agasz3
08.09.06, 18:12
czy mógłby mi ktos wyjasnic tę kwestię.
Córka po pierwszej komuni otrzymała książeczkę, w której ma zbierac podpisy
spowiednika po spowiedziach pierwszopiątkowych. W ostatni piątek-była na Mszy
Sw., natomiast nie zdązyła się wyspowiadać. W rozmowie z kolezanką skwtowała
to: trudno, wyspowiadam się w niedzielę. Na to jej koleżanka odpowiedziała, ze
nie będzie miała jednak zaliczonego piątku. Olka-moja córka stwierdziła, że
chyba najwazniejsze jest to, ze się wyspowiada.
I tu zaczęła się moja dyskusja z mamą koleżanki-jak to własciwie z tym
pierwszym piątkiem jest. Czy to obowiązek czy tylko próba wprowadzenia i
wyuczenia systematyczności. czy tez jak mówi babcia to właśnie chodzi o
spowedź w pierwszy piątek miesiąca...tylko nie umiała mi juz wytłumaczyć dlaczego.