Dodaj do ulubionych

"forum" mitologiczne dla 10latki?

22.04.12, 16:14
moja córka ma 10 lat i interesuje się mitologią. Niestety nie ma żadnych koleżanek, z którymi mogłaby pogadać o swoich zainteresowaniach a rówiesniczki śmieją się z niej, ze jest dziwaczką. Może znacie jakieś strony, gdzie mogłaby nawiązać kontakt z dziećmi o podobnych zainteresowaniach? A moze Wasze dzieci interesuja się mitologią?
Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 19:44
      Twoja córka wcale nie jest dziwaczką! :-) Mój syn miał małego bzika na punkcie mitologii przez 2 lata (nawet na bal karnawałowy poszedł jako Zeus). W tym roku skończy 10 lat. Teraz już mu przeszło, ale zdążył zarazić sporą część klasy mitologią, głównie Percym Jacksonem, ale nie tylko (z tego co widzę ciągle ktoś od nas pożycza kolejne części PJ albo Hotel Olimp).
      To przykre, i swoją drogą nawet dziwne, że Twoja córka nie ma wśród rówieśników kompanów do rozmów, bo mam wrażenie, że właśnie w tym wieku dzieciaki zaczynają mitologię naprawdę lubić i zgłębiać. Może warto podsunąć koleżankom jakieś książki/filmy o tej tematyce - aż mi się nie chce wierzyć, że nie chwyci. A może pogadać w szkole czy czegoś nie warto zorganizować? U nas biblioteka robiła kilka konkursów związanych z mitologią. Raz to był komiks, raz recenzja i plakat, raz coś tam jeszcze. Ja ze swojej młodości pamiętam, że oglądałam w ramach jakiegoś szkolnego pokazu talentów czy czegoś - odgrywane scenki z różnych mitów. Pamiętam, że to było dość zabawne.

      Forum żadnego Ci nie polecę, bo ja nie znam, a moje dzieci nie forumują, ale syn zapisał się kiedyś do newslettera Klubu Herosów i stamtąd wiem, że w tym roku rusza pierwszy obóz letni dla mitologicznych-maniaków Obóz Herosów. Także takich wariatów jest więcej! ;-)))
      Powodzenia! I Pozdrowienia dla córki :-)
      • abepe Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 20:45
        Gopio - ja też pamiętam ze szkoły takie konkursy i konkurs wiedzy mitologicznej. Ale z liceum;)

        Wydaje mi się, że przeciętnie zainteresowanie mitologią pojawia się jednak nieco później, gdy w szkole wprowadzana jest historia starożytna. Ja czytałam Parandowskiego gdzieś w 4 klasie.

        Mój syn interesował się mitologią gdy miał 6 - 7 lat. Teraz ma 8,5 i chyba chce do niej wrócić, co ciekawe natchnęły go imiona z Atramentowej serii - Orfeusz i Cerber. Na pewno nie ma jednak tak silnej osobowości jak Twój syn, żeby zarazić pasją kogoś z klasy. Czasem nosi do szkoły książki, które go interesują, ale zrezygnowany tym, że zainteresowała się 1 czy 2 osoby przynosi i rezygnuje (do następnej próby gdy znowu wynosi tornister pełen książek:)) Teraz większość chłopców pasjonuje się piłką nożną lub gwiezdnymi wojnami i trudno to przeskoczyć. (Ma to swoje dobre strony, syn zaczął wychodzić z chłopakami na boisko;)
        A znowu kontakty z dziewczynkami, które pewnie byłyby bardziej chętne na rozmowy na inne tematy zaczynają chyba być coraz bardziej kłopotliwe.

        Rozumiem więc, że można nie trafić na zainteresowane grono. Izo, myślę, że możecie pasję rozwijać w rodzinnym gronie i zaczekać na zainteresowanie koleżanek. Forów nie znam, zresztą moje dzieci na razie trzymają się z daleka od sieci.
        • sylwina76 Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 21:43
          Mój syn zainteresował się mitologią, gdy miał niecałe 5 at,byliśmy w Grecji i w hotelu na ścianach zobaczył namalowanych bogów greckich. Fascynacja trwała 2 -3 lata. Pamiętam, że 4 lata temu nie było tylu książek na ten temat, a przynajmniej dla takich przedszkolaków. Wykupiłam wtedy wszystkie, jakie były na rynku :) Hitem były: Mitologia z serii Odkrywanie świta, Duży Larousse i oczywiście Inkiow. Początkowo interesował się mitologią grecką, potem rzymską, Azteków itd. Percyego Jacksona też przeczytał, ale stwierdził, ze to jednak zbyt straszne to dla niego. Kolekcja greckich postaci mitologicznych Schleich, gromadzona z takim trudem cały czas stoi na honorowym miejscu. Swoją pasją "zaraził" połowę grupy w przedszkolu, moja pięciolatka też zna większość mitów greckich.
          W klasie syna (druga) chłopcy znają i chętnie czytają książki Riordana.
          Forum żadnego nie znam, ale często wchodzę na blog 10 latka, by poczytać o tym, co czytają chłopcy w tym wieku, ostatnio odwiedziłam i znalazłam:Tekst linka, dużo pisze też o PJ i innych książkach Riordana.
          Życzę, by córka znalazła osoby o podobnych zainteresowaniach.
          • abepe Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 21:52
            Myślę, że za jakiś czas będziemy tu podfora tematyczne tworzyć;)
            • abepe Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 22:15
              Zastanawiam się jeszcze nad tym poszukiwaniem dzieci o podobnych zainteresowaniach. Mój starszy syn próbował znaleźć pokrewną duszę gdy miał ostrą fazę paleontologiczną. Jedynie najbliższa, jedyna wtedy kuzynka była zainteresowana w stopniu, który satysfakcjonował syna. Ich spotkania przez jakiś czas zaczynały się do tego, że siedzieli razem i on czytał jej informacje z różnych encyklopedii.
              Pamiętam, jak kiedyś wróciliśmy od znajomych i syn zawiedziony stwierdził, że syn znajomych - kumpel mojego od urodzenia nie jest zainteresowany rozmową o książkach.
              To wszystko działo się w czasach przedszkola. Potem chyba zrezygnował z poszukiwań dzieci o podobnych zainteresowaniach i odkrywa to co interesuje kolegów a swoje zainteresowania rozwija na gruncie rodzinnym.
              Młodszy nie ma sprecyzowanych zainteresowań "encyklopedycznych". Czytamy dużo, ale nie interesuje rozwijanie wiedzy z jakiegoś zakresu przez książki. Lubi literaturę.
              I jemu do robienia tego co lubi wystarcza rodzina. Ciekawe kiedy to się zmieni?
              • sylwina76 Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 22:43
                Mój syn ma takiego kolegę. Zawsze, gdy się spotykają, opowiadają sobie o przeczytanych książkach, polecają nowości: " A czytałeś... A masz już... Uwielbiam te ich rozmowy :) W szkole, w klasie syna też większość czyta (bardzo mnie to cieszy), motywuje ich nauczycielka, na lekcje przygotowują nawet "prezentacje" przeczytanych książek". W przedszkolu syn był guru czytelniczym, codziennie przynosił jakąś książkę. Z kolegami, którzy nie czytają, nie wychyla się, poza tym, że dużo czyta, mnóstwo czasu poświęca na zajęcia sportowe, trenuje, jeździ na zawody. Pięciolatka też "czyta", zawsze przynosi do przedszkola jakąś książkę, żeby panie poczytały. Ostatnio pokłóciła się z koleżanką z grupy o Julki - tamta twierdziła, że jest 8 części, moja, że 5. Czyta jednak trochę mniej i mniej "poważne" książki,niż syn w jej wieku a ja chociaż jestem zła sama na siebie, nie potrafię ich nie porównywać: jemu w jej wieku czytałam już to, czy tamto, a jej dopiero to...
                • abepe Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 23:09
                  Mój starszy w przedszkolu siedział cicho jak trusia, w trzylatkach panie dopiero po pół roku zorientowały się, że jest taki wygadany. A że właśnie wtedy zaczęła się u niego dinomania - były w szoku gdy zasypał je informacjami. Od dzieci w przedszkolu w ogóle długo trzymał się z daleka, więc nie było interakcji książkowych. Teraz ma w klasie kilkoro czytających dzieci, ale jest nowy w tej klasie, niezbyt śmiały i dopiero się rozkręca. Jakieś interakcje na ten temat są, ale niezbyt nasilone.

                  Młodszy chodzi do punktu przedszkolnego i jest najstarszy w grupie, więc siłą rzeczy nie ma z kim pogadać o zainteresowaniach. Teraz pójdzie do zerówki szkolnej i jestem ciekawa jak będzie.

                  Porównywanie dzieci jest dość naturalne, ja lubię je porównywać, widzę w czym jest lepszy jeden od drugiego i jak się fajnie uzupełniają. Z czytaniem jest śmiesznie. Starszemu czytaliśmy w wieku 3 lat książki, do których jeszcze nie zajrzeliśmy z młodszym, który ma 5. Ale nie dlatego, że nie dojrzał, tylko dlatego, że teraz jest o niebo więcej rzeczy dla dzieci w jego wieku. I tych nie zna starszy i często słucha lektur młodszego. Starszy czyta sam, ale gdy chce, żeby mu coś przeczytać - młodszy też słucha. Poza tym starszy wprowadza młodszego w świat swoich książek - młodszy ma dość dużą wiedzę na temat bohaterów Harrego Pottera, teraz zażyczył sobie przeczytania serii o Lassem i Mai, która w tym wieku starszego wcale nie interesowała. Widzę, że młodszy zaczyna rzucać imionami z Atramentowej serii, czyli jakieś rozmowy są.
                  I chyba oni sobie wystarczają nawzajem. Starszy chodzi do szkoły muzycznej, ale nie musi szukać kumpli do pogrania, bo gra z tatą i czasem młodszym na perkusji. Młodszy gra w piłkę nożną, ale przecież pięciolatki z jego drużyny nie mają takiej (teoretycznej) wiedzy na temat futbolu co starszy brat. Starszy w wakacje połknął bakcyla botaniki - oglądali potem razem filmy z Ogrodu Botanicznego i sadzili razem rośliny.
                  Ilość czytania jest chyba taka sama. Różnica główna (czytelnicza, bo pozaczytelniczych jest więcej) polega na tym, że starszy dużo siedział w encyklopediach, które nie interesują młodszego, ale za to młodszy zaczął nieco wcześniej czytać.

                  • abepe Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 22.04.12, 23:29
                    Zastanawiam się jeszcze, czy są jakieś zajęcia na temat mitologii w jakichś ośrodkach. Gdy mój starszy interesował się paleontologią chodziliśmy na warsztaty do gdyńskiego eksperymentu. I gdyby nie był nieśmiały a zajęcia odbywałyby się częściej - mógłby znaleźć z którymś z dzieci wspólny język. Dzieciaki były sympatyczne i na zajęciach czasem dochodziło do interakcji. Wiem, że dinozaury to temat bardziej "modny" niż mitologia, ale może?
        • gopio1 Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 23.04.12, 17:28
          abepe napisała:
          > Na pewno nie ma jednak tak silnej osobowości jak Twój syn, żeby zarazić pasją kogoś z klasy.

          E, to nie kwestia osobowości. U Kuby to wynika z tego, do jakiej klasy chodzi. Znaczna większość dzieciaków czyta naprawdę dużo. Wymieniają się książkami, rozmawiają o nich, zarażają się nawzajem poszczególnymi seriami i gatunkami. No i na każdych urodzinach "klasowych" jest przynajmniej kilka prezentów książkowych, które szczerze ich cieszą - zawsze świetnie trafionych z tematyką w zainteresowania jubilata - naprawdę nieźle znają już swoje gusta.

          > Wydaje mi się, że przeciętnie zainteresowanie mitologią pojawia się jednak nieco później, gdy w szkole wprowadzana jest historia starożytna. Ja czytałam Parandowskiego gdzieś w 4 klasie.

          No właśnie, to ten wiek. 10-latki to 3-4 klasa ;-)
          U nas te konkursy mitologiczne były adresowane do wszystkich chętnych, bez ograniczeń wiekowych i podziału na klasy. Chodziło głównie o to, by zainteresować mitologią. Gdy ogłoszono konkurs, dzieciaki które chciały wziąć udział sięgnęły po książki, a te które nie chciały, potem i tak były "skazane" na oglądanie tych wszystkich prac, bo były powystawiane wzdłuż na korytarzach, więc co nieco przy okazji im zostało w głowach.
          • abepe Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 23.04.12, 18:19
            No tak, Gopio, jeżeli wiele dzieci w klasie czyta to Kuba nie musi za bardzo zarażać:)) W klasie mojego syna dzieci, o których wiem, że czytają jest chyba 4 (na 16). Może ktoś czyta ale się nie ujawnia? Niestety widzę tu błąd wychowawczyni, która nie wprowadza lektur do czytania i żadnych innych działań czytelniczych nie prowadzi poza redagowaniem gazetki szkolnej, gdzie dzieci piszą teksty na zadane aktualne tematy. W ogóle pani bardziej zajmuje się rozwijaniem przyrodniczo-matematycznym. Jednak w związku z tym, że to chyba moje jedyne zastrzeżenie do wychowawczyni (w porównaniu z panią z poprzedniej szkoły jest świetna pod względem kontaktu z dziećmi i rodzicami;) i z tym, że jesteśmy w tej szkole nowi (a to już 2 klasa, dzieciaki i rodzice znają się z nauczycielką od zerówki) - na razie nie wychylam się z propozycjami, które mogłyby być odebrane jako krytyka;) Ale pewnie gdyby na lekcjach więcej rozmów o książkach mogłoby się okazać, że jest więcej dzieci zainteresowanych tym tematem.

            Fajnie, że Wam się taka klasa trafiła. A jak jest u Mai?
    • zo_79 Re: "forum" mitologiczne dla 10latki? 23.04.12, 09:00
      Moja 10-latka od kilku lat też przejawia fioła mitologicznego. Zaczęło się 3 lata temu od "kasdepkowych" mitów, a potem naturalną koleją rzeczy Percy Jackson. Jakiś czas temu również wpadła na pomysł dołączenia do forum książkowego, gdzie mogłaby dzielić się informacjami i wrażeniami z lektury książek. Odnoszę jednak wrażenie z pobieżnego przeglądu sieci, że istniejące fora są jednak skierowane do nieco starszej młodzieży. Może faktycznie projekt podforum byłby niegłupi. Nie mówię, że miałoby to być od razu podforum profilowane, ale raczej coś ogólnego, na zasadzie naszego forum. Co wy na to?
      • abepe Podforum dla dzieci i młodzieży 23.04.12, 11:31
        Po zastanowieniu stwierdzam, że projekt ma jednak pewne wady. Musiałaby się zebrać chętna grupa, nie dwoje czy troje, ale co najmniej kilkanaście osób, żeby forum żyło. Czy Wasze dzieciaki mają czas na siedzenie na forum? Mój starszak na pewno nie. Ja na razie wolałabym go nie zachęcać, odwlec w czasie moment wciągnięcia przez sieć. Niech czyta książki, ma na to ostatnio dość mało czasu.
        Poza tym - to byłoby trochę tak jak organizowanie dzieciom "odpowiedniego towarzystwa", mamusie się spotykają - dzieci muszą się zaprzyjaźnić;) Chociaż prawdą jest, że moje dzieci z innymi forumowymi łapią szybko kontakt podczas spotkań, może więc warto spróbować.
        Ale kto miałby to forum moderować? Rodzice? Czy dzieciaki pójdą na taki układ?

        Ale myślcie:)

        • zuzannao Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 23.04.12, 22:27
          No nie wiem, jak technicznie miałoby to być zorganizowane, ale wizja mojego Szymka wymieniającego opinie o książkach z Grzesiem jakoś na mnie podziałała. Mój syn ma właściwie tylko jednego czytającego kolegę, na szczęście jest to najlepszy przyjaciel i wymiana książek oraz np. wspólne pisanie powieści na pracy własnej, kwitną na całego. Ale jeden książkowy kumpel to mało, a mieć takich choćby kilku, za to w całej Polsce - to byłoby coś. Moje dziecko nie siedzi przy komputerze głównie dlatego, że my siedzimy cały czas:) Ale jakby miał takie fajne forum, to chyba bym mu nawet ustąpiła miejsca przed monitorem;)
          • abepe Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 23.04.12, 22:41
            Tylko, że na forum podstawą jest możliwość pisania tego, co się chce. A jak ma się świadomość, że matka zerka to nie można napisać:" Dzisiaj nie przeczytałem ani strony. Musiałem jechać z babcią kupić garnitur na przyjęcie, potem trochę pobawiłem się bratem playmobilami, które dostał na urodziny. Potem musiałem ćwiczyć gamy i "Kowboja" na gitarze i stukać z nut na jutrzejsze kształcenie słuchu. Na koniec matka zapowiedziała, że do 20.05 pokój musi być posprzątany bo inaczej nie będzie czytania przed snem. Przyszła o 20.08, na podłodze leżało tylko kilka klocków, ale uparła się i nie pozwoliła czytać. Na dodatek wcześniej powiedziała mi, że nie mam co żałować, że Capricorn zginął, bo nie był najbardziej czarnym charakterem w atramentowym świecie."

            :))
            • anndelumester Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 23.04.12, 22:47
              Z tym ostatnim dogięłaś.
              Ale inna sprawa że Atramenty wciągają jak jasna anielka.
              • abepe Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 23.04.12, 23:21
                anndelumester napisała:

                > Z tym ostatnim dogięłaś.
                > Ale inna sprawa że Atramenty wciągają jak jasna anielka.
                >


                Odbije sobie w długi weekend. Trochę jest wkurzony, że on jest dopiero na 70 stronie drugiej części a ja na 200 stronie trzeciej. W Potterze nie dał się wyprzedzić. Niestety zwiększyła się ilość ćwiczeń na gitarze, a i młodszy uparcie nie daje się ignorować i wciąga go w zabawę, więc tempo ma słabsze.
                Zaczęłam się ostatnio motać od ilości zwrotów akcji.
                I czy się mylę, że chwilami jest nieco pretensjonalnie?;)
                • anndelumester Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 24.04.12, 14:15
                  > Zaczęłam się ostatnio motać od ilości zwrotów akcji.
                  > I czy się mylę, że chwilami jest nieco pretensjonalnie?;)
                  Obiektywnie: pewnie jest, ale subiektywnie: jestem w stanie wiele wybaczyć postaciom, do których czuję emocjonalne przywiązanie. Stąd czasami wiele litości dla tak straszliwych gniotów, ze mózg staje (tu zawstydzenie).
                  • abepe Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 24.04.12, 19:31
                    > Obiektywnie: pewnie jest, ale subiektywnie: jestem w stanie wiele wybaczyć post
                    > aciom, do których czuję emocjonalne przywiązanie. Stąd czasami wiele litości dl
                    > a tak straszliwych gniotów, ze mózg staje (tu zawstydzenie).
                    >

                    Pocieszyłaś mnie. Wzruszyłam się dzisiaj w kolejce skm, gdy Mo oddawał się w ręce Piszczałki w zamian za porwane dzieci!
                    • m_skrzek Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 25.04.12, 10:57
                      Mam pytanie: czy książki Percy'ego Jacksona trzeba czytać po kolei, zgodnie z numeracją tomów, czy można dowolnie?
                      • zo_79 Re: Podforum dla dzieci i młodzieży 25.04.12, 12:04
                        Trzeba zgodnie z kolejnością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka