katrio_na
29.12.07, 14:29
Bo najmlodsze najbardziej zadowolone z "Mamy Mu na hustawce".
No i dawno kupiony "Pan Kuleczka" doczekal sie w koncu uznania - 2
lata przelezal na strychu ;-)
Dostalismy jeszcze "Zielonego wedrowca" i narazie jest ciekawie ale
doszlismy dopiero do rumaka.
A jak bylo u Was?
Jejku, jak moglam jeszcze zapomniec o kapitalnej ksiazce "Jak
pracuje Swiety Mikolaj?".
W koncu moje dziecko przestalo nas zadreczac pytaniami - hel
rozstrzygnal problem przeciskania sie przez komin :)