Dodaj do ulubionych

ustawianie procesora

02.09.06, 22:03
Witam.Mój synek był implantowany w marcu w Kajetanach po dwóch miesiącach
miał aktywację systemu.Pierwsze ustawianie koniec czerwca,na drugim byliśmy w
połowie sierpnia(badanie pola-ok 60Db).Wiktorek reaguje coraz lepiej,bardzo
się rozgadał jest też spokojniejszy(w aparatach nie reagował właściwie
wcale).Niepokoji mnie tylko fakt że następne ustawianie procesora mamy
dopiero 19 stycznia.Wydaje mi się że 5 miesięcy to szmat czasu.Czy ktoś miał
tak dużą przerwę między drugim i trzecim
ustwianiem?
Justyna mama Wiktorka(100dB)UL-phonak411,UP-N.F.(od 23.03)i Emilki ok.
Obserwuj wątek
    • isska12 Re: ustawianie procesora 02.09.06, 22:24
      Witaj Justyno. Niestety nie mogę Tobie pomóc - jesteśmy dopiero po pierwszym
      ustawieniu które było miesiąc po operacji. Termin drugiego został ustalony po
      kolejnym miesiącu ( plus 3 dni ). Także u nas wszystkie przerwy trwają w
      przybliżeniu około miesiąca. Po pierwszym ustawieniu widzimy szalone postepy
      Moja dziecinka nauczyła się wykonywać około 30 poleceń ( w większości
      zaczynających się od " pokaż gdzie jest mama, tata, baba,pralka, zegar,
      telewizor, gdzie masz buty itd. Robi dada, daje buzi jak się ją ładnie poprosi
      i akurat ma nastrój, na moje idziemy myju-myju biegnie do łazienki. Jest tego
      coraz więcej. Bardzo nas to cieszy Pozdrawiamy
      • tubisa Re: ustawianie procesora 03.09.06, 15:40
        u nas też są postępy. A co do tych przerw to strasznie długie. U nas też
        oscylują w graniach miesiąca góra póltora ( mówię o tych 3 pierwszych )
        póxniejsze są rzadziej. Ale może to jest uzależnione od dziecka, od jego wieku
        albo nie wiem sama od czego jeszcze.
        • justamama Re: ustawianie procesora 03.09.06, 20:18
          Witam.Też myślałam ze jest to związane z wiekiem ale to się kupy nie trzyma bo
          Wiktor ma 17 miesięcy.wydaje mi się że u takiego maluch jest strasznie trudno
          ustawić procesor i choćby dlatego wizyty powinny być częstsze.Ale musze się
          uzbroić w cierpliwość.Pozdrawiam wszystkich serdecznie.jestem ciekawa jakie
          postępy są u małego Julka zWrocławia był ponownie implantowany w
          marcu.
          mama Wiktorka(01.04.2005)ok100dB,UP-n.f.(03.2006)UL-phonak411 i Emilki lat 6
          ok.
          • efkaa2 Re: ustawianie procesora 03.09.06, 21:24
            Też jestem ciekawa co u małego julka. Pewnie wszystko dobrze a nawet bardzo
            dobrze. mamusiu Julka napisz co u Was. Pochwal się smile Inne mamy też pochwalcie
            swoje pociechy. Mnie osobiście przed posłaniem Mateuszka na operacje takie
            optymistyczne posty bardzo pomagały/
    • dorci741 Re: ustawianie procesora 05.09.06, 08:09
      Niestety u nas jest bardzo podobnie, bo czas pomiedzy 2-gim a 3-im ustawieniem
      to prawie 4 miesiące. Niestety powód jest banalny. Jest za mało osób, które
      zajmuja się dostrajaniem procesora i opieką nad pacjentami zaimplantowanymi.
      Przecież kazde takie dziecko jest operowane raz, a na dostrajanie powinno
      przyjeżdżać regularnie.
      Też uważam, że u tak małych dzieci jest to bardzo ważne. Mój Wiktorek ma dopiero
      17 miesięcy i większość trzeba u niego robić na "oko", bo jeszcze w żaden sposób
      nie współpracuje.
      Z tego co wiem to w innych klinikach, gdzie zaimplantowali mniej dzieci,
      otaczają je bardziej indywidualną opieką w tym zakresie i wizyty są dużo częstsze.
      W Kajetanach zabiegów jest bardzo duzo i mam wrażenie, że nie do końca radzą
      sobie z opieką regularną po zabiegu. ale tak czy siak... nasze maluchy
      korzystają kazdego dnia, z tego że są już podłączone. Także lepsze to, niz
      czekanie latami na zabieg.
      U nas korzyści z implantu są ogromne. Widzę to niemal codziennie. Co prawda
      jeszcze nie ma mowy i do rozumienia jej też jest jeszcze daleka droga. Ale od
      kiedy mamy implant widzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku.
      Pozdrawiamy wszystkie zaimplantowane maluchy w szczególności Wiktorków oraz
      Filipka z rodzicami
      • tatawiktora Re: ustawianie procesora 05.09.06, 13:00
        Dziękuję za pozdrowienia. potraktowaliśmy je bardzo osobiście w koncu nasz
        synek to Wiktor. Ma 18 mieisięcy i tydzień temu został zooperowany. Wszczepili
        mu freedoma. Jesteśmy więc na samym początku ( chociaż ktoś może powiedzieć że
        nie aż na takim początku bo operacje mamy za sobą ). Ale przed nami podłączenie
        i pierwsze reakcje. Jak to jest u Waszych dzieci - chodzi mi w szczeególności o
        takie małe jak Wiki Jak sytuacja wygląda powiedzmy po upływie miesiąca? pól
        roku?
        • dorci741 Re: ustawianie procesora 05.09.06, 14:36
          Wydaje mi się, że dużo zależy od tego z czym dziecko wystarowało.
          U nas praktycznie nie było zadnych reakcji w aparatach- jedynie bębenek i to
          reakcja bardzo subtelna. Natomiast W ABR ciągle wychodził brak odpowiedzi.
          Dlatego po podłączeniu zaczęło sie dziać bardzo wiele. W końcu na zajęciach u
          logopedy widać było, że ta praca ma sens. Właściwie pierwsza reakcja była od
          razu po podłączeniu. Wiktorek przy ustawianiu procesora po prostu "zastygł" w
          bezruchu.
          Później pojawiały się reakcje na rózne dźwięki. A to wszystko trwa dopiero 3,5
          miesiąca. W tym czasie zrobił ogromny postęp w ogólnym rozwoju. Dużo lepiej
          idzie mu rozwój ruchowy. Dziecko jest bardziej kontaktowe. Cały czas gdy ma
          podłączony procesor, wydaje z siebie dźwięki.Raguje na róźne dźwięki. Mam
          wrażenie, że niedługo da nam znać, że rozumie podstawowe słowa. Dopiero teraz
          widać postępy w rehabilitacji. W moim odczuciu, jest to zupełnie inne dziecko.
          Dużo się uśmiecha. Jest też bardziej ciekawy świata.
          A jak Wasz szkrab? Jak wyglądała wada słuchu w jego przypadku? Korzystał w
          jakimś stopniu z aparatów?
          • tatawiktora Re: ustawianie procesora 05.09.06, 18:11
            Witam. Nasz Wikuś coś tam słyszał w aparatach . Reagował na swoje imię i na
            głośne pukanie. Teraz kiedy nie ma aparatów ( jednego nie chce nosić ) a
            procesor jeszcze niepodłączony jest strasznie. Wiktor krzyczy, rzuca się jest
            płaczliwy. nic go nie interesuje. Mamy nadzieję że po podłączeniu to się
            zmieni. Przed operacją przez pól roku był intensywnie rehabilitowany ale tak
            jak mówisz czasami nie widzieliśmy sensu w tej rehabilitacji. Pani logopeda
            swoje a Wikor przez pól godziny płakał i domagał się wyjścia. Jak u Was teraz
            wygląda rehabilitacja, jak często korzystacie z zajęć u logopedów? A jak to
            wygląda w domu? Czy Wasz Wiktorek próbuje coś mówić jakieś mama, papa, lala,
            • justamama Re: ustawianie procesora 05.09.06, 23:08
              Witam.Wiktorków u nas dostatek,pozdrawiam wszystkich serdecznie.Nasz po
              podłączeniu był w lekkim szoku tak wiele nowych dzwięków do niego docierało.w
              aparatach reagował tylko na niskie dzwięki i to bardzo głośne(właściwie reakcje
              były znikome).Na prawdziwe efekty musieliśmy jednak poczekać do drugiego
              ustawienia.Tydzień po przejściu na najgłośniejszy program Wiktorek się
              rozgadał.Teraz 3,5 miesiąca po operacji wymawia swoje pierwsze sylaby(bawi się
              nimi)lala,dada,itp.Mama mówi świadomie(tak nam się wydaje),zaczyna mówić daj a
              raczej da jak czegoś bardzo chce.na razie jest to niewyrażne.Dla mnie postępy
              są ogromne aż chce mi się śpiewać.Wlasciwie każdy dzień przynosi jakąś
              nowość.Wiktorek zawsze byl bardzo ruchliwy,świtnie rozwija się
              fizycznie.Wczesniej trudno było go posadzić na miejscu non stop biegał(od 10
              miesiąca życia),teraz praca z nim jest troche łatwiejsza.Potrafi się na chwilę
              zatrzymać,wsłuchuje sie gdy ktos cos mówi skupia uwagę na twarzy.Ogólnie
              kontakt z dzieckiem jest o niebo lepszy.Dobrze jest to wszystko pisać ,ponieważ
              zapomina się jak było wcześniej.Aha jestem uratowana bo Wiktorek już nie wydaje
              tych świdrujących dzwięków,pisków i dziwnych okrzyków,ten etap już za nim.Tak
              wiele się dzieje że nie zauwzyłam kiedy
              przestał.
              mamaWiktorka(01.04.2005)obustronny głęboki niedosłuch.UP-N.f.(od03.2006)UL-
              phonak411 iEmilki ok
              • justamama Re: ustawianie procesora 05.09.06, 23:19
                Sprostowanie:3,5 miesiąca po aktywacji systemu a nie operacji
            • dorci741 Re: ustawianie procesora 06.09.06, 09:17
              Nasz Wiktorek rozwija się w swoim tempie. Urodził się sporo za wcześnie i ma
              swoje deficyty. Myśle, ze do pierwszych słów mama, lala, baba jest jeszcze
              daleka droga. Ale przynajmniej teraz czuję, że to się uda. Wcześniej w aparatach
              nie można było na to liczyć. Chodzimy na rehabilitację do logopedy średnio raz w
              tygodniu, oprócz tego mamy zajęcia z psychologiem - też średnio raz na tydzień.
              Jeżeli chodzi o rozwój ruchowy jesteśmy teraz na etapie intensywnego raczkowania
              i wstawania, oraz wchodzenia i schodzenia po schodach.
              Jeżeli chodzi o Waszego Wikusia to myślę, że jak tylko zacznie odczuwać korzyści
              z implantu, to się uspokoi. Dzieci, szczególnie na tym etapie rozwoju bardzo źle
              znoszą, brak mozliwości komunikacji. Dlatego jeszcze troszkę cierpliwoścismile
              Jak piszesz maluch coś słyszał w aparatach i swój rozwój słuchowy rozpoczął
              bardzo wcześnie. To tez jest bardzo ważne, bo stwarza świetne podstawy do
              dalszego rozwoju. Ze swoich obserwacji, widzę, że dzieci, które nie miały innych
              deficytów i zostały zaimplantowane wcześnie, bardzo szybko doganiają zdrowych
              rówiesników. A kiedy macie podłączenie? Może warto jeszcze popróbować chociaż z
              tym jednym aparatem? U nas nie było tego problemu, bo Wiktorek nie korzystał z
              aparacików.
              • isska12 Re: ustawianie procesora 06.09.06, 12:18
                Witam. Ale tych Wiktorków się zebrało! Ja mam co prawda Zuzę ale doświadczenia
                mamy podobne. W chwili obecnej zuza jest póltora miesiąca po aktywacji. Poprawę
                widać. nie tylko w słyszeniu ale ogólnie w zachowaniu. Nie biega już tak
                szaleńczo, przystanie, posłucha, obejrzy Teletubisie, jest bardziej pogodna,
                roześmiana, bardziej uspołeczniona. W zakresie słyszenia jest dobrze a nawet
                bardzo dobrze. W sprzyjających warunkach czyli cisza w pomieszczeniu Zuza
                usłyszy prawie wszystko. O ile jeszcze 2 tygodnie temu z radością biegała po
                domu i spełniała nasze polecenia typu pokaż gdzie jest telewizor ( ma opanowane
                kilka takich poleceń przy czym dużo wspomaga się czytaniem z ust )o tyle teraz
                z chęcią przynosi tylko buty bo to kojarzy jej się ze spacerem. Na
                rehabilitacje jeżdzimy 2 razy w tygodniu ćwiczenia polegają na wywołaniu
                reakcji na sygnał ( pani logopeda np uderza w bebenek a Zuza wrzuca klocki do
                pudełka albo pani stuka grzechotkami my biegamy przestaje stukać kucamy)Co do
                pierszych słów to jest non stop baba (świadomie i wyraźnie ) , lala ( świadomie
                ale mniej wyraźnie ) no i oczywiście mama. Czasami papa. Ja też teraz czuje że
                się uda.
                Pozdawiamy wszystkich Wiktorków i inne maluchy
    • e-tron Re: ustawianie procesora 06.09.06, 14:05
      Okresy miedzy kolejnymi wizytami coraz bardziej sie wydłuzają. My mielismy
      pierwsze ustawienie procesora miesiąc po operacji, drugie tez chyba po miesiacu,
      a potem co 2-3 miesiace. Teraz te okresy są coraz dłuzsze i wynikaja pewnie z
      tego, ze Marysia potrzebuje rzadziej strojenia i przede wszystkim dlatego, ze
      jest masa osób z nowymi implantami i cały czas ta sama liczba pracowników w Centrum.
      Ostatnia wizyte mielismy 12 maja, a nastepna bedzie w najblizszy piatek, tj. 8
      wrzesnia. Kolejną przewiduję dopiero w nastepnym roku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka