Dodaj do ulubionych

Jescze raz ABR

15.09.04, 22:08
Witajcie jestem tu nowa i od razu mam pytanie dziś byliśmy na badaniu ABR z
moim synkiem nistety wyszo że słyszy dopiero pry 80 decybelach jak już
wyczytalam to jest bardzo dużo. Czy jest tu ktoś kto tak mial i mimo to drugie
badanie wyszlo lepiej? Jestem kompletnie załamana co mam robić mamy kolejny
termon na 12 pażdziernika na ABR czy ja nie trace czasu czy powinnam już teraz
cos robic bardzo proszę o odpowiedż.
Obserwuj wątek
    • mab5 Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 10:30
      cześć Aniu!
      przede wszystkim się nie załamuj, każdy z nas spróbuje ci coś podpowiedzieć i
      może pokierować, co powinnaś robic dalej...
      przede wszystkim napisz, gdzie robiłaś owo badanie ABR o którym piszesz.... (
      bo np. wynik w naszych wynikach robionych w Koszalinie w porównaniu z tymi z
      Kajetan był różny o ponad 20 db ( i powstało pytanie-komu wierzyć) - to po
      pierwsze
      po drugie: napisz ile ma Twoje dziecko - to jest ważne, bo czasami dzieciom
      urodzonym z jakims obciążęniem(np. wczesniactwo, niska waga ur.) - droga
      słuchowa jeszcze dojrzewa w kilka miesięcy po urodzeniu ( najbardziej
      intensywnie, bo tak w ogóle to do 12 roku życia) - więc jeśli Twoje dzieciątko
      jest maluchem kilkumiesięcznym- faktycznie wynik zrobiony za miesiąc czy dwa
      może być dużo lepszy...
      tak więc: czekamy na więcej info z Twojej strony a wtedy postaramy sie Ci pomóc
      pozdrawiam serdecznie
      Magda
    • achoc Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 10:36
      Witaj Aniu,
      moja córeczka pierwszy ABR miała robiony jak miała 3 m-ce - bez odpowiedzi w
      ogóle, teraz po 3 m-cach wyszło jej ok. 100 dB. Napisz jaki duży jest twój synek
      i gdzie robiliście badania. Im prędzej dostanie aparaty tym lepiej, nie ma na co
      czekać, wiem to z doświadczenia, bo nam również kazali czekać, ale nie
      posłuchaliśmy, pojechaliśmy do Warszawy do Centrum Zdrowia Dziecka i od razu
      mała dostała aparaty (wypożyczone). Teraz zaczyna reagować na dźwięki. Prawdą
      jest też że bardzo ważna jest stymulacja resztek słuchowych u dziecka, bo to
      wszystko się rozwija i może się próg słyszenia znacznie poprawić.
      Wiem, co czujesz, trzy miesiące temu przeżywałam to samo, ale naprawdę jest to
      problem, z którym można sobie poradzić. Potrzeba tylko bardzo dużej wytwałości i
      wiary, że się uda. Dzieci nawet z większym ubytkiem słuchu mówią i chodzą do
      zwykłej szkoły. Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki, na pewno będzie dobrzesmile

      Agnieszka
    • achoc Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 10:38
      odpowiedziałam w tym samym momencie, więc przepraszam za powtarzanie się smile
      Agnieszka
      • ania08 Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 13:43
        Witajcie jescze raz zacznę od początku mój synek jak sie urodził miał robione
        badanie w szpitalu tym aparatem od Owsiaka niestety w obu uszkach wychosdziła
        kontrola. Póżniej było badanie otoemisji (chyba tak sie nazywa) tez nie wyszlo
        więc wczoraj robiliśmy ABR wyszło że słyszy dopiero koło 80 decybeli,. Mój synek
        ma 3 miesiące i tydzień. Nie był wcześniakiem ja nie bralam żadnych antybiotyków
        nie byłam na podtrzymaniu ciązy nie ma żadnych gróp ryzyka. Następne badanie ABR
        mamy 12 pażdziernika w Krakowie w Prokocimiu teraz wykonywał to badanie dr.
        Kikliński 12 pazdziernika ma wykonac badanie jakiś inny lekarz podobno jest taka
        procedura.
        Poradżcie czy szpital w Prokocimiu jest dobrym miejscem a może zmienić lekarza?
        Czy do Warszawy potrzebujemy skierowania?
        Czy jakaś rechabilitacja juz teraz wchodzi w grę?
        Wiecie co nie umiem sobie z tym poradzic że mówię do mojego synka i mam
        świadomośc ze mnie nie słyszy to jest straszne za każdym razem mam łzy w oczach
        on tak ładnie sie uśmiecha.
        Błagam Was poradżcie mi coą bo ja chyba zwariuje do 12 pażdziernika. Pozdrawiam
        Ania!
        • mab5 Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 13:59
          Aniu! tak szybko, bo muszę wyjść jedna rzecz: Twój synek widzi i czuje, że do
          niego coś mówisz i rób to jak najczęściej bez względu na to czy on Cię w tej
          chwili słyszy czy nie!!!
          rozmawiaj tak jakby slyszał, pieść, śpiewaj kołysanki....
          nie pozwó, by stres wywołał u Ciebie taką reakcję, jaką przerobiła chyba każda
          z nas tu zaglądających:" po co ja mam śpiewać kolysankę, skoro on i tak nie
          słyszy...?"
          nic bardziej błędnego, dziecko niesłyszące - czuje i krzywdą dla niego jest
          pozbawianie go tych doznań
          pozdrawiam serdecznie
          Magda
        • achoc Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 14:07
          Powiem szczerze, ci lekarze to mnie załamują!
          Aniu, olej procedurę! Jeżeli jakiś lekarz każe Ci w tym przypadku czekać to
          znaczy że nie wie, co począć z problemem, bo dziecko jest malutkie. Spotkałam
          się z tym samym w Poznaniu. Jak najszybciej jedź do CZD (tel. 0-22 815 16 14 -
          pani Doktor Radziszewska - polecam!!!) lub IFPS w Kajetanach (wystarczy
          skierowanie od lekarza rodzinnego). Rehabilitacja takiego malucha polega
          (oczywiście musi mieć założone aparaty)na pokazywaniu różnych dźwięków, zabawki
          grające itp. oraz obserwacji na co maluch reaguje, a na co nie. Tak samo
          robiliśmy z naszą Mają, gdy miała 4 m-ce.
          Szczegółów dowiesz się w CZD.
          U nas tak samo jak u Ciebie nie ma żadnych przyczyn obiektywnych niedosłuchu,
          ale tak niestety się zdarza. Głowa do góry, po założeniu aparatów, na pewno
          usłyszy, jak mu mówisz, że go kochaszsmile
          Trzymaj się
          Agnieszka
    • ania08 Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 16:51
      Problem tylko polega na tym że ja nie mam w ręku zadnych wyników badań nic gdyż
      nic nie dali nam w Prokocimiu czy w takim razie mogę jechać do Warszawy do tej
      pani doktor lub do KAJETAN?
      • achoc Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 18:55
        Jasne, na pewno i tak będą tam powtarzać ABR, tak samo jak naszej Mai.
        Agnieszka
      • baskas29 Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 22:16
        hej, Ania odpisalam Ci na poczte,
        Baska
    • mjtom Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 21:08
      Witaj Aniu, ciesz się,że wogóle słyszy. I jak mówią inne mamy, jeszcze badania
      słuchu mogą wykazać,że więcej słyszy niż poprzednie badania. Rehabilitacja już
      jest potrzebna, bez względu jaką wadę słuchu ma i czy w ogóle ma aparat
      słuchowy. Do pewnego wieku słuch się zmienia, coraz lepiej się słyszy, tak jak
      z widzeniem, im mniejsze dzieci tym mniej widzą(np. z daleka nie widzą w wieku
      43 m-cy - każda literatura o tym mówi, z doswiadczenia wiem, że tak jest w
      rzeczywistości, bo sama mam synka). Potem oczywiście, z wiekiem zmienia się
      słuch, gorzej sie słyszy wysokie tony, potem po 25 roku życia w szczególności u
      mężczyzn stopniowo się pogarsza słuch, u kobiet po menopazie. Dotyczy to
      zarówno słyszących jak i słabosłyszących. Ulega pogorszeniu kazdy narząd, kazdy
      to zreszta wie. Nie zmienia to faktu, że małe dzieci potrzebują stymulacji
      dźwieków, kolorów, ruchów do prawidłowego rozwoju i dotyczy to wszystkich
      dzieci równiez tych, które mają uszkodzony słuch. Ja w wieku 2 lat straciłam
      słuch i miałam już wtedy większy ubytek, niż twoje dziecko. Aparat miałam
      pierwszy w wieku 8 lat, gdyby nie rodzice, którzy sie nie poddali i
      wciąż"torturowali" mnie wierszykami, bajkami, piosenkami, ciagłym zmuszaniem
      mnie do powtarzania słów, pwysłali mnie do masowej szkoły i otoczyli mnie
      miłością, nie mówiłabym dziś, nie ukonczyłabym studiów, tylko bym bełkotała i
      mówiła w języku migowym, miganym i mniała zawód, np. szwaczki. Dlatego tak
      ważne byś nie dała odczuć swojemu dziecku, że jest gorsze(ja nie czuję się
      inwalidą), ma tylko gorszy słuch, tak jak inni maja gorszy wzrok, a nikt nie
      uważa, że taka osoba jest gorsza od innych. Ważna jest rehabilitacja, poczucie
      bezpieczeństwa, miłość i zrozumienie, ale nie może być miejsce na litość.ałuski
      dla dzieci. Magda
      • ania08 Re: Jescze raz ABR 16.09.04, 22:14
        Przepraszam że jak tak ciągle pytam ale gdzie moge szukac pomocy miedzy czasie
        chodzi mi o rechabilitacje kogo zapytac termin 12 pażdziernika w Prokocikiu jest
        za dlugi jakiego lekarza mam zapyac o rechabilitacje. Pytam bo jak wczoraj
        pytalam lekrza po badaniu stwierdził ze na razie czekamy na drugie badanie a ja
        nie chce czekac jescze misiac czsu.
        Słuchajcie jescze jedna sprawa powiedzieli że syszy koło 80 decybeli czyli to
        odpowida głośnemu np, stuknięciu 2 przykrywek a mój synek mróży oczka nawet
        wtedy gdy głośno mlasne ustami jestem już ogłupiała.
        Dziekuje wszystkim za odpowiedzi z całego serca, nie wiem co bym bez Was zrobiła
        • e-tron Re: Jescze raz ABR 17.09.04, 08:03
          Witaj,
          musisz koniecznie wziąć sprawy w swoje ręce i nie czekać na kolejne terminy
          badań, bo jest to zwykłe zbywanie wynikające z bezradności lekarzy, którzy nie
          wiedzą co z tak małym dzieckiem robić. zadzwoń do któregoś ośrodka, który się
          specjalizuje w diagnozowaniu takich przypadków. Namiary na CZD już ktoś podał.
          Jest jeszcze Instytut Fizjologii i patologii Słuchu (022)835 13 77, tam polecam
          dr Malesińską i Międzynarodowe Centrum Rehabilitacji Mowy i Słuchu (022)356 03
          03, a tam dr Piotrowską. Te ostatnie osrodki są kierowane przez jedną osobę, z
          tym ,ze ten drugi jest dużo nowszy i nowocześniejszy. Dzwoniąc tam należy
          uzbroić się cierpliwość. Tak małe dzieci są zwykle przyjmowane poza
          kolejnością, jednak nie będzie to z dnia na dzień. Musisz spytać co powinna
          zawierać treść skierowania od lekarza rodzinnego i wziąć takie skierowanie od
          niego. Nie licz też na to, że dostaniesz wyniki z ośrodka w Krakowie.Lekarze
          boją się odpowiedzialności, że popełnili jakiś błąd i będą twierdzić, że wyniki
          badań są ich własnością. Nie upieraj się i tak nie wygrasz, muszą natomiast
          wydać opis tych wyników, to jest ich psim obowiązkiem.
          Głowa do góry, Twoje dziecko na pewno Ciebie już słyszy....jeśli nie uszkami to
          na pewno swoim małym serduszkiem.
          Mów do niego, ciągle do niego mów, on Ciebie na pewno słyszy......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka