14.07.09, 18:40
Witam trafilam tu przez przypadek , Podobnie jak wielu czuje sie samotna choc
mam te przyjaciolki ale to nie jest tak jakbym ja tego chciala , Bezprzerwy im
pomagam choc sama na ich pomoc liczyc nie moge, ogolnie probuje ogarniać zycie
w czym pomaga mi sama muzyka ,rap ktory wyrwal mnie juz z niejednego
dola.Idzie mi 19stka a ja nie moge znalesc pracy. Brak skonczonej szkoly przez
wplyw ,,zlego towarzystwa". Ogolnie spadam na dno A kazdy ma to w dupie.
Najważniejsze jest to ze udaje szczesliwą choc tak naprawde mam ochote sie
zabić.Czasem odreagowuje przez noc zarwana w barze.
Mam dosc . W moim miescie mieszkaja tylko sami frajerzy i glupie dupy ktore
maja zycie zajebiste od urodzin.Ja niestety nie mialam tego szczescia bo
pochodze z patologicznej rodziny.
A jedynym sensem mojego zycia jest muzyka , ale wiem nie sama muzyka zyje
czlowiek . Brak planow na przyszlosc. Nie wiem co bedzie, ale boje sie
przyszlosci, nie chce isc w lady rodzicow , nigdy bym tego nie chciala . Nie
wiem jak zycie sie potoczy. . . . . .

Ps. przynajmniej moglam sie wypisać, napisać co mnie wkurwia
Obserwuj wątek
    • fuckingfriend Re: Witam. 14.07.09, 18:53

      Cześć, dobrze cię rozumiem, bo sam taką wpadkę zaliczyłem.
      Złe towarzystwo, alkohol i konflikty z prawem.
      Moja rodzina, lepiej nie pisać, przerobiła wszystkie dostępne punkty
      patologi. Nie mówiąc o tym, że tak naprawdę nigdy jej nie miałem.
      Wychowywały mnie ciotki i znajome i przerzucano mną jak robaczywym
      jabłkiem. Tak naprawdę też nie mam po co żyć, dobrze, że masz swoją
      muzykę. Mnie rap nie pomaga, nic nie pomaga...

      Ps.napisałem żebyś nie myślała ,że tylko ty masz tak ostro z....ne
      życie
    • ghghadrian Re: Witam. 14.07.09, 19:23
      Cześć jak sama napisałaś nie masz łatwo w życiu , ale idziesz do
      przodu i znalazłaś coś co cię uspokaja - muzyka . Trzeba iść do
      przodu i nieoglądać się za siebie . Jest wiele ludzi którzy przez
      takie doświadczenia i przeżycia jakich ty doświadczasz stają się
      naprawde wartościowymi ludźmi (bardziej od tych co mają wszystko
      podane na tacy) i robia kariere . Dlatego niepoddawaj się i głowa do
      góry . ps. ja też myślałem nieraz o samobujstwie i nie raz jeszcze
      tak mam , ale wiem że to rozwiąże może i moje problemy , ale nie
      można być samolubem i tylko o sobie myśleć . Trzeba walczyć !
      • mary-huana Re: Witam. 14.07.09, 19:38

        Samobójstwo to droga dla tchórzy, zawsze trzeba wierzyć, że
        los przygotował dla nas coś lepszego. Nawet po najdłuższej i
        najciemniejszej nocy przychodzi świt...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka