kasia111177
11.06.09, 12:00
Mam dwóch synów. jeden ma 11 lat - tekturowe książeczki z
wierszykami, które "czytał" przez pierwsze trzy lata swego życia
poszły w rejs po rodzinie i nadal są w bardzo dobrym stanie. 16
miesięcy temu urodził się mój drugi synek i zauważyłam, ze kupowane
mu książeczki tekturowe rozpadają się po kilku dniach, jest w stanie
wyrwać z nich kartkę, rozkleja strony.
Trafił mi się demon zniszczenia, czy rzeczywiście te książeczki są
dziś wydawane z gorszej jakościowo tektury???