otryt
08.04.13, 13:45
Cristiada
Byłem wczoraj z rodziną w kinie na filmie Cristiada. Ciekawy jestem, czy ktoś z Was również widział ten obraz? Jakie są Wasze wrażenia?
Przyznam, że to dość nieznany mi fragment historii Kościoła. Rzecz dotyczy zbrojnego powstania katolików meksykańskich przeciwko armii rządowej. W tej wojnie domowej toczącej się w latach 1926 - 1929 zginęło około 100 tysięcy ludzi po obydwu stronach. Impuls do wybuchu tych krwawych wydarzeń dało wprowadzenie drakońskich Praw Callesa, ówczesnego prezydenta Meksyku, osoby wyjątkowo wrogo nastawionej do religii. Księżom zabroniono między innymi odprawiana mszy świętych, noszenia strojów duchownych. Prezydent Calles nie ukrywał, że chce zniszczyć Kościół Katolicki. Początkowo ludzie organizowali pokojowe demonstracje, zebrano miliony podpisów, by wprowadzone prawa cofnąć. Calles zignorował to wszystko i wysłał wojsko przeciwko wiernym i księżom, którzy nie chcieli się podporządkować zarządzeniom. Wysłał wojsko, które dokonało masakry w katedrze Matki Bożej z Guadalupy w Gualadajarze. Tak się zaczęło. Katolicy w tym księża, byli podzieleni co do tego, czy odpowiedzieć przemocą na przemoc czy też nie? Jednak opcja przemocy zwyciężyła. W filmie pokazano księży, którzy opasani taśmą z nabojami dzielnie uczestniczyli w walkach, zabijając żołnierzy. Pokazano tam wiele innych postaci, między innymi, nie mającego jeszcze 15 lat w chwili śmierci Jose Sancheza del Rio, który został beatyfikowany przez papieża Benedykta w 2005 roku w gronie 13 męczenników za wiarę podczas powstania Cristerios.
Po obejrzeniu tego filmu lepiej rozumiem, dlaczego Jan Paweł II tak bardzo zdecydowanie sprzeciwiał się teologii wyzwolenia, która podobnymi metodami próbowała walczyć o sprawiedliwość. Pamiętam pewien fakt z pierwszej swojej zagranicznej wizyty JP2, właśnie do Meksyku. Jeszcze w 1979 roku obowiązywało część z tych praw, jakie w 1926 roku wydał Calles. Miejscowi księża przyjmujący papieża byli ubrani w garnitury. Ateistyczna i antyklerykalna partia, do której należał Calles rządziła Meksykiem nieprzerwanie aż do 2000 roku.
Nowy papież pochodzi z Ameryki Łacińskiej. Kościół musiał istnieć wśród ludzi w bardzo trudnych realiach politycznych, krwawych dyktatur lewicowych i prawicowych, junt wojskowych. To wszystko jest trudno zrozumieć nam, którzy mieszkamy daleko.
Żona miała uwagi co do scenariusza, że film można było zrobić lepiej i ciekawiej. Syn przyczepił się formy. Ja miałem uwagi, co do tego, że trup słał się gęsto, że zbyt wiele czasu poświęcono samym walkom.