Gość: maszyna prosta
IP: 79.139.110.*
20.11.09, 17:02
Kto zauważył, że zarówno wejście do jaskini jak i wyjście z niej
było dla człowieka (ludzkości - cokolwiek ta metonimia znaczy) miarą
postępu?
To tak samo jak z pytaniem: czy są we wszechświecie istoty głupsze
od nas? Ani Hollywood ani telewizja tego nie zakładają. Tam wyższe
od naszej inteligencje próbują nas skolonizować, ale my się nie
dajemy, choć jesteśmy głupsi. Zawsze jakiemuś gwiazdorowi-
milionerowi uda się przekonać obcych, żeby nas zostawili w spokoju.
No nie?