Dodaj do ulubionych

Regał odmówił współpracy:-D

09.12.07, 17:03
Właśnie zawalił mi się regał z książkami- ściany rozeszły się na boki, półki
pozsuwały w dół- nie runął na pokój, bo wsparł się frasobliwie na pudłach
wypchanych książkami.
Zanotować:
1. "Mikołajki" w tym roku można zaliczyć do udanych.
2. Zrezygnować z kupowania regalików w Jysku, nawet jeśli udatnie naśladują
biblioteczkę.
;-)
N.
Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: Regał odmówił współpracy:-D 09.12.07, 17:54
      Nikomu nic się nie stało? :)

      My swoje półki na książki zamawiamy u stolarza. Robi nam piękne, drewanine,
      masywne - wyliczone co do centymetra, tak jak nam pasuje. Mają 3,5 cm grubości i
      ładne wsporniki.
      Nawet te o długości 2,3 m się nie wyginają.
      Polecam :)

      Gosia
      • mharrison Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 08:42
        Gopio,
        z jakiego miasta jesteś?
        Już za chwilę będę szukać stolarza.
        • klaryma Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 08:43
          o, to i ja sie podpinam, bo też szukam stolarza!
          • gopio1 Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 17:07
            Z Warszawy.
            • abepe kącik budowlano-remontowy? 10.12.07, 17:30
              Podoba mi się tu, zwłaszcza, że ostatnio częściej odwiedzam markety
              budowlane niż księgarnie:)))
              Iwonko, Ciebie muszę zahaczyc o baterię
              termostatyczną:)))))))))))))))))))
              • i2h2 Re: kącik budowlano-remontowy? 10.12.07, 17:35
                A proszę uprzejmie, tylko przygotuj sobie kropelki nasercowe, jak
                lekko i niezobowiązująco rzucę cenami ;-P
                • abepe Re: kącik budowlano-remontowy? 10.12.07, 18:19
                  Przygotuję kask, jak masz rzucać, serce mam mocne. A i ceny przyszło
                  mi już różne oglądać:)))
    • i2h2 Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 01:01
      Ujawnił, że jednak nie jest z gumy ;-P
      Jedni moi znajomi wbili swój regał na siłę w jakąś wnękę i zawsze
      żartowali, że mają o 0,02 m szersze mieszkanie...
    • kaladyn Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 08:26
      Mnie kiedyś wisząca nad głową półka spadła na łóżko - i to w nocy, gdy smacznie
      spałem :-)
      No, ale miała prawo: stały tam obok siebie cegły historyczne i trochę ulubionej
      klasyki w rodzaju Dostojewskiego czy Bułhakowa ;p
    • zawsze_wolna_nilka Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 13:57
      Wszystko dlatego, że chciałam być sprytna ponad miarę;-) Dwie najdłuższe ściany
      na stałe są zabudowane solidnymi, robionymi na miarę półkami z solidnej płyty
      na metalowych wspornikach, od podłogi do sufitu. Tyle, że daleko od łóżka;-)
      Obliczyłam, że jeśli pogodzę się z dyskomfortem sięgania do włącznika światła za
      mebel, to uda mi się zmieścić w sypialni taki regalik drewniany na podręczne, te
      do aktualnego czytania albo cieszenia oka... No i byłoby się udało, ale materiał
      nie wytrzymał...;-)
      M.
      • abepe Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 15:08
        Hej, Nilko, rozumiem, że padł ten mały reaglik a duże sprawują się
        dobrze?
        Właśnie przystępujemy do montowania takich systemów regałowych na
        książki. Możesz mi skrobnąć jakiej firmy macie system (jak chcesz -
        na priva)?
        • verdana Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 16:34
          Dobra , dobra!
          Gdzie sa namiary na stolarza/ U mnie współpracy odmawiają już parapety.
          • i2h2 Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 16:38
            A murarz nie byłby lepszy?
            Bo wiecie - cegła stabilniejsza ;-P
        • zawsze_wolna_nilka Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 17:57
          Hmmm... żaden system wymyślony w wielkim świecie nie sprawdzi się w 30-letnim
          bloku z płyty i jego krzywych ścianach;-) Ten jest z grubsza zaprojektowany
          przeze mnie, a wykonany przez jeszcze męża:-)
          Zbudowany jest na wzór regału piwnicznego, półki są docięte z grubej płyty
          wiórowej na wymiar w jakimś markecie budowlanym, oklejone taśmą za pomocą
          żelazka;-) Stelażami są po dwie deski, przykręcone za pomocą kątowników do
          sufitu i podłogi, poziome półki takimi samymi kątownikami przymocowane do desek
          na różnych wysokościach. Do sufitu i podłogi przed regałem umocowane są szyny,
          do których w charakterze przesuwnych drzwi- ścian założono 3 wielkie płyty.

          Cały sekret tkwi w tym, że półki na książki są krótkie i nie bardzo głębokie, a
          każda osobno przykręcona jest na stałe do pionowych belek. No i książki można
          upchać od podłogi do sufitu:-)

          Całość kosztowała 300-400 zł, a najdroższy był system przesuwny kupiony w
          sklepie z akcesoriami meblarskimi. Ten sam regał w systemie znanej firmy
          został wyceniony na 2800 zł, tyle, ze płyty byłyby kolorowe, a wykonawca żądał
          wyrównania ścian;-)

          Ten, który rozszedł się w szwach, to drewniany regalik do samodzielnego montażu,
          z półeczkami zakładanymi na kołki. Porażka.
          Życzę solidnych fachowców- prawdziwych stolarzy:-)
          N.


          • abepe Re: Regał odmówił współpracy:-D 10.12.07, 18:27
            Nilko-dzięki za szybką odpowiedź. I witam w klubie. My sami
            wyprodukowaliśmy sobie szafę z drzwiami przesuwanymi, wycenianą na
            2,5 tysiąca, za około 800 zł:)Niestety nie da się jej przenieść,
            więc zabawa zacznie się od nowa.
            W nowym mieszkaniu ściany są proste i pionowe, miodzio. Dlatego
            chcemy kupić metalowe szyny i podpórki i przykręcić do nich półki.
            Pamiętacie - pisałam kiedyś, że ten pomysł przyszedł mi do głowy po
            przeczytaniu artykułu o mieszkaniu bajkopisarza Grzegorza:)
    • zawsze_wolna_nilka prawo natury nr 13 13.12.07, 18:30
      czyli Książek nigdy za dużo...

      www.maddicott.com/Images/productdetail/HPB01.gif
      ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka