ostatnia fakture zaplacilam z trzydniowym opoznieniem. wiem, ze jakies tam
odsetki sa naliczane i placi sie je przy nastepnym zamowieniu. a ja zamowienia
nie zlozylam (i szczerze mowiac- nie mam juz zamiaru), tylko boje sie, ze za
10 lat te procenty urosna bardzo

co zrobic w takiej sytuacji? pojsc do
cok-u, kupic jeden szampon i zaplacic przy okazji- a potem "zegnaj, Avon, na
zawsze?