gojapio
12.06.13, 22:44
Hej,
Z dwa miesiące temu w kąpieli zobaczyłam pod cewka Fila żywa rane taka mniej wiecej o średnicy 5mm. Ze śledztwa wyszło nam ze dostał w przedszkolu w głowę młotkiem od koleżanki, ale miałam tez podejrzenie ze to jakieś obtarcie/zdarcie skory od zbyt silnego magnezu (ale to chyba raczej narastaloby stopniowo, prawda?). Paskudnie wolno, jeśli w ogóle, to sie goi, bo ciagle jest poddawane uciskowi za dnia. Dostaliśmy antybiotyk w maści oslonowo od pediatry, by tam sie nie slimaczylo nic. Ale im dłużej to trwa, tym sie bardziej martwię, ze coś przegapilam - z takim czymś powinnam do "ustawiacza"? Aha, młody na nic sie nie uskarza, zakłada implant jak gdyby nigdy nic... co o tym sądzicie?