Dodaj do ulubionych

Grisham i Nielsen

17.04.13, 12:26
Czy ktoś czytał już "Fałszywego księcia" z Egmontu i powieści Grishama o Theodorze Boone? Mamy problem bibliotekarski z opracowaniem tych książek. Biblioteka Narodowa podaje, że są to powieści dla dorosłych, a mi się wydaje, że coraz mniej chce im się tam książkę przekartkować nawet. Moim zdaniem to młodzieżówki. Nie mamy obowiązku przejmowania mechanicznego opisów do katalogu z BN, ale wydaje się, ze powinni tam właśnie opracowywać książki wzorcowo.
Z drugiej strony są książki, gdzie bohater jest nieletni, a książka przeznaczona jest dla dorosłych. "Chłopiec w pasiastej piżamie" stoi w literaturze dla dorosłych, "Mała Ikar" też czy książki Trudi Canavan. Z recenzji wynika, że ten fałszywy książę ma 14 lat. A ponieważ wydał to Egmont, to bardziej pasuje mi na młodzieżówkę. Książka w tej chwili jest wypożyczona i nie mam do niej dostępu, tak jak i do pierwszej części powieści o Boonie. Mam drugą, ale nigdzie nie widzę, ile może sobie liczyć ten młodociany prawnik i dla kogo ta książka jest adresowana. Jak dla mnie to też młodzieżówka, chyba że dalej trup ściele się gęsto.
Jeśli czytałyście, to poproszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • pa_yo Re: Grisham i Nielsen 19.04.13, 07:26
      Theodore Boon to młodzieżówka, sam Grisham przyznaje się, że skierował swoje zapędy pisarskie również do młodzieży, akcja jest mniej rozbudowana niz w dorosłych sensacjach Grishama, ja bym dała tak 13+

      Sam Theodore to nastolatek, chodzi do odpowiednika naszego liceum (wiekowo oczywiście), dla mnie jako dorosłej fanki Grishama, czytanie Theodora nie daje mi satysfakcji, ale mam wszystkie trzy części i w swoim czasie zapoznam Igora z Grishamem, to doskonały grunt :)
      • chaber69 Re: Grisham i Nielsen 19.04.13, 09:13
        Bardzo dziękuję. Podjęłyśmy decyzję o zmianie naszego opisu katalogowego. Szkoda włożyć książki na półki dla dorosłych - żaden młodociany do nich nie dotrze, a tak może przeczytają. Swoją drogą pamiętam jak mnie uczono w studium opracowywać książki - trzeba było na to poświecić tyle czasu, ile trzeba, aby opracować książkę prawidłowo. Teraz widać, że w BN pracują chyba na akord, a ponieważ wiele bibliotek przejmuje opisy mechaniczne wiele książek trafia nie tam, gdzie powinny.
          • chaber69 Re: Grisham i Nielsen 19.04.13, 10:40
            Młodzieżowy Zafon stoi jak Pan Bóg przykazał w młodzieżowych przygotówkach. Problem jest też z literaturą demoniczno-wampiryczno-anielską, bo często bohaterki są nieletnie i nie wiadomo, gdzie to wstawić. BN w zasadzie wszystko opracowuje jako literaturę dla dorosłych. Stad "Zmierzch" stoi u nas w dziale dla dorosłych i cykl "Nieśmiertelni" i "Bractwo Czarnego Sztyletu" czy jakoś tak i "Wampiry z Morganville" i C. Clare też. Ale "Błękitnokiwiści" są w dziale dla młodzieńczy i "Dom nocy" i cykl B. Fitzpatrick też. Takie codzienne problemy bibliotekarskie - taka literaturę czyta i młodzież i panie od 20 wzwyż nawet do 40. Jak wstawię dla dorosłych, to młodzież nie znajdzie, jak dla młodzieży - to dorośli tam nie zaglądają. Tyle, że jak się wie, kto co lubi, to jak nabywamy nowe tytuły, to i tak informujemy, pokazujemy, gdzie stoi. Ale jak ktoś szuka sam, to nie zawsze znajduje.
            • violik Re: Grisham i Nielsen 19.04.13, 10:47
              W osiedlowej bibliotece "Gra o tron" stoi obok Hobbita. Dawno już w fantazy nie było tyle seksu i przemocy. A już z początku zaczyna się smakowicie od wypchnięcia siedmiolatka z okna (wcześniej podsłuchiwał i podglądał zabawiające się rodzeństwo królewskie). Na moją nieśmiałą uwagę, że to nie jest literatura dla dzieci, pani bezradnie wzruszyła ramionami. A jak u Was?
              • chaber69 Re: Grisham i Nielsen 19.04.13, 11:12
                "Gra o tron" i dalszy ciąg stoi w literaturze dla dorosłych. Mamy co prawda wydzieloną fantastykę, ale tam raczej są same starocie i trochę książek, które ja zaczęłam kupować typu Pratchett, Piekara i Dukaj. Z tym, że tam też rzadko zaglądają dorośli, chyba że koneserzy.
                A już rozdzielanie książek młodzieżowych według tzw. poziomów, to pomyłka. Często to, co w zamierzeniu autora jest dla klas młodszych, tak naprawdę jest zbyt ambitne i zbyt trudne dla przeciętnego piątoklasisty, szczególnie jeśli chodzi o książki popularnonaukowe. U nas na szczęście nie ma pooddzielanych książek poziomami, tylko są rodzajami i np. w przygodówkach są książki i dla dzieciaków z młodszych klas i i dla gimnazjalistów i tak samo w popularnonaukowej.
    • aggala Re: Grisham i Nielsen 04.05.20, 11:11
      Wyciągam wątek, niestety pusty, bo szukam opinii o książce "Fałszywy książę". Wpadła mi w oczy i z opisu wynika, że to typ powieści, które polubił mój syn. Warto? Nadaje się dla 10-latka, czy jednak dla starszych?
      • aggala Re: Grisham i Nielsen 04.05.20, 11:15
        aggala napisała:

        > Wyciągam wątek, niestety pusty,

        Wątek oczywiście nie jest pusty. Nie wiem, dlaczego wcześniej nie wyświetliły mi się odpowiedzi na post tytułowy, ale moje pytanie o "Fałszywego księcia" pozostaje aktualne. Ktoś z Was czytał?

        • chaber69 Re: Grisham i Nielsen 04.05.20, 12:21
          Czytałam, choć dość dawno, a tym roku na szybko sobie przypominałam. Całkiem przyjemna przygodówka, choć nie dzieje się w świecie realnym, ale wymyślonym i dlatego czasem stoi w fantastyce. Ale, o ile pamiętam, elementów magii czy fantastycznych stworzeń, to tam nie ma. Gdzieś tam w okolicach początku zostaje zabity jeden z zabranych chłopców, więc nie wiem, czy to dla 10-latka się nadaje czy nie i na dodatek nad tymi pozostałymi chłopakami cały czas krąży perspektywa śmierci. Ja bym swojej córce dała, ale każdy z nas najlepiej zna swoje dziecko. Jest jednak mały myk - książka ukazała się w 2013 r., druga część ":Król uciekinier" w 2014, a trzeciej części nie będzie w języku polskim. Ja akurat, niestety, nie jestem zbyt w literackim angielskim, więc nie dowiem się, jak to się skończyło, chyba że znajdę kogoś kto czytał oryginał. Byłam bardzo zawiedziona, bo naprawdę mi się podobało i czekałam na kontynuację, póki się nie okazało, że jej nie będzie (oryginał ukazał się chyba w 2014 r.)
          • aggala Re: Grisham i Nielsen 04.05.20, 13:14
            Dzięki za odpowiedź. Właśnie czytając opisy, na jakie trafiłam, wydawało mi się, że to taka dawka fantastyki, którą mój syn jest w stanie przyjąć. Cały czas szukam dla niego czegoś nowego w klimatach zbliżonych do "Listu do króla" lub "Zwiadowców", wbrew pozorom nie ma tak wiele do wyboru. A zbyt dużo elementów fantasy go zniechęca.
            Niestety też widziałam, że trzecia część nie została wydana po polsku i raczej nie sądzę, żeby były szanse na jej wydanie. Nakład pierwszych tomów wyczerpany, Egmont sprzedaje dział książek dziecięcych....Szkoda. Chyba że inne wydawnictwo przejmie całą serię i wyda od nowa. Rozumiem, że trylogia jest całością, po drugim tomie historia urywa się w środku akcji?
            • chaber69 Re: Grisham i Nielsen 04.05.20, 13:51
              Już dobrze nie pamiętam drugiego tomu, ale tak, czytelnik zostaje zostawiony ze szczęką na podłodze, czekając jak to pani autorka poprowadzi intrygę w trzecim tomie, a tu nic. We mnie główny bohater wzbudził ciepłe uczucia i to jest właśnie jedna z książek, o której opowiadałam na ostatniej konwentowej prelekcji dotyczącej mało znanych młodzieżówek fantastycznych. Często ja polecam, ale lojalnie mówię, że nie ma końca w języku polskim i nie chcą dzieciaki jej czytać. Szkoda, ale rozumiem ich decyzję.
          • aggala Re: Grisham i Nielsen 26.06.20, 11:29
            Właśnie skończyłam "Fałszywego księcia" i czytam "Króla uciekiniera". Ale fajne książki! Zupełnie nie rozumiem, dlaczego Egmont zrezygnował z wydania trzeciego tomu. To znaczy domyślam się, że pierwsze dwa nie sprzedały się wystarczająco dobrze, ale jest to dla mnie niezrozumiałe, bo ja się wciągnęłam od pierwszych stron. Chyba zabrakło odpowiedniej promocji.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka