Dodaj do ulubionych

Topograficznie

13.10.06, 16:03
Nie wiem, czy to tylko takie moje wrażenie, czy rzeczywiście sypnęło nam
książkami z akcją w rzeczywisych miejscowościach?
Tak sobie zaczęłam wyliczać: Warszawa w książkach Ewy Nowak i Małgorzaty
Gutowskiej - Adamczyk, Ruda Śląska i Kazimierz Szymeczko, oczywiście Poznań u
Małgorzaty Musierowicz.
Czyżby tworzył się nurt niejako naturalnie stojący w opozycji do takiej
całkowitej fantasy? I miejsca mają uwiarygodniać akcję?
Znacie inne takie książki?
Obserwuj wątek
    • mpalasz Re: Topograficznie 13.10.06, 16:19
      ..i mój ukochany Wrocław :)

      Pozdrawiam,
      M.P.
      • i2h2 Re: Topograficznie 13.10.06, 16:24
        Koszula bliska ciału, więc zaczęłam od Warszawy ;-)A gdzie jest też tak
        dokładnie opisywany Wrocław?
        • nchyb Re: Topograficznie 13.10.06, 18:30
          wiem gdzie Breslau :-)
          Ale dzieciom bym tego nie czytała...
          Szczecina i Wałbrzycha mi brak... :-(
          • i2h2 Re: Topograficznie 13.10.06, 18:38
            nchyb napisała:
            > wiem gdzie Breslau :-)
            Podejrzewam, że marcinowi jednak nie o to chodziło - dzieci miałyby koszmarne
            sny ;-)
            > Szczecina i Wałbrzycha mi brak... :-(
            To już wiesz, co powinnaś zrobić :-)
            • nchyb Re: Topograficznie 13.10.06, 18:55
              > > Szczecina i Wałbrzycha mi brak... :-(
              > To już wiesz, co powinnaś zrobić :-)
              poszukać... ;-)

              he, he, ale jak ta żaba mam dylemat, pięknam czy mądra :-) Pisać o Szczecinie
              czy Wałbrzychu? A może połączyć?... ;-)
              • mpalasz Re: Topograficznie 14.10.06, 19:20
                Pisać i o Szczecinie, i o Wałbrzychu!!!
                Jak najbardziej :) W Szczecinie kiedyś zamknąłem się (niemal nieodwracalnie) w
                windzie w przychodni "Medicus" - wstrząsające wspomnienie; Wałbrzych zas jest
                mi bliski do tej pory (bywam tam regularnie, nie wspominając pysznych obiadów w
                jednej z restauracji w rynku, której nazwy nie wspomnę, aby wpis nie został
                wykasowany za kryptoreklamę) :D

                Marcin
                • i2h2 Re: Topograficznie 16.10.06, 21:38
                  Nie bywam w Wałbrzychu, więc brak kryptoreklamy jakoś przeżyję ;-)))
          • bea-sjf Re: Topograficznie 14.10.06, 07:33
            W drugim tomie "Felixa,Neta i Niki" jest zamek Książ ( czyli prawie Wałbrzych ).
            • agusiah Re: Topograficznie 25.10.06, 20:19
              A "Pnna Nikt" (wiem, nie bardzo dla dzieci), to nie Wałbrzych czasem?
    • mika_p Re: Topograficznie 14.10.06, 14:02
      E, już dawno takie były ;)
      Na przykład Dzika Mrówka w III tomie swoich przygód odwiedza moje miasto, a w
      nim muzeum i Petrochemię.
      IV tom zaczyna się od Turbacza i innych okolicznych gór.

      Że Janeczkę i Pawełka oraz Tereskę i Okrętkę przypomnę, którzy po prawdziwej
      Warszawie (i prawdziwej Alrgierii/Mazurach) jeździli.

      Chyba że twoje wrażenie mówi, że po latch prozy realistycznej literaturę zalało
      fantasy a teraz realizm znów się przedziera ;)
      Z tym, ze Musierowicz jest w takim wypadku kiepskim przykładem, bo ona
      zaczynała daaaaawno. A teraz tylko kontynuuje ;)
      • i2h2 Re: Topograficznie 16.10.06, 21:42
        Wiem, ze dawno były, ale mam właśnie wrażenie, że ostatnio nastąpił wysyp i
        usiłuję zrozumieć zjawisko :-)
        A z Musierowiczową masz rację - w sumie dinozaur i tak się zastanawiałam:
        wymienić czy nie wymieniać. Może ta moda od niej się wywiodła? Realizm tła ;-)
    • marian_na48 Re: Topograficznie 16.10.06, 08:31
      Kiedys była taka piękna ksiązka dla 13-14 latkow Hanny Mortkowicz-
      Olczakowej "Kolorowe gwiazdy", akcja w Krakowie, opisany wypad na Emaus (hej
      koroniarze kto z was wie co to takiego??)
      • i2h2 Re: Topograficznie 16.10.06, 21:36
        marian_na48 napisała:
        > Kiedys była taka piękna ksiązka dla 13-14 latkow Hanny Mortkowicz-
        > Olczakowej "Kolorowe gwiazdy", akcja w Krakowie, opisany wypad na Emaus

        Bywa na Allegro - nawet niedawno zastanawialam się, czy nie kupić. Jakoś mnie
        tak do niej ciągnęło.
        A przypomniała mi się jeszcze jedna książka - "Tropiciele" M.K.Piekarskiej. Czy
        mi się wydaje, czy tam wymienia się jedną z forumowiczek... ;-)
        • nchyb Re: Topograficznie 17.10.06, 07:13
          Tropicieli nie czytałam, a stronę Pani Piekarskiej znam, ale od wieków nie
          zaglądałam. najbardziej listy młodziutkiego marynarza mnie ciągną. A Tropiciele
          to cd może Klasy Pani Czajki?
          • marian_na48 Re: Topograficznie 18.10.06, 18:12
            Nie, to powieśc sensacyjna, kradziez z wlamaniem do willi na SK, potem handel
            na stadionie zabytkowymi pocztowkami.
            • abepe Re: Topograficznie 18.10.06, 20:20
              Hehe, a "Wojna polsko-ruska..."dzieje się w moim mieście, hehe. I,słowo honoru,
              wydaje mi się, że widywałam jedną z bohaterek:)))
            • i2h2 Re: Topograficznie 20.10.06, 13:21
              Chyba też w sumie dla ciut młodszego czytelnika.
              Pozdrawiam
              • i2h2 Re: Topograficznie 20.10.06, 13:23
                i2h2 napisała:
                > Chyba też w sumie dla ciut młodszego czytelnika.

                To było o "Tropicielach" - bałaganię ;-)
        • marian_na48 Re: Topograficznie 18.10.06, 18:10
          Brawo, to warszawska Saska Kępa, podobnie ten rejon mamy u Bahdaja (Stawiam na
          Tolka banana) oraz warszawska Wola (Do przerwy 0:1)
    • zona_mi Re: Topograficznie 18.10.06, 20:51
      Niezbyt wyraźnie, ale przypomina mi się książka, którą daaawno temu czytałam,
      chyba to był "Tydzień z godziną zero" i zdaje się, że we Wrocławiu "się
      działo". Kojarzy ktoś tę ksiażeczkę? O dzieciach, które były adoptowane, o ile
      się nie mylę.
      • verdana Re: Topograficznie 18.10.06, 20:57
        "Darek i pięciu" - Wrocław.
      • skarolina Re: Topograficznie 22.10.06, 20:36
        Tak, we Wrocławiu to było, autorka bodajże Alicja Niedźwiecka czy jakoś tak.
        Arika i Todik, dziadek kapitan, mały Krzyś, mama aktorka wyjeżdżająca na
        festiwal do Ochrydu.
        • skarolina Re: Tydzień z godziną zero miałam na myśli 22.10.06, 20:37

          • zona_mi Re: Tydzień z godziną zero miałam na myśli 22.10.06, 21:01
            Ha, właśnie ją nabyłam na Allegro - czekam na dostawę :)
            Niedźwiecka, owszem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka