isma
01.03.09, 20:03
W marcu urodziny swietuja: Dominikjandomin, Mama Kasia, Mary_Ann,
Monika_lobodzinska i Truskaweczki.
Wypis, jako ze niedziela dzis jest, ma liturgiczne korzenie:
"Liturgia, jak juz powiedzielismy, to nie tylko zgromadzenie wiernych wokol
Wieczerzy Panskiej. To rowniez zgromadzenie wokól Slowa Panskiego. Liturgia to
w rownym stopniu zgromadzenie wokol Ksiegi, co zgromadzenie wokol Kielicha. W
gloszeniu Ewangelii, w autentycznym przyjeciu jej przeslania, znajdujemy sie w
zywym kontakcie z Tym, ktory jest "Swiatloscia swiata".
Ta swiatlosc "w ciemnosci swieci". Oznacza to, ze otaczaja ja ciemnosci i
wrogie sily, ale mimo to nie moze ona zostac zwyciezona przez noc. To
stwierdzenie jest prawdziwe w stosunku do calego rozleglego swiata, ktory nas
otacza. Jest prawdziwe w stosunku do kazdego z nas. Bowiem kazdy z nas nosi w
sobie, w tej samej chwili, moc ciemnosci i Swiatlosc, ktora nigdy nie zgasnie.
Przygotujmy sie na sluchanie Ewangelii, otwierajac sie na Swiatlosc. Niechaj
ta Swiatlosc, to poznanie, pochodzace od Boga, a nie wynikajace z naszych
staran, niechaj ta Swiatlosc wewnetrzna - ta sama, ktora wyplywala z postaci
Pana Jezusa i promieniowala wokol Niego - niech ona prowadzi kazdy nasz krok
po wlasciwej sciezce! Tak, kazdy nasz krok, gdyz w zyciu Duchem nie ma rzeczy
malo waznych; list, ktory pisalem, rozmowa, ktora toczylem, uzytek, jaki
robilem z czasu - to wszystko moze byc kierowane przez Boga tak samo jak
doniosle decyzje, wydajace sie angazowac cale moje zycie. I niechaj ta
Swiatlosc oswieca mi nie tylko moje wlasne kroki na drodze zamierzonej przez
Boga, lecz caly rozlegly krajobraz duchowy, ukazujac kazdego czlowieka i kazda
rzecz na miejscu wyznaczonym przez boski zamysl.
O, Swiatlosci swiata, daj, bym podazal z jasnosci w jasnosc!"
Niech Was Pan Bog prowadzi, drodzy. Po glownych traktach i po oplotkach.
Zyjcie, jak w jasny dzien.