Dodaj do ulubionych

nieubłaganie ale

09.10.20, 23:05
coraz mniej mam włosów na pacynie sad
jakie macie patenty na porost włosów?
próbował ktoś ptasiego guana? smile
Obserwuj wątek
          • heniek.8 Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 07:40
            gyubal_wahazar napisał:

            > Bo trzeba Ci wiedzieć, że biją się o mój towar zuchy z Medelin i Cancun, więc s
            > am rozumiesz

            no to raczej nic tu nie wskóram smile
            muszę się jakoś inaczej pocieszyć i pogodzić z losem

            film Pulp Fiction wyszedł w 1994 (ups! 26 lat temu!)
            Bruce Willis grał w nim starzejącego się boksera
            kiedy to oglądałem to był dla mnie starszy pan
            a on miał wtedy 39 lat czyli mniej niż ja teraz

            https://m.media-amazon.com/images/M/MV5BNDRlOGZjYjktOGY1Zi00NWFkLTlhNzMtNTJkNTg3M2Q3YmExL2ltYWdlL2ltYWdlXkEyXkFqcGdeQXVyNjQ2NDA2ODM@._V1_.jpg
                • baenzai Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 13:53
                  Genetyka to kurwa. smile

                  Oczywiście wspomniany Bruce Willis na geny nie ma co narzekać, bo poza tymi nieszczęsnymi włosami to zdecydowanie wygrał w loterii genetycznej (czego jednak nie można powiedzieć o jego córkach, które są brzydkie jak noc wink).
                  • gwen75 Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 23:32
                    baenzai napisał:

                    > Genetyka to kurwa. smile

                    Gość żył sam, bez kobiety, bez nerwów, kłótni, nie musiał tyrać na rodzinę, nieszczególnie bał się utraty pracy, wolny jak ptak wink

                    Jestem samotny żaglowiec, jak żagiel na wzburzonym morzu. Bardzo mi to odpowiada, daje mi swobodę. Ominęły mnie wichury namiętności i nieważne, co ludzie sobie myślą, o co mnie podejrzewają. Ja mam inną prawdę, ale w ogóle mnie to nie interesuje, co sobie kto o mnie myśli. To moje prywatne sprawy.

                    Nie bolały mnie uwagi na ten temat. Czemu nie mam żony? No, nie trafiło się. A może przeżyłem jakiś wielki zawód? Różne rzeczy zdarzają się w życiu. Może jest mi dobrze tak, jak teraz jest? Bo jest to pełnia niezależności. Związek to uzależnienie, trzeba wszystko dzielić na pół. Może ja jestem niepołowiczny? Może to jest przyczyną. Jestem pozbawiony nerwowych stanów, może dlatego tak dobrze wyglądam. Żyję bez stresu, dlatego że nie jestem związany z kobietą
                    .
                        • baenzai Re: nieubłaganie ale 11.10.20, 02:04
                          Kto mówi o jakiejś obsesji? To jest normalna ludzka potrzeba. Połomski albo ją realizował nie będąc w związku (co nie byłoby takie trudno znając środowisko artystyczne) albo po prostu jest aseksualny.

                          Swoją drogą widziałem jego zdjęcie bez peruki. Już 50 lat temu był niezłym zakolakiem. smile
                          • gwen75 Re: nieubłaganie ale 11.10.20, 14:48
                            baenzai napisał:

                            > Kto mówi o jakiejś obsesji? To jest normalna ludzka potrzeba.

                            Potrzeba to jedzenie, picie, sen - rzeczy, bez których umrzesz.
                            Seks to popęd i warto nad nim panować dla własnego dobra. Generalnie seks jest niesłychanie kosztowny i silnie powiązany z odpowiedzialnością za życie ewentualnego potomstwa.
                            Seks można dostać drogą na skróty, ale wtedy obciąża się swoje sumienie (ew. szacunek do siebie) - i to też nie są bagatelne koszty wink
                            Tak więc często jest to wybór: seks lub wolność wink

                            Oczywiście dla systemu dobrze jest, gdy ludzie uprawiają seks, płodzą potomstwo, potem zarabiają na nie - w ten sposób napędza się gospodarkę; ludzie są potulni, bo nie chcą stracić źródła utrzymania rodziny; stają się konformistami, którzy boją się ruszyć różne układy. Idealni pracownicy, takie naoliwione trybiki systemu.
                            Seks to też biznes. Świetnie się sprzedaje, daje duże dochody. Filmy, gry z "momentami" lepiej się sprzedają.
                            Często też kobiety są świadome użytecznej funkcji seksu. No facet musi się postarać wink Musi pokazać na ile go stać wink (w różnych dziedzinach życia). No i musi być posłuszny wink

                            Warto sobie skalkulować na ile warto wchodzić w tę grę... wink

                            > Połomski albo ją
                            > realizował nie będąc w związku (co nie byłoby takie trudno znając środowisko ar
                            > tystyczne) albo po prostu jest aseksualny.

                            Albo możemy z pokorą uznać, że istnieje rzeczywistość, która wykracza poza naszą świadomość lub zdolność pojmowania wink Ale w przyszłości może to zrozumiemy jeśli tylko się bardzo postaramy wink
                            • baenzai Re: nieubłaganie ale 11.10.20, 16:24
                              Piszesz jak jakiś nawiedzony religijny fundamentalista.

                              Seks jest jedną z podstawowych potrzeb, których prawidłowe zaspokojenie jest niezbędnym składnikiem normalnego funkcjonowania.

                              Poza tym, że seks sam w sobie jest bardzo przyjemny (a odczuwanie przyjemności to podstawa ludzkiego żywota) to jego brak jest zwyczajnie niekorzystny dla zdrowia. Brak seksu prowadzi między innymi do pogorszenia samopoczucia i zwiększania poziomu stresu, depresji oraz chorób serca.

                              To są fakty potwierdzone licznymi badaniami. Ty natomiast jesteś w stanie rzucić jedynie hasełko w stylu ,,seks to prymitywna rozrywka przypominająca przepychanie zlewu, człowiek powinien się skupić na bardziej wzniosłych ideach" i walnąć kilka emotikonek. smile
                                    • baenzai Re: nieubłaganie ale 12.10.20, 17:04
                                      gwen75 napisał:

                                      > Nie chce Ci się samodzielnie ruszyć głową i wolisz polegać na zdaniu innych? To
                                      > jęcz przez resztę swojego życia.

                                      Równie dobrze możesz sobie wmawiać, że otyłość jest spoko. Pewnie nawet prędzej znajdziesz szczęśliwego grubaska niż szczęśliwego faceta nieuprawiającego seksu.

                                      Ja jednak uważam, że nie ma sensu się oszukiwać zarówno w jednym jak i w drugim przypadku.
                              • gwen75 Re: nieubłaganie ale 11.10.20, 16:46
                                baenzai napisał:

                                > Ty natomiast jesteś w stanie rzucić
                                > jedynie hasełko w stylu ,,seks to prymitywna rozrywka przypominająca przepych
                                > anie zlewu

                                Powyższe twierdzenie jest fałszywe wink
                                Niczego takiego nie napisałem. Nie twierdzę, że seks nie jest przyjemny. Tylko że ta przyjemność słono kosztuje wink
    • baenzai Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 11:50
      Szampon Dermena trochę hamuje wypadanie (najlepiej stosować razem z odżywką).

      Na dłuższą metę masz jednak tylko dwa wyjścia:

      - ogolenie na łysą palą (ale to dobrze wygląda tylko wówczas, gdy masz mordę jak Jason Statham)
      - przeszczep włosów

      Ja zbieram obecnie na przeszczep, ale opornie mi to idzie. smile
      • heniek.8 Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 12:03
        > Ja zbieram obecnie na przeszczep, ale opornie mi to idzie.

        jeżeli masz 30 lat to może przeszczep coś pomoże, ja mam 40+ to już kładę na to wiadomo co, jak skończę 50 to zrobię rytuał przejścia na łysą pałę smile

        chyba Joe Rogan mówił ze próbował przeszczepów jak był młodym aktorem ale to jak przesiedlanie nowych ludzi na tereny gdzie wszyscy umierają smile
        • baenzai Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 12:49
          Ja po ogoleniu na łyso wyglądam beznadziejnie (zresztą podobnie ma 90% mężczyzn), zatem przeszczep to ostatnia deska ratunku.

          Trochę się pocieszam, że u mnie wypadanie włosów to raczej nie jest kwestia genetyki (ojciec dość późno zaczął łysieć) tylko efekt czynników typu stres, brak snu itp zatem jeżeli poprawię trochę jakość życia to te przeszczepione włosy mogą dość długo się na głowie utrzymać.

          Swoją drogą:
          plejada.pl/newsy/ksiaze-harry-juz-tak-nie-wyglada-maz-meghan-markle-przeszczepil-sobie-wlosy/s1ch99z

          Jak dla mnie poprawa jest wyraźna, a widziałem jeszcze bardziej spektakularne efekty.
          • heniek.8 Re: nieubłaganie ale 10.10.20, 13:05
            baenzai napisał:

            > snu itp zatem jeżeli poprawię trochę jakość życia to te przeszczepione włosy mo
            > gą dość długo się na głowie utrzymać.

            te przeszczepione tak, ale reszta może wysiadać w biegu
            więc masz do zrobienia koło o średnicy 20 cm - skąd weźmiesz na to włosy? z uszu? nie mówiąc już o tym skąd weźmiesz środki materialne?

            https://www.ourhairstyle.com/wp-content/uploads/best/best.138.jpg

    • prawda_we_mgle Re: nieubłaganie ale 12.10.20, 09:24
      do dermatologa i poproś loxon 5 % ( w aptece można kupić 2% bez recepty - ale po co słabszy, znacznie dłużej się czeka na efekty).
      Psikać i wklepywać palcami w łepetynę dwa razy dziennie - po jakichś dwóch tygodniach włosy zaczną się wymieniać - słabe wypadną (ale sukcesywnie, spoko wink), a na ich miejsce wyrośnie więcej i silnych... ale nie można przerwać kuracji - systematycznie min pół roku...
      minus jest taki, że kurację trzeba powtarzać, bo przecież łysienie męskie (androgeniczne) to kwestia hormonów, więc to stała walka o przewagę smile
      • obrotowy taka tu "dyskrepancja" 12.10.20, 15:40
        prawda_we_mgle napisała:

        >, bo przecież łysienie męskie (androgeniczne) to kwestia hormonów, więc to stała walka o przewagę smile


        ale taka tu "dyskrepancja" smile

        gdy wlosy przestaja wypadac - to Maly przestaje stawac...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka