Mysi domek

16.11.12, 12:56
Zauważyłam na forum niesamowitą falę zachwytu. :) Książkę znam, choć jeszcze nie czytałam (wczoraj weszłam w jej posiadanie). Wyróżnia się na pewno tym, że użyto w niej fotografii, rzadkość. Ładny też ma format (pokaźny). Jednak nie spodziewałam się, że wywoła drżenie serc u dorosłych kobiet. Co was ujmuje?
    • puellae_2007 Re: Mysi domek 16.11.12, 20:42
      Chcę zakupić, ale nigdzie nie mogę znaleźć "rzeczywistego" podglądu środka. Ktoś wie gdzie szukać?
      • agisek Re: Mysi domek 16.11.12, 20:56
        W badecie jest ok.
        Nie mam czasu się wypowiadać, więc wspomnę tylko, że książka o niebo lepsza w oglądaniu niż w czytaniu.
        • anna_mrozi Re: Mysi domek 16.11.12, 21:20
          Właściwie tekstu mogłoby nie być (dziś wymyślałam sobie jak mogłaby ta książka wyglądać bez niego i chyba byłaby ciekawsza :)
          A zachwyt koncepcją? Dziś u mnie "lalkowo" więc przypomniałam sobie z nostalgią zabawy lalkami, budowanie domków, ich urządzanie (kto wtedy wiedział, ze są gotowe?) - moze więc stąd zachwyt "Mysiem domkiem"?
      • steffa Re: Mysi domek 17.11.12, 00:38
        Postaram się wrzucić podgląd.
      • rykam Re: Mysi domek 17.11.12, 09:10
        To zanim pojawi się Zorropodgląd :) - w małych książkach widać dobrze stronę z tekstem.
        • anpes Re: Mysi domek 17.11.12, 14:55
          Szkoda, że tam jest tekst ;(
          Książka na tym dużo traci.
          Ja osobiście kupuję ją dla kolekcjonerki domków i bibelotów.

          • anna_mrozi Re: Mysi domek 17.11.12, 18:59
            Chyba muszę się nawrócić. Dzieciom banalny monetami do bólu tekst w ogóle nie przeszkadza.
            Znalazłam plusy: walczy ze schematem "spokojna dziewczynka" i "ciekawski chłopiec", jest i o różnorodności rodzin, a nawet pojawia się wątek religijny ;)
            Nie ma tu wielkich ambicji; powstał imponujący domek, a do tego prościutki tekst.

            Pokazałam też trochę wnętrz :)
            • steffa Re: Mysi domek 17.11.12, 19:34
              Cały czas jeszcze nie czytałam, ale dla mnie nawet to, jak ten domek został oświetlony nie jest ciekawe, choć mogę zrozumieć, że dzieci lubią patrzeć na takie rzeczywiste maleństwa, nawet jeśli światło banalne (a i teksty jak słyszę). ;-)
              • mama_kasia Re: Mysi domek 17.11.12, 22:05
                Właśnie, o to patrzenie chodzi. Też lubię patrzeć na takie rzeczywiste maleństwa.
                Tekstu nie muszę mieć. Zachwyca mnie wykonana praca :)
    • niebioska Re: Mysi domek 17.11.12, 22:18
      A ja się zastanawiam, czy "Mysi domek" dałby się sklasyfikować jako wimmelbuch. Z tego co widzę, zdjęcia są mniej i więcej szczegółowe - jakie przeważają?
      Starszy syn był zachwycony "Zobacz jak mieszka Miś Bodo", pokazującej szczegółowo misiowy domek. Tekst towarzyszący obrazkom przyprawiał o ból głowy, więc po prostu go nie czytaliśmy, półtoraroczne dziecko nie dociekało o czym te literki :).
      Więc jak? Mam kupić młodszemu ;)?
    • rzezucha.ma Re: Mysi domek 28.11.12, 23:28
      Przejrzałam dziś w księgarni i jakieś takie zakurzone wrażenie na mnie zrobił, brrr... ;)
    • sonnenschirm Re: Mysi domek 29.11.12, 10:28
      zakupiłam przez internet uprzednio oczywiście oglądając w necie - w księgarniach internetowych, blogach obrazki. Na żywo mnie osobiście rozczarował - mam wrażenie, że mało ma obrazków szczegółowych takich do wpatrywania się i szukania jakiś szczegółów. Sam mysi domek sprawił na mnie wrażenie jak na rzezucha.ma - jakiś taki brudny, zaniedbany, zużyty. Osoba pedantyczna oglądając te obrazki może czuć dyskomfort. No, ale taki może ma być ten domek, w końcu to mysi...
      • abepe Re: Mysi domek 29.11.12, 13:37
        Ja wybrałam dla trzylatki, której mowę opowieściową trzeba by podciagąć nieco. Myślę, że zdjęcia ją wciągną.
      • rzezucha.ma Re: Mysi domek 29.11.12, 18:54
        Ło, że niby pedantyczna jestem??
        Ale serio - miałam takie odczucie, jak przy okazji oglądania kiedyś, dawno temu wystaw w Muzeum Kinematografii w Łodzi i tych wszystkich zakurzonych strasznie makiet do bajek...
    • marturka Re: Mysi domek 06.12.12, 10:35
      U nas zawitał "Mysi domek" i mam wrażenie, że mogłoby tam nie być żadnego tekstu. Czytam na głos i nie wzbudza to w dzieciach żadnych emocji ani zainteresowania (no może poza opowieścią o wietrznej ospie, ale to też za sprawą ilustracji: licznych krost na ciele myszki). Pomyślałam, że to fajny album do oglądania. Ale chyba bardziej wolałabym mieć duży reklamowy plakat na ścianie...
      • agisek Re: Mysi domek 06.12.12, 10:50
        Mnie tekst rozczarował, ale dzieci się - o dziwo - śmiały. Również wolałabym żeby go nie było, aby móc sobie samodzielnie snuć historie o jego mieszkańcach. Historia o takim skrzypku na przykład: niczego praktycznie do książki nie wnosi.

        >Jednak nie spodziewałam się, że wywoła drżenie serc u dorosłych kobiet. Co was ujmuje?

        Podpisuję się pod tym co odpowiedziała anna_mrozi - taka tęsknota za chwilami w dzieciństwie, w których człowiek próbował stworzyć mieszkanka dla zabawek, wykorzystując dostępne materiały. I oto jest - zbudowany od postaw i taki jakiego przeciętny człowiek by nie wyczarował :-). I ta tęsknota za ożywającymi zabawkami może?
        • sylwina76 Re: Mysi domek 06.12.12, 11:31
          Na Mysi domek czekałam z drżeniem serca, ale po przejrzeniu odłożyłam. Tekst również nie pasował mi zupełnie.
          Co do budowania domków w dzieciństwie - moją ulubioną zabawą było wklejanie do dużego zeszytu mebli wyciętych z katalogów Ikea które przywoziła mi ciocia ze Szwecji i tych z niemieckiego katalogu Quelle. Spędzałam przy tym zajęciu długie godziny tworząc niezliczoną ilość domów i mieszkań. Każde miało co najmniej 5 pokoi, łazienkę, kuchnię. Czasem udawało mi się nawet stworzyć ogród :)
          • abepe Re: Mysi domek 06.12.12, 11:52
            Zamówiłam "Mysi domek" i czekam na przesyłkę. Zupełnie nie myślałam o tekście. Podoba mi się pomysł na pokazanie domku, wszystkie dzieci z mojej rodziny lubią zabawy w ożywianie pluszowych zwierzątek i budują domki. Ale jeszcze do końca nie zdecydowałam komu "Mysi domek" zapakuję do paczki.
            • mama.zosi75 Re: Mysi domek 06.12.12, 19:52
              Ja zamówiłam cztery (skorzystałam z promocji), mam nadzieję, że dzieciakom się spodoba. Kiepski tekst - trudno, to będzie książka do oglądania:)
          • steffa Re: Mysi domek 06.01.13, 01:33
            Mnie interesowało, co ma "w domu" Reksio. Zatem odcinek, w którym kamera wniknęła do jego budy był odpowiedzią. ;)
    • agisek Re: Mysi domek 07.12.12, 11:01
      Do kompletu dorzucam tekst z "Rzeczpospolitej", a w nim również kilka słów o samej autorce.
      • abepe Re: Mysi domek 07.12.12, 11:07
        Właśnie wpadłam na to, dlaczego jeszcze zachciało mi się tej książki - przez Beatrix Potter i jej myszy i inne zwierzątka żyjące "po ludzku" w mieszkankach pełnych sprzętów!
        • alistar1 Re: Mysi domek 07.12.12, 11:28
          Masz rację, Abepe, też pomyślałam o Beatrix, mają coś wspólnego te myszki. Tak ładnie się pisze o tej książce, że zaczęłam o niej myśleć. Ale dla kogo?
          • bruy-ere Re: Mysi domek 07.12.12, 11:42
            alistar1 napisała:

            > Ale dla kogo?
            >

            He, he, kto ma 2,5-letnią córkę, ten nie ma takiego problemu ;-) Domek Mysi jest już w drodze :-)
            • abepe Re: Mysi domek 07.12.12, 11:45
              bruy-ere napisała:


              > He, he, kto ma 2,5-letnią córkę, ten nie ma takiego problemu ;-) Domek Mysi jes
              > t już w drodze :-)

              Phi, phi, ja nie mam córki a młodszy syn w zerówce a "Mysi domek" też w drodze (tylko głupia, nie wiedziałam, że będę chora w domu siedzieć i zamiast dostawy do domu zamówiłam paczkomat!).
              Dobra, mam 3,5 letnią bratanicę;)

              • alistar1 Re: Mysi domek 07.12.12, 12:15
                Czuję, że jesteśmy ostatnio gdzieś na granicy między książkami jeszcze dziecięcymi, w swej podstawowej formie, a takimi całkiem już rozbudowanymi fabularnie. Po lekturze Joachima Lisa i Detektywa Swentona, które bardzo się podobały sześciolatkowi, powrót to myszek jest hm, hm. Z drugiej strony oglądać lubimy bardzo, a ta książka jest głównie do oglądania, jak wynika z recenzji. Najnowsze Mamoko wzięłam, nada się do opowiadania i tropienia, w sumie więc, czemu nie wziąść i myszek? :)
                • alistar1 Re: Mysi domek 07.12.12, 12:15
                  PS w ostateczności mam komu dać dalej...
      • bruy-ere Re: Mysi domek 07.12.12, 11:52
        " Myszy kreuje na podstawie bajki z dzieciństwa, jedynej jaką miała."

        :-(((
        • abepe Re: Mysi domek 07.12.12, 12:03
          bruy-ere napisała:

          > " Myszy kreuje na podstawie bajki z dzieciństwa, jedynej jaką miała."
          >
          > :-(((

