Trochę mnie tu nie było

Czasem zaglądałam, żeby sprawdzić, kto nowy przybył, a kto od dawna dzielnie czuwa. I dziś mnie jakoś tak naszło, żeby tu wpaść na chwilkę. (do gigantów tego forum nie należę, ale co mi tam

)
Po drodze wleciałam do machiny czasu chyba - zdecydowałam się na kupno własnego M, przeżyłam operację biodra i...zakochałam się

(wstyd się przyznać, że na cafe.pl ;P)
I choć raz leżę poturbowana, a raz chodzę o czterech nogach, jest cudnie!
Dziękuję tym, którzy mnie tu wsparli! Ciężko było, ale i warto.
Trzymam za Was, bo wiem, jak czasem samotność potrafi dobijać.
Nie dajcie się!!!
Pozdrawiam słonecznie (choć leje jak diabli:/)
ps. równo za rok...ślub!!