Dodaj do ulubionych

Bandorowscy Bandyci......

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 20:36
.....nasypali mi śniegu na dach, wszyscy wiemy jakie siły stoją za opadami,
ośmieliła ich słaba reakcji Polski na skandal międzynarodowy z przyznaniem
orderu Banderze i Kuchcińskiemu i na wyniki nie trzeba było czekać. Ciekawe
jaki jeszcze knowanie przygotowują w swoich opętanych nienawiścią do Polski
umysłach?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dziad Mróz Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 79.139.112.* 14.02.10, 22:26
      Gościu - pewnie sopel lodu walnął cię dodatkowo w Dekiel albo z
      sufitem coś u ciebie nie tak ?
      • Gość: Bazyli Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.tktelekom.pl 16.02.10, 18:27
        Gościu po co zaśmiecarz to forum piszac głupoty
    • Gość: dark Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 77.236.0.* 17.02.10, 13:06
      I do kompleciku.
    • cep.kresowy Re: Bandorowscy Bandyci...... 03.03.10, 09:39
      To na pewno neobanderowcy, a nie banderowcy.
      • tadeusz.4 Re: Bandorowscy Bandyci...... 03.03.10, 15:10
        Ty na Kresach bylbys tylko cepem, to fakt, banderowcu z rodziny
        upowcow o tradycjach neobanderowskich.
    • cep.kresowy Re: Bandorowscy Bandyci...... 03.03.10, 16:58
      Dzisiaj też śniegiem posypało, na pewno z powodu upadku rządu Julki.
    • cep.kresowy Re: Bandorowscy Bandyci...... 08.03.10, 07:10
      Aha, jeszcze Bandorów.
      • fanka_online Re: Znów wątki podbijasz. n/t 08.03.10, 07:19
    • piotrzr Re: Bandorowscy Bandyci...... 09.03.10, 08:20
      do góry :)
      • Gość: Maestro Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 79.139.112.* 09.03.10, 18:20
        Aj Ajj - chciał bym dodać dla mało zorientowanych ,że oprócz
        Bandery na Ukrainie wystepuje też i Bandura .
        I czasem nie wiem o kogo chodzi - bo tak tutaj niektórzy wstawiają
        swoje wstawki solo - niczym Cienki BOLO - na gdańskim Molo !
        O Cienki Boloooo ! może trzeba aby ten cieniutki i smętny
        głosik doszedł do Nowej Huty - ? i nie jeden zrozumie że to juz
        Europa a nie kraj Robotnika i Chłopa !
        • Gość: wolyniak2 Meszugene Mykola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 22:11
          Szalom, Mękoła, czy byłeś u psychoanalityka? Troski o zdrowie nie odkładaj na
          później.

          • Gość: gość Re: Meszugene Mykola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 22:59
            niniejszym skłądam gratulacje, a Waszym psychiatrą wyrazy współczucia, wystarczy
            założyć dowolny debilny wątek z banderą albo ukrainą w nazwie i zaraz się
            wywiąże dyskusja :)
            • fanka_online Re: Meszugene Mykola 09.03.10, 23:02
              "Niniejszym", właśnie jeden z owych debilnych wątków podniosłeś, zamiast
              pozwolić mu odejść w nicość.
              • Gość: gość Re: Meszugene Mykola IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.10, 08:46
                Gdybyś Fanko nie zauważyła, na forum za sprawą Twoją i 3-4 innych oszołomów jest
                kilkanaście wątków o podobnie debilnej nazwie i tematyce, (moim ulubionym są
                "kiedy lustracja mniejszości ukraińskiej" i "kiedy rekonstrukcja rzezi" oba
                przez jakiegoś Twojego kolege w nieszczęściu utworzone), i żyją świetnie, 2-3
                kolesi z drugiej strony wam czasem odszczeknie i znowu impreza trwa. Czekam, z
                utęsknieniem czekam na wątek, "Tylko my was obronimy przed ukraińską nawałą,
                głosuj na nas"
                • fanka_online Re: Meszugene Mykola 10.03.10, 08:55
                  Nie doceniasz intelektu przemyślan, czytających to forum.
                  Zapewniam Cię, że tzw obserwatorzy nie mają najmniejszych wątpliwości czemu
                  służą debilne wątki, usiłujące skompromitować temat i podważyć zarówno zasadność
                  dyskusji jak i wiarygodność naszych argumentacji.
                  A głupiec, który usiłuje się dopatrzyć elementów kampanii wyborczej ( nawet
                  wiem, który;) niech lepiej wytrzeźwieje ocknie się z narkotycznego snu, zanim
                  przyjdzie mu do głowy kolejny idiotyczny pomysł na dyskredytowanie nas.
                  EOT
                • Gość: swiadomy_ukrainiec Re: Meszugene Mykola IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.10, 09:02

                  Gość portalu: gość napisał(a):
                  Gdybyś Fanko nie zauważyła, na forum za sprawą Twoją i 3-4 innych
                  oszołomów jest kilkanaście wątków o podobnie debilnej nazwie i
                  tematyce,

                  Udajesz durnia czy nim naprawdę jesteś?

                  • Gość: pysio Re: Meszugene Mykola IP: 213.25.24.* 10.03.10, 09:10
                    90% wątków jest rozpoczynanych przez oszołomów neo banderowskich. Wiem ze to
                    niebywały trud ale i obciach po sprawdzeniu. Ale warto sprawdzić. Dla
                    podtrzymania tematu neobanderowcy wyciagają nawet stare posty które wcześniej
                    założyli. Wystarczy sprawdzić choćby z wczoraj. Ten piotrz bez watpienia jest
                    neobanderowcem czy cep kresowy lub niejaki gość.
    • Gość: ciekawe Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.ctinets.com 10.03.10, 10:03
      Ciekawe jaki jeszcze knowanie przygotowują w swoich opętanych nienawiścią do
      Polski umysłach?

      Agent HK-Stelle bohaterem narodowym Polski. Paradoks historii

      Agenturalna działalność Piłsudskiego nie podlega dyskusji. W 1906 roku Jodko i
      Piłsudski zgłosili się do Korpusu armii austriackiej w Przemyślu i w imieniu PPS
      zaoferowali swoje usługi wywiadowcze w zamian za pieniądze i poparcie swoich
      przedsięwzięć. Propozycja ta została zaakceptowana i bardzo szybko dała dobre
      efekty. W archiwum wiedeńskim po II wojnie światowej znalazło się część
      dokumentów dotyczących tej sprawy. (dla tych którzy będą próbować wylewać na
      mnie wiadro pomyj uprzedzam informacje te nie są wyssane z palca, agenturalną
      działalność Piłsudskiego opisał Maxmilian Ronge, książka ta nigdy nie została
      dopuszczona do obiegu w Polsce). Wybuch wojny spowodował, że Piłsudski coraz
      bardziej zaczął spoglądać w stronę Niemiec, zwłaszcza po tym jak jasnym się
      stało, ze nie będzie kierował Legionami. Niemcy widząc, że Piłsudski cieszy się
      dużym autorytetem wśród części polskiego społeczeństwa postanowiły to
      wykorzystać. Zatem w 1918 roku instalują w Polsce swojego agenta Józefa
      Piłsudskiego (dowody na to są, tyle że w Polsce orędownicy legendy marszałka
      umiejętnie nie dopuszczają do ich ujawnienia, wystarczy zajrzeć do austriackich
      i niemieckich archiwów), papiery na to, że Piłsudski był agentem HK-Stelle miał
      także gen. Zagórski, właśnie za to został zgładzony. Piłsudski ostatecznie
      rozpoczyna rządy jako watażka Niemiec po 1926 roku .Później snuje fałszywe
      teorie o zachowaniu równej odległości miedzy Rosją, a Niemcami, tyle tylko, że
      rozpoczyna tajne rozmowy z obejmującym władzę w Niemczech Hitlerem. Wspólne
      plany przerywa zgon marszałka (w Niemczech na znak żałoby opuszczono do połowy
      wszystkie flagi), sytuacja się zmienia, bo jego polityki wobec Niemiec nie
      kontynuują kręgi sanacyjne skupione wokół Rydza-Śmigłego, a wyznaczony następca
      Walery Sławek (co ciekawe również agent HK-Stelle) bez większego poparcia
      decyduje się na samobójstwo. Później mamy 4 lata napięcia, które kończy się
      katastrofą września 1939 roku. Wtedy otrzymujemy kolejne dowody na agenturalną
      działalność Piłsudskiego, a jest to wystawienie warty honorowej przez Wehrmacht
      przed grobem marszałka.

      Polacy na siłę chcieli mieć bohatera narodowego, to go mają, ale czy powinien
      nim być Piłsudski, o którym prawda wciąż jest ukrywana?


      • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 11:27
        No i czego to ma dowodzić że bandera czy nasz kochany wałęsa też współpracowali
        i to ich dyskwalifikuje? To dlaczego pomniki dla bandery? Choć oprócz bandery na
        ukrainie jest znacznie więcej współpracujących z obcymi. jesli podłoże
        współpracy miało szczytny cel tak jak ja to proponuję to zawsze zostanie ślad
        nie doczytany do końca. Moze szwaby myślący że to ich człowiek umożliwili mu
        przejęcie dowództwa a tym samym dali mu środki na działalność? W każdym razie
        ten człowiek ma zasługi których nie potrafi docenić tylko polakożerca!
        • Gość: Polak Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.10, 12:12
          Zdaje się że tutaj Gość podawal ciekawe informacje o Piłsudskim nie
          o Ukraińcach . Zresztą bardzo ciekawe dla Polakow - jak z tą
          dzrazgą i kłoda w oku o czym tu ktoś pisał chyba jakiś
          mykołowaty .I ma rację -niestety ma rację tu gość to potwierdza
          • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 15:26
            Fakt. Ciekawe informacje. Ale jak rozpatrywać to zjawisko jeśli się trzeba
            odnieść do jednej osoby? Jeśli w jakimś kraju następuje przewrót. To jedni to
            chwalą inni ganią. Prawnie to jest zwykłe przestępstwo tak samo jak działalność
            na rzecz obcych państw. W wywiadach jest bardzo modne stosowanie podrzucania
            szpiega w tryby aparatu wywiadowczego. I jeszcze jedna rzecz; jeśli jakakolwiek
            osoba zaczyna działalność publiczną to z miejsca staje się obiektem
            zainteresowania nie tylko własnego ale i obcego wywiadu. Wielu by nie miało
            szans zaistnieć gdyby nie udawało że będą współpracować. Co do ukraińców to
            chyba nie ma wywiadu na świecie w którym by ich nie było na masową skalę.
            Przykład; ub,sb to w wiekszości żydzi i ukraińcy.
            • Gość: Polak-a to ciekawo Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.10, 16:36
              A może coś jeszcze o Pilsudskim -znalazlem w internecie - wpisać w
              google kochanki Piłsudskiego i już wiemy -too co wiemy -może nie
              zapomnimy ?bo to niezły Świr co osobiście zabił człowieka -lokaja
              !Luteranin Piłsudski
              pon, 2007-11-05 19:25 | Jan Bodakowski
              Jan Bodakowski
              Józef Piłsudski wyrzekł się wiary katolickiej i został członkiem
              kościoła ewangelicko augsburskiego 24 maja 1899 roku, był już wtedy
              dojrzałym mężczyzną mającym 31 lat. Wyrzeczenie się katolicyzmu
              poprzedzone zostało długim okresem przygotowania katechetycznego.

              Po wyrzeczeniu się katolicyzmu Piłsudski 15 lipca 1899 pojął za
              żonę rozwódkę Marie Juszkiewicz z domu Koplewską. Ślub został
              zawarty w kościele ewangelicko augsburskim.

              W 1917 roku kochanką Piłsudskiego została jego towarzyszka partyjna
              Aleksandra Szczerbińska. Z kochanką Pilsudski miał dwie nieślubne
              córki. Dzięki śmierci żony (17 sierpnia 1921) Pilsudski zawarł 25
              października 1921 ślub w kościele katolickim (Aleksandra należała
              do kościoła katolickiego).

              Według kapelana 1 brygady legionów księdza Ciepichałły Piłsudski
              miał w tajemnicy powrócić do kościoła katolickiego. Akt ten nawet
              gdyby miał miejsce, nie był by ważny, kościół wymaga publicznego
              wyznania wiary katolickiej i publicznego odrzucenia dotychczasowej
              herezji. Po rzekomym nawróceniu się Piłsudskiego nie ma też żadnego
              materialnego dowodu, nie wiedziały też o tym akcie władze
              kościelne. Wiarygodność relacji księdza Ciepichałły zmniejsza też
              to że porzucił on stan duchowny i żył w konkubinacie.

              Piłsudski traktował kwestie wiary z lekceważeniem, nie przejawiał
              zainteresowania religią. Nie był przywiązany do dogmatów. Pomimo że
              był luteraninem żywił sentyment do Matki Boskiej Ostrobramskiej. W
              czasie I wś w rozmowie z Hallerem deklarował swoją bezwyznaniowość
              i ateizm. Nie było w tym nic dziwnego Piłsudski był
              przedstawicielem subkultury socjalistów deklarujących swoją pogardę
              dla religii i kościoła (na łamach wydawanego przez siebie
              pisma „Robotnik” uznawał za brata w idei Augusta Babela, August
              Babel głosił ze popiera socjalizm czyli demokracje w polityce,
              komunizm w gospodarce i ateizm wobec religii). Partia Piłsudskiego
              PPS była organizacją ateistyczną, antyklerykalną i zwalczającą
              kościół katolicki.

              W 1926 Piłsudski obalił demokratyczne władze Polski podczas zamachu
              majowego. Plany zamachu były doskonale znane komunistom,
              międzynarodowej finansjerze i Niemcom. Zamach majowy
              współorganizowała masoneria. Dzięki zamachowi Piłsudskiego władze w
              II RP przejęli masoni. Dzięki temu sanacja cieszyła się poparciem
              masonerii. Piłsudski był już masonem przed I wś kiedy to wspierał
              rozwój masonerii w organizacji Strzeleckiej. Wyrazem masońskich
              porządków po przewrocie majowym był dekret prezydenta Mościckiego
              który usuną z orła (będącego godłem Polski) krzyż i uzupełnił go
              masońskimi gwiazdami. Prawdopodobnie zamach współfinansowała Wielka
              Brytania. Po zamachu na rozkaz Piłsudskiego torturowano jego
              przeciwników politycznych w Berezie Kartuskiej.

              Piłsudski wierzył ze jego duchem opiekuńczym jest Napoleon
              (Napoleon wspierał masonerie, a masoneria Napoleona darzyła
              kultem). W Belwederze Piłsudskiego prześladowały złośliwe duchy.
              Przerażony widziadłami Piłsudski wielokrotnie do duchów strzelał
              (zdarzyło mu się nieszczęśliwie zastrzelić służącego w Belwederze
              żandarma Koryzyma).

              Józef Pilsudski nie nawrócił się też na łożu śmierci. Wezwany
              ksiądz Korniłowicz ostatniego namaszczenia udzielił
              najprawdopodobniej już zwłokom Piłsudskiego. Współpracownicy
              Piłsudskiego (wszyscy masoni) wezwali za późno księdza by
              uniemożliwić spowiadającemu się marszałkowi zdradę tajemnic
              sanacji. Arcybiskup Sapieha był przeciwny pochówkowi Piłsudskiego
              na Wawelu.

              Wieniawa Długoszowski po śmierci Piłsudskiego nakazał luterańskiemu
              pastorowi by nie robił trudności w zorganizowaniu katolickiego
              pogrzebu marszałka. Symboliczna jest też zbieżność dat, 12 maja
              1899 Piłsudski wyrzekł się katolicyzmu, 12 maja 1935 zmarł. W dniu
              śmierci Piłsudskiego siostra Faustyna Kowalska miała widzenie że
              dusza możnego człowieka który właśnie umierał trafi na jakiś czas
              do piekła gdzie będzie cierpieć męki piekielne.

              Na emigracji po II wś w Wielkiej Brytani funkcjonowała pani Waleria
              Sikorzyna która miał widzenia Piłsudskiego. Pani Waleria
              uzdrawiała, głosiła idę pustego piekła i prawdziwość objawień w
              Garabandal.

              Jan Bodakowski

              • lechowski51 Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 17:09
                Pilsudski dla jednych Polakow jest symbolem odzyskania niepodleglosci a dla
                drugich symbolem zmarnowanych szans.Ja naleze do tych drugich.Malo tego uwazam
                ze za zamach majowy i smierc ponad 400 obroncow legalnego rzadu powienien stanac
                przed sadem wojskowym i byc rozstrzelany.Przechodzac obok jego pomnika obok
                Belwederu nie nchyle dzisiaj czola ale tez nie pluje,bo mam swiadomosc ze oprocz
                moim zdaniem haniebnych czynow ma swoje zaslugi w sztafecie pokolen Polakow w
                drodze do niepodleglosci.
                Rozumiem wasze intencje w linkowaniu "sensacyjnych" waszym zdaniem informacji o
                Marszalku.Wy w Bandere to my w Pilsudskiego.Nie rozumiecie jednak ze nawet gdyby
                go sciagnac z tego pomniika obok Belwederu to na pusty cokol mozemy wciagnac
                dziesiatki wybitnych Polakow,ktorzy moga byc przykladem dla mlodych pokolen
                Polakow.W ciagu ponad 1000 lat naszej historii mozemy te pomniki stawiac
                Chrobremu i Hubalowi,Kazimierzowi Wielkiemu i sw.Kazimierzowi,Sobieskiemu i
                gen.Sosabowskiemu...Moglbym ciagnac tak jeszcze dlugo.
                Problemem czesci Ukraincow wielbiacych Bandere,Doncowa czy Szuchewycza jest to
                ze jak ich stracicie piedestalow to zatracicie tozsamosc i racje do gloszenia
                oblednej banderowskiej ideologii.
                • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 18:17
                  w kadym razie nie musimy usprawiedliwiać jego czynów które mają znaczenie dla
                  historii o zboczonym odcieniu. A jego zycie erotyczne dla sprawy nie ma zadnego
                  znaczenia, Tak samo z jego życiem religijnym. W każdym razie nie głosił teorii
                  na wzór hitlerowskich czy banderowskich. Mozna jego czyny położyć na szale i na
                  pewno pozytywne zwyciężą w przeciwieństwie do bandery jeśli mamy już z kimś go
                  porównywać. Ale jak zwykle odbiegamy od meritum. Za co mamy przepraszać banderowców?
                  • Gość: jobrave Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.03.10, 19:32
                    Jak widać - jeśli ktoś ma inne zdanie niż Lechowski, to jest banderowcom. Na
                    post "Polaka - a, to ciekawe" zaregował uprzejmie i od razu grzecznie nazwał po
                    imieniu "wy banderowcy", a ten Bodakowski, to pewnie Iwan Bodakiwśkyj, stary
                    ukraiński bandyta i morderca polskich dzieci. Następnyn razem jesli już cytować,
                    to prof Rybarskiego i Ziemkiewicza.
                    • lechowski51 Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 19:44
                      Klamiesz jak "bura suka".Oto co napisalem:

                      Problemem czesci Ukraincow wielbiacych Bandere,Doncowa czy Szuchewycza jest to
                      ze jak ich stracicie piedestalow to zatracicie tozsamosc i racje do gloszenia
                      oblednej banderowskiej ideologii.
                      • Gość: jobrave Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.03.10, 21:08
                        Ani bure, ani inne suki nie kłamią, nie przypisuj zwierzętom czegoś, co cechuje
                        patryjotów. Udowodnij, że krytykowanie Piłsudskiego chechuje wyłącznie banderowców.
                        • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 21:18
                          Że tylko to jest niemożliwe! Znowu się zaczynają głupie pytania.
                          • Gość: Mykola Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 79.139.112.* 10.03.10, 21:31
                            Mykoła od samego poczatku podkreslal że : jednemu bohater zas
                            drugiemu bandyta i odwrotnie.
                            tutraj Polak swietynie wypunktował Pilsdskiego który zamordowal
                            wlasnorecznie niewinnego człowieka nie ponoszącza to
                            odpowiedzialnosci prawnej ( sprawę utajniono i sklamszono) zaś
                            Bandera nikogo wlasnorecznie nie zabił( więc nie jest bezposrednim
                            Bandytą w przeciwieństwie do Pilsudzkiego ) i odmowił bycia
                            agentem hitlerowskim nakazujac Ukaińcom walke w UPA o wolna
                            wlasna Ojczyzną i jza swój patriotyzm wobec wlasnej Ojczyzny jest
                            przez was nazywanym bandyta.Nie jest moja intencja oceniania tego
                            człowieka - nie jestem Bogiem ani Sędzią nad ludzkim lecz
                            przedstwiampradę i fakty jak min. Polak z odniesieniem do
                            Piłsudskiego
                            Teraz juz wiecie kto jest bohaterem a kto bandytą bo jednemu
                            bohater to drugiemu moze być bandyta. Jak ze świetym Bo jednemu
                            święty dla drugiegi diabeł wcieloy.
                            Więc co nam pozostało !
                            Wybaczać i prosić o wybaczenie i nie ma rady wkońcu trzeba sie
                            pojednać bo wymaga tego Racja Stanu i Polski oraz Ukrainy !
                            Tu musiecie przyznać racje i dla Jobravo jak tez dla Mykoły i
                            oddać nam wielki POKŁON - nawt do samej ziemi gdyz do Pasa to za
                            mało oraz Wyrazy szacunku bo inaczej znów dostaniecie od nas ten
                            juz popularny na tym forum HOP KOP !
                            Faniu - złotko -ty oraz valmont 80 w tym przypadku ani mru mru
                            cicho sza ,widzicie jaka jest prawda więc po co z was DAM mają
                            koty drzeć ,nie przystoi!-O!.
                            • venus99 Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 21:48
                              zima ci tak zaszkodziła na umysle?
                              • Gość: asdf Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:54
                                venus99 napisał:
                                > zima ci tak zaszkodziła na umysle?


                                venus ale z ciebie gwiazda czerwona :)
                              • fanka_online Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 21:55
                                venus99 napisał:

                                > zima ci tak zaszkodziła na umysle?

                                Nie, u niego tak chronicznie...bez względu na porę roku.
                            • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 21:50
                              Pięknie to mykola uzasadniłeś.Zgodnie z duchem banderowskiego a do tego tępego
                              propagandysty.Tego ministra to nie on tylko siekiera jakoś go tam sama zabiła. A
                              dyrektora szkoły to nie bandera tylko jkieś widły same go przebiły. Zresztą nie
                              ma przekazów że rezuny dusiły gołymi łapami tylko uzywali sprzętu AGD a te jak
                              wiadomo uwielbiają mordować a ci biedni banderowcy wprost dokonywali cudów by
                              sprzęt nie mordował. Nawet paru zostało skaleczonych ale ich wysiłek poszedł jak
                              widać na marne.Nie pomagało święcenie bo sprzęt jakby się uparł i dalej uparcie
                              mordował. Są też przykłady że ogień też palił lachów i jakos dziwnie sam się
                              zaprószał bo nie ma żadnych pisemnych dowodów i świadków by po nazwisku
                              potrafili pokazać że to ktoś robił specjalnie. Tylko wredny pysio może tak
                              przypuszczać na co sam jo znalazł niepodważlne dowody w necie.
                        • lechowski51 Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 21:51
                          Klamiesz jak "bura suka do kwadratu" bo nie pisalem ze banderowcy nie maja
                          prawa do krytyki Pilsudskiego a napisalem;

                          Problemem czesci Ukraincow wielbiacych Bandere,Doncowa czy Szuchewycza jest toze
                          jak ich stracicie piedestalow to zatracicie tozsamosc i racje do gloszenia
                          oblednej banderowskiej ideologii.

                          Jak widzisz napisalem ze neobanderowcy moga do woli krytykowac Pilsudskiego bo
                          jest on dla nas Polakow i bohaterem i tak jak dla mnie synonimem polskiego
                          chciejstwa i niewykorzystanych szans.Natomiast dla neobanderowcow Doncow,Bandera
                          i Szuchewycz to "panteon swietych Ukraincow" bez ktorych mykola i inni
                          trzciciele traca racje bytu.
                          • Gość: jobrave Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.03.10, 21:55
                            Zastosowałem tylko Twoją metodę.
                            • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 22:00
                              Metoda taka sama jak do Cyryla.
                          • Gość: licho Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:58
                            > dla neobanderowcow Doncow,Bander
                            > a i Szuchewycz to "panteon swietych Ukraincow" bez ktorych mykola
                            i inni
                            > trzciciele traca racje bytu.

                            lechowski taż to masło maślane - bez Hitlera hitlerowcy nie mają
                            nic godania, Piłsudczycy bez Piłsudkiego to tylko blebewuer,
                            Stalinowcy bez Staliny ..., Lechowski wstydź się :)
                            • polak_katoliklive Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 22:19
                              ty na pilsidskiego ty idz do bandery swojego isie polskiej chisdotri naucz zeby
                              ty nie klamAL POZNIEJ ze nie mordowalio.
                              • fanka.radia.maryja Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 22:32
                                Przepraszam Cię "Polaku Katoliku", że tak wczoraj na Ciebie najechałam. Teraz po
                                przeczytaniu wszystkich Twoich postów jestem pełna bezgranicznego uwielbienia.
                                Są mądre, oryginalne i trafne, tak jak posty Pana, który podpisuje się
                                pseudonimem Pysio, przez chwilę myślałam nawet, że to Pan Pysio, tak dla żartu
                                przybiera sobie inny nick, bo te wypowiedzi są niemal identyczne, ale
                                zorientowałam się, że to nie on, bo Pan używa dawno już zapomnianego
                                prapolskiego języka, którym posługiwał się biblijny Adam (który był Polakiem,
                                lecz żydzi sfałszowali Biblię, ponieważ zawsze nienawidzili naszego Narodu).
                                Panie Polaku, niech Matka Boska Czestochowska wspiera Pańskie dążenia do
                                uwolnienia się spod banderowskiego, sowieckiego, hitlerowskiego i żydowskiego
                                buta. Z Bogiem Polaku Kochany w imię Boga Jedynego. Boże pomóż mojej Umęczonej
                                Ojczyźnie.
                                • fanka_online Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 22:39
                                  fanka.radia.maryja napisała: Boże pomóż mojej Umęczonej
                                  > Ojczyźnie.

                                  Ale najpierw pomóż tym, co znów przedawkowali.
                                  Amen
                                  • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 10.03.10, 22:55
                                    Niech się znajdzie na świecie ktoś kto potrafi zgodnie z logiką podyskutować z
                                    ukraińcem! Przecież oni mają mentalność dosyć swoistą. Nie potrafią pojąć że
                                    można napisać prawdę. Wszędzie węszą tylko podteksty i dopatrują się intencji.
                                    Zawsze są podejrzliwi i ksenofobiczni. Nigdy nie rozumią tego co napisane tylko
                                    czytają na zasadzie co poeta chciał powiedzieć. I odpowiadają w tym duchu. Ztego
                                    wychodzi rozmowa ślepego z głuchym o kolorach. Jeśli się znajdzie ktoś kto sobie
                                    zada trud i sprawdzi czy choć co dziesiąta odpowiedż jest merytoryczna to sie
                                    przekona że tylko pisanie idiotyzmów moze byc receptą na dialog
                                    polsko-ukraiński. A jeszcze dodam że nie spotkałem ukraińca który mówi prawdę.
                                    Dla niego taka rzecz to niebywały dyshonor. Naród kierujący sie takimi zasadami
                                    nigdy nie bedzie wielki. Chyba że w głupocie.
                                    • fanka.radia.maryja Re: Bandorowscy Bandyci...... 10.03.10, 23:08
                                      Brawo Panie Pysio, brawo, też Pana uwielbiam za te mądre rzeczy, które Pan
                                      pisze. Myślał Pan o wydaniu książki? Te cenne Pańskie myśli trzeba koniecznie
                                      zebrać przedstawić całemu Narodowi. Wyślę Ojcu Dyrektorowi garść Pańskich
                                      złotych myśli i jestem głęboko przekonana, ze odpowiednio zareaguje na gejzery
                                      pańskiego geniuszu i różne wytryski. W następnym poście podam Panu maila oraz
                                      nr. telefonów, pod którymi będzie mógł się kontaktować w sprawie swojej książki,
                                      na którą czeka cały naród w Polsce i ten rozsiany po całym świecie. Będę się
                                      modliła za Pana całą noc, a Pan nich odmówi rózniec za umordowaną Polskę i o to
                                      by Bierut i Gomółka zeszli z tego świata prosto do piekła. Tak nam dopomóż Bóg
                                    • Gość: fghjk Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 06:55
                                      Gość portalu: pysio napisał(a):
                                      > wychodzi rozmowa ślepego z głuchym o kolorach

                                      Pysiu ty głuchy czy ślepy ?
                                      • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 11.03.10, 07:27
                                        O mentalności ukraińców za komuny krążył taki kawał;
                                        Jest zebraniei lektor wymienia punkt po punkcie poszczególne tematy.
                                        DEBATY
                                        nagle z ostatnich rzędów słychać głos ukraińskiej babiny;
                                        Jak budete je-ba-ty to mene perszu bo ja maju daleko do domu.
                                        Świadczy to tylko o jednym. Mentalność ukraińca dla Polaka jest nieodgadnioną
                                        zagadką i działa na zasadzie chłop o chlebie baba o niebie.Ta wieczna
                                        podejrzliwość i nieszczerość jest fenomenem w skali światowej.
                                        • Gość: MIKI Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 79.139.112.* 11.03.10, 07:41
                                          Ty PYSIO to faktycznie piszesz jak Eroto Sex Gej -zer-o.
                                          Po ukraińsku swietnie ci idzie - jeszcze trochę i będziesz mógł
                                          przebierać się za Banderowca - morodować Polakow -sąsiadow a potem
                                          krzyczeć że to dokonali Ukraińcy bo po ukraińsku mowili .
                                          Identcznie dzialali ci z NKWD - destrkcyjnie celem wytworzenia
                                          dzialań odwetowych oraz nienawiści polsko- ukraińskiej .
                                          IDENTYCZNIE -takjek teraz czyni na forum PYSIO- No No !.
                                          • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 11.03.10, 07:49
                                            Twoją odpowiedż zaliczam do merytorycznych,Wniosek; potrafisz o ile chcesz
                                            odpowiedzieć!
                                            No to z nadzieją następne pytanie;
                                            jak mykoła widzisz pojednanie bo o przebaczeniu zgodnie z koleją rzeczy będzie
                                            póżniej.
              • Gość: dlugie ale warto Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.fyrie.net 11.03.10, 14:47
                Jak się wydaje, myśli zachowują się jak ziarna rzucane w glebę. Niektóre są
                prawdziwe, tj. zdrowe - niektóre fałszywe, pełne sprzeczności - i te rozwinąć
                się w ogóle nie powinny. Jednak nawet te, które są zdrowe, nie rozwijają się,
                gdy nie trafią na odpowiednia glebę. Czasem nawet kiełkują - ale nie wydają
                potomstwa lub też wegetują w jakiejś niszy ekologicznej, podczas gdy inne
                rozprzestrzeniają się jak pożar w stepie.

                Oczywiście przyczyną patologii jest to, że nie istnieje już opinia publiczna
                ludzi światłych; zastąpiona jest przez opinię motłochu nie mającego pojęcia o
                niczym - oraz opinię w telewizji. Ta druga jest albo opinią robioną przez
                dziennikarzy pod gust motłochu (i wtedy fałszywe idee szerzą się jak pożar na
                prerii...), albo manipulowana przez politycznych macherów - ale wtedy też nie
                jest to "opinia elit", lecz "opinia urabiana w masach przez część elit".

                Przed kilkunastoma tygodniami obiecałem, że po 11 listopada napisze więcej o
                Józefie Piłsudskim. Chodziło mi nie o 11 listopada - lecz o to, że od 21
                listopada wycofuję się ze wszelkich stanowisk w UPR, więc wreszcie mogę mówić
                nie tylko prawdę - ale i całą prawdę; a także wygłaszać hipotezy, które odjęłyby
                UPR-owi może część i tak wątłego elektoratu. A teraz mogę już sobie pisać, co chcę.

                A chcę pisać o Piłsudskim - choć mam pewne wewnętrzne zastrzeżenia. Deng
                Xiao-Ping przeprowadził w Chinach zasadniczą reformę, zniszczył mao-ze-dong-ideę
                - ale kult Wielkiego Przewodniczacego Mao pozostawił nienaruszony; natomiast
                Sowieci w 1956 r. (czy Polacy w 1989) dokonali zasadniczej zmiany ideologii...
                Ideę Socjalistyczną pozostawiając na miejscu.

                W swej broszurze "Zastanawiająca tęsknota" powstałej w listopadzie 1981 r.,
                przerabianej jeszcze w "internacie" i opublikowanej na wiosnę 1982 r. przez
                "Officynę Liberałów" (w 1983 roku było drugie wydanie podziemne; druku odmówiły
                inne wydawnictwa podziemne twierdzące, że jest to tekst pro-reżymowy - oraz
                oczywiście reżymowe gazety...) stwierdziłem, że biurokracji jest wszystko jedno,
                jaka panuje idea, byle był to etatyzm (bo wtedy są stołki...), a "polskiej
                inteligencji" - byle był to etatyzm lewicowy, czyli socjalizm; chcą rządzić
                chamami, decydować o tym, jak chamy mają uczyć swoje dzieci i czym je karmić - i
                jest im obojętne, czy będą to robić w imię Lenina, Stalina, Piłsudskiego,
                Mitteranda - dziś dodałbym np. p. Romana Prodiego... Więc nie minie parę latek,
                a PZPR-owcy będą robić dokładnie to samo, co robią - z Piłsudskim na sztandarze;
                a co im tam!

                Byłem dobrym prorokiem. Nie minęło parę lat, a JE Aleksander Kwaśniewski na
                czele pochodu SdRP czy SLD składał kwiaty przed pomnikiem Wielkiego Marszałka...
                Co oburzało byłe lewicowe Podziemie - a ja uważałem za naturalne, logiczne i
                uczciwe postawienie sprawy.

                Moje oskarżenia pod adresem Piłsudskiego to oczywiście (co sili się zamazać tzw.
                "centro-prawica") Jego socjalistyczność. Co do tego nie ma dwóch zdań; Piłsudski
                był przywódcą PPS, potem PPS-frakcja rewolucyjna, bandytą (za co metropolita
                krakowski nie chciał pochować Go na Wawelu) itd. O tym pisałem już wielokrotnie
                - i powtarzać się nie będę, bo fakty są bezsporne.

                Mniej znany jest fakt - doskonale udokumentowany przez p. dr. Ryszarda Świętka
                (z Instytutu Historii Wydziału Filologiczno-Historycznego Uniwersytetu
                Gdańskiego) w liczącym prawie 1000 stron dziele "LODOWA ŚCIANA; Sekrety polityki
                Józefa Piłsudskiego 1904-1918" Kraków, 1988 (Bez nazwy wydawcy!!! Wszyscy się
                bali?) - że Józef Piłsudski był płatnym agentem japońskim, austriackim, wreszcie
                niemieckim. Akurat P.T. Czytelnicy "Najwyższego CZASU!" o tym wiedzą świetnie -
                choć nie jestem pewien, czy przyjmują to do świadomości, a zwłaszcza do
                podświadomości. Nacisk mediów i urobionej przez nie opinii jest przytłaczający.

                Krytyka piłsudczyzny popularna jest wśród socjalistów i komunistów - ale są to
                spory w rodzinie. Jedynym ośrodkiem fanatycznie wręcz anty-piłsudszykowskim jest
                eNDecja, która po śmierci "tow. Ziuka" zamawiała msze dziękczynne (i były one
                odprawiane!!). Jednak publicystyka eNDecka jest właśnie fanatyczna, bezkrytyczna
                - i lewicowi inteligenci po prostu ją wyśmiewają - co szkodzi racjonalnej
                krytyce. Oto jak publicysta "Gazety Wyborczej", p. Włodzimierz Kalicki, pisał 26
                czerwca 2005 r. pod tytułem:

                "Jędrzej Giertych lustrował Piłsudskiego"

                "Józef Piłsudski był nie tylko niemieckim agentem, ale też pozbawionym skrupułów
                mordercą, który nie zawahał się wydać rozkazu zabicia prezydenta Narutowicza.
                Rewelacje te zawdzięczamy książce endeckiego publicysty Jędrzeja Giertycha.

                Jeśli komuś się zdaje, że lustracja jest oryginalnym wkładem III RP do polskiej
                historii, to znak, że przeoczył on książkę »O Piłsudskim«. Wydał ją własnym
                nakładem w 1987 r. w Londynie Jędrzej Giertych - dziadek posła i lustratora
                Romana Giertycha. W dziełku tym emigracyjny polityk endecki lustruje Józefa
                Piłsudskiego. Z wielkim powodzeniem. Takiego Piłsudskiego przed Giertychem nie
                znał nikt.

                Agent niemiecki

                Jędrzej Giertych musiał przede wszystkim ustalić, czy Komendant, potem Naczelnik
                Państwa, Marszałek i w końcu - dla swoich wielbicieli - Dziadek nie był aby
                jakimś tajnym współpracownikiem. Lustracja okazała się nadzwyczaj owocna - wedle
                Giertycha Józef Piłsudski był agentem niemieckim".

                Te słowa pokazują, że publicyści "GW" (ale i 98% Polaków) po prostu żyje w
                ciemnocie. Rozumiem przeciętnego zjadacza chleba - ale jest objawem kompletnego
                nieuctwa, że p. Kalicki najwyraźniej naprawdę po raz pierwszy usłyszał, że
                istnieją ludzie twierdzący, że Piłsudski był agentem niemieckim!! P. Kalicki
                zachowuje się jak członek KPZS, który nie wie - a jak się dowie, to nie chce
                tego przyjąć do wiadomości - że Włodzimierz I. Uljanow (ksywka: "Lenin") też był
                agentem niemieckim. (Drobna ciekawostka: w odróżnieniu od Leona (Lejby)
                Bronsteina (ksywka: "Lew Trocki") Lenin nie wsparł Bawarskiej Republiki Rad ani
                jednym rublem, ani jednym żołnierzem!!).

                Jest rzeczą zdumiewającą, jak silnie działają nawyki. Bez zmrużenia oka
                przyjmujemy informację, że agentem niemieckim był przywódca wielkiego
                sąsiedniego mocarstwa - natomiast nie wierzymy, że Niemcom udało się ulokować
                agenturę na szczycie władzy w Polsce!! To zrozumiałe: łatwo wierzymy, że matka
                sąsiada jest k***ą - znacznie trudniej przyjąć do wiadomości, że dotyczy to
                własnej matki...

                Zobaczmy teraz, jak p. Kalicki wyszydza (słusznie!) tezy śp. Jędrzeja Giertycha:

                "A jakie zadania postawili Niemcy swojemu tajnemu agentowi? Jędrzej Giertych
                wykrył i to:


                Ten w istocie rewolucjonista i marksista chciał reformować nie Polskę, lecz
                świat. Uznawał on potęgę i pozycję Anglii i Niemiec - i nie chciał ich naruszać,
                ani przeciw nim występować. Ale widział przed sobą jedną, wielką, rysującą się
                realnie perspektywę: chciał zburzyć Rosję. Na miejsce Rosji chciał zbudować
                wielką federację, w istocie antyrosyjską. Był kontynuatorem dynastycznej
                polityki niektórych Jagiellonów - także i Kazimierza Jagiellończyka, który
                przecież budował potęgę nie Polski, lecz swojej dynastii, walcząc o Czechy i
                Węgry, a trochę myśląc i o Nowogrodzie, a więc i o Morzu Białym, i kresach
                Syberii, a na Śląsku wyżej stawiał interesy czeskie od polskich.

                Wymieniam punkt szczególnie ważny mojej hipotezy. Piłsudski chciał być, tak mi
                się wydaje, władcą Rosji. To znaczy mieć stolicę w Moskwie. Być Aleksandrem
                Wielkim krajów na wschód od terytorium, mówiąc słowami Iłłakowiczówny »Od Wisły
                do Ładogi, od Tatr aż do Krymu«. (...).

                Na dalszą metę władanie Piłsudskiego na Ukrainie, albo nawet w Rosji na miarę
                Stalina, też przecież nie Rosjanina, torowałoby oczywiście drogę ekspansji
                niemieckiej. Po rządach Piłsudskiego przyszłyby tam rządy niemieckie. Ale aż do
                śmierci sprawowałby tam władzę Piłsudski. Nie tylko osiągnąłby wielką, własną
                historyczną chwałę. Przyniósłby niezmiernie wiele Niemcom. Mając po swojej
                stronie Polsk
                • Gość: jobrave Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: *.range81-153.btcentralplus.com 11.03.10, 17:07
                  Piłsudski myślał, a Stalin wykonał.
                • Gość: to jest dluzsze Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 79.95.148.* 11.03.10, 21:17
                  Mając po swojej stronie Polskę, Litwę, Ukrainę, Niemcy osiągnęłyby w końcu to
                  czego bez tej torującej im drogę pomocy osiągnąć by nie mogły.


                  Po co p. Kalicki o tym pisze? Przeczytajmy: "Książka Jędrzeja Giertycha jest
                  ważnym głosem w dzisiejszej debacie o lustracji. Pokazuje bowiem, że można
                  zlustrować w sposób zapierający dech w piersiach każdą osobę, każdą postać
                  historyczną - a to, że zachowane źródła zaprzeczają tezie lustratora, nie
                  stanowi żadnej przeszkody. Przeszkodą nie jest także brak jakichkolwiek źródeł.
                  Krótko mówiąc, prawdziwy lustrator nie musi nawet czekać na kolejny przeciek z
                  IPN. Wystarczy, że wie, czego chce".

                  Problem w tym, że p. Kalicki trafił kulą w płot. Jędrzej Giertych mógł tylko
                  zgadywać, że Piłsudski był agentem Cesarstwa Niemiec (i, jak się wydaje, nie
                  wiedział nawet, że Lenin był agentem tego-ż Cesarstwa!!!) - natomiast fakt, że
                  agentem był Piłsudski jest absolutnie bezsporny w świetle dokumentów
                  przedstawionych przez p. dr. Świętka, dość łatwo dostępnych (choć ludzie
                  Komendanta - za dostawy węgla - uzyskali od władz Austrii obietnicę zniszczenia
                  tych akt, jednak stara zasada: "Dokumenty się niszczy - sporządziwszy uprzednio
                  trzy uwierzytelnione kopie" zdaje się, przeważyła! Z Niemcami takiej umowy
                  jednak w ogóle nie zawarto...).

                  Oczywiście prasa lewicowa oraz prasa pro-niemiecka, która tezy śp. Jędrzeja
                  Giertycha rozgłasza (bo są absurdalne) - te po prostu przemilczy. Polska
                  "patriotyczna" - również.

                  Po co piszę jednak, wbrew wszystkim, ten tekst, powtarzający znane już
                  większości Państwu tezy?

                  Po to, by postawić, niesłychanie prawdopodobną, mającą oparcie w źródłach hipotezę:

                  Wojna 1920 roku została wywołana przez Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego
                  na polecenie z Berlina, z powodów zupełnie

                  (z punktu widzenia Polski) absurdalnych? Pour le Roi de la Prusse: po to, by
                  odciągnąć uwagę Polaków od granic zachodnich.

                  A co się działo na granicach zachodnich?

                  Ustalanie tej granicy. Plebiscyty!!

                  Popatrzmy na daty:

                  Plebiscyt na Mazurach, Powiślu i Warmii odbył się 11 lipca 1920 r.; akurat w tym
                  czasie armie gen. Michała Tuchaczewskiego przechodziły wzdłuż granicy z Prusami
                  - i trudno się dziwić, że mieszkańcy np. Marggrabowej (obecnie: Olecko)
                  głosowali masowo za Niemcami (w mieście padły tylko 2 (dwa !!!) głosy za Polską
                  - za co później Hitler zmienił miastu nazwę na Treuburg = "wierne miasto"!!).
                  Przyczyną tak ogromnej przewagi opcji niemieckiej była jednak w znacznej mierze
                  niechęć do znalezienia się w kraju podbitym przez Sowiety!!!

                  Jest rzeczą zdumiewającą, że nikt piszący o plebiscytach tego nie podkreśla -
                  można by odnieść wrażenie, że wojna 1920 r. i plebiscyty to wydarzenia
                  rozgrywające się na innych planetach. Nie przypadkiem Julian Tuwim pisał o
                  yntelygentach, że

                  "Patrzą na prawo, patrzą na lewo.

                  A patrząc - widzą wszystko oddzielnie:

                  Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo"...

                  Być może jest to tylko głupota - a być może ktoś ma w tym jakiś interes?
                  Pamiętajmy, że masoneria popierała Piłsudskiego - a Wydział Historii na
                  Uniwersytecie Warszawskim, jest całkowicie opanowany przez masonerię (która np.
                  dzielnie walczy o uznanie za bohatera... Stanisława Augusta Poniatowskiego - bo
                  mason...).

                  Tak czy owak: fakty trzeba łączyć - a (kolejna koincydencja) plebiscyt na Śląsku
                  odbył się 20 marca 1921 r. i podczas całej plebiscytowej kampanii Niemcy
                  tłumaczyli, że Ślązacy, optując za II RP, głosowaliby za połączeniem z państwem
                  toczącym kosztowne i ryzykowne wojny. Dziwnym trafem traktat pokojowy, ogromnym
                  wysiłkiem (eNDeckich, a nie piłsudczykowskich!) negocjatorów, podpisano 18 marca
                  1921 r. - ale już i tak było grubo za późno.

                  Jest jeszcze jedna ciekawa sprawa. Otóż tow. "Ziuk" blisko współpracował z
                  Leninem i odmawiał wzięcia udziału w interwencji na rzecz "Białych" - z powodów
                  ideologicznych (Polakom tłumaczył, zgodnie z prawda zresztą, że "Czerwoni"
                  obiecali nam niepodległość, podczas gdy "Biali" mają nadal zakusy na Ziemie
                  Wschodnie!). Po czym jednak na nich uderzył - akurat w okresie Plebiscytu, w
                  momencie z punktu widzenia strategicznego już bardzo złym, gdyż (poza
                  Judeniczem) armie "Białych" były już pokonane!!

                  Oskarżam więc Piłsudskiego o agenturalne działanie na szkodę kraju i państwa.

                  Apologeci Piłsudskiego do tej pory bronili się twierdzeniem, że istotnie brał
                  pieniądze od zaborców i mobilizował na ich rzecz żołnierzy - ale chciał to
                  wykorzystać (i wykorzystał) dla uzyskania dla Polski Niepodległości. Podobnie
                  jak instrumentalnie traktował ideę socjalistyczną.

                  Ja twierdzę, że do końca życia był agentem Niemiec. Nie przypadkiem przywódcy
                  hitlerowscy tłumaczyli "sanatorom", że gdyby żył Piłsudski, to nie doszłoby do
                  wojny III Rzeszy z II RP. Pewnie, że by nie doszło! Jako agent niemiecki (a
                  może: jako były agent Cesarstwa Niemiec, pod groźbą ujawnienia Jego
                  agenturalności) Piłsudski poszedłby na współpracę z III Rzeszą i zapisał II RP
                  do Frontu Anty-Kominternowskiego. A dlaczego niby nie? Zresztą wcale to akurat
                  nie musiało być sprzeczne z interesem Polski.

                  Natomiast atak na Sowiety - był.

                  (Co ciekawe: Polacy potrafią przyjąć do wiadomości, że Piłsudski mógł uderzyć na
                  Sowiety jako marionetka Ententy - a nie potrafią, że uderzył jako agent Niemiec!
                  Zresztą: jedno drugiego bynajmniej nie wyklucza!)

                  W każdym razie wtajemniczeni oficerowie niemieckiego wywiadu musieli się
                  świetnie bawić obserwując, jak państwa rządzone przez dwóch niemieckich agentów
                  walczą ze sobą - odciągając uwagę od Niemiec. A pamiętajmy, że Prusy Wschodnie
                  były od Vaterlandu odseparowane, a armia polska (co udowodniło ostateczne
                  zwycięstwo nad Armia Czerwoną) była znacznie silniejsza od niemieckiej, która -
                  poza resztkami Freikorpsów - praktycznie nie istniała. Ba! Jeszcze w 1932 roku,
                  gdy NSDAP została z 35% najsilniejszą partia w Reichstagu, II RP mogła
                  skutecznie zainterweniować zbrojnie i pokonać Republikę Weimarską. Odciągnięcie
                  więc Rzeczypospolitej od spraw wschodnich i osłabienie jej potencjału wojskowego
                  było dla Niemiec sprawa pierwszej wagi.

                  To, że Piłsudski nie interweniował w latach 1930-1932 nie jest oczywiście żadnym
                  dowodem - ani nawet przesłanką - dla twierdzenia, że był On niemieckim agentem.
                  Natomiast to, że nie tylko odciągał siły Polski na Wschód, ale robił, co mógł,
                  by zrazić Ślązaków - jest! Na Śląsku do dziś słowo "Sanacja" budzi nienawiść. To
                  ludzie Piłsudskiego zlikwidowali autonomię Śląska, to ludzie Piłsudskiego
                  wsadzili do więzienia bohatera powstań śląskich, śp. Wojciecha Korfantego, to
                  oni narzucili osławionego i znienawidzonego wojewodę Michała Kurzydłę (vel:
                  "Grażyńskiego").

                  Co ciekawe: na stronie Ruchu Autonomii Śląska
                  (raslaska.aremedia.net/pol/oslasku/02a/0208KonfliktGrazynskiKorfanty.htm)
                  p. Dariusz Jerczyński pisze tak:

                  "Na tej fali Polacy np. konfiskowali wydania opozycyjnej prasy z antyniemieckimi
                  artykułami (głównie autorstwa Korfantego) oraz skazali w roku 1934 na 10
                  miesięcy więzienia Artura Trunkhardta z Rybnika, redaktora niemieckojęzycznych
                  gazet oraz uczestnika polskich powstań na Górnym Śląsku, za artykuł krytykujący…
                  Adolfa Hitlera (!). Nazistowsko-sanacyjny alians trwał przez dwa lata do śmierci
                  Józefa Piłsudskiego w roku 1935" (podkr. JKM).

                  (Przy okazji: zobaczycie Państwo, że tego tekstu nie przedrukuje (ani nie
                  zauważy) prasa śląska - która na pewno by to zrobiła w normalnym kraju. Warto
                  jednak popatrzeć na wyniki wyborów prezydenckich - w tych województwach, gdzie
                  prasa jest w ręku niemieckim - i w tych, w których nie jest. Jest to baaaardzo
                  ciekawa korelacja. Być może - pozorna. Być może - nie.)

                  Zauważmy, że Piłsudski (wbrew eNDekom) uważał, iż np. Ukraińców nie trzeba
                  przerabiać na Polaków, lecz pielęgnować ich odrębność i w ten sposób przeciągnąć
                  na swoją stronę.

                  I
                  • Gość: pysio Re: Bandorowscy Bandyci...... IP: 213.25.24.* 11.03.10, 22:04
                    Doczytałem do miejsca że wojna na polecenie z berlina. Przecież to kompletny
                    idiotyzm! Zgodnie z koncepcjami bolszewicy parli do wojny by swoje idee o całym
                    komunistycznym świecie wcielić w życie. Wynik wojny nigdy nie da się
                    przewidzieć. gdyby Polska przegrała to cała Europa wpadłaby w łapy ruskich.
                    Gdyby nie cud nad Wisłą to świat dzisiaj prawdopodobnie wyglądał by inaczej.
                    Pamiętać należy że to co dzisiaj wiemy o planach ruskich wtedy było niewiadomą.
                    Prawie w każdym kraju czekano na nich z utęsknieniem. Władze niemieckie zdawały
                    sobie z tego sprawę i na pewno tak durnowaty pomysł nie mógł im wpaść do głowy.
                    Moim zdaniem wyprawa była bzdurnym pomysłem a Piłsudski nie potrafił ocenic
                    stanu faktycznego. Po prostu się wygłupił a naród zapłacił za te jego mrzonki
                    olbrzymią cenę.
                    • bandy.d.upa Re: Bandorowscy Bandyci...... 18.03.10, 22:14
                      do góry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka