Piątek, więc możemy powspominać starą dobrą liste trójkową

) Mnie
zawsze będzie kojarzyła się z dreszczem emocji przy nagrywaniu
ukochanych piosenek..żeby było od początku do
końca...bez "ucinania"...a wszystko na radiomagnetofonie Marta...a
potem...pierwszej w życiu wypasionej wieży stereo
A to nie dość, że świąteczne...to i "trójkowe"
www.youtube.com/watch?v=3354flS1KJs