Dodaj do ulubionych

Podroz do USA

31.10.15, 16:32
Wkrotce wybieram sie sluzbowo do Chicago. W wolnych chwilach bede rowniez badal jak ksztaltuja sie stosunki damsko-meskie w tym regionie swiata, obstawiam, ze bardzo podobnie jak w Polsce albo nawet jeszcze gorzej bo Amerykanki sa jeszcze bardziej wybredne niz Polki a dodatkowo bardziej puszyste. O wynikach postaram sie napisac na forum lub na blogu.
Obserwuj wątek
    • tapatik Re: Podroz do USA 31.10.15, 19:11
      Skąd wiesz, że są bardziej wybredne?

      Prowadzisz bloga o podrywaniu, a wkładasz sobie do łba blokady.
      • prospero69 Re: Podroz do USA 31.10.15, 20:11
        Badalem tez zachowania kobiet na zagranicznych portalach randkowych. Sporo zwrotow w ich profilach odpowiada tym polskim. Najczesciej powtarzaja sie te o szpilkach i o tym, ze nie lubia przygod. Bylem juz w Stanach kilka razy lecz jako biedny student nie moglem sobie pozwolic wtedy na szersze badania bo nawet nie mialem samochodu bez ktorego trudno zrobic zakupy nie mowiac juz o podrywaniu. Zreszta Amerykanie sprowadzaja sobie masowo kobiety z biedniejszych regionow swiata, znaczy to ze maja podobne problemy jak my.
        • noajdde Re: Podroz do USA 31.10.15, 20:58
          Niewątpliwie moda na łatwe życie przy boku "zaradnego" i kult piękna przyszły do nas z zachodu. Niegdyś ludzie mniej mieli to miłość była możliwa.
    • monty007 Re: Podroz do USA 31.10.15, 21:45
      Pisz Prospero, pisz. Czytam Twój blog z zainteresowaniem, nie komentuję, bo nie mam nic odkrywczego do powiedzenia. Moje doświadczenia z portalami randkowymi są skromne. Kilka razy próbowałem poznać kogoś tą drogą, ale gdy niemal wszystkie moje wiadomości pozostawały bez odpowiedzi, zniechęcałem się i kasowałem konto. Wniosek wysnułem z tego taki - jeśli w realu nie masz sukcesów w nawiązywaniu znajomości z kobietami, to w sieci też nie będzie ci to wychodziło. Takie życie.
      • silencjariusz Re: Podroz do USA 01.11.15, 11:16
        "jeśli w realu nie masz sukcesów w nawiązywaniu znajomości z kobietami, to w sieci też nie będzie ci to wychodził"

        Dokładnie tak jest.
    • marisella Re: Podroz do USA 01.11.15, 19:39
      Nie wiem czy wiesz, ale wysypują Ci się na tym blogu polskie znaki pod FF i częściowo pod Chromem też. Obstawiam, że ciągniesz font Merriweather od googla, wtedy w kodzie wystarczy dopisać subset=latin,latin-ext i sobie to naprawisz.
      Powodzenia. smile
    • noajdde Re: Podroz do USA 01.11.15, 20:12
      Czytam Twój blog z zainteresowaniem i z przykrością muszę przyznać, że liczba opisanych przez Ciebie kobiet zbliża się do liczby tych, które sam poznałem przez 10 lat obecności na tego typu portalach. W moim przypadku wygląda to jednak znacznie mniej barwnie. Po prostu trafiam na kobiety, które czekają na księcia z bajki a ja niewątpliwie nim nie jestem. Zwykle już od pierwszych minut spotkania dostrzegam zawód i niecierpliwe spoglądanie na zegarek. Najbardziej zabawne było jedno ze spotkań we Wrocławiu. Odniosłem wrażenie, że kobieta z którą byłem wstydziła się faktu, że przebywa w mojej obecności i nerwowo spoglądała na każdą wchodzącą do kawiarni osobę, jak mniemam, obawiając się rozpoznania.
      • noajdde Re: Podroz do USA 01.11.15, 20:26
        Uzupełnię, że tylko jedna ze spotkanych kobiet nie przypadła mi do gustu, zresztą ja jej również. Poza tą wszystkie mi się podobały, dwie nawet bardzo i co z tego.
        • prospero69 Re: Podroz do USA 01.11.15, 21:08
          Noa, po prostu nie przykladasz sie do pracy, jezeli piszesz do 1 dziennie to ciesz sie az tyle zgodzilo sie na spotkanie. Ja pisze do setek i nie unikam kobiet z innego miasta. Zapewniam Cie, ze jak panienka bedzie zainteresowana i napalona to przyjedzie do Ciebie nawet z daleka. Nie opisze wszystkich moich spotkan bo to nie ma sensu, wiekszosc rzeczywiscie jest nudna i przebiega tak jak piszesz. Bedzie jeszcze prawdopodobnie 5-6 odcinkow z roboczymi tytulami: "Twarda kobieta", "Niezalezna", "Nimfomanka", "Latwa studentka" oraz "Modelka". Szczegolnie te 3 ostatnie beda dla mnie wyzwaniem jak je opisac tak aby nie naruszyc dobrych obyczajow a jednoczesnie czytelnik zrozumial charakter tych znajomosci.
          • noajdde Re: Podroz do USA 01.11.15, 23:00
            Na mnie żadna kobieta nigdy się nie napali. Nie jestem ani przystojny ani bogaty. Nie mam na koncie żadnych osiągnięć. Nie widzę sensu pisania do kobiet z drugiego końca Polski skoro nie mam szans u tych z mojego. W zasadzie nie mam żadnych oczekiwań. Piszę do losowo wybranych. Unikam już pisania do wyższych ode mnie bo jeśli jest odpowiedź to taka, że wszystkiego się odechciewa. Większość kobiet mi się podoba więc to bez znaczenia. Nie podobają mi się jedynie kobiety przesadnie otyłe. Już widzę te głosy krytyki. Są takie z własnej winy. Gdyby ktoś mi powiedział, że jestem sam bo jestem chudy albo gruby, to w dwa miesiące zmieniłbym wagę o 20kg. Ale one nie muszą i tak nie będą same. Jedyne kryterium, to bym ja spodobał się jej. Jak dotąd nie spełnione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka