Dodaj do ulubionych

Wielka Ksiega Pippi

19.12.06, 08:57
z Naszej Księgarnii
Czy ktos juz ogladał?
Moj syn po filmie zlapal pippową faze ;)
A ja obejrzalam tylko na stronach NK (promocja jest )
Obserwuj wątek
    • agisek Re: Wielka Ksiega Pippi 04.01.07, 11:40
      Nic, tylko kupować.
      Bardzo solidne wydanie, wszystkie przygody Pippi w jednym tomie, zamiast trzech
      osobnych, w miękkich oprawach.
      • anndelumester Re: Wielka Ksiega Pippi 04.01.07, 12:17
        cierpię własnie okrutnie bo wychodzi na to ze musze nie tylko kupić Pippi , ale
        i Misia Uszatka i pare innych ...
        • andaba Re: Wielka Ksiega Pippi 05.01.07, 19:28
          My z serii mamy Emila, ale reszta też kusi.
    • i2h2 Re: Wielka Ksiega Pippi 05.01.07, 19:41
      Młoda jest na etapie wyboru prezentów urodzinowych i po obejrzeniu kilku
      różnych książek w księgarni wybrała właśnie "Wielką księgę Pippi" :-) Szczerze
      mówiąc zaskoczyła mnie nieco, bo tu ilustracje sa czarno-białe, a mimo to
      wolała od "Uszatka", który wszak kolorowy ;-)
      O innych z tej serii staram się nie myśleć nawet i omijam wzrokiem, bo
      i "Uszatka" bym kupiła i "Bajki...". "Emila..." na szczęście mamy, a
      do "Alicji..." nie czuję pociągu ;-)))
      • abepe Re: Wielka Ksiega Pippi 27.01.07, 21:25
        Nie podobają mi się te ilustacje.
        Wypożyczyliśmy dziś (mąż wybierał, byliśmy w bibliotece bez Grzesia) Pippi
        pojedynczą część i właśnie tata czyta na dobranoc.
        Mam wrażenie, że miałam kiedyś Pippi (ale chyba jako Fizię) z ilustracjami
        Flisaka. Ale nie mam już:((
        • abepe Re: Wielka Ksiega Pippi 05.02.07, 13:33
          Widziałam wczoraj u teściów "Fizię Pończoszankę" z innymi ilustracjami. I nie
          zapamiętałam nazwiska ilustratora. Wydanie było z lat dziewięćdziesiątych.
          Ilustracje o wiele bardziej mi się podobały niż te Vang-Nyman. Nie podkradłam,
          bo Grzesia na razie za bardzo nie wciągnęły perypetie Pippi. Spróbujemy za jakiś
          czas. Obecnie samodzielnie "czyta" Julki: "Lalanna nie lubi się kąpać!!!itd."
          • abepe Re: Wielka Ksiega Pippi 05.02.07, 13:39
            abepe napisała:

            > Widziałam wczoraj u teściów "Fizię Pończoszankę" z innymi ilustracjami.


            O, to była taka Fizia:
            www.allegro.pl/item163546786__fizia_ponczoszanka_astrid_lindgren.html
    • anials Tłumaczenia 05.02.07, 15:08
      A czy ktoś wie czy to są te same tłumaczenia czy inne - no bo tu Pipi
      Pończoszanka, tu Fizia. Te osobne tomy tłumaczone są przez różne panie, a ta
      trzyczęściowa nie wiem - czy to stare wersje (takie bym wolała) czy nowe?
      • kolorko Re: Tłumaczenia 05.02.07, 19:01
        Pippi przesłozyła Irena Szuch -Wyszomirska , A Fizię Teresa Chłapowska.
        Pierwsza cześć mamy "Pippi pończoszankę" z ilustracjami Ingrid Vang-Nyman, a 2
        kolejne Fizie- ilustracje Anny Kołakowskiej, "Wielkiej księgi Pippi" jeszcze
        nie miałam w reku.
        • i2h2 Re: Tłumaczenia 05.02.07, 19:21
          kolorko napisała:

          > Pippi przesłozyła Irena Szuch -Wyszomirska , A Fizię Teresa Chłapowska.
          > Pierwsza cześć mamy "Pippi pończoszankę" z ilustracjami Ingrid Vang-Nyman, a
          2
          > kolejne Fizie- ilustracje Anny Kołakowskiej, "Wielkiej księgi Pippi" jeszcze
          > nie miałam w reku.
          No i tu Cię (zresztą chyba również siebie i innych też) zaskoczę !!!!
          Irena Szuch-Wyszomirska figuruje jako tłumacz zarówno "Fizi Pończoszanki", jak
          i "Pippi Pończoszanki". To samo jest z pozostałymi dwiema (a raczej chyba -
          czterema!) księgami - tłumaczem była Teresa Chłapowska... Zawsze wychodziłam z
          założenia, że to są dwie różne wersje przekładu, a teraz się łamię - może tylko
          imię zostało zmienione ?! Ot, zagadka...
          W "Wielkiej Księdze..." też oczywiście ten sam zestaw, a ilustracje Ingrid Vang-
          Nyman.
        • i2h2 Re: Tłumaczenia 05.02.07, 19:23
          A, jeszcze coś - ilustracje do "Fizi..." (a przynajmniej do pierwszego tomu)
          robił również Zbigniew Piotrowski. Chyba kiedyś widziałam na allegro - takie
          bardzo kolorowe coś mi się kojarzy (nie wiem, czy słusznie).
          • abepe Ilustracje A. Kołakowskiej 06.02.07, 12:14
            Zajrzyjcie do środka:
            www.allegro.pl/item164089937_pipi_fizia_ponczoszanka_na_pacyfiku_a_lindgren.html
    • katarzyna2222 Re: Wielka Ksiega Pippi 16.10.07, 16:00
      hmmm, troszkę zgłupiałam...

      zainspirowana ostatnią "Zakamarkową" fascynacją Pippi, patrzę na
      wielką księgę... zagladam do środka w merlinie ilustracje 1,2,3 a
      tam dokładnie identyczne ilustracje jak w książce Czy znasz Pippi
      Pońszoszankę ... dziwne...

      a tu czytam, że ilustracje czarnobiałe??? (co mi bardziej pasuje do
      tej "pełnej" wersji...)
      napiszcie proszę jak to jest?
      • alistar1 Re: Wielka Ksiega Pippi 16.10.07, 20:26
        Rzeczywiście, "pogląd", który merlin zrobił do środka "Wielkiej
        Księgi" jest tak naprawdę podglądem do obrazkowej (i pokolorowanej)
        wersji Zakamarków. Może czytają forum i skorygują sobie;-)
        Natomiast ilustracje do Wilkiej Księgi (trzymam właśnie na kolanach)
        są faktycznie czarno-białe, a gwoli ścisłości czrno-biało-
        pomarańczowe;-)
        Ilustrator ten sam, I. Vang-Nyman.

        Pozdrawiam ciepło
        • katarzyna2222 Re: Wielka Ksiega Pippi 16.10.07, 21:47
          dzięki za wyjaśnienie, tak myślałam, że coś pokręcili...
          a Zakamarkowa Pippi nie ma podglądu ;)
          pozdrowionka :)
          • zakamarki_kasia Re: Wielka Ksiega Pippi 17.10.07, 01:44

            zdecydowanie pokręcili !!!
            a ja się cały czas głowiłam co się stało z naszymi rozkładówkami...

            niezawodne forumowiczki wyśledzą wszystko! Dzięki!

            co do tłumaczeń trzech tekstowych Pippi, to są to cały czas te same
            tłumaczenia (choć niewykluczone, że były po drodze nieco redagowane)
            pierwszy tom z 1961 r. a dwa pozostałe z 1984 - wtedy nazywała się
            Fizia

            w 1992 r. wydano je po raz pierwszy z nowym imieniem - Pippi (a
            raczej starym:)

            a gwoli anekdoty - w podstawówce zastanawiałam się, co te dzieci za
            książkę wypożyczają w bibliotece o jakiejś Fizi - to imię
            zdecydowanie do mnie nie przemawiało, więc nigdy się nie
            zainteresowałam bliżej. A przecież Pippi z serialu oglądałam
            namiętnie co niedzielę po Teleranku!

            i w ten sposób ominęły mnie w dzieciństwie książki o Pippi...
            ale za to teraz odbijam sobie z nawiązką:)
            • katarzyna2222 Re: Wielka Ksiega Pippi 18.10.07, 16:19
              Kasiu :)

              już widzę w merlinie poprawione :)
              i jak super wyjeżdżają teraz te strony ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka