Witam
Dawno nic nie pisalam na forum, ale czytam wszystko

.
A duzo sie u nas dzialo. Po wielu problemach UDALO SIE!!! Wiktorek ma implant.
Informacje o terminie zabiegu otrzymalismy z Kajetan, dokladnie w urodziny
Wiktorka (23 marca) bedac akurat na rehabilitacji

.
Zabieg byl 30 marca.
Operacja byla bardzo dluga i skomplikowana. Trwalo to wszystko prawie 5-
godzin. Nie bylo to tylko wszczepienie implantu, ale powazna operacja. To
wszystko dlatego, ze Wiktorek ma nieprawidlowosci w budowie uszka.
Najwazniejsze, ze sie udalo wszczepic implant i zrobic porzadek z prawym uszkiem.
Bardzo sie Pan Profesor napracowal przy Wiktorku. Spedzilismy w Kajetanach
ponad tydzien. Na szczescie juz wszystko wyglada dobrze - nie widac obrzeku
wokol implantu i maluszek odzyskal dobry humor. Dzisiaj jedziemy znowu na
kontrole, a w maju podlaczenie.
Bardzo sie ciesze, ze mielismy tak profesjonalna opieke, ze Pan Profesor
przeprowadzil tak skomplikowana operacje.Jestem ogromnie wdzieczna za wszystko.
Wiktorek ma wszepiony najnowszy implant z rodziny Med-el czyli Pulsar.
Pocieszajace jest to, ze teraz jest bardzo duzo nowych wszczepien implantu.
Razem z nami bylo kilkoro dzieci od roczku do 7 lat oraz osoby dorosle.
Pozdrawiam Wszystkich

a w szczegolnosci Marcinka rozrabiaka.