga glosowac kawalerowie na wydaniu oraz bezdzietne wdowy? No, bo do konfesjonalu udawac sie nie musisz, to ustalilismy...)) Odpowiedz Link
ogolone_jajka Re: Czy księża mogą uprawiać seks? 07.04.04, 20:03 Widzę, że dyskusja się rozwija. Cóż, ja na razie nie dorzucę swoich 3 groszy, bo jeszcze programu Drzyzgi nie widziałem. Mam nagrany, więc jak obejrzę, to spłodzę cosik tutaj. Odpowiedz Link
mader1 Re: tez nie ogladalam... 08.04.04, 12:50 Tez nie ogladalam,ale z tego, co napisaly jajka - samo zycie... Niestety nikt nie zagwarantuje ksiedzu, czy siostrze zakonnej, ze sie nie zakochaja. Sakrament nie tworzy wokol nich zadnej obronnej materii.Mysle nawet, ze czesto zakochuja sie jak wszyscy wokol. Kiedys uslyszalam od zakonnicy, ze najlepiej do takich sytuacji nie dopuszczac - jezeli widzi u siebie jakas sklonnosc do pewnego mezczyzny, stara sie mniej z nim przebywac, rozmawiac itd, to dziala. Zakochal sie... zal mi go. Tak, jak zal mi dzieciaka, ktory sie nieszczesliwie zakochuje, tak jak zal mi meza, ktory sie szczesliwie zakochuje w nowej dziewczynie. Zony zakochaniej w koledze tez mi zal, nawet bardzo. Musi wybrac i ten wybor nie jest latwy. Moze zzniszczy to, co do tej pory budowala, przezyc cos pieknego. To cos pieknego moze stac sie niestety uluda... Ksieza maja czasem zbyt optymisstyczny i z lekka nierealny obraz malzenstwa. Jak sie jest zakochanym, nie pamieta sie o klotniach, klopotach, rozwodach. Mamy znajomego bylego ksiedza, pomagalissmy mu znalezc sie w swiecie, zalatwic prace. Teraz jest wiele lat po decyzji.Nigdy nie pytamy go, czy zaluje. Ale to widac, niestety. Czeste klotnie z zona, z seksu z nia ( choc od tego sie zaczelo), nie jest zadoolony, stosunki z tesciowa, wiecznie obecna w ich zyciu, straszne, nie moga miec drugiego dziecka.I co, druga zona? Kochanka? Zakochal sie, piszesz, jajko... Wiec moze jest to mu dane po to, ze gdy przyjdzie do niego do spowiedzi mezczyzna, ktory zdradzil, bedzie bardziej go rozumial, bedzie wiedzial, co to za pokusa... nie bedzie takim mezczyzna ze stali i latwiej bedzie mu zzrozumiec innych. A programow Drzyzgi nie lubie, bo sa jak telenowele "z zycia wziete", a ja mam zycia dosyc dookola. Odpowiedz Link
ogolone_jajka Już obejrzałem 07.04.04, 23:46 No dobra, podzielę się spostrzeżeniami, bo właśnie skończyłem oglądać. Widzicie, jak się dla was poświęcam?? Jest 23:40 a ja specjalnie dla was Drzyzgę oglądam! No więc, w programie występował m.in. xiądz, który zakochał się w swojej parafiance. I, biedaczek, miał dylemat; odejść czy nie odejść? I bardzo był zły na tych, co to celibat wymyślili. Bo on to by i pociupciać i mszę odprawić chciał. A tu nie ma tak dobrze. Albo rybki, albo akwarium. Ludzie radzili mu, żeby olał kościół, skoro kocha kobietę. Ale on mówił, że ma dwa powołania: na księdza i na męża. I nijak nie może ich pogodzić. Bo celibat, jak mówił, jest nieludzkim bezprawiem. Cóż, moim zdaniem powinien olać kościół i się ożenić. Inny, z kolei, xiądz poszedł był na dziwki. I jeszcze wybrzydzał, że burdeltata mu trzy do wyboru dał?!!!??!!!! Ale nadal jest xiędzem. Dobre, nie? Odpowiedz Link
luzer Poprawka... :)) 08.04.04, 01:23 ogolone_jajka napisał: > Cóż, moim zdaniem powinien olać kościół i się ożenić. Poprawka. Jeśli oleje kościół, to powinien BOGATO się ożenić... ))) LV23R ) -- Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha. Odpowiedz Link
neogobbo Ja nie widziałem 08.04.04, 09:10 Czyli zasadniczo to co zawsze. Ktoś swoje prywatne niepowodzenie uogólnia do spraw go przerastających. Nie po raz pierwszy ani ostatni w dziejach Kościoła i nie tylko Kościoła. Więcej pisać nie mogę bo nie widziałem, zreszta od początku nurtuje mnie to pytanie: co to takiego temn Drzyzga i jaki to program. Wiem już że czytasz "Nie", ale o takim programie nie słyszałem. Nic w tym dziwnego - ja w TV ostatnio tylko Ligę Mistrzów oglądam, a i tak nie wszystko. Kto oglądał wczoraj, ten wie, na czym polega piękno piłki. Problem w tym, że tu są prawie same kobiety, więc na zrozumienie zbytnio nie liczę. Odpowiedz Link
mysiam1 Cóż... 08.04.04, 10:03 ...w "mojej" parafii proboszczem jest ksiądz, który (podobno) został nim tylko dlatego, że przeżył zawód miłosny...Piszę "podobno", ale niestety widać to po nim, bo jest bardzo nieprzyjemny dla nowożeńców i młodych rodziców chcących ochrzcić dzieci...W trakcie ślubu potrafi mówić po cichu (tak, żeby słyszeli tylko sami zainteresowani) bardzo przykre rzeczy...i to nie "podobno", bo wiem o tym od nowożeńców... Może gdyby jego powołanie nie wiązało się automatycznie z rezygnacją z życia rodzinnego...No, ale to właściwie nie o seksie, chociaż również... A ładną historyjkę o księdzu powiem Wam taką, że w rodzinie mojego męża była młodziutka zakonnica (dawno, dawno temu) i któregoś dnia pomagała w przygotowaniach do mszy, czy sprzątała... Ksiądz, który nigdy przedtem jej nie widział, w pewnym momencie odwrócił się, spojrzał jej w oczy i...już wiedział...Oczywiście on bardzo szybko przestał być księdzem, ona zakonnicą, pobrali się, mieli kuuupę dzieci i jeszcze więcej wnuków, i żyli długo i szczęśliwie No wiem, to też nie o seksie, chociaż i też troszeczkę, żeby już nie było tylko o księżach w burdelu Odpowiedz Link
mader1 Re: Już obejrzałem -ja nie 08.04.04, 12:55 Zle pisalam post, wybaczcie, staram sie naprawic -------------------------------------------------------------------------------- Tez nie ogladalam,ale z tego, co napisaly jajka - samo zycie... Niestety nikt nie zagwarantuje ksiedzu, czy siostrze zakonnej, ze sie nie zakochaja. Sakrament nie tworzy wokol nich zadnej obronnej materii.Mysle nawet, ze czesto zakochuja sie jak wszyscy wokol. Kiedys uslyszalam od zakonnicy, ze najlepiej do takich sytuacji nie dopuszczac - jezeli widzi u siebie jakas sklonnosc do pewnego mezczyzny, stara sie mniej z nim przebywac, rozmawiac itd, to dziala. Zakochal sie... zal mi go. Tak, jak zal mi dzieciaka, ktory sie nieszczesliwie zakochuje, tak jak zal mi meza, ktory sie szczesliwie zakochuje w nowej dziewczynie. Zony zakochaniej w koledze tez mi zal, nawet bardzo. Musi wybrac i ten wybor nie jest latwy. Moze zzniszczy to, co do tej pory budowala, przezyc cos pieknego. To cos pieknego moze stac sie niestety uluda... Ksieza maja czasem zbyt optymisstyczny i z lekka nierealny obraz malzenstwa. Jak sie jest zakochanym, nie pamieta sie o klotniach, klopotach, rozwodach. Mamy znajomego bylego ksiedza, pomagalissmy mu znalezc sie w swiecie, zalatwic prace. Teraz jest wiele lat po decyzji.Nigdy nie pytamy go, czy zaluje. Ale to widac, niestety. Czeste klotnie z zona, z seksu z nia ( choc od tego sie zaczelo), nie jest zadoolony, stosunki z tesciowa, wiecznie obecna w ich zyciu, straszne, nie moga miec drugiego dziecka.I co, druga zona? Kochanka? Zakochal sie, piszesz, jajko... Wiec moze jest to mu dane po to, ze gdy przyjdzie do niego do spowiedzi mezczyzna, ktory zdradzil, bedzie bardziej go rozumial, bedzie wiedzial, co to za pokusa... nie bedzie takim mezczyzna ze stali i latwiej bedzie mu zzrozumiec innych. A programow Drzyzgi nie lubie, bo sa jak telenowele "z zycia wziete", a ja mam zycia dosyc dookola. Odpowiedz Link
barbie-torun do neogobbo 08.04.04, 12:02 Ewa Drzyzga to dziennikarka z TVNu prowadzi program "Rozmowy w toku". Zaprasza publiczność, ekspertów z danej dziedziny, na jaki tamat właśnie jest dyskusja. Program niezły (nawet jakąś nagrodę dziennikarską dostała i na tej wielkiej gali złamała obcas ) ale osobiście nie lubię takich vivisekcji i publicznego prania brudów. Odpowiedz Link
piotrsko Re: Czy świeccy mogą uprawiać seks ? 08.04.04, 15:24 ... oczywiście pozamałżeński. Bo jeśli Jezus mówi, że ten kto pożądliwie patrzy na kobietę już w sercu popełnił grzech to dlaczego surowiej traktować księdza niż świeckiego, który na mocy chrztu ma być uobecnieniem Jezusa w świecie ? Jest jeszcze inne miejsce w Ewangelii gdzie Jezus mówi: kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień ... A zatem, odwagi i do dzieła ! Piotr. Odpowiedz Link