Gość: Marek 71 IP: *.chello.pl 10.01.10, 00:23 Witam.Byłem ostatnio z moim 12 letnim synem w Kajetanach i okazało si e, że po 9 latach zepsuł mu się implant i konieczna jest ponowna implantacja.Czy ktoś z was miał już reimplantację?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anamalia Re: Zepsuty implant 10.01.10, 12:09 Czesc, my mielismy powtorna operacje, bo sie kapsula przesunela, ale implant na szczescie byl dobry wiec nie trzeba bylo wyciagac elektrod. Operacja byla dosc dluga bo 2 godziny. Ale znam jedna pania, ktorej syn po kilku latach mial reimplantacje, okazalo sie ze najprawdopodobniej przez uderzenie implant sie u nich zepsul. Po reimplantacji, trzeba bylo znow przejsc cala procedurę ustawienia procesora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Zepsuty implant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 22:43 a po czym poznaliście ze coś nie tak z implantem? to widać gołym okiem? współczuję ze musieliście przejść jeszcze raz to samo, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
elawal Re: Zepsuty implant 28.01.10, 09:46 ja też, niestety, znam dziewczynę, która miała reinplantację, ponieważ upadła, uderzyła się w głowę i jakieś porcelanowe elementy się pokruszyły. ona ma medela, więc nie wiem dokładnie jakie to były elementy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: Zepsuty implant 31.01.10, 14:56 spodziewam się że syn ma medela bo wówczas ten model w większości był wszczepian. medele w miarę dobrze się reimplantują, mają gładsze elektrody i ich wyjęcie nie uszkadza w większości przypadków nerwu, co pozwala wszczepić nowy implant w to samo ucho, co nie zawsze jest możliwe przy nukleusach. rozmawiałam z 2 osobami po reimplantacji i wszystko przebiegło bez komplikacji. czy zna Pan już przyczyne awarii, moja córka ma implant od 8 lat i każdy taki sygnał trochę mnię niepokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek 71 Re: Zepsuty implant IP: *.chello.pl 07.02.10, 21:26 Witam.Syn ma medela od 9 lat. W tym roku w styczniu zaczął uskarżać się na gorsze słyszenie, tj. dochodzące do niego dźwięki stopniowo cichły, a działo się to w ciągu kilku minut od włączenia procesora mowy.Pojechaliśmy więc na Kajetan aby wyjaśnić problem. Po badaniach programem komputerowym okazało się że implant nie odpowiada tak jak powinien. Po czym po dwóch tygodniach przestał działać całkowicie. Termin reoperacji mamy na 12 lutego. Mamy nadzieję że wszystko będzie przebiegało bez problemu. Zaznaczam, że syn nigdy nie uderzył się w głowę, awaria nastąpiła samoczynnie. Przepraszam za takie opóźnienie w odpowiedzi, ale miałem problemy z komputerem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: Zepsuty implant 08.02.10, 09:29 życzę powodzenia, i bardzo bardzo proszę o jakięś wieści po operacji i po ponownym podłaczeniu. proszę gorąco pozdrowić syna wierzymy że wszystko przebiegnie wzorcowo i razem z córka trzymamy kciuki, Beata i Sylwia ----------------------------------- mama Sylwii ur.2000 UP-implant medel 40c+ od 03/2003 /UL-implant medel pulsar od 12/2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek 71 Re: Zepsuty implant IP: *.chello.pl 08.02.10, 09:39 oczywiście jak tylko będziemy wiedzieli coś więcej podzielimy się informacjami. Dobrze czasem dowiedzieć się czegoś więcej od osób które coś wiedzą z własnego doświadczenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: Zepsuty implant 08.02.10, 09:50 zgadzam się , wiedza oparta na doświadczeniach jest bezcenna jeszcze raz życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
werwik Re: Zepsuty implant 08.02.10, 12:39 Niestety w ośrodku do którego jeżdzę z córką, zdarzyło się już kilka takich przypadków. Wszystkie dzieci, które musiały być reoperowane miały medele. Wbrew temu co usiłują wmówić rodzicom w Kajetanach to naprawdę gorszy rodzaj implantu, dzieci nie powinny go mieć wszczepianego. Jest awaryjny, co potwierdzają niestety występujące przypadki reoperacji, poza tym nie można zrobić nrt. być może jakoś słyszenia jest podobna, ale inne aspekty w zasadzie powinny go dyskwalifikować jeśli chodzi o rekomendację dla dzieci. Dotarłam nawet do raportu awaryjności implantów, do którego link umieściłam tu na forum, 4 firm (cochlear, medel, advenced bionic, mxm) w oparciu o doświadczenia wielu europejskich ośrodków. Wyniki medela nie wypadają najlepiej. Nucleusy psują się niestety dość często, ale tylko części zewnętrzne (części umieszczane w głowie są niezawodne). Poza tym tylko nucleusy rekomendowane sa szczególnie dla dzieci (ze względu m.in. na niezawodność) przez europejskich czołowych chirurgów. Potwierdziło mi to osobiście dwóch profesorów wszczepiających implanty w Polsce z dwóch różnych ośrodków. Kajetany wiedzą o tym doskonale, a jednak wciąż wszczepiają medele, tłumacząc że w przypadku konieczności wyciągnięcia robią mniejsze szkody niż nucleusy. Skąd to wiedzą? Bo tylko oni w Polsce wszczeniają medele i tylko oni mieli już stosunkowo wiele reoperacj spowodowanych zepsuciem się części wewnętrznej implantu (medela). Ale o tym oczywiście się głośno nie mówi. Poza tym jest to nienormalne, ze nie pozwalają rodzicom decydować o rodzaju implantu jaki ma być wszczepiony w założeniu na całe życie, ich dziecku. Ja z całą swiadomością zrezygnowałam z implantacji córki w Kajetanach, tydzień przed terminem operacji, bo nie dano mi wyboru implantu. Miałam na to wpływ w innym ośrodku i moje dziecko ma nucleusa. Proszę przemyśleć to co napisałam i zastanowić się czy przy nowej operacji nie byłoby lepiej wszczepić synowi nucleusa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Re: Zepsuty implant IP: *.sfc.pl 08.02.10, 15:56 widzę zę werwik jest super specjalistką w zakresie implantacji tylko szkoda że ma się to nijak do rzeczywistości i musisz się jescze wiele nauczyć lub doczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
werwik Re: Zepsuty implant 08.02.10, 17:01 ,,Wujku dobra rada", może w takim razie podzielisz się swoimi informacjami i dyskusja stanie sie bardziej merytoryczna, a wszyscy forumowicze skorzystają z tego i dowiedzą się być może czegoś nowego. ,,Super specjalistką w zakresie implantacji" nie jestem, ale z problemem nioedosłuchu mam do czynienia od 10 lat i jako rodzic dociekliwy i zdeterminowany, aby zrobić wszystko co najlepsze dla mojego dziecka,szukam informacji być może głębiej i dalej niż inni... Być może dla wielu fakty które przytaczam są niewygodne...Ale może moje doświadczenia i wiedza pomogą innym rodzicom podjąć mądre i dobre decyzje w sprawie ich dzieci. Ci którzy mają inne zdanie i doświadczenia po prostu nie skorzystają z moich rad. To forum ma na celu aby rodzice dzielili się swoimi doświadczeniami i w ten sposób pomagali innym. Każdy podejmuje jednak decyzję sam. Troszkę więcej odwagi i może nie ukrywaj się pod pseudonimem, chyba że twój związek z Medelem jest bardziej bliski... Odpowiedz Link Zgłoś
p.d.1 Re: Zepsuty implant 23.02.10, 10:06 Witaj Werwiku Możesz ponownie wpisać link do tego raportu Chciałbym sie z nim zapoznać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
p.d.1 Re: Zepsuty implant 23.02.10, 10:52 Już znalazłem Werwiku. W dużej części to prawda co piszesz, tylko jest jedno małe ale. Raportu nie pisała nie związana z żadnym producentem implantów klinika czy instytucja. Jest wyraźnie podane, że raport powstał na prośbę Cochlera i ... ta firma wypadła najlepiej. Bądź co bądź nie jest to dla mnie miarodajne ani godne zaufania. Gdyby przeprowadziła to niezależna instytucja, która wpadła na taki pomysł i zaprosiła do współpracy producentów implantów -ok . To wygląda trochę tak jak z badaniami opinii publicznej w Polsce. Wyniki kształtuja się róznie w zalezności kto poprosi o sondaż- poniewaz jest to także swojego rodzaju reklama. Uwierz mi troche w tym siedzę i wiem jak takie raportowanie sie pisze. Wypowiedź jednego z profesorów na temat nucleusów która podawałaś że są najlepsze, no coż to tylko jeden z profesorów z wielu przy całym szacunku do tego Pana. Jestem głęboko przekonany, że producent amerykański implantów opanował Ameryke i instytucje które tam wszczepiaja implanty są przekonane że te sa najlepsze. Ktoś ładnie zauważył że w Polsce (na świecie także) jest swojego rodzaju terytorialność jeżeli chodzi o dany produkt. I tak jest. Producenci implantów (i nie tylko oni) wydaja potężne pieniądze na reklamę, przedstawicieli medycznych, szkolenia, konferencje, raporty. Nie tylko w tym przypadku. Ostatnio zetknałem się z takim przypadkiem w kwestii aparatów słuchowych i deprecjonowania jednego przedstawiciela na rzecz drugiego. O co chodzi? o pieniądze. Duże pieniądze. Jedna klinika bedzie bedzie zachwalała to inna tamto. W naszych czasach to normalne. I jeszcze jedno. Kajetany z tego co wiem także kiedyś wszczepiała Nucleusy. Nie zastanowiło Cię dlaczego teraz są to Medele? A może za jakiś czas będą jeszcze inne- podobno lepsze . Może dlatego że wszepiaja model Sonata, który jest bardziej zaawansowany technologicznie niż nucleus freedom. Może za pół roku znowu zaczną wszepiać nukleusy tym razem 5, które wchodzą na wiosne. A może jest jakiś inny powód Zostawiam Cię z tym pytaniem choć pewnie znasz odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
werwik Re: Zepsuty implant 23.02.10, 12:13 Tato Maćka, do raportu o którym mówimy zostało zaproszonych wiele klinik europejskich, również szpitale w Poznaniu na Przybyszewskiego, w Warszawie na Banacha i w Kajetanach. Odpowiedzi udzielił tylko Poznań... Dlaczego? Bo tutaj wszczepiają tylko nucleusy (mogą przecież wybrać modele ,które chcą wszcepiać), czy może rzeczywiście nie mają się czego wstydzić, jeśli chodzi o niezawodność implantów...? Kajetany nie chcą ujawniać tego rodzaju statystyk. Dlatego, że wyszłaby prawda o ilości reoperacji spowodowanych zepsuciem się medela. Wiesz, że fałszują kartoteki, że w dziwnych okolicznościach ginie dokumentacja? Wypisują wyimaginowane powody reoperacji, żeby nie przyznać się do błędu. Prof. Skarżyński oburza się za każdym razem, kiedy pacjenci proszą o nucleusa, wyraźnie nie chcąc medela ( a takich jest coraz więcej, bo świadomość w rodzicach rośnie i patrzą lekarzom na ręce). Pracownicy z kajetan mówią, że kiedyś zdarzyło się ,,parę" przypadków ,,wadliwych części wewnętrznych wyprodukowanych przez pewną firmę", ale przecież wszystkich reoperowali za darmo ,,więc nie ma sprawy"...Kajetany oczywiście nadal wszczepiają nucleusy (nawet jako pierwsi w Polsce wszczepili już latem dwa nucleusy 5)i to chyba nawet więcej niż medeli. Oczywiście dokładnie ile nie wiadomo bo w Kajetanach nie chcą udzielać takich informacji. Pytanie tylko dlaczego rodzic nie może mieć wpływu na wybór implantu? Słyszałeś pewnie wersję, że po otwarciu główki zobaczą ,który model pasuje lepiej... Tego nie skomentuję. No i nie wiem czy wiesz, że tylko jeden ośrodek w Polsce wykonuje poprawki po swoich sławnych kolegach i widzi co się dzieje naprawdę. Wiesz jaką trzeba mieć odwagę aby to zrobić? Stanąć po stronie dziecka, narażając się całej koterii lekarskiej? Wracając do raportu, to szukając w sieci naprawdę nie można znależć innych raportów. Znowu pytanie dlaczego? Wyniki nie są fałszowane, a przynajmniej takie podają kliniki, które ujawniają swoje dane. Myślę, że wciąż najważniejsze są poprostu wyniki, a nie firma , która je zleca. Czemu medel nie wypuścił w odpowiedzi raportu powstałego na zlecenie ich firmy...? Tak przecież zazwyczaj się robi jeśli uważa się że dane są nieprawdziwe i krzywdzące. Poza tym nie tylko dwóch polskich profesorów z różnych ośrodków, powiedziało mi wprost, że szczerze rekomendować mogą tylko nucleusa, inni lekarze związani z implantacją też przyznają to nieoficjalnie. Teraz ustawiam implant córce w Niemczech i tam już swiatowe sławy w chirurgii twarzo-czaszki również to potwierdzają. Oni mają z tym do czynienia na co dzień i są bardziej odważni i często mniej skorumpowani od polskich lekarzy... Poza tym znam dzieci które musiały mieć reoperacje z powodu zepsucia się części wewnętrznej. Wszystkie miały medele... No i tak można by jeszcze długo... Oczywiście przypominam ,że chodzi w tej dyskusji o implant umieszczony w głowie, a nie procesor zewnętrzny. U nucleusa części zewnętrzne niestyety psują się paskudnie, ale powoduje do uszczerbek na kieszeni a nie na zdrowiu... Osobiście chciałabym bardzo, aby wszystkie implanty były niezawodne i równie dobre. Ale tak nie jest i narazie nic się nie zmnienia. Chodzi o dobro naszych dzieci, aby ani one ani my z nimi nie musielibyśmy przchodzić koszmaru operacji po raz drugi. Proszę też wszystkich rodziców, zeby nie opierali się tylko na opini Skarżyńskiego, ale sami szukali informacji niezależnej i naprawdę walczyli o zdrowie swoich dzieci, bo nikt za nich tego nie zrobi. Tato Maćka, a Wy zdecydowaliście się na wszczep? Mam nadzieję, że jeśli tak, to nie trafiła się Wam medelowa sonata... choć to oczywiście wizualnie najładniejszy implant... Odpowiedz Link Zgłoś
p.d.1 Re: Zepsuty implant 24.02.10, 10:21 Werwiku To że nie wszystkie firmy bądź producenci czy kliniki nie wzięły udziału wraporcie to mnie kaurat nie dziwi ponieważ powtarzam - powstał na zamówienie jednej firmy, a to oznacza że miarodajny byc nie może. Gdybyś to Ty zrobiła taki raport jako osoba bezstronna to prawdopodobnie bardziej by odpowiadał rzeczywistości. Ktoś tu powiedział że przy implantach Medela nie ma problemu z reimplantacja. Tez o tym się mówi i czy to jest takie złe... Faktycznie jest cos nie tak jeżeli zdarza się to czesto ale np. po 10 latach gdzie technika goni do przodu to może być in plus. Nie wiemy jakie implanty będą za 10 lat ale wiemy jedno że będą nowocześniejsze. Z drugiej strony także słyszałem że z reimplantacją nucleusów jest problem (z ich wyciagnięciem), ale wiem to tylko ze słyszenia więc nie bedę się wypowiadał- ekspertem nie jestem. Nie jestem za tym Werwiku żeby tworzyć od razu spiskowe teorie dziejów na temat fałszowania kartotek jak napisałaś, zatajaniu ilości reimplantacji, zaginięcia dokumentacji, ponieważ nie mam dowodów (przypuszczam że Ty tez nie) i pachnie to troche procesem o zniesławienie. Sama napisałaś, że w Kajetanach wszepiano kiedyś także nucleucy - nie zastanowiło Cie to dlaczego teraz wszepiaja inne. Dlaczego nie wszepiają np N Freedom a Medel Sonata a nie Pulsar czy 40+ (chyba tak sie nazywał). Może właśnie dlatego że ma wieksze mozliwości. Tego nie wiem. Co do lekarzy. Wszędzie gdzie pójdziesz to każdy zachwala swoje. Jeden będzie zachwalał Nucleusy (nie wiem dlaczego) drugi medele (tez nie wiem dlaczego) nie wnikam. W Kajetanach powiedzieli nam że Medel Sonata jest najbardziej zaawansowany technologicznie i dostosowany do nowych opcji procesorów mowy które pojawią się w przyszłości a poza tym najmniej inwazyjny dla dzieci. Mam nadzieję że wiedzą co mówią. Podobny przykład że każdy zachwala swoje jest z klinikami. Dam Ci przykład. Na Banacha podczas wszepiania implantu uszkodzono dziecku nerw twarzowy. Usłyszałem od rodzica że tylko tam prof. (nie będę podawał nazwiska) potrafi to naprawić. No cóż pomyslałem sobie "To w Kajetanach nie umieją?" Okazało się że w Kjetanach nie było takiego przypadku. O Kajetanach tez nasłuchałem sie wielu bardzo często niemiłych rzeczy aczkolwiek z drugiej strony wynika ze statystyk iz z pośród około 450 operacji wszepu implantu 75% jest robione tam więc o czymś to świadczy. Rozpisałem się troche... ale co chce przez to powiedzieć. To co usłyszę od lekarzy w tej czy innej sprawie (znając troche środowisko przedstawicieli medycznych, lekarskie itd) nalezy dzielić przez 2 a nawet 3 ponieważ okazuje sie że nic nie jest tak do końca fajne i super. Czy to jest Medel czy Coechler- gwarantuje Ci że znajde tyle samo profesorów, doktorów itd, z jednej i drugiej strony. Ps Tak zdecydowaliśmy się na wszczep. Maciuś jest juz po. Dobrze zniósł operację i ma właśnie... Medela Sonate. Czy dobrze nie wiem czas pokaże, nie umiem w tym momencie powiedzieć 6 dni po operacji. Dlatego nie chcę obstatwac po żadnej stronie. Może po paru latach będę bardziej doświadczony o większej wiedzy. I jeszcze jedno Medel Sonata to tylko implant nie cały komlet z procesorem mowy. Do tego implantu można zintegrowac dwa typy procesorów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorci741 Re: Zepsuty implant 24.02.10, 10:33 A jakie procesory pasują do Sonaty? My mamy poprzednią wersję implantu pulsar i procesor opus2 taki z pilotem. Najpierw mieliśmy procesor poprzedni (chyba TEMPO+),ale po roku nam wymienili nam na nowy bez żadnych dopłat. Jesteśmy z niego zadowoleni. Jedyny minus, w stosunku do nucleusa,który dostrzegam to brak informacji o jakiejkolwiek odporności na wodę i zachlapania. Dlatego pilnujemy go jak oka w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
p.d.1 Re: Zepsuty implant 24.02.10, 11:22 Na pewno pasuje Opus 1 i jeszcze jeden, nie pamiętam nazwy. Na polskiej stronie Medela można znaleźć informacje o procesorach do Sonaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astra Re: Zepsuty implant IP: 212.76.53.* 19.05.10, 23:42 Witajcie forumowicze, Pomyślałam, że warto rzucić trochę światła na proceder, którego w swojej, nazwałabym to naiwności, nie do końca jesteście w stanie zrozumieć. Implany ceramiczne medela od zawsze sie psuły, przede wszystkim ze względu na tworzywo, z którego były wykonane. teraz Sonata, którą Skarżyński raczyłbył ujawnić na polskim rynku od około roku jest pewnie lepszym produktem, ale na oceny trzeba trochę poczekać. Pytanie dlaczego pozwalano sobie na wiercenie dużych zagłębień w kościach nawet u małych dzieci tak długo ? To interesy drodzy państwo. Skarżyński od wielu lat jest pupilkiem firm (obu zresztą) bo wszczepia w Polsce wiele implantów. Starą technologię ceramiczną trzeba było sprzedać gdzieś, bo koszty z nią związane były dla Medela niższe. Skarżyński przystał na to, bo jako dyrektyor państwowej jednostki kupuje implanty za 100% ceny, nie walcząc o rabat, bo po co ? NFZ płaci za procedurę z naszych podatków 80 tysięcy. Sam dostaje w zamian 15-20% implantów do kieszeni, które później wszczepia np. Ukraińcom. Nie dziwcie się więc, że wciska zawsze to co jest dla niego bardziej korzystne. Ostatnio zresztą przychyla się ku Cochlearowi, bo skopiował elektrodę implantu Medela dla Cochleara i lansuje się z tym faktem dla budowania swojej karykaturalnej postaci. Nie dziwicie się także, że w Polsce NFZ niby to refunduje koszty jednego implantu ? We wszystkich rozwiniętych krajach (Szwecja, Niemcy) od razu wszczepia się implanty obustronnie, bo udowodniono, eże kierunkowośc słyszenia jest ważna. Nie zastanawia Was fakt, że ktoś może lobbuje za tym ? Nie wiem, czy to Skarżyński ale dziwne jest, że wszczepia implanty osobom starszym ponad 70 latkom z resztkowym słuchem idąc coraz dalej wwe wskazaniach, mimo, że na zchodzie u takich osób z częściową wydolnością słuchu implantów nie dotuje się z państwowej kasy, bo to rodzaj polepszenia komfortu życia, a nie przymusu, jak w przypadku 2 implantów. Ktoś za tym stoi, a my rodzice nie mamy szans na rzetelne podejście, bo wszyscy o zdanie pytają jedną - najbardziej zainteresowaną osobę. Inne aspekty są też przerażające. Reoperacje i wymiany implantów z powodu zakażeń ran po nacięciu skóry, bakteriami szczepów szpitalnych opornych na antybiotyki wynikają z przeładowania fabryki w Kajetanach pacjentami i czystego (karygodnego) niechlujstwa. Najpewniej narzędzia do operacji są zbyt krótko sterylizowane (wymagane 4 godziny zamieniają na 30 minut) i bakterie (przetrwalniki) na wiertłach pozostają po ropnych perlakach i infekują zdrowe kości implantowanych. Ale i to się opłaca. Przecież każdy wymieniony implant to ponowne skasowanie NFZ (nas samych) za 80 tysięczną procedurę i "tantiemy" dla szefa na budowę własnego centrum Medincus nieopodal Centrum państwowego. Brud, zmęczenie personelu pracującego na chwałę szefa ponad ludzkie siły przeliczają się na cierpienie pacjentów. Może ktoś obserwował płukania rany przy zropiałej ranie po zakażonym implancie? Chyba nigdzie na świacie nie udałoby się usunąć biofilmu bakteryjnego z implantu płukanką z antybiotyku, ale w Kajetanach to gra pozorów stanowiąca preludium do ponownego wszczepienia implantu. Niewykonywanie tomografii wynika z braku czasu i źle pojętej pewności siebie Skarżyńskiego. Fundusz i Ministerstwo Nauki kupują mu urządzenia za miliony, teraz będą budować nikomu niepotzebne wielkie centrum wszczepiania implantów za 100 milionów, a to wszystko z pieniędzy podatników, czyli nas. A my pacjenci jesteśmy tylko dawcami punktów do rozliczania niebotycznych kontraktów załatwianych pod stołem z kolegami. WIERZĘ,ŻE ŚWIADOMOŚĆ RODZICÓW I DOROSŁYCH PACJENTÓW POZWOLI WYMÓC ZACHOWANIA GODNE LEKARZY U TYCH, KTÓRZY Z MEDYCYNY ZROBILI POMYSŁA NA WIELKĄ KASĘ DLA SIEBIE I NAJBLIŻSZEJ RODZINY. TO PRZECIEŻ MY ZA WSZYSTKO PŁACIMY ! Odpowiedz Link Zgłoś
tik73 Re: Zepsuty implant 27.05.10, 15:16 Znajomość tematu oznacza że jesteś byłym lub obecnym pracownikiem Kajetan. Raczej byłym i tego ukryć się nie da. W swoim poście obraziłeś wiele osób, któe pracują by pacjenci mogli jak najszybciej powrócić do świata dźwieków. Także aby mogli słyszec tak jak dawniej. Fakty o których piszesz są nieprawdziwe i doskonale o tym wiesz. Bilateralne implanty są u Nas dopuszczone i dobrze wiesz że są określone wskazania w których można je wszczepiać. A jeśli uważasz że niepotrzebie buduje się nowe centrum ze wsparciem pieniędzy unijnych , to miej odwagę i przyjdź powiedz to pacjentom, którzy czekają na zabieg, bo chcą być leczeni w ŚWIATOWEJ KLASY OŚRODKU. Nie chcą iść gdzieś indziej, gdzie szanse na powikłanie jest większe (liczba powikłań jest w Kajetanach dużo niższa niż średnia - takie fakty cóż). Łatwo jest oskarżać anonimowo, z nicku wyraźnie wskazującego na byłego kolege z pracy. Kłamac łatwo, ale cięzka praca już taka łatwa nie jest. Cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klecha Re: Zepsuty implant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 23:06 To jakaś farsa. Nie znam tego gościa, ale moi znajomi przebyli proces implantowania u dziecka i jakos nie narzekaja. Wrecz przeciwnie. Niech chlop zarabia bo robi cool rzeczy. Z reszta i tak wybor nalezy do rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katharsis Re: Zepsuty implant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:55 Internet wytrzyma wszystko, każdą podłość i oszczerstwo. astra, marnujesz się tu z taką wyobraźnią, chyba,ze badasz reakcje forumowiczów na zawiść i kamstwa zawrate w twoim poscie Odpowiedz Link Zgłoś
mamaantosi Re: Zepsuty implant 23.02.10, 11:38 I własnie z powodu takich rozterek , który lepszy , który bardziej odpowiedni ja się cieszę ,że nie musiałam wybierać modelu implantu , zależało mi tylko ,żeby operacja się udała a implant spełnił nasze nadzieje jeśli chodzi o rozwój mowy córki ... i dzisiaj kiedy mi pyskuje cieszę się ,że zdecydowaliśmy się na wszczep ,a model dzięki któremu moja córcia słyszy jest dla mnie sprawą drugorzędną . Pozdrawiam wszystkich i życzę żeby dobrych wyborów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Zepsuty implant IP: 88.156.146.* 23.02.10, 15:52 jestem po wszczepieniu implantu u córci. Wszczepiono jej właśnie Medel Sonata. Pojechałam do Kajetan z nastawieniem wywalczenia Nucleusa, ale przkonał nas do medela jeden argument - właśnie ta reimplantacja. Przy Medelach nie ma problemu, a przy Nucleusach juz może być. I nie wierzę, że Nucleus jest jedyny taki bezawaryjny. Ja mam 11 miesięczne dziecko i myślę, że jak każdy maluch nie raz się przewróci i dlatego właśnie Medel. Bo w razie czego nie będzie problemu z reimplantacją. I to nie prawda, że nie ma wyboru w Kajetanach, nas spytali jaki model chcemy, podyskutowaliśmy dlaczego ten a nie inny i powiedzieli, że mam czas na podjęcie decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
dorci741 Re: Zepsuty implant 23.02.10, 16:52 Nie wiem, które implanty są gorsze, a które lepsze. My mamy Medel-a, prawie 4-lata i jesteśmy zadowoleni. Ja jednak wierzę w to, że niektóre implanty łatwiej się wszczepia w konkretnym przypadku anatomicznym. Razem z nami, leżały inne dzieci i miały wszczepiane rózne implanty. Wiem też, że często Ci którzy musieli sami kupić implant dla dziecka, wybierali Medel. Jeżeli chodzi o niezawodność i to, przez ile lat będzie działał bezawaryjnie, to naprawdę dopiero przyszłość zweryfikuje. Prawdę powiedziawszy, ciężko mi sobie wyobrazić, że implant wystarczy na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek 71 Re: Zepsuty implant IP: *.chello.pl 24.02.10, 12:35 Witam. Widzę że tu rozgorzała dyskusja na temat który implant jest lepszy. Ja zgadzam się z mamąantosi, że najważniejsze jest aby dziecko dobrze słyszało i prawidłowo rozwijała się mowa. My jesteśmy kilka dni po reimplantacji, operacja przebiegała bez powikłań, choć w 4 dobie po zrobił się mały krwiaczek który lekarze musieli usunąć pod narkozą. Na szczęście już na drugi dzień było wszystko w porządku i mogliśmy wyjść do domu. Wcześniej syn miał medela combi 40+ a teraz wszczepili mu pulsara. Mam nadzieję że po 9 latach technika poszła do przodu i ten typ implantu będzie jeszcze lepszy niż poprzedni (wcześniej syn miał 12 elektrod a teraz 24).Jak na razie rana goi się bez problemów, teraz tylko czekamy z niecierpliwością na podłączenie, żeby syn znów mógł normalnie słyszeć, bo zaczyna się już troszkę denerwować tym że nie wszystko rozumie, a do tej pory nie słyszenie i rozumienie nie sprawiało mu większych problemów. P.S. Odnośnie sprzeczki który implant lepszy...medel czy nucleus...trudno pewnie nam, którzy nie używamy ich powiedzieć. Podczas pobytu w Kajetanach słyszałem tylko, że do nucleusów trzeba samemu kupować sobie zepsute części, np kabelek, co nie kosztuje zbyt mało (podobno ok. 1200-1700 zł) podczas gdy przez 9 lat używania my nie kupowaliśmy jeszcze żadnej częsci (w przypadku przerwania kabelka poprostu w porani implantów dostawaliśmy go za darmo). Myślę, że lepiej te pieniądze przeznaczyć na zakup pomocy do rehabilitacji dziecka. Pozdrawiam i dziękuję wszystkim którzy trzymali za nas kciuki aby operacja się powiodła Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: Zepsuty implant 24.02.10, 13:42 witam i ciesze się że syn juz po. wydaje mi się, że syn powinien poczuć różnicę na "+" jak widać w mojej stopce moja córka ma jeden i drugi typ implantu na raz i ona sygnalizowała, że w tym nowym słyszy jakby lepiej- fajniej,b ale nie do końca potrafiła przekazać co to niby znaczy. no ale tak sie wyraziła. bo w obiektywnych badaniach wypadają podobnie. mama Sylwii ur.2000 UP-implant medel 40c+ od 03/2003 /UL-implant medel pulsar od 12/2007 Odpowiedz Link Zgłoś
damaris_s Re: Zepsuty implant 27.02.10, 08:17 sylwio11022000 mam pytanie, czy na drugi implant zbiera się pieniądze samemu czy po kilku latach można sie starać o implantowanie na drugie ucho z refundacja NFZ.W jaki sposób drugi implant wpływa na życie codzienne, czy jest jakaś zauważalna różnica? Synek ma implant na prawym uchu i funkcjonuje bardzo dobrze, myślę jednak o tych osobach które decydują sie na implantacje z drugiej strony. Czy jest to az tak wielka poprawa? Czy warto sie o to strać. Zaznaczam ze nie mam na ten temat zdania, proszę o opinie , bo może w przyszłości tez byśmy się zdecydowali. Nawiązując do dyskusji która toczy się w wątku... Synek ma nucleusa, wydatki na kabelki są straszne. mam nadzieje ze gdy będzie czas na wymianę procesora ( za 2,5 roku) wymyślą coś naprawdę ekstra. Nucleus 5 prezentuje się wyśmienicie, ale może za kolejne 2 lata wymyślą coś jeszcze bardziej nowoczesnego, mniej ''usterkowego''. Przed wszczepieniem implantu dla synka, liczyłam się również i z tym ze to tylko urządzenie i może się po jakimś czasie ''wysłużyć'' czy zepsuć jak wszystko inne.(niestety-choć nie powinno) Wtedy tez akurat bardziej reklamowane były nucelusy(2008 r) ale nie miałam wpływu na to jaki implant zostanie wszczepiony. Pozdrawiam forumowiczów S. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: Zepsuty implant 27.02.10, 15:55 czuję się wezwana do tablicy więc postaram się w najbliższym czasie zrobić wpis podsumowujący załozony 2 lata temu wątek "dwa implanty - czy warto" przepraszam że nie dziś ale mam wyjazd. mama Sylwii ur.2000 UP-implant medel 40c+ od 03/2003 /UL-implant medel pulsar od 12/2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek 71 Re: Zepsuty implant IP: *.chello.pl 01.03.10, 11:20 My również jesteśmy bardzo ciekawi jak załatwia się drugi implant oraz jakie korzyści są z zaimplanotania obu uszu. Syn w jednym daje sobie jakoś radę, ale być może jakby miał dwa byłoby to z jeszcze większą korzyścią dla niego. Sylwio prosimy o więcej informacji Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
anamalia Re: Zepsuty implant 01.03.10, 11:43 Marek, czy to znaczy ze pomimo koniecznosci powtornej operacji chcialbys zeby syn mial jeszcze drugi implant? Odpowiedz Link Zgłoś
tataantosi Re: Zepsuty implant 01.03.10, 20:42 Pozwolę sobie napisać krótko, bo więcej to Sylwia napisze, ale jak winika z przeprowadzonej przeze mnie z nią rozmową wynika, że drugi implant to same korzyści dla dziecka a dla rodzica, niestety, to dodatkowy wydatek nie refundowany przez NFZ zarówno w momencie wszczepu jak i potem przy ewentualnych wymianach. My nie tracimy jednak nadziei i może jakaś fundacja pomoże. Nadmieniam raz jeszcze, że o korzyściach z drugiego implantu niech Sylwia napisze. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
ggrajewski Re: Zepsuty implant 06.03.10, 16:57 hmm no nie do końca nie refundowane. proponuję zapytać NFZ o to i zdziwicie się jako rodzice. NFZ nie decyduje o tym czy ma być jeden implant czy dwa, a wymiana jak najbardziej wówczas o oba można się starać! dla prawidłowej decyzji należy spełnić pewne kryteria, np ile lat minęło od pierwszej operacji. korzyści z 2 to przede wszystkim jeszcze lepsze rozumienie mowy w głośnych otoczeniach Odpowiedz Link Zgłoś
dalmag Re: Zepsuty implant 02.03.10, 13:47 Ja ze swej strony mogę potwierdzić, że wszczepienie drugiego implantu proponowano osobom, które za pierwszy płaciły same. My (jako rodzice) się nie zdecydowaliśmy. Podczas wszczepiania pierwszego były komplikacje i baliśmy się, że to się powtórzy. Mogliśmy wybrać typ implantu. Przyznam, że wówczas sugerowaliśmy się w dużej mierze wyglądem zewnętrznym i ciężarem (moje pojęcie techniczne było niewielkie) - wybraliśmy Medela i jesteśmy zadowoleni. Po operacji Skarżyński powiedział nam, że ze względu na budowę ucha i wynikłe komplikacje i tak nie mógłby wszczepić innego implantu. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: Zepsuty implant 04.03.10, 14:33 odpowiedż co do korzyści z 2 implantów zamieszczę w nowym wątku, bo widzę że stary został zarchiwizowany. Odpowiedz Link Zgłoś
flowers17 Re: Zepsuty implant 30.08.14, 13:05 Mam ME-DEL. Też reimplantacja po 15 lat ponieważ nastąpiła awaria. Początkowo wyciszył się, później słyszalność pogarszała się, dziwne dźwięki nieprzyjemne dochodziły, można powiedzieć jak zepsute radio. I wkońcu się zepsuł całkowicie, tzn wyłączył się. Ale i tak nie żałuję, że zdecydowałam się implantować Żaden implant nie jest wieczny, bo to tylko elektronika. Zauważyliście, żeby komputer, radio trwały wiecznie? Nie, prawda? Tak samo implant )) Nie miałam wyboru co do firmy, ale bardzo się cieszę, że dali mi MED-EL. Dlaczego? Bo ta firma jest najłatwiejsza w reimplantacji a w słyszeniu praktycznie mniej więcej takie same wyniki jak Cochleary Nucleus. Cochleary też psują się, znam dużo takich przypadków i niestety reimplantacje nie bardzo się udały, bo są trudne w reimplantacji i psują ślimaczka. Dlatego wszczepiają na drugie ucho, bo w to samo ucho ponowne implantowanie nie jest możliwe. A z Med-ela reimplantacje w większości dobrze się udawały, można wszczepiać bez problemu w to samo ucho. Znam małą dziewczynkę, miała Cochlear Nucleus. Ale nastąpiła awaria po 2 latach, postanowili jej wszczepić implant z MED-ELa na dwa uszy, ponieważ ucho zepsuł się po C. Nucleusie i jakość dźwięku w reimplantowanym ucho mogła być dużo gorsza. I rzeczywiście po jakimś czasie rzuciła reimplantowane ucho, nosi tylko na drugie ucho. Odpowiedz Link Zgłoś
tataantosi Re: Zepsuty implant 31.08.14, 19:02 Flowers nie siej propagandy. Przy reimplantacji nie ma żadnej różnicy czy wcześniej był wszczepiony nucleus czy medel. Odpowiedz Link Zgłoś
flowers17 Re: Zepsuty implant 02.09.14, 21:19 Uważasz, że ja to wymyśliłam? Znam sporo znajomych, którzy mają to i to i przechodzili reimplantacje, także dowiadywałam się z ciekawości w ośrodku implantującym. Plusy Cochleara Nucleus to części zewnętrzne są masywniejsze to fakt. Ale ważniejsza dla mnie jest część wewnętrzna bo wiążę się z operacją i niestety co jakiś czas trzeba wymieniać, to nie jest tak, że na całe życie.. Jeśli twoja córka miała reimplantację, a się udała operacja to bardzo dobrze. Przecież nie mówię, że wszystkim z tej firmy nie udawały się. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert_cochlear Re: Zepsuty implant 29.10.14, 10:36 flowers17 napisał(a): > Mam ME-DEL. Też reimplantacja po 15 lat ponieważ nastąpiła awaria. Początkowo w > yciszył się, później słyszalność pogarszała się, dziwne dźwięki nieprzyjemne do > chodziły, można powiedzieć jak zepsute radio. I wkońcu się zepsuł całkowicie, t > zn wyłączył się. Ale i tak nie żałuję, że zdecydowałam się implantować > Żaden implant nie jest wieczny, bo to tylko elektronika. Zauważyliście, żeby ko > mputer, radio trwały wiecznie? Nie, prawda? Tak samo implant )) > Nie miałam wyboru co do firmy, ale bardzo się cieszę, że dali mi MED-EL. Dlaczego? > Bo ta firma jest najłatwiejsza w reimplantacji a w słyszeniu praktycznie mniej > więcej takie same wyniki jak Cochleary Nucleus. Cochleary też psują się, znam d > użo takich przypadków i niestety reimplantacje nie bardzo się udały, bo są trud > ne w reimplantacji i psują ślimaczka. Dlatego wszczepiają na drugie ucho, bo w > to samo ucho ponowne implantowanie nie jest możliwe. A z Med-ela reimplantacje > w większości dobrze się udawały, można wszczepiać bez problemu w to samo ucho. > Znam małą dziewczynkę, miała Cochlear Nucleus. Ale nastąpiła awaria po 2 latach > , postanowili jej wszczepić implant z MED-ELa na dwa uszy, ponieważ ucho zepsuł > się po C. Nucleusie i jakość dźwięku w reimplantowanym ucho mogła być dużo gor > sza. I rzeczywiście po jakimś czasie rzuciła reimplantowane ucho, nosi tylko na > drugie ucho. Zgodzę się z użytkownikiem tataantosi. Nie ma znaczenia, jakiej firmy implant został wszczepiony. Reimplantacja wiąże się z ryzykiem, ponieważ jest to kolejna ingerencja w delikatne struny ślimaka ucha wewnętrznego. Wszystkie informacje nt. implantów można znaleźć na stronie producenta. Pozdrawiam, Jakub Wolski Odpowiedz Link Zgłoś
monka.sw Re: Zepsuty implant 19.02.16, 09:36 witam szukam sterownika do nukleusa .dziecko zaimplantowane w 2010 roku w pazdzierniku . w 2015 w pazdzierniku powinno miec wymieniony sprzet zewnetrzny , iestety dopiero zostało zapisane do kolejki na 472 miejscu. WIEC KOLEJNE 5 LAT CZEKANIA .Zepsuł nam sie w listopadzie sterownik, mamy wypożyczony i na koniec marca mamy oddac. JAK MAM POWIEDZIEĆ CÓRCE ŻE NIE BEDZIE SŁYSZAŁA .? POMÓŻCIE PROSZĘ MOŻE KTOŚ MA TEN STEROWNIK NA ZBYCIU.BŁAGAM Odpowiedz Link Zgłoś