zawsze_wolna_nilka Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 13.02.08, 00:26 Kilka moich sprawdzonych propozycji pierwszych serii dla dzieci, które spełniają wymagania stymulującej książki dla najmłodszego dziecka: Wyd. Grafag i serie "Kolekcja pierwsze kroki" "Kamilka" "Mam jeden rok- uczę się słów" "Moja ulubiona książka" Wyd. Aksjomat: "Pierwsze słowa"- na ulicy, Na wsi, W domu, Zabawki, Pojazdy... "Kto to taki- zwierzęta" Wyd. Arkady "Magiczne okienka" wyd. Bellona "Magiczna książeczka" "Małe słówka" Firma księgarska Olesiejuk... serie: "Obrazki dla maluchów"- obie wersje, plastelinowa i obrazkowa; seria o Mikusiu- Przy jedzeniu, W kąpieli, Zabawki i zabawy na dworze merlin.pl/frontend/browse/product/1,396547.html Podsiedlik-Raniowski (teraz PUBLICAT)...seria "Centrum edukacji dziecięcej. Mój pierwszy słownik" z fotkami, nie rysunkami. www.inbook.pl/a/produkt/aa/recenzje/aaa/nowa/id/22295/index.html Wybrałam te najbardziej klarowne w przekazie, które są czytelne dla dziecka w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym i realnie wpływają na rozwój malucha. N. Odpowiedz Link
silije.amj Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 13.02.08, 13:00 Chciałam zapisać Dominika wiek 7 miesięcy do Klubu. Na razie najbardziej lubi drzeć moje ulubione katalogi, ale ma już za sobą poważną lekturę "Obrazków dla maluchów", tych ślicznych z modeliny. Odpowiedz Link
abepe książki dla 1,5 roczniaka 26.02.08, 11:07 Podpinam stosowny wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=75052560&wv.x=1&a=75052560 Odpowiedz Link
bbkk Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 26.02.08, 18:08 Gocha 'zaczytuje' się w materiałowej Mothercare i gumowej Canpolu :-) Odpowiedz Link
bronka29 ojojoj 03.03.08, 23:22 A My tu z Lilką nowe i zielone, ale bardzo się cieszę, ze Was znalazłam. Lilka 2 tygodnie temu skończyła roczek i póki co zaczytuje się w serii Obrazki dla Malucha. Spisałam kilka tytułów i mam nadzieję, ze szybciutko nadrobimy zaległości:-) Odpowiedz Link
alistar1 Seria Przesuwanka, wyd. Papilon 07.03.08, 12:26 Nie oglądałam w realu, ale brzmi nawet, nawet. Przesuwanie obejmuje kolory, kształy, przeciwieństwa i liczby: merlin.pl/Przesuwanka-Kolory-Ruchome-elementy/browse/product/1,587953.html merlin.pl/Przesuwanka-Liczby-Ruchome-elementy/browse/product/1,587957.html merlin.pl/Przesuwanka-Ksztalty-Ruchome-elementy/browse/product/1,588004.html merlin.pl/Przesuwanka-Przeciwienstwa-Ruchome-elementy/browse/product/1,588007.html Odpowiedz Link
rach_ciach_ciach sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wilgi 07.03.08, 21:47 o dziwo! merlin.pl/Okulary_Julian-Tuwim/browse/product/1,581168.html to "Okulary" Tuwima; w rzeczywistości wygląda lepiej niż na tym skanie; seria nazywa się "Wierszem malowane"; z tyłu na okładce jest tekst "zilustrowali wybitni polscy graficy młodego pokolenia. Dzięki połączeniu znakomitego tekstu i wysmakowanej ilustracji powstała ta niezwykła seria" tekścik pisany jakby pod to forum, ale rzeczywiście są to inne ilustracje niż na ogół w tego typu książeczkach; widziałam jeszcze "Idzie Grześ" z tej serii i te są bardziej minimalistyczne; jeszcze bardziej nietypowe dla tego rodzaju książeczek; coś się ruszyło w końcu; moja córka bardzo lubi takie jednowierszykowe książeczki i chyba mamy wszystkie fajne jakie zostały wydane Odpowiedz Link
rach_ciach_ciach Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 07.03.08, 21:51 tutaj np widać tego "Idzie Grzesia" wysylkowa.pl/ks882416.html tylko jakoś drogo; cena na okładce to 3,9 Odpowiedz Link
bea-sjf Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 07.03.08, 22:19 tego Grzesia upolowałam w tyciutkim kiosku ,ale najbardziej chciałoby mi się zdobyć muchomorowe :"Dyzio Marzyciel" ,"Taniec" i "Ptasie radio" ,bo tylko "Słowika" mamy . Odpowiedz Link
abepe Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 07.03.08, 23:45 Szukałam w lokalnym Matrasie, nie było. Nic odpowiedniego nie było dla klubowiczów. Tragedia!!! Na pocieszenie mam kolejnego sosmarta Ladybird (idę rozpakować paczkę z merlina, cichaczem bo w środku jeszcze 4 larousse'y zającowe dla starszego:) Stwierdziłam, ze kupię małemu jeszcze kilka sosmartów - powtarzają się bohaterowie i K zaczyna się cieszyć, gdy w kolejnej książce znajduje niebieskiego niedżwiadka. Odpowiedz Link
bea-sjf Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 11.03.08, 12:29 Znalazłam "Dyzia" w internetowym empiku , podobno już jedzie do Krakowa :). To się mój Dyzio ucieszy :) Odpowiedz Link
lunatica Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 11.03.08, 12:31 bea-sjf napisała: > tego Grzesia upolowałam w tyciutkim kiosku ,ale najbardziej > chciałoby mi się zdobyć muchomorowe :"Dyzio Marzyciel" ,"Taniec" > i "Ptasie radio" ,bo tylko "Słowika" mamy . He he he... jak to jest?! My mamy Dyzia, Taniec i Ptasie radio, tylko Słowika nam brakuje, ale już zamówiłam i mam nadzieję, że lada dzień do nas trafi :-))) Odpowiedz Link
abepe tomiki wierszy 18.03.08, 18:33 Na pewno przygodę z tekstem warto zacząć od wierszy. Jak wiemy jednowierszowych książeczek wydanych ciekawie jest jak na lekarstwo. Ale przecież są tomiki wierszy, może nie dla małych łapek, bo miekkie kartki, ale z daleka czytac można. Co lubicie czytac maluszkom, poza klasyką, oczywiście? Dla mnie przebojem jest "Z górki na pazurki" Zofii Beszczyńskiej - krótkie wiersze, rymy czasem niedokładne i wersy o różnej długości, co przywodzi mi na myśl jakies ludowe wierszowanki. Szybko zapadają w pamięć. No i te, mniam mniam, Pawlakowe ilustracje. Wyciagnęłam też "Chodzi baj po ścianie", ale to jednak dla starszych. Odpowiedz Link
ash3 Re: tomiki wierszy 21.03.08, 21:36 abepe napisała: > > Ale przecież są tomiki wierszy, może nie dla małych łapek, bo > miekkie kartki, ale z daleka czytac można. Co lubicie czytac > maluszkom, poza klasyką, oczywiście? To własnie nie jest tomik, ale pojedynczy wiersz, tyle że dość długi: "Tygryski" J. Papuzińskiej (wyd. Pierwsze). Bardzo sympatyczny, warto polecić. Zresztą znalazłam fajną recenzję tej książeczki, pod którą mogę się podpisac z wyjątkiem fragmentu o ilustracjach - mnie się ilustracje w ogóle nie podobają, brrr. www.gazetawyborcza.pl/1,75517,3105154.html Odpowiedz Link
ash3 Re: tomiki wierszy 21.03.08, 21:53 A może ten zestaw z Naszej Księgarni www.nk.com.pl/engine/index.php?page=ksiazka&id=435 ? Było już o tym może? Własciwie to już dawno miałam kupić i przetestować na dwulatce, no ale zapomniałam przy ostatnim zamówieniu... W zestawie są m.in. dwie książeczki z wierszami Brykczyńskiego - a ostatnio wpadł nam w ucho. Odpowiedz Link
abepe Re: tomiki wierszy 21.03.08, 22:05 No proszę, właśnie miałam pisać o "Powtórce z wiejskiego podwórka" Brykczyńskiego z serii "Poczytaj mi mamo", krótkie wiersze (chwalę krótkie, dlatego, że zapadają w pamięć po 3-krotnym przeczytaniu:) i wesołe ilustracje Żejmo (y?). "Tygryski" u nas też są na tapecie, faktycznie ilustracje nie są całkowicie w moim guście, ale mały (jutro 11 miesięcy) "przeliczał" dziś chyba tygryski na okładce:) Odpowiedz Link
agisek Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 18.03.08, 18:39 To one są sztywnostronicowe? Zatem kupię coś na próbę. Moje maluchy mają już prawie siedem miesięcy i pękają ze śmiechu przy "Lokomotywie". Zwłaszcza przy "Nagle - świst! (...)" i "Tak to to" :-) Odpowiedz Link
bea-sjf Re: sensowne jednowierszowe sztywnostronicowe Wil 18.03.08, 23:47 Marzy mi się Lokomotywa nie tylko sztywnostronicowa ale z klapkami ( co jest w wagonikach) czy ruchomymi elementami .Kto narysuje i kto wyda ????:)))) Odpowiedz Link
agisek Bea, coś mi się wydaje, że Ty powinnaś... 21.03.08, 09:02 w dziale kreatywnym dobrego wydawnictwa pracować :-) Odpowiedz Link
delie Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 20.03.08, 10:59 To lubi czterolatka, i ja też bardzo: Karolina Lijklema "Mikołaju czekam" i "Patrzcie, morze" Świetny tekst i fajne ilustracje. Odpowiedz Link
abepe Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 20.03.08, 12:59 delie napisała: > To lubi czterolatka, i ja też bardzo: > > Karolina Lijklema > > "Mikołaju czekam" i "Patrzcie, morze" > > Świetny tekst i fajne ilustracje. > Ale czterolatka to już nie w tym klubie:)) Odpowiedz Link
abepe marzy mi się... 20.03.08, 13:02 ...seria jednowierszowych książeczek (oczywiście wydanych jak najlepiej), ale nie z wierszami Brzechwy, Tuwima, Konopnickiej czy Szelburg-Zarębiny (tych już mamy w kilku wersjach), tylko jakieś inne wiersze, coś nowego, nie wydanego jeszcze. Albo inni klasycy, lae nie tak oklepani. Tak jak seria śpiewana Muchomora - znane, ale nie wydawane chyba wcześniej... Odpowiedz Link
alistar1 Re: marzy mi się... 20.03.08, 13:05 Będą takie, gwaranuję, ale do tego czasu obecny tu skład nieco się postarzeje;-) Odpowiedz Link
agisek No, myśmy dostali... 21.03.08, 09:09 ech, ten dziadowski zwyczaj, że jak się idzie do kogoś z dzieckiem, to trzeba temu dziecku coś kupić. I jak przypadkowa osoba, to i przypadkowa rzecz. Na przykład książeczka jednowierszykowa, współczesnego autora, reklamowana na okładce tak: "Drogie dzieci! Za chwileczkę otworzycie tę książeczkę i rozjaśni się Wam minka: może spotka Was tu świnka (...)" a może szkoda czasu w ogóle na wspominanie o takich książeczkach? Odpowiedz Link
abepe Re: No, myśmy dostali... 21.03.08, 22:06 Agisek - podaj tytuł i autora ku przestrodze. Odpowiedz Link
agisek Re: No, myśmy dostali... 26.03.08, 09:25 merlin.pl/Wierszyki-dla-najmlodszych-Kaczka_Boguslaw-Michalec/browse/product/1,577102.html Odpowiedz Link
agisek Jeszcze o pluszowych Bellony 21.03.08, 09:05 Kupiliśmy sobie Kotka Miau Miau. Tak się zastanawiam czy nie lepiej by było, gdyby zamiast tych bezsensowych tekstów o kotku, do którego przychodzi na urodziny krówka, nie lepiej byłoby po prostu napisać coś w stylu, że to kotek, kotek ma łapki i długie wąsiki, itd.? Książeczka zabaweczka sama w sobie nawet fajna, tylko ta idea dłuższego tekstu w niej, dla mnie nie zrozumiała. Odpowiedz Link
zuzuua okienka, klapki itp. 25.03.08, 21:24 poszukuje jakiejs fajnej ksiazki z okienkami dla 1,5 rocznej dziewczynki. czy moglybyscie mi cos polecic? Odpowiedz Link
abepe Re: okienka, klapki itp. 25.03.08, 21:35 "Jak tam dotrzeć, Mysiu?", "Mysia rusza po skarb", "Czy to domek Mysi?" www.endo.pl Warto skorzystać z wyprzedaży. Odpowiedz Link
bbkk Re: okienka, klapki itp. 25.03.08, 21:47 merlin.pl/Wrozki-Psotnice/browse/product/1,567720.html merlin.pl/Piraci-ponad-40-okienek/browse/product/1,567320.html merlin.pl/Przyjaciele-Z-Dzungli/browse/product/1,567719.html Odpowiedz Link
abepe Re: Ikea 09.04.08, 22:13 Obejrzałam dzisiaj tę szmaciankę. Ładna, ale nie zachwycajaca - kilka elementów ruchomych, różnorodne fakturki. Moim zdaniem trochę droga. Odpowiedz Link
abepe Re: Ikea 09.04.08, 22:14 alistar1 napisała: > Ładna!!! Ale już nie dla nas:-( Ja też postanowiłam już zakończyć okres szmaciankowy, jeszcze tylko "Domek pieska":) Odpowiedz Link
alistar1 Re: Ikea 10.04.08, 11:22 O, domek koniecznie. Jesteśmy nim po prostu zachwyceni:-) Odpowiedz Link
abepe hity dwunastego miesiąca 11.04.08, 00:25 Nasz Najmłodszy Czytelnik skończy rok za niecałe 2 tygodnie i jakoś go bardzo wzięło na studiowanie obrazków. Wgapiał się w poduszeczkę o zwierzętach i jeszcze jedną szmaciankę-autobus, ale prawdziwym hitem jest "My first word, touch and feel". Siedzi przy niej, obchodzi dookoła, oddala, przybliża, nagle zaczął więcej widzieć na tych zdjęciach. Chętnie także ogląda zdjęcia w gazetach. Wczoraj dostał "Pana Kłapa i zwierzęta" i bardzo mu się podoba, bałam się, jak potraktuje wystającego rozkładankowego Kłapa, ale trochę się go boi, więc nie rusza:)) Dostał też "Idzie Grześ" z nowej serii Wilgi, ale jakoś na razie się nie wciągnął (ale mi się podoba, czekam na kontynuację). Odpowiedz Link
agisek Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 08:49 Ciężko się poruszać już po tym wątku... No popatrz, moi czytelnicy też właśnie za 2 tygodnie roczek skończą! A ja się nie mogę doczekać wymiany książeczek, bo mam dość: - miauczenia, muczenia i kukurykania (one udają tylko pieski, krówki i koniki) - wyśpiewywania o ptaszku z Łobzowa (chociaż prześlicznie przy tym tańczą ;-) ) - opowiadania o Kamyczku całowanym w główkę itd. (chociaż rozczula mnie jak w odpowiednim momencie zaczynają się kołysać i nucić: "aaaaa" - wtedy, gdy jest: "mama kołysze Kamyczka i śpiewa mu" :-) ) Wszystko to jest super, ale powtarzane dziesięć razy dziennie może zabić ;-) Myślę nad klapkowymi, ale nie wiem czy nie rozbroją ich w ciągu kilku dni. Odpowiedz Link
alistar1 Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 09:18 Agisek, ani się nie obejrzysz, a śpiewane przejdą do odległej historii, a Ty za nimi zatęsknisz;-) Z klapkowymi możesz spróbować, ale tylko pod Twoim bacznym okiem. No i twarde Maksy powinny niebawem wejść do Waszego repertuaru, próbowałaś? Odpowiedz Link
agisek Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 09:36 A tak tak, mamy "Smoczek Maksa" - nie wiem co z niego rozumieją, ale śmieją się straszliwie. I zawsze przy: "Maks kaczkę Baach!" jest takie zdumione: "yyyyYYYYYY!" :-) Odpowiedz Link
alistar1 Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 09:48 zawsze przy: "Maks kaczkę Baach!" jest takie zdumione: > "yyyyYYYYYY!" :-) :-))) Powiedz, czy Twoje bliźniaki przejawiają jednakowe, żeby nie powiedzieć bliźniecze, zainteresowanie książkami, czy któreś bardziej, a któreś mniej? Pytam, bo takie maluchy lubią się naśladować, ale zdarzają się i indywidualiści;-) Odpowiedz Link
agisek Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 11:09 Stanowczo więcej cierpliwości do ksiażeczek ma Maja. Zazwyczaj dobiera sobie lekturę, daje rodzicowi do potrzymania, w tym czasie sama wdrapuje się na kolana, mości sobie wygodne gniazdko i dalejże kartkować. A w tym czasie Filip orientuje się co się dzieje i zdaje sobie sprawę, że on to i by chciał tak samo i nie ma czasu. Krąży więc wokół "czytających" i wokół pokoju, od czasu do czasu podbiega by się przyłączyć do lektury, a stanowczo częściej po to by wyrywać książeczkę ;-) Odpowiedz Link
alistar1 Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 11:24 No tak, nie sposób się nudzić:-) Ja mam dzieci niebliźniacze, lecz one także toczą boje, o to, które jest ważnieszjsze (bo mama mu akurat czyta) ;-) W przypadku równolatków jest Ci przynajmniej prościej o dobór jednolitej, wspólnej lektury:-) U nas młodsze, prawie dwuletnie, dopiero niedawno wskoczyło w co niektóre książki siostry, co oczywiście mnie cieszy, bo mniej walk o rodzaj lektury;-)) Odpowiedz Link
agisek Re: hity dwunastego miesiąca 13.08.08, 20:31 Dobrze, że o tym piszesz. Czasem mi się wydaje, że tylko bliźniacze mamy mają kłopoty z niemożliwością klonowania się :-) Odpowiedz Link
abepe Książki dżwiękowe od Olesiejuków 23.04.08, 22:46 Znalazłam dziś w empiku polską wersję posiadanej przez małego "Bird.A Sound Board Book" "Owady" www.empik.com/owady-ksiazka-dzwiekowa,prod930386,p "Ptaki" www.empik.com/ptaki-ksiazka-dzwiekowa,prod930383,p Tłumaczenia wierszy może nie są najwyższych lotów;), ale ujdą. A dla obrazków i dźwięków warto mieć (chociaż u nas sowa trochę szczeka:) Łatwo się przyciska, maluszek sobie z łatwościa poradzi z obsługą dźwięków. Odpowiedz Link
abepe Re: Książki dżwiękowe od Olesiejuków 23.04.08, 22:52 Widzę, że są jeszcze "Dzikie zwierzęta" www.empik.com/dzikie-zwierzeta-ksiazka-dzwiekowa,prod780255,p i "Wiejskie zwierzęta" www.empik.com/wiejskie-zwierzeta-ksiazka-dzwiekowa,prod780256,p Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Książki dżwiękowe od Olesiejuków 24.04.08, 00:15 testowaliśmy dziś - pan C. w wózku przypięty hałas za pomocą owadów i ptaków czynił a mamusia buszowała , buszowała po półkach . Jednak nie kupiłam , bo mamy dźwiękowego Spota i musi wystarczyć :) Odpowiedz Link
bronka29 Re: Książki dżwiękowe od Olesiejuków 25.04.08, 22:45 my dzisiaj przesłuchałyśmy Owady i Ptaki - nie kupiłam, zbyt mechaniczne te dżwięki, a sowa brzmi jak pies;-) Odpowiedz Link
agisek Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 02.05.08, 21:08 Dziś w hurtowni dziecięcej znalazłam taką serię: www.bajkowachatka.pl/index.php?cat_id=9 Posłuchałam tylko "Odgłosów miasta" - całkiem ciekawe, choć zbyt hałaśliwe (ruch uliczny, wiercenie dziury w asfalcie ;-) ) Odpowiedz Link
kj32 Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 29.05.08, 23:42 Chciałabym zapisać do Klubu moją Kaję - dziś kończy 11 miesięcy. Znalazłam przed chwilą w Zakamarkach informację, że od dziś do kupienia Maks, którego nareszcie będę mogła dać K do ręki:) www.zakamarki.pl/ Odpowiedz Link
abepe Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 29.05.08, 23:54 Witamy Kaję:) U nas Maksy też stoją na półeczce "dostępne tylko pod rodzicielskim okiem". Nowe kartonowe cieszą, ale smoczek nas nie dotyczy wcale (choć chyba dla kaczki kupię:) a nocnik jeszcze nie:) Odpowiedz Link
alistar1 Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 30.05.08, 09:41 Oglądałam twarde Maksy w księgarni, są piękne :-) Tematycznie i pod względem bezpieczeństwa w użytkowaniu ;-) PS. Abepe, wątek klubowy robi się duuugi, a przez to mało poręczny. Może załozysz nowy, jako Opiekun Klubu? Odpowiedz Link
abepe Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 31.05.08, 21:58 alistar1 napisała: > > PS. Abepe, wątek klubowy robi się duuugi, a przez to mało poręczny. > Może załozysz nowy, jako Opiekun Klubu? Myślałam o zamknięciu pierwszego wątku podsumowaniem. Odpowiedz Link
alistar1 Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 03.06.08, 07:18 > Myślałam o zamknięciu pierwszego wątku podsumowaniem. Doskonały pomysł!!! Poza tym, co niektórzy mali czytelnicy podrośli w międzyczasie i szukują się do skoku na wyższy poziom :-) Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 29.05.08, 23:54 Przegladałam sztywnostronicowego Maksia na targach - to jest to co małe łapki smyków( i drżące o stan książek serca matczyne) lubią najbardziej :) Bardzo wygodne książeczki:) Odpowiedz Link
ash3 My very first book of.. E. Carle 31.05.08, 13:29 Sa naprawdę ładne www.eric-carle.com/ECbooks1.html tutaj można zobaczyć okładki. Aha, kupiłam w American Bookstore (Arkadia) za b. dobra cene, biorac pod uwagę cudowne ilustracje i wykonanie, gdzie jak się okazało, mogłam wybrać cztery ksiazki, za 4 płacac grosik. Naprawde warto! Nie wiem wprawdzie, czy ta promocja jest we wszystkich ksiegarniach AB i czy za wszystkie ksiazki, czy tylko do okreslonej ceny. Bardzo mi sie podoba tworczosc EC. Odpowiedz Link
abepe Re: My very first book of.. E. Carle 31.05.08, 21:57 Cały czas są dostępne w empiku w katalogu zagranicznym. Leżą w moim schowku i czekają. Na razie studiujemy jedną. Odpowiedz Link
ash3 Re: My very first book of.. E. Carle 03.06.08, 00:05 Swietnie się ogląda te książeczki. Dziecko wymyśliło, że będziemy je czytać jako zagadki czy też "odkrywki"... Odpowiedz Link
tattarak Re: My very first book of.. E. Carle 03.06.08, 09:09 Pamiętam, że byłam mocno zdziwiona, jak odkryłam że książeczki Brown Bear oraz The Very Hungry Caterpillar były wydane w latach 60-tych. Kilka z nich było wydanych po polsku - Brown Bear nawet z płytą CD i piosenką (fajna dla przedszkolaków). Odpowiedz Link
ash3 O! 04.06.08, 15:47 tattarak napisała: > Kilka z nich było wydanych po polsku - Brown Bear nawet z płytą CD i > piosenką (fajna dla przedszkolaków). A pamiętasz może polski tytuł czy wydawnictwo? Postanowiłam, że będę zaglądać do księgarni AB, bo widzę, że za każdym razem trafiam na coś fajnego. No właśnie, seria The Very First Book.. tez jest leciwa, ma ponad 30 lat (najstarsze książeczki). I nic a nic się nie zestarzała, i wciąż warto to wydawać w takiej formie - no właśnie... Odpowiedz Link
tattarak Re: O! 04.06.08, 23:31 W artykule poniżej jest opis wydawnictwa Prodoks i całej serii wydanej po polsku: miasta.gazeta.pl/szczecin/1,85679,4678428.html Odpowiedz Link
ash3 Re: O! 04.06.08, 23:47 Dzięki, nawet kojarzę to wydawnictwo - tzn. widziałam te książki dla starszych dzieci i B.glodną gąsienicę oczywiście też - czytamy. Najpierw sprawdzę w bibliotece, powinno coś być... Odpowiedz Link
i2h2 Re: O! 04.06.08, 23:55 Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś Prodoks miał na stronie zestawy tych książek w bardzo miłych cenach. Odpowiedz Link
steffa Nowa Członkini! 17.06.08, 12:24 Z przyjemnością dopisuję moją Nową Wspaniałą Córkę! 5 czerwca na świat przyszła nowa Warszawianka. :) Franka. Już ma kilka książek (che che), choć o tym nie wie. Odpowiedz Link
lunatica Re: Nowa Członkini! 17.06.08, 12:37 steffa napisała: > Z przyjemnością dopisuję moją Nową Wspaniałą Córkę! 5 czerwca na świat przyszła > nowa Warszawianka. :) Franka. Już ma kilka książek (che che), choć o tym nie > wie. No to G.R.A.T.U.L.A.C.J.E :-) Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Nowa Członkini! 17.06.08, 12:37 Steffo , gratuluję , rety jakie Ona ma piękne imię !!!!!!!!!!!!! Franciszka , o matko , uwielbiam !!!!Wszystkiego dobrego:) Odpowiedz Link
i2h2 Re: Nowa Członkini! 17.06.08, 12:46 Gratulacje !!! I wszystkiego dobrego dla Mamy i Córki :-))) Odpowiedz Link
abepe Re: Nowa Członkini! 17.06.08, 12:46 Była jedna literacka Warszawianka o tym imieniu, ale to raczej tragiczna postać. France życzymy (jako szefowa Klubu mogę sie chyba wypowiedzieć w imieniu Klubowiczów:) mnogości rodzicielskiego (i braterskiego?;) czasu na Klubową lekturę:)) Odpowiedz Link
abepe Re: Nowa Członkini! 17.06.08, 12:47 Ale Wy jesteście szybkie - jak zaczynałam pisać, był tylko post Steffy:) Odpowiedz Link
steffa Re: Nowa Członkini! 18.06.08, 12:35 Bardzo Wam dziękujemy, Dobre Kobiety! A oto początek frankowej biblioteki: 'On the Go' Odpowiedz Link
abepe Re: Nowa Członkini! 18.06.08, 12:42 Uuuuuuuuuuuu, piękne:))Kacper miał dłuuuuuuuuugi okres zachwytu książkami Ladybird, ale z serii so smart, o :www.sosmart.com/ Odpowiedz Link
abepe Re: Nowa Członkini! 18.06.08, 12:43 Uuuuuuuuu, Kacper miał dłuuuuuuugi okres zachwytów książkami Ladybird, ale z serii so smart, o: www.sosmart.com/ Odpowiedz Link
alistar1 Rosnące kółeczko małych czytelników... 19.06.08, 07:35 Chciałabym zobaczyć na własne oczy to pięknie rosnące kółeczko forumowych maluchów :-) Mała grupa żłobkowo-przedszkolna już by się z tego zrobiła? Heh, i każde z książeczką w łapce. Pięknie:-))) PS. Życzenie dla Franuli i jej mamy:-) Odpowiedz Link
zuzannao Re: Rosnące kółeczko małych czytelników... 23.06.08, 20:50 Jeszcze nie zdążyłam pogratulować Steffie, a już mam przyjemność zameldować, że 21.06 przybył kolejny mały czytelnik o literackim imieniu Julek. Bardzo proszę o przyjęcie go do klubu:-) Odpowiedz Link
i2h2 Gratulacjeeeeee ;-))))))))))) 23.06.08, 21:34 I życzenia wszystkiego naj naj najlepszego dla całej rodziny :-) Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Rosnące kółeczko małych czytelników... 23.06.08, 21:48 Zuzanno , gratuluję ogromnie , ogromnie Julka :) Teraz jeszcze trzymam kciuki za Pszczołę , co ona tam ukrywa ?:))) Odpowiedz Link
abepe Re: Gratulacje! 24.06.08, 11:06 Julian czy Juliusz? Tak czy owak - brzmi dumnie:)) I jak literacko:))))))))))))))))))))))))))))) Pozdrowionka. Pszczoła zamilkła, więc może zakonczyła 10 miesiąc:)) Zaraz skrobnę sms-ka:)) Odpowiedz Link
zuzannao Re: Gratulacje! 24.06.08, 12:14 Dziękujemy wszystkim za gratulacje! Julian raczej, Juliusz to już chyba za wysokie literackie progi:) Teraz czekamy na Pszczołę, żeby stworzyć jakąś podgrupę rówieśniczą:) Odpowiedz Link
abepe Re: Gratulacje! 24.06.08, 12:19 Chyba nie będę niedyskretna, gdy doniosę, że Pszczoła jeszcze czeka:) Juliusz Adam było by bosssssssko snobistycznie:)) Ale np. Julian Jan (najczęściej ci panowie występują wszkże w duecie) też nienajgorzej:)) Odpowiedz Link
i2h2 Re: Gratulacje! 24.06.08, 13:59 No cośśś Ty ;-) Julian Jan to tak jakby ktoś się zająknął na końcu ;-) Odpowiedz Link
abepe Re: Gratulacje! 24.06.08, 23:10 i2h2 napisała: > No cośśś Ty ;-) > Julian Jan to tak jakby ktoś się zająknął na końcu ;-) I o to chodzi, żeby nie było standardowo:))))))) Odpowiedz Link
abepe Aktualności 24.06.08, 23:45 Co obacnie czytacie Klubowiczom? Nasz Kacper (14 m-cy) przez kilkanaście tygodni wybierał głównie książki z Panem Kłapem. Ostatnio namiętnie wkładał do koszyka zbiory ze szmacianej "W gospodarstwie". A od jakiegoś tygodnia stoi przy regale i usiłuje się dobrać do trzeciej od dołu półki, gdzie umieściłam książeczki do czytania pod kontrola i ryczy, że ma być Aluś. Mamy jednego, drugiego chciałam mu pokazać u kuzynki, ale on chce tylko tego, którego zna!!! Od tej miłości jeden z Alusiów stracił głowę:(( Na bok poszły wszystkie książki, w których nic się nie rusza - Kacper je starannie ogląda, przekłada, przerzuca, ale na dłużej przy żadnej się nie zatrzymuje. Dorwał się też do Myś i starszego klapkowych książek typu "na lotnisku". Szkoda, że w Maksach nie ma klapek:(( Odpowiedz Link
alistar1 Re: Aktualności 25.06.08, 07:13 Kto to jest Aluś??? U naszego J. (18 miesięcy) króluje Maks; wczoraj J. dostał Auto z serii i oszalał;-) Czytałam mu je pięć razy pod rząd:-) Klapkowe także cały czas kocha. I "Lokomotywę" Tuwima- obłędnie wręcz, muszę tylko uważać na cienkie, delikatne kartki. Natomiast Rzepkę (nowy nabytek) na razie ignoruje:-( Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Aktualności 25.06.08, 09:28 Cyrus(18 m.) nosi ze sobą ksiązeczki Carle ( Brown Bear , Polar Bear ) i mówi "bee,bee" , zresztą sam je sobie w obcym języku czyta :))) Wszelkie klapkowe muszą byc ogladane pod moją ścisłą kontrolą ,niestety -"Mysia rusza po skarb" została okrutnie zbeszczeszczona (Anetko ,będziesz zamawiała w endo jeszcze coś??)gdy sam ją ogladał . Odpowiedz Link
abepe Re: Aktualności 25.06.08, 11:26 bea-sjf napisała: > Wszelkie klapkowe muszą byc ogladane pod moją ścisłą > kontrolą ,niestety -"Mysia rusza po skarb" została okrutnie > zbeszczeszczona U nas "Mysia rusza po skarb" był przez kilka poranków sposobem na przytrzymanie małego w łóżeczku, żeby rodzice mogli dospać:))Ale siła małych rączek i dociekliwośc (co jest pod spodem?) rośnie i już się o nią martwię. (Anetko ,będziesz zamawiała w endo jeszcze coś??) Gdyby nie wrócili do starych cen to bym zamówiła, ale w obecnej sytuacji - chyba dam sobie spokój:(( Odpowiedz Link
abepe Alusie 25.06.08, 11:27 merlin.pl/Alusiu/browse/search.html?phrase=Alusiu§ion=&place=0+simple&offer=O&sort=rank&page=1 Odpowiedz Link
abepe Re: Aktualności 25.06.08, 11:30 Zastałam dziś Kacpra studiującego "Miskę Maksa" i dźgającego palcem to piłkę to psa (ła! ła!). Hurra!!! Czas na nowe (ale tylko kartonowe, czekam więc na kolejne!!!) Odpowiedz Link
abepe Re: Aktualności 07.07.08, 14:05 Aktualnie Kacper (14,5 m-ca) zajmuje się śledzeniem - w książkach o Mysi szuka Małego Czarnego Kotka, w "Mysia rusza po skarb" psuje mi zabawę, bo zaraz odnajduje klucze oraz usiłuje oglądać nietoperze odwrotnie, czyli z głową do góry:)) Przebojem jest też "Mój ukochany" - te wszystkie guziczki i sznureczki:) Po prostu pięknie:)) Odpowiedz Link
ash3 Re: Rosnące kółeczko małych czytelników... 25.06.08, 08:18 Gratulacje dla rodziców:-) Witaj mały Julku! Odpowiedz Link
steffa Re: Rosnące kółeczko małych czytelników... 11.07.08, 16:39 Gratuluję przyjęcia NOWYM czytelnikom! Nie udzielam się na razie, bo Franka tak wrzeszczy, że trudno mi ją przekrzyczeć (czyli głośne czytanie wyeliminowane)... No i jeśli znajduję już czas na net, to szukam porad w stylu 'co na kolki', che che. Ale pozdrawiam was! Jeszcze żyję... Odpowiedz Link
pszczolamaja Gratuluję:-) 24.06.08, 19:56 I łączę wyrazy szczerej zazdrości. Ja czekam i czekam i czekam...Ze trzy tygodnie temu uprałam książki z materiału, wczoraj zrobiłam remanent w sztywnostronicowych, dziś - odkurzanie poważnych księgozbiorów...I nic! Jutro idę do koleżanki pomóc jej w noszeniu pudeł z książkami w ramach przeprowadzki :-D Odpowiedz Link
abepe Re: Gratuluję:-) 24.06.08, 23:09 pszczolamaja napisała: > I łączę wyrazy szczerej zazdrości. Ja czekam i czekam i czekam...Ze trzy > tygodnie temu uprałam książki z materiału, wczoraj zrobiłam remanent w > sztywnostronicowych, dziś - odkurzanie poważnych księgozbiorów...I nic! Jutro > idę do koleżanki pomóc jej w noszeniu pudeł z książkami w ramach przeprowadzki > :-D Mojej koleżance jednej nawet mycie klatki schodowej nie pomogło - córeczka (o rzadkim imieniu Maja:) postanowiła się urodzić w Walentynki i już, co ją obchodziło, że 3 tygodnie po terminie:)) Odpowiedz Link
madas9 Re: Gratuluję:-) 05.07.08, 12:44 Z radością zapisuję do Klubu moją majową Hanię - na razie towarzyszy w przygodzie z książką starszmu bratu - kiedy jest karmiona słucha mamusi czytającej braciszkowi :) Odpowiedz Link
pszczolamaja Łucja wita! 07.07.08, 00:18 Ma 10 dni i jeszcze niesprecyzowany gust literacki :-) Natomiast jej półtoraroczny brat na obecnym etapie zdradza cechy postawy aliterackiej, czytać mu można jak już jest bardzo śpiący i uwięziony w łóżeczku. W ramach okrucieństwa wobec książek unicestwił ostatnio wypożyczoną przez Maję z biblioteki pozycję wielkiej wagi (w sensie merytorycznym, nie kilogramowym) - "Moje oszałamiające marzenie" z jakiejś serii (chyba?)Księżniczek Disneya. I jedna z rozkładanych postaci się była rozczłonkowała. Zasadniczo, duchowo tę akurat destrukcję popieram, choć oczywiście książkę odkupujemy. Odpowiedz Link
i2h2 Re: Łucja wita! 07.07.08, 00:27 Łucja to takie piękne literackie imię :-) Gratulacje dla Mamy, Córki i reszty rodziny :-) Odpowiedz Link
abepe Re: Łucja wita! 07.07.08, 14:01 Pszczoło - należy Ci się medal za posiadanie największej ilości Klubowiczów:))) Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Łucja wita! 11.07.08, 22:08 Pszczoło ,gratuluję Łucji ( moja Najstarsza obiecuje mi wnuczkę Łusię i wnuka Edmunda ;) ), ja sobie 1,5 roczną różnicę wieku między najmłodszymi bardzo chwalę ,choć bywa "ostro" między młodzieżą ( Dyzio zaliczył dziś gryzawkę na łydce :( ). Pozdrawiam serdecznie ! Odpowiedz Link
abepe Re: Łucja wita! 12.07.08, 12:03 bea-sjf napisała: > Pszczoło ,gratuluję Łucji ( moja Najstarsza obiecuje mi wnuczkę Łusię i wnuka > Edmunda ;) Jak pójdzie w ślady rodziców to masz zapewnioną i Zuzię i Piotrusia (choć może za mało odlotowe, jak na Wasze standardy:)) Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Gratuluję:-) 11.07.08, 22:04 Witamy w Klubie Panienkę Hanię :) Początki czytelnicze ( a raczej słuchacze ) ma już zapewnione :) Odpowiedz Link
abepe Re: Gratuluję:-) 12.07.08, 12:02 bea-sjf napisała: > Witamy w Klubie Panienkę Hanię :) Początki czytelnicze ( a raczej słuchacze ) m > a > już zapewnione :) Ojej, przegapiłam chyba Hanię:( Witamy, witamy!!! Z rozrzewnieniem wspominam jak to mało szkodliwy był młodszy podczas czytania starszemu rok temu. Teraz w dzień czytamy głównie młodszemu a starszy się tych lektur uczy na pamięć (ostatnio w ten sposób "przeczytał" całą Bintę:)) Odpowiedz Link
kj32 miłość do książek;) 24.07.08, 13:04 Doszła do nas dziś długo szukana "Czasami się zwijam w kuleczkę" (a znaleziona w Pracowni Testów Psychologicznych). No i Kajka oszalała na jej punkcie - jeszcze nigdy tak nie zareagowała na żadną ze swoich książek. Nie chciała jej wypuścić z rąk przez 20 min. i prawie przez cały czas całowała wombata na okładce. Taka miłość od pierwszego spojrzenia;) Odpowiedz Link
i2h2 Re: miłość do książek;) 24.07.08, 13:16 Pewnie wiesz, ale i tak napiszę ;-) Są jeszcze trzy książeczki o tym wombacie - już nie tak urokliwe (inny przekład, a przynajmniej w jednej również inny autor tekstu), ale z ilustracjami tego samego autora. Odpowiedz Link
kj32 Re: miłość do książek;) 24.07.08, 13:30 Oglądałam je kiedyś w empiku. Jeśli miłość do małego wombata będzie się utrzymywać, to za jakiś czas pewnie kupię którąś część. Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 23.08.08, 21:14 Filmik bardzo przyjemny na temat czytania maluchom: www.edziecko.pl/wideo_edziecko/10,92032,5540438,Jak_wazne_jest_czytanie_dzieciom_juz_w_pierwszych.html N. Odpowiedz Link
agisek Czy ktoś wie co to za cudo? 27.08.08, 20:58 www.badet.pl/go/_info/?id=36814&idc= Odpowiedz Link
abepe Re: Czy ktoś wie co to za cudo? 28.08.08, 10:55 Nie wiem, ale chętnie sprawdzę. To coś dla mojego malucha z bardzo zręcznymi paluszkami:)) Odpowiedz Link
tattarak Re: Czy ktoś wie co to za cudo? 03.09.08, 15:12 Widziałam to w Empiku i nie bardzo wiem w jaki sposób maluchy mają przewlekać te sznurki. Moje dziecko przewlekając sznurki zwykle kręci kartonikami na wszystkie strony, a książka jest spora i nieporęczna. My pozostaniemy przy grach Granna - "Sznurki i dziurki" oraz "Guzik z pętelką". Odpowiedz Link
beti_1975 westchnienie.. 03.09.08, 13:35 Urosła we mnie potrzeba ujęcia wsłowa moich westchnień... Jak ja wam (czy forumowiczom i forumowiczkom) zazdrozczę!... Kiedy ja będę mogła poczytać mojemu synkowi? (córcia ma 8 mie więc na razie tetuje wytrzymałosć papieru)Maciek ma 2 lata i 2 mies i jest absolutnie odporny na przekaz słowny (ze swojej strony też niewiele w tej kwestii operuje, stworzył swój włany język z około 8 "słowami" na wszystko) Jego ksiązeczki zajmują prawie 2 pólki w pokoju, sa ukochane na równi z samochodzikami i pociągami (a potem dłuuuuugo nic) ale służą one do oglądania po raz tysięcnzy obrazków, omawiania (tzn on co mówi a ja mam tłumaczyć), ogladania, podziwiania, zabawy (z ksiązki może być myjnia samochodowa, tory, zjeżdżalnia dla autek itp). Za nic nei wolno mi czytać! Nawet 2 wersowy wierzyk niesie natychmiastowy skutek - gniewnego odwrócenia strony przez synka lub po prostu jego odejścia obie. Nie i już! Ma ktoś z Was tak? Miał? Minęło? Towarzysze mu w tym, bo wiem, że on ma te skiązki "czytać" po swojemu, kochać je tak jak chce, ale... tak mi czasem brak tego czytania... Odpowiedz Link
i2h2 Re: westchnienie.. 03.09.08, 13:45 Myślę, że trudno byłby znaleźć kogoś, kogo taki etap ominął. Tyle, że czasem trwa "chwilkę", a czasem bardzo długo, czasem wtedy, gdy dziecko ma kilkanaście miesięcy, a innym razem - gdy ma prawie trzy lata. Może on bardzo chce opowiadać Ci swoje własne historie :-) Odpowiedz Link
abepe Re: westchnienie.. 03.09.08, 14:18 No i pięknie, że Maciek chce ogladać i opowiadać. Nie wzdychaj za głęboko, to grozi hiperwentylacją:)) Pozdrowionka. Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Beti, 03.09.08, 16:52 sobie czytaj, byle na głos;-) Mój starszy szybko lubił czytanie, młodszy do 3 roku życia prawie wcale, a i mówił tylko "E-e". Nie psuło nam to przyjemności, czytałam, kiedy on gmerał w klockach, albo taplał się w wannie;-) Odpowiedz Link
beti_1975 Re: Beti, 03.09.08, 20:52 To jest mysl, dizęki! :-) Tyle, że ja rzadko poczytuję przy dzieciach (nie daję rady dopilnowac ich wtedy) ale fakt, że kiedy to robię (nawet kiedy czytam sobie lit. dziecięcą :-) ) to nigdy na głos. A może warto zacząć. Próbowałam czytać na głos kiedy MAciek zaypiał w dzień ale złościło go to i rozprazało - nie umiał zanąć, usypiał dopiero jak zamilkłam :-) Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Re: Beti, 03.09.08, 21:05 mnie bardzo dziwi ogólna idea, żeby usypiać dzieci czytając im książki. Moje rozbudzają się, dlatego czytam im podczas dnia, albo rano. Jedyną znaną osobą, która usypia po kilku stronach czytania, jest moja teściowa;-) Moja mama i ja potrafiłyśmy zarwać noc z powodu książki. Wiesz, nie traktuj czytania im zadaniowo. Czytaj wtedy, kiedy są lekko oklapnięte i nie chce im się kręcić po całym domu; czytaj, kiedy jedno śpi, a drugie chce się poprzytulać- ale z naciskiem na poprzytulanie- mniejsza, jak wyjdzie lektura; a jeśli nie lubią czytania, to opowiadaj po swojemu te obrazki, albo słuchaj, co mają do opowiedzenia. Przypuszczam, że moje zaakceptowały czytanie jako takie, bo często widziały matkę z nosem w książce, szczególnie przy wielogodzinnych posiadówach przy piaskownicy. Z podwórkowych konsultacji mamuśkowych, wiem, że czterolatki uwielbiają czytanie, nawet takie dotąd nierozczytane. Odpowiedz Link
beti_1975 Re: Beti, 03.09.08, 21:13 Pewnie masz rację z tym zasypianiem. Ileż to nocy ja zarwałam z tego powodu... A dl amoich dzieci, póki co, ksiązka to wróg numer jeden gdy mamą siediz z nosem w ksiązce - nie odpuzczą aż mnie jej pozbawią... :-) Choćby nie wiem jak się fajnie bawiły (ale fakt, w domu, nie - na spacerze - żywiołowy temperament Maćka pozbawił mnie takiej opcji) - nie utąpią aż mnie tej ksiązki nie pozbawią... Zazdrośniki. Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 26.09.08, 23:20 Znalazłam w sklepiku Unicef bardzo ładną ksiązkę : www.unicef.pl/sklep/index_2570.htm Odpowiedz Link
i2h2 Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 27.09.08, 00:03 Bea, jak Ty tu będziesz takie linki podrzucała, to forum zbiorowo w ciążę zajdzie ;-) Zajrzałam i się ślinię. Sobie kupować nie wypada. Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 27.09.08, 09:17 Można sobie wymyślić usprawiedliwienie np.takie : "wpadła ta książka do paczki chyba przez przypadek , przecież ja tylko kartki na Boże Narodzenie kupiłam ";) Do kompletu jest zestaw talerz-miseczka-kubek :) Odpowiedz Link
steffa Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 07.10.08, 15:55 A czy było tu gdzieś o tym? www.swiatksiazki.pl/webapp/wcs/stores/servlet/ExtendedProductDisplay?productId=40026&langId=1&storeId=10001&catalogId=10201 "Domek pieska" i tym podobne. Czy to fajne? Bo na stronie jest tak niewyraźne, że gdyby nie napisali, że to piesek, nie wpadłabym na to sama. Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 07.10.08, 17:28 "Domek pieska" bardzo podoba się moim dzieciom, tylko dlatego im nie kupiłam, ze są już na nią za duże, a i bawią się już drugi rok- pani w ksiegarni daje im to do zabawy, kiedy ja oglądam książki. Rozkłada się tak, że można postawić, ale jest z bawełny (?), piesek jest umocowany na tasiemce i można go wkładać do wanny, do łóżeczka itd. Raczej zabawka, niż książka, ale solidna i bezpieczna. Dla malucha może być, sama mogłabym się pobawić, ale troszkę mi głupio było;-) Odpowiedz Link
abepe Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 07.10.08, 23:06 Tak, o szmaciankach z Bellony juz było. Obiecuję wreszcie porządek zrobić wkrótce. W ŚK cena cały czas bardzo promocyjna na wszystkie trzy:) Odpowiedz Link
steffa Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 10.10.08, 02:15 A to jest BellonY/>? Ta atrakcyjna cena to chyba tylko dla klubowiczów (i to nie naszego klubu, che che). Odpowiedz Link
steffa Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 10.10.08, 02:18 A owszem, Bellony, sama sobie sprawdziłam. :) Odpowiedz Link
abepe Re: Anetoooo! 18.10.08, 23:31 Tak, tak, zacięłam się na odpowiedzi (jest skrzynce w roboczych:), bo sprawdzam różne wersję wydarzeń:)) Zaraz skrobnę. Odpowiedz Link
steffa Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 05.01.09, 13:35 A jak pogodzić czytanie maluchowi i starszakowi? Nie da się raczej znaleźć wspólnej lektury dla 6 latka i 6 miesięczniaka, ani dla roczniaka i 7-latka, ani dla 2 latka i 8-latka ani dla..... ;) Odpowiedz Link
zuzannao Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 05.01.09, 14:08 Wspólnej lektury może nie, ale mnie udało się zapędzić 6-latka do czytania 6-miesięczniakowi. Obydwaj bardzo to lubią, chociaż 6-latek nudzi się tym znacznie szybciej niż 6-miesięczniak:) Odpowiedz Link
agisek Re: Klub Najmłodszego Czytelnika 05.01.09, 17:07 Wbrew pozorom czytanie dwójce w tym samym wieku to również trudna sztuka. Jakoś tak się dzieje, że zawsze chcą oglądać tę samą książeczkę, ale jedno pierwszą stronę, a drugie ostatnią... Odpowiedz Link
steffa Re: Nowa pozycja do kompletu 22.01.09, 22:54 A może już ktoś wspominał o tej serii "Szukajmy razem"? merlin.pl/Felicity-Brooks_Felicity-Brooks/browse/search/1.html?offer=O&sort=rank&person=Felicity+Brooks&phrase=Felicity+Brooks Dzisiaj kupiłam 'Znajdź świnkę' - bardzo ładne. Chyba jeszcze kotka kupię. (nie było w sklepie). Odpowiedz Link