Dodaj do ulubionych

Poprawność polityczna GW

23.06.10, 06:05
Na czym miałaby polegać taka poprawność polityczna?

Pewne kręgi intelektualne próbują w sposób fatalny dla polskiej racji stanu
uzależniać dzisiejsze dobre relacje polsko-ukraińskie od przekłamania dziejów
II wojny światowej w aspekcie relacji polsko-ukraińskich. Tworzy się
atmosferę, w której mówienie prawdy o historii relacji polsko-ukraińskich
utrudnia przyjaźń z punktu widzenia wspólnych interesów politycznych. Trzeba
ewidentnie dawać stronie ukraińskiej do zrozumienia, że historia, jaka była,
taka była i będziemy o niej mówić niezależnie od dobrego samopoczucia naszych
współczesnych przyjaciół politycznych, ale w żadnym stopniu nie chcemy tego
rozpamiętywania traktować utylitarnie jako powodu do utrudniania sobie naszych
relacji współczesnych. Nie może strona ukraińska żądać, byśmy sami sobie
niszczyli tożsamość narodową tylko dlatego, że komuś z zewnątrz to
przeszkadza. Trudno sobie wyobrazić, by np. narodowi żydowskiemu ktoś odmówił
prawa do pamiętania o tragicznej przeszłości. Gorzej, że wśród Polaków
pojawiają się tacy, którzy tego prawa innym Polakom odmawiają.

W jakim celu ktoś miałby odmawiać innym prawa do pamięci?

Zastanawiam się nad kondycją intelektualną tej części polskiej inteligencji,
która – mówiąc potocznie – pozostaje pod wpływami „Gazety Wyborczej”. Jest to
wynik pewnej obawy przed rozbudzeniem nadmiernej wrażliwości propolskiej,
której efektem, zdaniem niektórych, może być stworzenie olbrzymiego zagrożenia
dla narodu polskiego, czyli nacjonalizmu, szowinizmu i wszystkiego, co stanowi
rzekomą spuściznę II RP. Jest to o tyle niedorzeczne, że nie mamy żadnego
widocznego zagrożenia tworzeniem się rzekomego nacjonalizmu w Polsce, a
spuścizny II RP nie musimy się wstydzić. Mamy za to bardzo widoczny upadek
postaw patriotycznych. W związku z tym niezauważanie tego, co jest
rzeczywistym zagrożeniem, i funkcjonowanie w jakichś wyobrażeniach jest
wynikiem nieznajomości społeczeństwa polskiego.

„Polska pamięć ma być tłumiona, a nie rozbudowywana, bo wybuchnie niezdrowy
szowinizm z elementami faszyzmu” – to dość patologiczne widzenie społeczeństwa
polskiego, zarówno niezgodne z prawdą, jak i świadczące o opinii tego
środowiska o Polakach.

Jan Żaryn jest historykiem, doradcą prezesa IPN, profesorem UKSW
Rzeczpospolita
www.rp.pl/artykul/2,333723_Zaryn__Strach_przed_swiadkami_Wolynia.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Rusin Re: Poprawność polityczna GW IP: 79.139.112.* 23.06.10, 08:39
      Identyczne odczucie mogą i mają prawo mieć Ukraińcy ( Rusini) wobec
      włanej historii i wlasnego poczucia tozsamosci jak tez w relacjach
      między narodowych głównie z Polską i Rosja starających się
      ingerować w wewnetrzne sprawy tego mlodego państwa i bardzo
      rozbitej społeczności uklraińskiej na część wschodnia pro rosyjską
      i część zachodnią pro polsko -europejska ( podobnieto czyni sie w
      Polsce różniąc spoleczność i czyniąc ogromny podzila z odniesieniem
      do szowinizmu i nacjonalizmu w złym pojeciu - tj.szkodzącemu
      interesom państwa polskiego w ogolnym pojeciu . Proszę zwrócić
      uwage na wybory .lewo brzeżna strona Wisły pro zachodnia ,zaś
      prawo brzeżna pro wschodnia . Polska A i Polska B . )
    • common-sense-ltd Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 19:22
      Nie sposób odmówić autorowi artykułu trafności jego spostrzeżeń, jednakże nie
      oceniałabym tak krytycznie kondycji polskiej inteligencji, nawet tej związanej z GW.
      Forum Przemyśl ma w prawdzie na stanie kilku schamiałych, prymitywnych
      rezydentów z dyplomami i niestety, aspiracjami, ale to tylko margines.
      Owszem, niegdyś wykształcenie nie tylko nobilitowało, ale i obligowało.
      Dziś natomiast, nie sposób utożsamiać przeciętnego posiadacza dyplomu wyższej
      uczelni z przynależnością do inteligencji, więc chyba pora zawęzić pojęcie
      inteligenta 21-go wieku, wprowadzając kryteria moralne. Ucho igielne....;)
      • wampir-wampir Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 19:25
        Bardzo mi tych Twoich kryteriów brakowało na FP. Twój Lafcadio.
        • common-sense-ltd Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 19:37
          Jak Dobra Wróżka spełniam każde życzenie...niemal;)
          A co do kryteriów, ty się nie prześliźniesz, ale zostaniesz w "prześwietnym"
          towarzystwie tutejszych chamów, którzy akurat należą do grona tobie
          zaprzyjaźnionych, więc bawcie się dalej prymitywy, ale nie cudzym kosztem i nie
          publicznie (!)
          • wampir-wampir Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 19:48
            Wspaniałomyślnie wskazałem Ci drogę. Skorzystać z pomocy osoby,
            która jest o Ciebie lepsza. Sama nie dasz rady.
            • common-sense-ltd Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 23:47
              Lepsze ode mnie jest tu każde z was, schamiała, przemyska tzw inteligencjo....w
              publicznym lżeniu innych ludzi.
              • wampir-wampir Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 23:53
                Schamiała przemyska tzw. inteligencja dziękuje Ci za komplement.
                • wampir-wampir Re: inteligencja i okolice 23.06.10, 23:55
                  Ps. W tamtym poście doradzałem Ci wizytę u pani mecenas Maleskiej.
                  Ona każdego potrafi wdeptać w glebę za odpowiednio wysokie
                  honorarium. Ja np.nie miałbym z Nią żadnych szans. Nie bądź skąpa,
                  naprawdę warto.
                • common-sense-ltd Re: inteligencja i okolice 25.06.10, 15:23
                  Pisząc o schamiałej przemyskiej inteligencji miałam na myśli tych, którzy swoimi
                  tekstami kiedyś tu zachwycali i tworzyli to forum.

                  Nie pochlebiaj sobie, bo pacjentów psychiatryka nie brałam pod uwagę.
                  • wampir-wampir Re: inteligencja i okolice 25.06.10, 16:43
                    Ach, Ty naprawdę jesteś cudowna. Ja się oczywiście swoich
                    nieinteligenckich korzeni nie wstydzę. Mój pradziadek na ten
                    przykład był najlepszym szewcem w Mościskach. Takim co to buty
                    robił, a nie naprawiał. Miał klientów nie tylko z Przemyśla, ale
                    nawet z samego Lwowa. Jak poszedł na austriacką wojnę dobrym
                    poddanym Najjaśniejszego Pana będąc to już został het w Rosji. Był
                    uprzxejmy zawiadomić moją prababcię, że żyje i dobrze się ma
                    słowami "śpię na puchowych poduchach i to nie sam". Ten list to
                    ulubiona lektura kolejnych pokoleń. Twoje podty natomiast czytam ze
                    spokojem, gdyż po pradziadku został mi też szewski zwyczaj wąchania
                    kleju na wszelki wypadek. Pisz częściej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka