anials
08.03.07, 12:23
Nie mogę się nacieszyć!!!
Przyszła wczoraj, a w środku dla każdego coś miłego.
Dla męża - zainspirowane przez Kapuścińskiego "Dzieje" Herodota ("z powodów
technicznych nie zamieszczono map" - prych!!)
Dla mnie - "Portrety Astrid Lindgren" - przepiękne wydanie, wielgachne i
grubachne, warte swojej ceny!
Dla nas - "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały.." - takie "hamerykańskie"
porady, ale.. 1. dobrze jest się dowiedzieć, że jest jakieś inne wyjście z
sytuacji, 2. przykłady, że dzieci też głupie nie są i z modelowym zachowaniem
też umieją sobie poradzić, co daje całkiem zabawny efekt 3. przykłady z
polskich rodzin (o to właśnie jest uszanowanie czytelnika!)
Wreszcie dla Małego - "A kto to? - Wiewiórka" z bardzo ładnymi ilustracjami i
ciekawym tekstem i.. "Piosenki Pana Tenorka" - hit hitów, muzyka żywa,
świetna dykcja Jacka Wójcickiego, samo wpada w ucho malucha! Do
kolacji "wyszło" 8 piosenek (w tym dwie o krowach), a na płycie jest 40!!
Potem przez całą kąpiel Staś muczał "Muuuu..." :-))))