polka-dot
18.03.11, 22:27
Być może niektórzy z Was mogli odnieść wrażenie, że jestem optymistką. Otóż z przykrością stwierdzam, że nie jestem. Ten rzekomy optymizm to częściowo marketing, a częściowo tzw. zaklinanie rzeczywistości. Naprawdę jestem realistką i wiem, że było, jest i będzie tak samo. Co w gruncie rzeczy czyni mnie pesymistką, bo to co było, jest i będzie wcale mi nie odpowiada.