Dodaj do ulubionych

książki obrazkowe

19.03.08, 13:55
Hej hej! Dawno mnie tu nie było. :-)
Przeżywam ciążową zapaść. ;-)
I zastanawiam się, kiedy moje dziecię, 5 i pół letnie wyrośnie z
obrazków. Niby nic jeszcze tego nie zapowiada, ale już czuję, że
era ta musi się niebawem skończyć. Oczywiście jest mi niezmiernie
smutno (i pewnie dlatego zdecydowałam się na następczynię ;-)). Czy
wy też nad odejściem tego etapu czytelniczego bolejecie równie mocno
jak ja? A tak przy okazji, co lubią już nie pięciolatki, a jeszcze
nie sześcio?
Obserwuj wątek
    • abepe Re: książki obrazkowe 19.03.08, 14:52
      Ja właśnie zaczynam ubolewać kilka wątków niżej.
    • martheatre Re: książki obrazkowe 20.03.08, 08:06
      Mój syn, który pod koniec lutego zdmuchnął sześć świeczek na urodzinowym torcie,
      podczas wizyty w Empiku wypatrzył Eragona, grubaśne tomisko. Tłumaczę, że jest
      na tę książkę za mały, że innym razem, że będziemy mieć ciężką torbę, że... NIE
      MA OBRAZKÓW! "To nic mamusiu. Jeśli jest ciekawa, to może być i bez obrazków.
      Grubaśna jest, dłuuuuugo nam się nie skończy!"
      • abepe Re: książki obrazkowe 20.03.08, 12:23
        No właśnie, obrazki nie przeszkadzają (nadal chętnie je ogląda,
        wszedł w komiksy), tylko zwiększyło się zapotrzebowanie na książki
        grubsze, takie, co mają spis treści. Spis treści jest dla G. bardzo
        ważną sprawą ostatnio!!!I ważne jest czytanie dalej, książki
        obrazkowe za szybko się kończą, chyba po prostu dziecko zaczęło mieć
        głód tego, co wydarzy się dalej.
        • abepe Re: książki obrazkowe 20.03.08, 13:48
          Pociesza mnie seria "Mistrzowie ilustracji":)
    • i2h2 Re: książki obrazkowe 20.03.08, 13:48
      Nie wyrośnie :-)
      Po moich dzieciach widzę, że etap odsunięciaksiążek obrazkowych jest
      w pewnym stopniu przejściowy. Młodsza łapie w sumie wszystko, co się
      znajdzie w zasięgu ręki i albo niesie do nas, albo siada w kącie i
      sylabizuje/przegląda (zależy od książki). Starszy ponieważ nie musi
      już nikomu udowadniać, ze dorósł do normalnych książek, czasem bez
      skrępowania podbiera jej Findusy i się przy nich zaśmiewa. Zresztą
      dobra książka obrazkowa ma kilka warstw, często nawet dla
      dorosłych :-)
      • alistar1 Re: książki obrazkowe 20.03.08, 20:22
        Wlałaś w me serce morze optymizmu:-)
        • steffa Re: książki obrazkowe 21.03.08, 11:54
          Tak tak. :-)
          A wiecie, że nawet się ostatnio zastanawiałam, że to może ja blokuję przejście
          do książek nieobrazkowych. Ja tak kocham obrazki. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka