Cieszę się,

IP: *.tktelekom.pl 24.10.09, 14:41
że wątek o 'kamienicznych oszustach' jest wciąż żywy. Dla mnie
znaczy to, że ludzie coś jeszcze czują i nie są już tylko ekranami,
w które się bez ustanku wpatrują.

Zaangażowanie w dyskusję potwierdza tezę, że i wśród wróbli są orły.
    • Gość: Fanka Re: Cieszę się, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 14:47
      Aktualnie co drugi wątek na tym forum dotyczy oszustw, przekrętów, łamania prawa
      i bierności urzędników.
      Szczerze mówiąc, więcej powodów do smutku niż do radości....
      • Gość: maszyna prosta Re: Cieszę się, IP: *.tktelekom.pl 24.10.09, 14:56
        Ty, pesymistka, nie przejmuj się. Życie każdego z nas jest porażką.
        Wynika to z faktu, że na koniec umieramy i wszyscy o nas zapominają.
        Trzeba być wyjatkowo pysznym, żeby mówić, że odniosło się sukces.
        Nasza śmiertelność to efekt naszej świadomości. W tym sensie
        zwierzęta są nieśmiertelne bo nie wiedzą, że umieraja.
        • Gość: Fanka Re: Cieszę się, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 15:04
          Ty Filozof nie kombinuj....zapominasz, że jestem chrześcijanką i dla mnie
          śmiertelność jest wyzwoleniem, a nie żadnym efektem;)

          P.S. Odniosłeś sukces?:)
    • Gość: pysio Re: Cieszę się, IP: 213.25.24.* 24.10.09, 14:56
      A jak wg Ciebie powinno się rozwiązać sprawę przejścia z komuny na kapitalizm?
      Przecież tu nikt nie miał takiego kapitału aby uczciwie zostać krwiopijcą.
      Jedyna możliwość to przekręty. W Polsce dopuszczono dwie metody; uwłaszczenie i
      kombinowanie popularnie zwane złodziejstwem czy kombinowaniem. Obie metody są
      Chamskie. Była trzecia tzn. uwłaszczenie społeczeństwa ale nikt ją na poważnie
      nie brał.Służyła tylko i wyłącznie do mydlenia oczu!
      • Gość: maszyna prosta Re: Cieszę się, IP: *.tktelekom.pl 24.10.09, 15:42
        Drogi Pysiu, tak długo jak bedziesz postrzegał czas jako linię
        prostą zmierzającą do jakiegoś celu, tak dłgo bedziesz błądził w
        labiryncie, który tą właśnie linią prostą jest. Labirynt jako linia
        prosta. Najbardziej szokująca myśl.

        Nie ma żadnego prejścia. To co nazywasz 'komuną' podejrzewam jest
        skojarzeniem związanym z 20 wiecznym doświadczeniem, które już
        jnigdy w takiej formie aby się nie3 powtórzyło. Było to
        zinstytucjonalizowanie najbardziej ludzkich form istnienia.
        Zinstytucjonalizowanie polityki pragnienia/pożądania,
        zinstytucjonalizwanie sprawiedliwości.
        Obawiam się, że dzisiaj jesteśmy na najlepszej drodze do robienia
        dokładnie tego samego tylko w innej formie. W formie udawania, że
        antagonizmy nie istnieją.

        Pamiętaj Pysiu, że4 słowo "komunizm' nie oddaje tego , szczególnie w
        języku polskim czym naprawdę jest. A jest pragnieniem wyzwolenia,
        indywidualnej liberalizacji. Nie tylko dusimy się w sobie, musimy
        też czuć się zduszeni przez innych, 'lepszych', 'utalentowanych',
        mądrzejszych. To nas zabija.

        Kapitalizm to tylko kwestia relacji produkcji. Nie mniej jednak,
        posiada on wewnętrzną siłę rewolucjinizowania siebie samego.
        Dlatego dzisiaj wszyscy jesteśmy fukujamistami, bo wierzymy w
        koniec historii w znaczeniu końca antagonizmu.

        Nasza jedyna odpowiedzialność
        • Gość: darek Re: Cieszę się, IP: *.ptvk.pl 24.10.09, 18:50
          Co niektórzy madrzy ludzie twierdzą, że ustroje między sobą różnią się tylko marchewką. W kapitaliźmie daje się ludziom nie tylko napocząć marcheweczkę, ale nawet skonsumować do połowy. Jednak i tutaj jest haczyk, na którym każdy będzie wisiał
          • Gość: pysio Re: Cieszę się, IP: 213.25.24.* 24.10.09, 19:16
            Komuna to było myślowe uproszczenie. Wiem co to komunizm i wiem że do tej formy
            czy chcemy czy nie to i tak dążymy. Chodziło mi o to ze w tamtym okresie wszyscy
            mieli mniej więcej jednakowo. Nagłe majątki parweniuszy musiały mieć jakieś
            podstawy. W normalnym kapitalizmie zajmuje to czas pokoleniom a u nas prawie
            natychmiast albo jeszcze szybciej powstały fortuny.Zgodnie z oświadczeniami
            rządowymi to cały czas marzyliśmy aby ten czas kapitału nastał a obecnie
            jesteśmy z tego powodu najszczęśliwsi na świecie.
            • Gość: darek Re: Cieszę się, IP: *.ptvk.pl 25.10.09, 14:28
              W kapitaliźmie jeden mały przekręcik i też masz kupę kasy. Czy dorobkiewicze z bazaru to nie parweniusze? (żeby mnie nikt źle nie zrozumiał, ale nie umniejszam im). A przekręty przy zakupie kamienic? Toż to kapitalizm. I do tego przy pomocy władz. Komunizm był be a kapitalizm mniam-bum!, powiedziały dzieci w Iraku odlatując do nieba.
              • Gość: pysio Re: Cieszę się, IP: 213.25.24.* 25.10.09, 15:02
                Określenie parweniusz powstało po rewolucji francuskiej. Wyrżnięto szlachtę i
                była dziura. Zapchana została przez nową klasę zwaną u nas nowobogackimi czy
                dorobkiewiczami. Chodzi o to że z powodu forsy im odbiło i zachowywali się dosyć
                dziwacznie. Jest taka zasada że rodząca się warstwa chce zaćmić odchodząca i z
                tego powodu jest zawsze kupa śmichu.Po każdy przewrocie są przekręty. Historia
                nie zna przypadku by było inaczej.Dlatego nie biorę udziału w tej dyskusji bo
                uważam to za rzecz zupełnie naturalną.To nie dotyczy tylko gospodarki ale i
                prokuratury.sądów. biurokracji. Prawie wszystkiego.Miejsca na plus pozostaje
                naprawdę niewiele.
                • Gość: darek Re: Cieszę się, IP: *.ptvk.pl 25.10.09, 15:09
                  Masz rację, nie ma sensu brać udziału w rozmowach polegających na przepisywaniu wyrażeń z wikipedii. Jest syf, terror i bandytyzm, zarówno w komuniźmie jak i kapitaliźmie. Co do kamienniczników to warto sprawę nagłaśniać, zwłaszcza, że rodzą się podejrzenia o ich dziwnych konszachtach z prokuraturą. patrz: umarzanie spraw i niechęć do zajęcia się sprawą
Pełna wersja