Dodaj do ulubionych

Gałka od łóżka... czyli Mistrzowie Ilustracji cd

15.05.07, 20:43
Właśnie zobaczyłam tę zapowiedź:
www.badet.pl/go/_info/?id=33939&sess_id=9a4cc3d7c0636028d790c0e48731735e
Wprawdzie nie znam książki jako takiej, ale ta seria jest mi jakoś
szczególnie bliska;-) No i tym razem- Jan Marcin Szancer:)
Brawa dla Dwóch Sióstr!
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Gałka od łóżka... czyli Mistrzowie Ilustracji 15.05.07, 21:16
      Wiecie, co mi się po cichutku marzy w tejże serii?
      "Cukiernia pod pierożkiem z wiśniami" z ilustracjami M. Orłowskiej- Gabryś.
      Myślę, że świetnie by tu pasowała.
      Mmmmmm;-)))
      • i2h2 Re: Gałka od łóżka... czyli Mistrzowie Ilustracji 15.05.07, 21:24
        Słyszałam kiedyś opinię, że nie jest to najlepsza książka z jej ilustracjami,
        zostały wymienione nawet konkretne tytuły, ale to było dawno i zwyczajnie nie
        pamiętam :-(
        • alistar1 Re: Gałka od łóżka... czyli Mistrzowie Ilustracji 15.05.07, 21:44
          Nie wiem, nie znam się na tyle, ale przeciętnemu czytelnikowi trudno chyba
          wyobrazić sobie inne ilustracje do "Cukierni..." niż te;-)
          A poza tym ta seria chyba nie ma na celu wyróżnienia obiektywnie najlepszych
          ilustracji danego rysownika, lecz wyróżnić ilustratora jako takiego, za tzw.
          całokształt;-) Ja to tak przyjmuję.
          Na przykład ilustracje pana Butenki do "Klementyny..." także nie są kultowe:)
          I własnie pod tym względem "Cukiernia..." mi tu pasuje.
          No i wreszcie wilk byłby syty i owca cała, zważywszy na całe to szaleństwo
          dookoła "Cukierni..."
          • musylanka Re: Gałka od łóżka... czyli Mistrzowie Ilustracji 16.05.07, 08:06
            Gałka od łozka została przeczytana przez moja (wtedy) 7 latkę. I bardzo jej się
            podobała.
    • agisek Pytanie 07.04.08, 16:33
      Czy w poprzednim (poprzednich) wydaniach "Gałki od łóżka" ilustracje również
      były czarno-białe?
      • zawsze_wolna_nilka Re: Pytanie 07.04.08, 17:29
        Ja mam wydanie z lat 60-70, bardzo podobne do Siostrzanego, ilustracje Szancera,
        czarno-białe.
        Z dzieciństwa pamiętam w kolorze, ale nie polegam na tych wspomnieniach, bo i
        dobranocki pamiętam na kolorowo ("Barnapapa" czy coś takiego...), a to raczej
        nie było możliwe;-)
        N.
        • i2h2 Re: Pytanie 07.04.08, 17:33
          He he - właśnie przeżyłam szok, bo okazało się, że Barba-ktoś był
          mocno różowy, a ja pastele zapamiętałam. Pewnie to też kolory z
          moich wizji, a nie z telewizora :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka