Dodaj do ulubionych

"Czerwony helikopter" Musierowicz POMOCY z zakońc

10.08.06, 15:21
Zwracam się o pomoc do mam posiadających tą książeczkę. Nasz egzemplarz
(spadkowy) ma wyrwaną ostatnią stronę i nie znamy zakończenia ;-( To jest
około pół strony, więc nie jakoś strasznie dużo i mam prośbę czy ktoś mógłby
mi to zakończenie napisać? Nasza książka kończy się na słowach: "- Króweczki
zjedzone? - spytał boleśnie." Wiem, że wymaga to trochę wysiłku ale liczę na
Was. B
Obserwuj wątek
    • marian_na48 Re: "Czerwony helikopter" Musierowicz POMOCY z z 11.08.06, 15:51
      Późnym wieczorem kiedy juz prawie ochrypli od śpiewania, Zosia wstała spakowała
      torbe i zarzuciła ja na ramie. No to na nas juz czas - powiedziala. Zapadla
      cisza, patrzyli na nia z niedowierzaniem i w oczach pojawily się łzy. -Nie
      puscimy was! Krzyknął dowódca - Za nic na świecie. Musimy wracac. mama na nas
      czeka i sie niepokoi. Piraci płakali, kryjąc twarze w brudnych chustkach od
      nosa. Co do mnie , oświadczył smok, lece z wami. Nie moge życ bez krówek
      śmietankowch. Dowódca piratów zerwał się na równe nogi. -To my też lecimy!
      Chcemy zapisac się do szkoły! Andrzej i Zosia spojrzeli niepewnie. Ale nic juz
      nie mogli powiedziec, bo piraci wyfruneli przed jaskinie i ustawili się przy
      helikopterze. No, no, odezwal się Wicio, ciekawe co powie wasza mama?-My możemy
      spac na balkonie! krzyknęli piraci. Po czym wystartowali. a jeśliby kto sądził,
      że mama gniewała się, ze dzieci pzryprowadziły smoka, Wicia i piratów, to się
      myli. mama się ucieszyła, widząc swoje dzieci zdrowe i wesołe. a poza tym ona
      lubi gości. Uffff.
      • babatera Dzięki! 11.08.06, 15:58
        Dzięki! Dzięki! Dzięki! ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka