tomekzgor
26.04.18, 14:51
Jak spędzacie tę wyjątkowo długą majówkę?
Ja postanowiłem pojechać w rodzinne strony, połazić po górach, popatrzeć w dal, pobyć sam na sam z sobą i górami, urwać się ze smyczy telefonu i porozmawiać z własnymi myślami. Znam fajny szałas, wiem gdzie jest schowany klucz. Tam będę spał z myszami, jeśli jeszcze nie wyszły w pole, a rano usmażę jajecznice na prawdziwym ogniu. A potem będę siedział przed wejściem, nic nie robiąc poza oddychaniem i patrzeniem. Może przyleci jastrząb albo nawet orzeł.