l.george.l 11.09.08, 09:04 Szanowni Państwo, czy zdarzyło się Wam, by rodzice uznali wieszanie krzyży w klasach za niestosowane i domagali się ich zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 11.09.08, 19:43 Zdarzyło się, ale dawno. Od tego czasu uparłem się i w żadnej klasie, gdzie pracowałem, takowy nie wisiał. szkoły powinny być neutralne ideologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 07:54 Tak naprawdę myślę, że ważne jest co innego. W mojej sali nigdy krzyża nie było, jak już wspomniałem. I nigdy nie zdarzyło się, aby ktoś się o niego upomniał. A problemem jest to, że sporej częsci rodziców nie chodzi ani o to, aby krzyz byl, ani by go nie było, ale w ogóle nie chodzi o nic. Przyjśc i szybko wyjść. Krzyży w istytucjach edukacyjnych nie powinno byc z zupełnie innych powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
julka571 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 10:07 Nie. Taka sytuacja nie zdarzyła się. Wręcz przeciwnie. Rodzice życzyli sobie, by krzyż był. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 13:00 I co odpowiedziałaś? wspomniałaś, że do szkoły mogą też uczeszczać niewierzący? albo wyznawcy innych religii? albo wierzący, którzy chcą to zachowac w swojej prywatności? Mam nadzieję, że o tym powiedziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
julka571 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 15:22 Oczywiście. Rodzice o wszystkim zostali poinformowani. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 16:00 Och, to niezwykle miło, że nie zabroniłaś innowiercom lub ateistom uczęszczać do szkoły. następnym krokiem powino być uszanowanie odczuć innych i niewieszanie krzyża w miejscu publicznym. Na własnej szyi - nie ma sprawy. Byłoby to zresztą wyrazem szacunku do swojej własnej religii, bo albo zależy komus na jej duchowym wymiarze, albo na manifestowaniu tym, którzy jej nie wyznają. Zdałem sobie sprawe, że wcześniej trochę skłamałem. raz - jakieś 10 lat temu pewne dziecko (ale nie rodzic) zapytało mnie, dlaczego w klasie nie ma krzyża. Wytłumaczyłem dziecku, że do szkoły uczęszczają także ateiści. Dziecko stwierdziło "ma pan rację". Odpowiedz Link Zgłoś
julka571 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 16:19 Ja nie mam zwyczaju kłamać. Niektórzy, no cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 17:37 Masz na myśli moje zapomnienie, o którym wspomniałem ;-))?? Fajnie się z Toba rozmawia. Czy też pisząc o niektórych masz na myśli władze kościelne? ("nie będzie pensji dla katechetów", "nie będzie stopni na świadectwie" "lekcje religii będa rano lub na ostatnich godzinach"). Krytyczna jesteś ;-)) a może masz na myśli to, gdy udajesz, że nie rozumiesz mojego wcześniejszego postu (o poinformowaniu rodziców)? Tylko wtedy wychodziłoby, że jednak masz ten zwyczaj. Więc nie rozumiem ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
julka571 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 17:59 Dziwi mnie Twoja dociekliwość. Zapytałeś, odpowiedziałam. Powiem więcej. Uczyłam też w szkole dla dorosłych. Dostosowano jedna salę, tak by można w niej było prowadzić lekcje. I wtedy uczniowie, dorośli, wyszli z inicjatywą powieszenia krzyża. Nie interweniowałam. To była ich decyzja:) Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 13.09.08, 14:54 julka571 napisała: > Nie interweniowałam. To była ich decyzja:) odpowiedziałeś, ale dość cynicznie. Mniejsza jednak o to. Szkoły dla dorosłych to zupełnie inna bajka. Poza tym - czy zastanawiałaś się nad decyzją (lub pzekonaniami) innych uczniów tej szkoły? następnej grupy uczącej się w tym pomieszczeniu? i generalnie - pojęciem neutralności szkoły (cenna rzecz)? Szkoła nie jest niczyim prywatnym podwórkiem, ani ateisty, ani katolika, ani Twoim, ani opisanej przez Ciebie grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
julka571 Re: Pytanie do nauczycieli 13.09.08, 15:30 Widzę, że bardzo nie na rękę ci moja odpowiedź i decyzja młodzieży. Tak było i nic tego nie zmieni. :) EOT! Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 13.09.08, 18:56 1. decyzja jednej klasy to nie cała młodzież. Zapewne nie tylko ta jedna grupa korzystała z tej sali? Skąd wiesz, ile ateistów było w innych grupach? 2. szkoła tak czy owak powinna być neutralna światopoglądowo. Z samej definicji. Ciekawe jakbyś reagowała, gdybym ja, ateista, uszczśśliwiał młodzież swoimi poglądami. Jeszcze raz zaznaczam - krzyz na własnej szyi - oczywiście. W miejscu publicznym - jest to narzucanie się ze swoim ideolo. 3. Najpierw piszesz o poinformowaniu rodziców, potem o szkole dla dorosłych. Coś mu tu nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
julka571 Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 18:00 oczywiście w tej szkole nie było lekcji religii. To była szkoła dla dorosłych (od 18 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Pytanie do nauczycieli 12.09.08, 18:44 NIe dziwi:) Sekularyzacja postepuje wraz z coraz obszerniejszym wyksztalceniem na coraz wieksza skale:) Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Pytanie do nauczycieli 13.09.08, 18:57 z sekularyzajcą, żądaniem zawieszenia krzyży czy żądaniem ich zdjęcia ;-))??? Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Pytanie do nauczycieli 14.09.08, 14:51 julka571 napisała: [...] > Wręcz przeciwnie. Rodzice życzyli sobie, by krzyż był. [...] Uważam, że w takiej sytuacji nauczyciel, bądź dyrektor szkoły powinien wytłumaczyć rodzicom, że ich prośba jest niestosowana. Na innym forum ktoś to bardzo dobrze ujął: "Chrześcijaństwo czepiło się znaku krzyża i pieczętuje nim wszystko, co na świecie się da w ten sposób zaznaczyć. Jak kundel obszczywający zapachem swego moczu teren. Patrzę na to z politowaniem i z pogardą myślę o ludziach znaczących teren swego posiadania symbolami. To źli ludzie. Dzielą - teren i nas. Między siebie i innych, którzy z założenia, dla nich są wrogami. Z tego może wynikać tylko nienawiść". forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84617761&a=84637559 Odpowiedz Link Zgłoś