          Zawsze jestem podejrzliwa gdy czytam takie informacje, czy przypadkiem nie są częścią kampanii marketingowej?
          • bruy-ere Re: Mysi domek 07.12.12, 12:07
            Może też tak być, pamiętam, że jak ukazała się 1-sza część Harrego Pottera, rozpowszechnianio informacje, jakoby J. K. Rowling pisała je serwetkach w kawiarni, gdzie przychodziła się ogrzać z malutką córeczką, gdyż nie miała w domu ogrzewania. Sama Rowling wyśmiała te rewelacje, twierdząc, że w tej (chłodnej) części Anglii, w któtej mieszkała nie możliwości, żeby mieszkanie nie miało ogrzewania.
    • pepperann Re: Mysi domek 07.12.12, 13:18
      Zamówiłam z myślą, że jak niecałkiem przypadnie mi do gustu, to będzie na prezent dla kogoś innego, a jesli przypadnie - to zostaje w domu. Otworzyłam i trafiłam na fotografie myszki-skrzypka, a ponieważ moja starsza córeczka od niedawna uczy się na skrzypcach, to... mogę precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie "co was ujmuje". Książka zostaje, już w ogóle nie patrzyłam na resztę.
      • agisek Re: Mysi domek 07.12.12, 13:28
        Mi najbardziej trafiły do serca trojaczki i myszka chora na ospę :-).
    • ciociacesia zacvhwyt mojego dziecka 07.12.12, 17:30
      i ze wygrywa z bajkami na laptopie (rozpleniły sie ostatnio, bo mala chorowala a ja pracowałam z nia pod opieką)
      • ciociacesia a kanciasty teskt 07.12.12, 17:39
        bardzo mi przypomina julka i julke i chociaz dl;a mnie jest ułomny to reakcja 4 latki swiadczy ze moze nie jest taki najgorszy
    • rzezucha.ma Film ze zdjęciami domku i atorką 07.12.12, 23:43
      W dziwnym języku i z niemieckimi napisami ;)
      • mama.zosi75 Re: Film ze zdjęciami domku i atorką 18.12.12, 11:17
        Moja córka jeszcze nie dostała "Mysiego domku", ale jej 6-letnia koleżanka tak - jęknięcie zachwytu: jaka ładna... Ponoć teraz cały czas rysuje mysie domki :)
        • abepe post przerzucony przez moderatorkę 05.01.13, 22:45
          sonnenschirm 04.01.13,

          Ja kupiłam jako prezent dla dziewczynki lat 2 i 9 m., wrażeń niestety nie znam, ale zanim daliśmy jako prezent przeczytałam z synkiem, 5 i 9 m. Podobało się, ale bez fajerwerków, sądzę, że już wyrósł, choć obrazki się podobały, ale nie pozwalałam zbyt wnikliwie studiować, bo nie chciałam, żeby poplamił- wiadomo to miał być prezent. Jest tam co czytać, są tam króciutkie opowiadania (rozdzialiki?), odpowiednie dla 3-4 latka. Podoba mi się czyjaś opinia, że te opowiadanka przypominają Julka i Julkę. Wg mnie są bardzo sympatyczne i uzupełniają obrazki.
          • abepe garść informacji o Mysim domku... 05.01.13, 22:49
            w wrażeniach spod choinki.
            • modrooczka Re: garść informacji o Mysim domku... 06.01.13, 01:14
              U nas jest zamówienie na zabawę urodzinową o domku myszy. Czyli zbieramy na razie śmiecie, potem czeka mnie jeszcze pomniejszenie różnych etykietek do rozmiarów mini, żeby można je było ponaklejać na pudełeczka, zgromadzenie szmat, gałganków, cekinów, guzików, i wszystkiego innego (chyba ogłoszę zbiórkę śmieci w szkole). Mamy budować mysi domek. Najgorsze, że one potem przez rok nie dadzą go wyrzucić!
    • ona_007 Dla miłośników Mysiego Domku 12.12.12, 18:48
      znalazłam Puzzle Heye
      www.artpuzzle.pl/produkt-puzzle-ok-2934.html
      i takie
      www.artpuzzle.pl/produkt-puzzle-ok-2933.html

      może komuś sie przyda.


    • agisek Re: Mysi domek 14.12.12, 09:46
      W tekście Joanny Olech do TP zauważyłam informację, że do tej książki dołączony jest plakat, który można powiesić w pokoju. No właśnie, w moim egzemplarzu nie było żadnego plakatu, czy mam wybrakowany?
      • kazia4 Re: Mysi domek 14.12.12, 10:18
        W moim też nie ma.
        A wracając do książki - moje wybitnie małoletnie są zachwycone (może im się entuzjazm matki udziela;)). Ja nie odebrałam tej książki jako "zakurzonych dekoracji", a i teksty jakoś nam dość gładko przechodzą (choć niektóre słowa muszę zmieniać, bo chyba za trudne... No ale moje dziewczyny raczej małe).
        • abepe Re: Mysi domek 14.12.12, 11:34
          Plakat nie jest dodawany do książki. Można było go wygrać w konkursie i pewnie jakoś inaczej zdobyć. Trudno plakat wcisnąć do książki:)
          • abepe Re: Mysi domek 14.12.12, 12:54
            Wyciągnęłam sobie dzisiaj "Mysi domek" z kartonu spod łóżka i przyznaję - podoba mi się. Może jestem infantylna a może się starzeję:))
            Wrażenia "zakurzoności" nie mam, owszem jest to domek zagracony, zupełnie nie w moim stylu (ale jak widzę żółte gumowe rękawiczki na zlewie to widzę mojego męża zmywającego naczynia i podłogi - mąż ma, oczywiście, dla każdej z tych czynności inne rękawice;), ale jest to w końcu domek MYSI!!! Czyli z założenia ciasny, zatłoczony, nieco ciemny. Jak to nie ma szczegółów do szukania?????????A te wszystkie drobne elementy: płyty winylowe, zabawki z IKEA'i, pudła z pieluchami? Widziałyście tytuły książek i czasopism?

            Tekst jest prosty, jasne, dla dwulatka dobry a ilustracje od roku wzwyż.

            Ciekawa jestem reakcji dzieci. Książkę w końcu przeznaczyłam dla bratanic (dlatego sama sobie ją teraz studiuję). Przypomniało mi się, że myszy dla starszej z nich, obecnie 8,5latki są tradycją bożonarodzeniową;) Kiedyś dostała od nas takie pudło z myszami: www.zabawkowy-swiat.pl/myszki-ubrankami-luca-p-71.html a potem zestaw Desperowy - książkę, film i włóczkowego Despero, którego jeszcze niedawno ze sobą nosiła wszędzie.
            • alistar1 Re: Mysi domek 14.12.12, 14:09
              Dołączam się do zachwytów, chociaż na razie oglądałam tylko ja, a wygrany plakat odebrałam dziś z poczty. Ilustracje są świetne, mysi domek cudny. Najbardziej podoba mi się myszka z ospą i mysia cukiernia. I jeszcze zapadający wieczór w mysim domu, to najbardziej.
            • marturka Re: Mysi domek 14.12.12, 14:37
              Abepe, jak zobaczyłam te myszki do ubierania, to nie mogłam się oprzeć, a obiecałam sobie, że już nic więcej pod choinkę nie kupię...

              A co do "Mysiego domku", to drobiazgi są wzruszające - np. Dziennik Anny Frank leżący na nocnik stoliku...
              • abepe Re: Mysi domek 14.12.12, 14:43
                marturka napisała:

                > Abepe, jak zobaczyłam te myszki do ubierania, to nie mogłam się oprzeć, a obiec
                > ałam sobie, że już nic więcej pod choinkę nie kupię...

                Przepraszam. Ja szybo uciekłam z tego sklepu, bo zawsze tam wsiąkam:)

                > A co do "Mysiego domku", to drobiazgi są wzruszające - np. Dziennik Anny Frank
                > leżący na nocnik stoliku...

                Właśnie, i National Geographic i płyty Theloniusa Monka, itd. I mydło Dove, oliwka Johnson&Johnson i gumy Maomam (ciekawe, czy to product placement?:)
                • anick5791 Re: Mysi domek 14.12.12, 17:10
                  Najpierw przez Was kupiłam książkę, a teraz jeszcze myszy... Jesteście okropne!
                  Dziękuję serdecznie za poddanie tak fajnych pomysłów na prezenty :)

                  Książkę mam już w domu - mnie też zauroczyła, szczególnie po obejrzeniu zalinkowanego filmu o autorce.
                  • abepe Re: Mysi domek 14.12.12, 17:37
                    Przepraszam, naprawdę:)) Ale te myszy to świetny prezent. Gwarantuję solidne wykonanie;))

                    I chciałam wam pokazać co od kilku dni regularnie buduje mój 9latek (przysięgam, nie prowokowałam).

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/PGzsjP0fZ4uVMFCgAB.jpg


                    • alistar1 Re: Mysi domek 15.12.12, 08:08
                      Abepe, upewniam się, te myszki z Twojego zdjęcia, to ikeowskie?
                      • abepe Re: Mysi domek 15.12.12, 11:58
                        alistar1 napisała:

                        > Abepe, upewniam się, te myszki z Twojego zdjęcia, to ikeowskie?

                        Tak, ikeowskie, są jeszcze dostępne? Te towarzyszą nam już z 5 lat:)) Biała ma na imię Ryczypisk;)
            • steffa Re: Mysi domek 15.12.12, 02:04
              Kupiłam kiedyś takie misie (w tym samym sklepie). Bardzo są fajne, jednak małym dzieciom trudno się je ubiera. Moja 4,5-letnia córka jest bardzo sprawna manualnie, ale jednak nie jest w stanie bez problemu ich ubrać. Zatem dla starszych.
    • bruy-ere Re: Mysi domek 06.01.13, 13:32
      Moje wrażenia: wizualne bardzo pozytywne, szalenie podoba się mnie (i dzieciom 4,5 i 2,5 lat). Powoduje u mnie drżenie serca, tak jak to chyba określiła Steffa. Co tu kryć - totalny powrót do dzieciństwa.

      Warstwa tekstowa - po Waszych opiniach myślałam, że jest dużo gorzej. W czasie 1-szego czytania w miarę OK. Jednak każde kolejne boli...
      Jak dla mnie te teksty to ewidentne reminiscencje autorki z czasów własnego dzieciństwa - tej jego części, gdy jeszcze było ono szczęśliwe, przed śmiercią matki.
      • anick5791 Re: Mysi domek 06.01.13, 20:26
        Nam też się bardzo podoba (córka 3,5; ja 35+ :) ). Proste teksty mnie nie rażą.
    • rykam Mysi domek - kontynuacja? :) 14.05.13, 12:05
      Zobaczyłam w zapowiedziach MR:

      Mysi domek. Sam i Julia w teatrze

      W kolejnej odsłonie Mysiego domku dwie małe myszki, przyjaciele Sam i Julia, przeżyją nowe, wspaniałe przygody. Przede wszystkim wybiorą się do zapierającego dech w piersiach teatru, gdzie Sam da prawdziwy koncert. Zorganizują przyjęcie urodzinowe, zajrzą do pracowni malarskiej, sklepu z torebkami i do fabryki. Julia natomiast na własnej skórze przekona się, dlaczego nie warto zjeżdżać po schodach na hulajnodze.
      Trudno nie ulec urokowi pięknych ilustracji, które w tym tomie odkryją przed czytelnikami nowe, niesamowite pokoje misternej makiety stworzonej przez Karinę Schaapman.
      • rykam Re: Mysi domek - kontynuacja? :) 14.05.13, 12:25
        Sam en Julia in het theater - kilka stron podglądu
        • modrooczka Mysie pokoje - fotki 24.06.13, 13:00
          Kilka mysich pokoi z imprezy urodzinowej mojej córki:
          Mysz intelektualistka:
          https://lh4.googleusercontent.com/-w10ODcz0bkk/UcgiMIqPC2I/AAAAAAAADjE/oXSeeUrtJ6Q/s640/mysi%2520domek%2520042.JPG height=480 width=640

          Mona z przyjaciółką:
          https://lh6.googleusercontent.com/-9F7TyAS7uh8/UcghufVEAnI/AAAAAAAADh0/V0oh0CSW8wo/s400/mysi%2520domek%2520032.JPG height=300 width=400

          Pokój Sary:
          https://lh6.googleusercontent.com/-vckxQIFtHvg/UcghH9buWQI/AAAAAAAADgM/MVwKSdDa2fk/s400/mysi%2520domek%2520019.JPG height=300 width=400

          Pokój Ewy:
          https://lh4.googleusercontent.com/-N1eq2HQ11Lg/UcgggoyxGxI/AAAAAAAADes/L2DbxzADiNc/s400/mysi%2520domek%2520007.JPG height=300 width=400

          Pokój Zuzi Myszki:
          https://lh3.googleusercontent.com/-sqBSM0i2_qE/UcghrrFkqKI/AAAAAAAADhs/8Lwbk8wxLBM/s400/mysi%2520domek%2520031.JPG height=300 width=400
          • modrooczka Re: Mysie pokoje - fotki 24.06.13, 13:03
            I jeszcze jeden :-)
            https://lh4.googleusercontent.com/-NcA9xF_-Y5Q/UcgguAOnESI/AAAAAAAADfU/orGlFUqnl88/s640/mysi%2520domek%2520012.JPG height=480 width=640
            • rykam Re: Mysie pokoje - fotki 24.06.13, 13:49
              Przepiękny dywan i kołderka :) I te małe książeczki - bardzo pomysłowe :)
          • zuzannao Re: Mysie pokoje - fotki 24.06.13, 15:00
            Śliczne! I jakie różne mysie osobowości!
          • bruy-ere Re: Mysie pokoje - fotki 24.06.13, 15:02
            A co to była za impreza - tematycza? Domki są piękne. Chętnie dowiem się więcej.
            • modrooczka Re: Mysie pokoje - fotki 24.06.13, 18:53
              Urodziny mojej Ewci. Najpierw obejrzałyśmy książkę (było w sumie 6 dziewczynek). Potem każdy dostał swoją mysz a ja wysypałam na podłogę olbrzymi stos wszystkiego; materiałów, papierów, starych katalogów, guzików, tasiemek, koralików, drucików - wszystkiego co znalazłam w domu a do niczego się już nie przydawało. Do tego kleje, nożyczki, igły, nitki i oczywiście stare pudełka.
              Może tego nie widać na fotkach, ale zrobienie pokoików zajęło nam prawie 2 godziny :-) W planach było wymyślanie historyjek, które dzieją się w kolejnych pokojach (jak w książce), ale dziewczynki zaczęły gadać swoimi myszami, odwiedzać się i urządzać sobie herbatki, więc już im nie przeszkadzałam :-)
              Jak ktoś planuje zajęcia na 2 dni to można stworzyć własną ksiażkę o myszach.
              • bruy-ere Re: Mysie pokoje - fotki 25.06.13, 10:05
                Naprawdę świetny pomysł :-) Podpytam jeszcze w jakim wieku były dziewczynki? Moja na razie ma 3 lata, ale za jakiś czas na pewno spróbuję zorganizować podobną imprezkę :-)
                • modrooczka Re: Mysie pokoje - fotki 25.06.13, 13:48
                  Najmłodsza 3 lata (musiałam większość z nią zrobić), najstarsza 9 i ku mojemu zdumieniu bardzo zaangażowana. Solenizantka 7 lat.
      • rykam Mysi domek. Sam i Julia w cyrku 18.05.14, 09:06
        https://merlin.pl/Mysi-domek-Sam-i-Julia-w-cyrku_Karina-Schaapman,images_product,7,978-83-7278-955-6.jpg

        Mysi domek. Sam i Julia w cyrku

        Premiera: maj 2014

        Latem w okolice Mysiego Domku przyjeżdża cyrk. Dla Sama i Julii jest to początek wspaniałych wakacji. Co prawda przyjaciele będą musieli rozstać się na jakiś czas, bowiem Julia wraz z mamą wyruszą z cyrkiem w trasę, a Sam zostanie w Mysim Domku, jednak nie przestaną do siebie pisać.
        Życie w cyrku wygląda zupełnie inaczej niż w domu. Mama Julii gotuje artystom obiady, a Julia uczy się cyrkowego fachu: sprzedaje bilety, pomaga rozstawiać wielki namiot, trenuje taniec na linie i asystuje w występie magika. Tymczasem w Mysim Domku też sporo się dzieje – Sam opiekuje się trojaczkami i bawi się z koleżanką Ellą. O wszystkich swoich przygodach napisze Julii w listach.
Pełna wersja