kontik_71 12.11.09, 11:29 Jestescie przesadni? Ja zasadniczo nie, ale dzisiaj rano, jadac do sadu, zobaczylem taaaka wielka, podwojna tecze.. i jakos mi sie tak optymistycznie zrobilo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elokwentna_marysia Re: Przesady... 12.11.09, 11:38 a z tarczą czy na tarczy z tego sądu wróciłeś? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 11:46 ani to ani to.. to bylo tylko stwierdzenie, ze chcemy sie rozwiesc.. cale 9 minut trwala rozprawa a potem poejchalismy z, prawie byla, zona na sniadanie Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 12:12 Rogaliki czyli tzw "gipfeli" (od Gipfel czyli szczytu) a do tego kawa Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 12.11.09, 19:03 to znaczy że koleżanka małżonka nikogo nie ma, inaczej nowy pan czekałby przed iNSTYTUCJĄ. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 19:08 Niekoniecznie.. jakby nie bylo to bylo to w godzinach biurowych A nawet gdyby to nie mialbym nic przeciwko, a wrecz przeciwnie. Im szybciej sobie kogos znajdzie, tym latwiej jej bedzie zyc - wiadomo, we dwoje razniej Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 12.11.09, 19:10 mówisz jak o siostrze a nie o ... partnerce życiowej ) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 19:12 bylej partnerce.. a to ze bylej, nie znaczy, ze mam jej zle zyczyc.. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 19:19 To mi tez ulatwia zycie bo nie psuje sobie nerwow wojna Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 12.11.09, 19:24 czyli nie umiesz się kłócić, nie wiesz, co to trzaskanie talerzami jaką ulgę przynosi, nie znasz smaku "godzenia się" ) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 19:42 Oj wiem, wiem.. tyle, ze nie uszczuplam mojej zastawy stolowej Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 12.11.09, 20:16 tak jakoś bez przekonania o tym piszesz ) bez pasji, bez życia... wszystkie soki z Ciebie koleżanka małżonka wycisnęła, coś mnie się zdaje )) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 20:59 Mylicie sie kolezanko... zycia we mnie tony ale przeciez nie bede na forumie furii pokazywal P Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Przesady... 12.11.09, 12:32 Baltazar! A ja myślałam, że nas bezpowrotnie opuściłeś bez słowa! Paskudo Ty! Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Przesady... 12.11.09, 13:29 Ta mina sfinksa zupełnie do Ciebie nie pasuje Odpowiedz Link
buena_luna Re: Przesady... 12.11.09, 19:43 gyubal_wahazar napisał: > Balti?.....no nie wierzę :-0 dobrze się czujesz?......fakt....uśmiech promienny ale trochę się niepokoję czy to aby nie zaraźliwe? ;p Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Przesady... 12.11.09, 20:28 Cześć Baltazar.. daaawno Cię nie widziałam, mogłeś uprzedzić, że znikniesz. Niektórzy się martwią. Odpowiedz Link
sensi_spring Re: Przesady... 12.11.09, 19:27 Nie...Baltazar zapewne zasłuchał się w musicalu o wampirach)) "...every day for us something new...open mind for a different view...and nothing else matters..." Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Przesady... 12.11.09, 12:35 Ja nie jestem przesądna. Ile osób już próbowało mnie złapać na "magicznym myśleniu" bądź też czynności i kurna nic! Od tęczy mi by się optymistycznie zrobiło, bo to piękna sprawa... a to ma jakiś swój magiczny-przesądny sens? Bo ja w przesądach zawsze nie w temacie jestem... Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Przesady... 12.11.09, 13:08 Ależ to proste! A ja już myślałam, że to coś w stylu: "gdy trzykrotnie spojrzysz na podwójną tęczę to za 5 dni spotka Cię potrójne szczęście" W prostocie siła! Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 12:43 No nie mialem niestety czasu na poszukiwanie Odpowiedz Link
z_oddali Re: Przesady... 12.11.09, 19:40 Nie jestem przesądna, ale jak widzę kominiarza to łapię za guzik Cześć Odpowiedz Link
buena_luna Re: Przesady... 12.11.09, 19:40 Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Kiedy party? Pytam bo ponoć teraz taka moda, że organizuje się przyjęcia rozwodowe .....a wiesz fryzjer, kosmetyczka, zakupy.....na to potrzeba czasu... Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 19:44 Tak, gdzies slyszalem o tej nowej "tradycji" Nie zebym sie chcial wykrecic od imprezy, ale jakos przyjecie nie pasuje mi do rozwodu.. Moze ja konserwatywny jestes? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 19:55 Swietny Kolejny krok w kierunku odrabania korzenia trzymajacego mnie tutaj Odpowiedz Link
z_oddali Re: Przesady... 12.11.09, 20:03 Początek nowego przed Tobą Zrealizowania planów zatem Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 20:11 One sie wlasnie realizuja.. powoli, ale systematycznie i niepowstrzymanie Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 21:01 A wiesz jak fajnie jest wiedziec, ze sie ma cel Odpowiedz Link
z_oddali Re: Przesady... 12.11.09, 21:48 A jak ten cel się jeszcze materializuje to już w ogóle pozytywnie Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 21:57 Ja tu tam mam duzo cieplej.. Dzisiaj bylo jakies 12C .. do zimy to jeszcze dluga droga.. caly czas jezdze na letnich oponach Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Przesady... 12.11.09, 22:16 Nie zazdrosc.. wiesz jak ja sie stesknilem za prawdziwa zima? Ze sniegiem, mrozem.. ehhh.. snieg skrzypiacy pod butami.. cudo.. Odpowiedz Link
sigla Re: Przesady... 13.11.09, 11:21 Nie, żebym była przesądna, ale dzisiaj piątek trzynastego i trochę się niepokoję Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 13.11.09, 18:17 a Ciebie amba zjadła? jak Cię boli głowa napisz tylko jedno słowo "globus" a dam Ci spokój ) Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 13.11.09, 18:35 u-la-la kontik71 ma wychodne obstawiam, że to 3 randka i że ... będą się całować ) Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Przesady... 14.11.09, 07:59 ale że zjedzą razem śniadanie, nie obstawiałam! ) Odpowiedz Link
lenka-7 Re: Przesady... 14.11.09, 16:41 Jest taki przesąd,że jak kichniesz w pon rano to masz pomyślny tydzień.Kiedyś tak mi się zdarzyło i cały tydzień miałam pecha,od tamtej pory nie wierzę w żadne przesady Non omnis moriar Odpowiedz Link