edunisia
14.08.06, 08:29
Czy pamieta ktoś autora takiego wierszyka:
"Żona gawrona chodzi wzburzona
Bo kran się zepsuł w domu gawrona
Woda nie leci więc żona zła
Mówi do męża: zreperuj kra ...
Córka gawrona jeszcze malutka
Uwiebia bajki o krasnoludkach
Więc gdy w łóżeczku zasnąć już ma
Prosi mamusię: powiedz o kra ...
Do zoo poszedł gawronek z tatą
I lwa zobaczył w klatce za kratą
Potem się chwalil widziałem lwa
Lew siedział w zoo
w klatce za kra ..."
Wiecej nie pamiętam.
To był mój ulubiony wiersz z książki z serii "Poczytaj mi mamo" :)