Dodaj do ulubionych

Język migowy u małych dzieci

28.04.13, 22:13
Witam serdecznie!
Trafiłam na taki oto artykuł nt. języka migowego u małych dzieci:
www.deon.pl/inteligentne-zycie/wychowanie-dziecka/art,265,jezyk-migowy-u-kilkumiesiecznych-dzieci.html
Dotychczas myślałam, że nauka języka migowego nie jest wskazana (przynajmniej na początku), bo wydawało mi się, że jak dziecko nauczy się migania, to nie będzie mieć motywacji, żeby uczyć się mowy.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • tataantosi Re: Język migowy u małych dzieci 29.04.13, 12:20
      Cóż zawsze mi się wydawało, że może trochę na wyrost wzbrania nam się nauki migowego u naszych dzieci. My zaczęliśmy się uczyć migowego jakieś 4 miesiące temu i szybkość z jaką Tosia łapie znaki jest imponująca. Mogę sobie wyobrazić, że młodsze dzieci złapią to jeszcze szybciej. Właściwie to nie widzę, żeby Tosia nie chciała mówić tylko migać ale ma już prawie 6 lat więc może u młodszych dzieci jet inaczej?
      Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że przy odpowiedniej postawie rodziców nie powinno być przeszkód w nauce języka mówionego jak i migowego.
      Gdzieś słyszałem, że nie powinno sie uczyć także jednocześnie języka polskiego i innego języka mówionego. Obserwuję Tosię i ona uczy się, przy dziadkach, śląskiego i nie ma żadnych kłopotów z rozróżnieniem sytuacji kiedy stosować polski a kiedy śląski. W przedszkolu uczy się angielskiego i tu juz wogole nie ma problemu.
      Podsumowując jak zwykle wiele zależy od dziecka, rodziców i otoczenia. Pewnie u jednych dzieci nie będzie problemu z nauką języków obcych lub migowego a u innych wprost przeciwnie. Tylko my, rodzice, przebywając na codzień z dzieckiem, jesteśmy w stanie zaobserwować postęp rozwoju mowy i w odpowiedniej chwili zareagować jeżeli byłoby coś nie tak.
      Pozdrawiam, a tak poza tym to szalenie ciekawy problem z tym językiem mogowym i miganym.
    • jasiek4 Re: Język migowy u małych dzieci 29.04.13, 13:00
      Też zastanawiałam się nad migowym a wcześniej nad bobomigami rozmawiałam z wieloma osobami (logopedzi, pedagodzy itp ...) i opinie jak zwykle podzielone ale większość mówiła, że lepiej nie. Uzasadnienie było takie, że dziecku niesłyszącemu łatwiej migać niż mówić bo na początku wymaga to mniej wysiłku. Jak będzie musiało mówić aby się porozumieć to szybciej zacznie mówić a jak będzie jakaś łatwiejsza alternatywa to będzie z niej korzystać i mówić zacznie później.
      Cały czas mam zamiar nauczyć się razem z synem migowego ale później myślę, że mniej więcej tak jak pisze Tataantosi.
      • anamalia Re: Język migowy u małych dzieci 29.04.13, 19:32
        Mojemu synkowi znaki migowe pomagaly zapamietac slowa mowione, uwazam ze to super jezyk i bardziej pomaga niz szkodzi!!!
        tylko strasznie trudny dla nas, slyszacych
        • olaa-aa Re: Język migowy u małych dzieci 30.04.13, 21:48
          Ja chciałabym aby córka od małego była dwujęzyczna i znała dobrze język migowy mimo że cała rodzina jest słysząca. Myślę że nic to nie zaburzy,jakoś bobo migi dla dzieci słyszących nie zaburzają rozwoju mowy a wręcz przyśpieszają z tego co doczytałam. Mimo że implant pomoże córce odnaleźć się w świecie słyszących ona zawsze będzie głucha, fajnie gdyby znała ten język. Problem widzę w tym jak ja nauczyć? Można gdzie w warszawie zapisać się na język migowy dla małych dzieci z rodzicami słyszącymi?
          N
          • supermama003 Re: Język migowy u małych dzieci 30.04.13, 23:03
            Tak, na Placu Trzech Krzyży w Instytucie Głuchoniemych albo PZG (Polski Związek Głuchych).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka