alistar1
10.10.07, 14:08
....czyli "Ciastko Maksa", "Miś Maksa" i "Miska Maksa",
a to tylko trzy z bodajże dziesięciu tytułów. I pewnie ukażą się
lada moment (na targach???), bo już dziś polskie okładki znalazłam
w "Dziecku", w zapowiedziach pani Olech. Co ciekawe, to podobno coś
dla roczniaków, więc jestem żywo zainteresowana, pomijąc świeżo
nadwątlony budżet... A co, pomarzyć sobie już nie można???
No, i ilustracje Evy Ericsson, ach...:-)