Dodaj do ulubionych

co jest grane?

IP: 79.139.106.* 25.08.10, 22:22
W dzisiejszym "Życiu" przeczytałem min w art."nie jechałem pod
prąd"/konferencja prasowa prezydenta Roberta Chomy/ że unijne
dofinansowanie do inwestycji miasta w roku 2008 wynosiło 3,5 mln
zł, w 2009 r - 3mln zł ,a roku bieżącym 245 mln zł przy łącznej
wartości inwestycji 411 mln zl.
Czy jest to pomyłka autora czy takie są fakty? A jeśli to fakty to
poproszę o wskazanie jakie to inwestycje
www.zycie.pl/informacje.php?region=Przemy%B6l&nr=2466&page=2
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: co jest grane? IP: *.multimo.pl 25.08.10, 22:42
      Takie są fakty. Samo dofinansowanie do obwodnicy to ponad 180 mln złotych. Do tego dochodzą pieniądze unijne na remonty ulic, zamku wraz z parkiem, strefy ekonomicznej...
      • solist Re: co jest grane? 26.08.10, 09:17
        A jaka kaska pójdzie z tego dla kościółka?
      • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 26.08.10, 09:35
        To jednak jest nieścisłość. To mi wygląda na podsumowanie
        wszystkich inwestycji w tym nie rozpoczętych , planowanych na 2011
        rok oraz w cyklu wieloletnim.Do końca roku pozostało 4 m-ce a te
        inwestycje nie zostały jeszcze rozpoczęte,przyczym budowa np
        obwodnicy zakonczy sie za kilka lat. Po zamknięciu roku ta liczba
        będzie wyglądać zupełnie inaczej.
        Mimo tych nieścisłości i tak się cieszę że w Przemyślu będzie coś
        robione.
        A tak nawiasem, to prezydent przyznał że w latach ubiegłych
        pozyskiwanie srodków unijnych było mizerne.
        • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 26.08.10, 09:57
          Juz kiedys pisalem tutaj, ze na kilka miesiecy przed wyborami okaze sie, ze
          otwieraja sie galerie, zaczynaja splywac pieniadze na inwestycje itd itp. No i
          jak widac mialem racje. A w kampanii wyborczej bedzie sie czym pochwalic
          • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 26.08.10, 10:20
            Zadałem sobie troche trudu,Przemyśl miasto na prawach powiatu
            zajmuje 61 miejsce w kraju na 64 wymienionych:
            www.rp.pl/artykul/331963,509731_Ranking_samorzadow_2010___zdradzamy_wyniki_I_etapu.html

            Szkoda że radny Hayder ostatnio tak zamilkł, moze mieszkańcy są
            ciekawi pana opini?Milczenie nie w tym wypadku złotem.
            • Gość: Analityk Re: co jest grane? IP: *.toya.net.pl 26.08.10, 11:02
              Jak mozna pozyskiwac fundusze jak nie ma po prostu kim; w Rzeszowie
              jest Wydział w którym pracuje AKTYWNIE!!! kilkanaście osób; wnioski
              o dofinansowanie poniekąd lecą jak z "rękawa".. a u nas? wystarczy
              ograniczyć zatrudnienie w UM poprzez nieprzyjmowanie nowych osób;
              wprowadzenia nowego regulaminu UM w którym bedzie badana
              efektywnośc - tam gdzie jest to możliwe; wprowadzić skuteczniejszy
              system kontroli podnosząc jakośc pracy i zadowolenie stron;
              wprowadzić ewidencje czasu pracy; jak ktoś bedzie miała zamiar
              wyjść z budynku na zakupy to bedzie musiał się wytłumaczyc - jak się
              nie wytłumaczy to można wyliczyć ile czasu nie pracował - czyli był
              poza budynkiem; urzednicy są dla społeczeństwa a nie społeczeństwo
              dla urzędników. Nie sa to slogany - tylko elementy funkcjonowania
              organizacji samorządowej.

              Wystarczy chcieć aby poprawić jakość - pomysły można szerzyć.
              • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 26.08.10, 11:44
                Wystarczy wprowqadzic karty i ich czytniki i juz bedzie wiadomo kto, gdzie i na
                czym spedza czas pracy.
                • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 17:53
                  Karty i czytniki już wprowadzono kiedyś w szpitalu....z efektem wczytywania
                  hurtowego;)
            • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 17:56
              Zamilkł nie tylko pan H. Z forum odeszło kilka innych osób, które MIAŁY coś do
              powiedzenia. Kiedy się hołubi alkoholików i psycholi, trudno oczekiwać, że
              WSZYSTKIM to odpowiada.
              Odniosłam jednak wrażenie, że tobie odpowiada, nieprawdaż?
              • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 26.08.10, 19:10
                Tobie tez, jak widac, obecnosc osob, ktore tak okreslasz nie przeszkadza.
                • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 19:15
                  Osoby mi nie przeszkadzają, szczególnie jakieś abstrakcyjne forumowe nicki.
                  Przeszkadza mi publikowanie oszczerstw, chamstwo i powszechna tolerancja dla
                  trolli i stalkerów.
                  • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 26.08.10, 19:26
                    Mnie jak cos przeszkadza a nie moge tego zmienic to po prostu unikam.
                    • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 19:28
                      Z góry przepraszam, ponieważ nie mam zamiaru Cię obrażać, ale dla mnie postawa
                      unikania jest równoznaczna z życiowym tchórzostwem.
                      • common-sense-ltd Re: Sorry Aaa 26.08.10, 19:30
                        Jak widzisz...nie pogadamy. Do miłego...;)
                  • wampir-wampir Re: co jest grane? 26.08.10, 19:28
                    A niby dlaczego tylko Twoje chamstwo ma być tolerowane? Równowaga w
                    przyrodzie istnieć musi. Poza tym, jeśli Ci to tak przeszkadza,
                    załóż sobie prywatne forum i pisz tam z klechosiem i matosiem. Ten
                    poziom Ci nie odpowiada, że tu zaglądasz, czy może nie potrafisz bez
                    nas żyć?
    • Gość: xyzzz Re: co jest grane? IP: 79.139.109.* 26.08.10, 19:51
      FAKTY: Podano kwoty dofinansowania projektów na które zostały podpisane umowy o dofinansowanie ze środków UE w latach 2008, 2009 i 2010. Małe kwoty pozyskanych środków w latach 2008 i 2009 są spowodowane tym, że weszliśmy w nowy okres budżetowania UE i większość konkursów na dofinansowanie projektów "ruszyło" dopiero w 2009 r.a np. konkurs na dofinansowanie projektów rewitalizacyjnych nie został jeszcze ogłoszony do tej pory. Ponadto mając na uwadze czas związany z procedurami oceny wniosku tj. ok. 10 miesięcy od momentu złożenia wniosku do podpisania umowy wszystko dla odrobinę myślących staje się jasne
      • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 26.08.10, 20:53
        mogę przyjąć to wyjaśnienie za zasadne, chociaż chętnie poczytam
        też opinie innych. A tak swoją drogą w interesie władzy leży aby
        artykuł był zrozumiały dla wszystkich.Może należało dodać kilka
        zdań tytułem wyjaśnienia? W końcu nie wszyscy się znają na temacie
        pozyskiwania funduszy unijnych. Moim zdaniem jesli obecny prezydent
        wygra wybory to powinien od nowa zbudowac nie tylko zespół d /s
        pozyskiwania funduszy unijnych ale również od kontaktów z mediami.
        • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 20:59
          Jeśli wygra?;)
          • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 26.08.10, 21:18
            No nie pogadamy.
            Nie bardzo rozumiem, co ma unikanie czegos czego sie nie lubi do zyciowego
            tchorzostwa.
            Nie lubie psich gowien i masla. Jesli ich unikam to jestem zyciowym tchorzem?
            Z drugiej strony jest jakims szczegolnym masochizmem pchanie sie tam gdzie sie
            jest obrazanym. No ale kazdy robi to co lubi.
          • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 26.08.10, 21:20
            Podejrzewam jednak, ze Choma bedzie kandydowal i stad nagly przyplyw kasy na
            inwestycje, otwieranie galerii itd itp.
            • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 21:34
              A ja podejrzewam, że już wygrał;)

          • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 26.08.10, 21:33
            na razie to tylko wrózka coś powie. Mimo wszystko, żeby zagłosować
            trzeci raz z rzędu na tego samego człowieka to nalezy sie
            zastanowić.Po pierwsze czy jest aż tak dobry? po drugie czy nie
            nalezy postawić na innego ,ktory może okazać się lepszy? po
            trzecie:polityków należy wymieniać bowiem władza deprawuje. po
            czwarte- nawet Winston Churchill przegrał wybory mimo że uratował
            Anglię.
            • common-sense-ltd Re: co jest grane? 26.08.10, 21:36
              Nie agituję. Pytam tylko, z kim ma grać?
    • Gość: Analityk Re: co jest grane? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.08.10, 22:18
      xyzzz; okres budżetowania jest jednakowy dla Rzeszowa i dla
      Przemyśla i dotyczy 2007-2013; w Rzeszowie to nie przeszkadzao
      aby "ruszyć" z wieloma projaktami a u nas? biały pałac; szukanie
      komu dowalić albo jak się przypodobac Michalikowi; w Rezsowie jest
      zaplecze do wytwarzania wniosków u nas nie ma; w Rzeszowie jak
      wcześniej wspomniałem jest rozbudowany wydział do pozyskiwania
      funduszy a u nas? tam jest prezio menadżer który wie gdzie szukać
      kasy; u nas prezio wie jak wydawać kasę i tu jest clou problemu; w
      Krośnie prezio Przytocki zassysa też kasę może mniej niż Rzeszów
      ale więcej niż u nas w Przemyślu; owszem jest realizowanych pre
      projektów "miękkich" ale generalnie można je sobie wsadzić w d.. i
      realizuje to starostwo lub współuczestniczy..

      Jedno jest pewne tylko dobra kadra i dobry menadżer może coś
      zdziałac na tym polu; aby do tego doszło to przemyskiem moherkom
      trzeba uświadomić to choć nie jest to zadanie łątwe..

      Apropo's w Rezsowie waża się w tej chwili losy projektu twardego
      formatu ogromnego o randze nawet światowej: WSK w Rzeszowie walczy
      o kasę na projekt zbudowania najnowocześniejszego silnika
      odrzutowego na świecie do 2018 roku.
      • matlak2 Re: co jest grane? 27.08.10, 02:28
        Przemyśl w osobliwy sposób zaczął walczyć o pozyskiwanie środków unijnych,
        czyniąc odpowiedzialnym za to ... nauczyciela gry na mandolinie, ze skutkiem
        łatwym do przewidzenia.W efekcie stracono dwa lata. Ogromnym sukcesem było też
        pozyskanie środków UE na budowę stoku narciarskiego, bo jak wiadomo Unia sypnęła
        milionami,no, przynajmniej miała sypnąć, do 85 proc. warości inwestycji. Teraz
        jest inny problem; ogromny deficyt budżetu miasta sprawia, że za bardzo nie ma
        skąd wziąć kasy na tzw. udział własny i tym sposobem z pieniędzy UE skorzystają
        ci, którzy mieli prawdziwego gosodarza
      • Gość: xyzzz Re: co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 08:13
        Analityku, mylisz trochę pojęcia. Pisaliśmy o dofinansowaniu z UE na
        projekty przygotowane przez miasto. Ty Piszesz o projekcie WSK, miasto
        Rzeszów nie ma z nim nic wspólnego, zwracasz więc uwagę na problem
        absorcji środków przez inne podmioty, no właśnie jak z tym jest w
        Przemyślu, ile do tej pory "krytykanci" pozyskali środków z UE,
        chociażby np. wspólnoty mieszkaniowe, spóldzielnie mieszkaniowe ze zporr
        na rewitalizację??? Ponadto szkoły, szpitale, stowarzyszenia itp.?
        • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 27.08.10, 09:55
          xyzzz - a jak wytłumaczysz 61 miejsce Przemysla?/ link wyżej-
          do tego sie nie odniosleś zupełnie/
          Mozna pisać cokolwiek,bowiem do zagadnienia mogą sie jedynie odnieść
          znajacy temat. Natomiast ranking miast na prawach powiatu nie
          zrobili przeciwnicy obecnego prezydenta z okazji zbliżających sie
          wyborów. Mnie jest obojetne kto bedzie rządził Przemyslem,byle
          rządził dobrze. I dla poparcia słów władzy,jej zwolenników
          potrzebne są też dobre wyniki np rankingach, a tych brak.
        • wampir-wampir Re: co jest grane? 27.08.10, 12:21
          Gość portalu: xyzzz napisał(a):

          > ile do tej pory "krytykanci" pozyskali środków z UE,
          > chociażby np. wspólnoty mieszkaniowe, spóldzielnie mieszkaniowe ze
          zporr
          > na rewitalizację??? Ponadto szkoły, szpitale, stowarzyszenia itp.?

          Zapomniałeś napisać, że współwłaścicielem wielu kamienic, w których
          są wspólnoty mieszkaniowe jest miasto. Nie tylko nie pomaga w
          pozyskiwaniu środków na rewitalizację, ale utrudnia to zaqrządom, bo
          urzędasy musiałyby się wziąć do roboty, a tego przecież nie lubimy,
          n'est pas? Szkoły też są w gestii samorządu, a więc kolejny kamyczek
          do ogródka nieudolnych władz.
          • Gość: xyzzz Re: co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 08:54
            Tak sie składa że mało kamienic w 100% bedących własnością miasta i nie
            wyremontowanch jest b. mało, większość jest wspólnot mieszkaniowych
            • wampir-wampir Re: co jest grane? 30.08.10, 09:54
              Gość portalu: xyzzz napisał(a):

              > Tak sie składa że mało kamienic w 100% bedących własnością miasta
              i nie
              > wyremontowanch jest b. mało, większość jest wspólnot mieszkaniowych

              Tak się składa, że w większości wspólnot mieszkaniowych w Przemyślu
              miasto ma spore udziały. Tylko tam, gdzie właściciele mieszkań
              skorzystali z ustawowej możliwości uchwalenia, że miastu przysługuje
              jeden głos pozyskiwanie środków idzie sprawnie, tam gdzie tego nie
              zrobiono miasto utrudnia to jak może. Jedyne co ich interesuje, to
              żeby kamienicami/blokami administrował PGM. Ot, urzędasy bez
              inwencji, chęci, przygotowania.
        • Gość: Analityk Re: co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 13:34
          xyzzz; nie myle pojec tylko prezentuje różnice w zapleczu intelektualnym do
          przygotowywania wniosków; w Rzeszowie co rusz znajdziesz beneficjenta na "twarde
          projekty" a u nas? a wiem kto jest właścicielem WSK i ze nie jest to beneficjent
          nazwijmy samorządowy; celem było przedstawienie pomysłowości - na innowacje
          można zasysać ogromne pieniądze; na inwestycje twarde równiez; spójrz ile jest
          kasy z Uni na poprawe infrastruktury drogowej; czy w Przemyslu jest ok z
          drogami? na rozwój kultury - tez mozna zassysac pieniądze; w Lezajsku jest taki
          międzynarodowy festiwal organowy ( byłem w tym roku tam na dwóch koncertach); na
          organizacje tego festiwalu też zassano kase z funduszy unijnych..
    • Gość: Olo Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 10:22
      Gość portalu: kres napisał(a):

      > A tak nawiasem, to prezydent przyznał że w latach ubiegłych
      > pozyskiwanie srodków unijnych było mizerne.


      "- Tatooo! Przedwczoraj nie umyłem zębów, wczoraj nie wyniosłem śmieci, ale dzisiaj umyłem zęby, wyniosłem śmieci i byłem grzeczny. Mogę iść do Tomka pograć na komputerze?"

      Doświadczony rodzic przy okazji zapyta:

      Co było dzisiaj w szkole?
      Pani coś zadała?
      Jaką dostałeś ocenę z tych zadań z matematyki, które wczoraj rozwiązywaliśmy?
      Była klasówka z ortografii?

      Prawdopodobieństwo "grania z Tomkiem na komputerze" bardzo zmalało.


      Niektórzy śmieją się z cudów zapowiadanych przez premiera Tuska, rządowego PR-u, a prawdziwe cuda dzieją się w Przemyślu i nie były zapowiadane. Szczęście uśmiecha się nie tylko do trafiających w Lotto. W styczniu "Zabrakło spektakularnych sukcesów" - "Wykorzystanie pieniędzy unijnych: 7 proc. dochodów zaplanowanych na 2010 r. Inwestycje: w tym roku wyniosą 82,5 mln złotych i stanowią 26 proc. wydatków". Im bliżej wyborów tym więcej sukcesów, a nawet kumulacja.

      Przed wyborami samorządowymi 2006 padały zarzuty, że inwestycja staje się argumentem w kampanii wyborczej. Drugiej tury głosowania nie było. Niedługo przekonamy się, czy "nic dwa razy się nie zdarza".
    • Gość: Analityk Re: co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 13:38
      jest jedno pewne, że jak się nic nie zmieni w wydatkowaniu kasy z budżetu
      miejskiego to okaże się ze nagle mamy w miescie zarzad komisaryczny.. co sie
      kurffa wtedy bedzie działo... bedą winni wszczyscy oprócz tych co do tego
      doprowadzili.. niestety miasto ku temu powoli zmierza...


      oby sie moje słowa w gó... zamieniły...
      • jesus33 Re: co jest grane? 27.08.10, 13:45
        Zarząd komisaryczny już miał być, tylko są jakieś przepisy mówiące o tym (nie
        pamiętam dokładnie, ale pewnie zaraz ktoś znajdzie), że rok lub pół roku przed
        wyborami taki zarząd nie może być wprowadzony.
        • jesus33 Re: co jest grane? 27.08.10, 13:52
          Zamiast sięgać po kolejne kredyty, Pan prezydent Choma powinien podjąć już dawno
          temu męską decyzję i wprowadzić oszczędności, a zacząć od redukcji mało
          efektywnych pracowników. Osoby w UM, które zajmują się pozyskaniem środków
          unijnych nie mają w tym kierunku odpowiedniego przygotowania, nie mają zielonego
          pojęcia jak przygotować projekt, takim przykładem może być napisanie projektu o
          dofinansowanie zalewu (tego który miał powstać za lodowiskiem, w miejscu gdzie
          jest żwirownia i ogródki działkowe), który został odrzucony ze względów
          formalnych, pamiętam doskonale jak Pani naczelnik na łamach gazet się
          tłumaczyła, dodam jeszcze że śmiesznie się tłumaczyła.
          • Gość: Cypis Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 15:32
            Chcą załatać budżet. Szóstką w Lotto - kontakt24.tvn.pl
          • Gość: ja Re: co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 08:49
            coś Ci sie pomieszało, bo wniosek na zagospodarowanie tzw. oczek wodnych
            w bstarym dorzeczu Sanu, nigdy nigdzie nie był składany wiec nie wiem
            jakim cudem mógł być odrzucony. Po prostu w ramach RPO na działania tego
            typu można bylo max otrzymać 5 mln zł a ta inwestycja jest szacowana na
            blisko 26 mln. Nie wypisuj bzdur jak nie masz pojęcia oczym piszesz
            • jesus33 Re: co jest grane? 30.08.10, 18:22
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > coś Ci sie pomieszało, bo wniosek na zagospodarowanie tzw. oczek wodnych
              > w bstarym dorzeczu Sanu,

              Najlepiej napisać, że się komuś coś pomieszało i tak tuszować głupie kosztowne wpadki pracowników UM. Brawo!
              W skład projektu miały wejść nie tylko kąpieliska, ale również plaże, boiska, zalew do żeglowania, molo, korty tenisowe, ścinka wspinaczkowa, tor BMX dla rowerów, pole golfowe. Formalnie wszystkie sprawy były załatwione, łącznie z pozwoleniem na budowę. I co się stało?


              nigdy nigdzie nie był składany wiec nie wiem
              > jakim cudem mógł być odrzucony.

              Projekt był napisany, ale nie mógł być złożony ponieważ zawierał błędy formalne. Z czyjej winy?! Pewnie mieszkańców Przemyśla, nie wsparli duchowo niedouczonych urzędasów:)


              Po prostu w ramach RPO na działania tego
              > typu można bylo max otrzymać 5 mln zł a ta inwestycja jest szacowana na
              > blisko 26 mln.

              Koszt inwestycji szacowano na 25-30 mln, z czego 70% miasto chciało pozyskać z zewnątrz. W marcu 2009 roku gdy napisany projekt miał zostać złożony Pani naczelnik się obudziła i zainteresowała się już po fakcie jakie są limity dofinansowania. Urząd marszałkowski w porównaniu z poprzednim rokiem czyli 2008 zmienił limity, a główną rolą urzędnika jest zapoznanie się ze wszystkimi zmianami zwłaszcza jeżeli dotyczą kluczowych dla miasta inwestycji. Nie było to 5 mln jak piszesz, lecz limit dofinansowania z 20 mln zmniejszył się do 3 mln. Projekt można było podzielić na kilka mniejszych o wartości do 3 mln i złożyć kilka projektów, tego urząd marszałkowski nie zabraniał. Oprócz tego projekt można było dostosować pod wymogi innych konkursów, a dotacje mogły dzięki temu popłynąć z wielu innych źródeł. Najlepiej powiedzieć, że to wina marszałka, bo obciął dotacje i tylko szkoda, że Przemyśl to jedyne miasto na Podkarpaciu mające wiecznie problemy z urzędem marszałkowskim. A może jednak to nie urząd marszałkowski jest problemem tylko brak zorientowania w temacie naszych ViP-ów z UM. :) Prawda? Ale to zbyt złożone i zawiłe dla niektórych:))
              I tak koło nosa przeszła nam fajna inwestycja z której mogliby skorzystać wszyscy mieszkańcy Przemyśla, ponieważ ludzie o różnych zainteresowaniach rekreacyjnych mogliby znaleźć tam coś dla siebie. Ja na przykład jako ogromna miłośniczka rekreacji uprawiałbym prokreację najlepiej na żaglówce, bo lubię:)


              Nie wypisuj bzdur jak nie masz pojęcia oczym piszesz

              No właśnie nie wypisuj :))
              Tu proszę jeszcze znaleziony artykuł z ubiegłorocznego ŻP :)
              zycie.pl/informacje.php?region=Przemy%B6l&nr=1584#komentarze
              • Gość: gość Re: co jest grane? IP: 79.139.109.* 31.08.10, 18:14
                a skoro ty taki znawca i fachowiec to pochwal ile pieniędzy pozyskales z UE???
                • jesus33 Re: co jest grane? 31.08.10, 21:11
                  Ja nie muszę się chwalić, to pozostawiam naszym urzędnikom z UM, nie muszę również pozyskiwać środków z UE. Znawcą może i jestem, ale bardziej teoretykiem niż praktykiem, na ekonomii skończyłam dwa kierunki jeden ze specjalizacją Biznes międzynarodowy i projekty,a drugi Rachunkowość i finanse i może dzięki temu wiem coś nie coś o projektach, a także o obowiązujących procedurach i o tym w jaki sposób zespół ma wykorzystać swoją wiedzę, jeżeli oczywiście ją posiada :). Nie pracuję w budżetówce i nie mam zamiaru pracować, pracuję na umowę zlecenie dla firmy austriacko-niemieckiej i zajmuję się czymś zupełnie innym niż projekty. A skoro nazwałaś/eś mnie znawcą i fachowcem, to w takim razie jak nazwiesz urzędników zajmujących się pozyskaniem funduszy unijnych pracujących w UM ? :)
                  • Gość: do samochwały Re: co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 13:54
                    HEHE, ZNAWCA TO CHYBA W CUDZYSŁOWIU BYŁO :) bo juz po tym co piszesz to
                    widać jaki z "Ciebie" fachowiec od funduszy, a swoją drogą to jakby mi
                    ktoś polecił "fachowca" teoretyka np. lekarza to uciekałbym gdzie pieprz
                    rośnie, a te zlecenia to ci jakoś marnie idą skoro masz tak dużo czasu
                    do pisania na forum
                    • jesus33 Re: co jest grane? 01.09.10, 17:58
                      Gość portalu: do samochwały napisał(a):

                      > HEHE, ZNAWCA TO CHYBA W CUDZYSŁOWIU BYŁO :)

                      To trzeba było cudzysłów wstawić, pewnie zapomniałeś ale Wam się to często
                      zdarza, można np. zapomnieć napisać projekt w terminie, można np. zapomnieć
                      dowiedzieć się jakie są warunki przyznania dofinansowania, o wielu rzeczach
                      można zapomnieć:) Tak bywa, na zapominalstwo dobra jest lecytyna, a w przypadku
                      urzędników miejskich lecytyna+amfa, pobudzenie też Wam się przyda. Pan prezydent
                      pogada z wicemarszałkiem (ostatnio często się widują) i załatwi Wam zniżkę na
                      wspomagacze.


                      bo juz po tym co piszesz to
                      > widać jaki z "Ciebie" fachowiec od funduszy,

                      Nie pisałam, że jestem fachowcem, a wręcz na odwrót. Jestem dyletantką w tej
                      dziedzinie, jedyną wiedzę na interesujący nas temat liznęłam na studiach i to
                      tym dobitniej świadczy na niekorzyść urzędników z UM. Taka niedouczona, a wie
                      jak załatwić sprawę :)

                      a swoją drogą to jakby mi
                      > ktoś polecił "fachowca" teoretyka np. lekarza to uciekałbym gdzie pieprz
                      > rośnie,

                      Naszych urzędników zajmujących się funduszami unijnymi mogę natomiast przyrównać
                      do wiejskiego znachora, niby coś wiedzą, niby coś robią,zawsze mają na wszystko
                      czas, aplikują placebo, a koniec jest zawsze taki sam, pacjent dogorywa pod
                      opieką prawdziwego lekarza. Podobnie jest z naszym miastem.

                      a te zlecenia to ci jakoś marnie idą skoro masz tak dużo czasu
                      > do pisania na forum

                      A widzisz i tu się mylisz, za 6-8 godz. pracy tygodniowo, mam miesięczną pensję
                      ciut wyższą od naczelnika w UM. Fajnie, prawda :)
                      Dużo czasu na forum? Nie żartuj :) Widzę jednak, że Ty zamiast zająć się
                      petentami, lub parzeniem kawy, lub krojeniem sałatki (pewnego razu gdy
                      odbierałam w UM zaświadczenie o stanie majątkowym, pewna Pani kazała mi na to
                      czekać pół godziny, kroiła na biurku sałatkę jarzynową i musiała ja
                      skończyć)siedzisz na forum i każesz komuś czekać na jakieś zaświadczenie:)
                      I pamiętaj nie jestem chwalipiętą, gdybym była to bym napisała jeszcze o trzecim
                      kierunku, nie musiałam tego jednak robić, nie było to związane z tematem.
                      Pozdrawiam, mający się czym pochwalić
                      Jesus
    • Gość: Cypis Podkarpacie oddaje Unii kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.10, 10:43
      Podkarpacie oddaje Unii kasę - rzeszow.gazeta.pl
      • Gość: kres Re: Podkarpacie oddaje Unii kasę IP: 79.139.106.* 30.08.10, 20:57
        Znalazłem ciekawą stronkę/załącznik do budżetu 2010/ o długach
        miasta:www.przemysl.pl/zalaczniki/10640.xls

        dobrze Jesusku wyjasniłaś temat"parku rekreacyjnego" który miał
        powstać.a wampir rzeczowo sie odniósł do zrujnowanych
        kamienic.Miasto pozbyło sie problemu sprzedając mieszkania w
        ruderach.A lokatorzy po pierwsze sie nie dogadaja, po drugie nie
        maja srodków na remonty.Co nie przeszkadza miastu czerpac korzyści
        z zarządu ruderami. Należy przeciwstawiac sie obłudzie polityków.
    • Gość: mała pysia Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 16:19
      Nie tak dawno "Gość Kalejdoskopu" powoływał się na dane GUS-u i zapewniał, że liczba korzystających z noclegów wzrosła o 11 tys., ale z danych dostępnych na stronach GUS wynika, że o niecałe 700.

      Środki unijne to już temat bardziej skomplikowany niż statystyczne tabelki. Wiele inwestycji, kwoty w milionach, harmonogramy, procedury, ... i to wszystko w gorączce wyborczej. Kto by się tam połapał w tych liczbach i datach ;)
      • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 01.09.10, 20:32
        dlatego łatwo manipulować danymi, mało kto zna zagadnienie a znajacy
        nie bardzo sie kwapia do podzielenia uwagami.Zostaje tym co
        przygladają sie poczynaniom władzy śledzić to co oni
        mówia ,wylapywac nieścisłości i zadawać pytania.Władza to lekceważy
        i nie odpowiada. Zostaje społeczeństwu ocena takiej władzy w
        wyborach.
        W dzisiejszych czasach dość łatwo jest za pomoca internetu udowodnić
        co np władza przekazywała społeczeństwu za pomocą mediów kilka
        miesiecy czy lat wcześniej.
        • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 01.09.10, 21:05
          wszystkim zainteresowanym polecam zaglądnięcie do uchwały nr
          219/2009-budżet Przemysla na rok 2010,są tam wymienione kwoty
          przeznaczone na inwestycje w br. /google : budżet Przemysla na rok
          2010/
        • common-sense-ltd Re: co jest grane? 01.09.10, 21:07
          Co sprawiło, że pozbywając się krytycznego umysłu przeistoczyłeś się w
          nadwornego lizusa tego forum? Strach?;)
          To pytanie retoryczne...do przemyślenia dla ciebie....jeśli jeszcze zachowałeś
          tą umiejętność.
          • jesus33 Re: co jest grane? 01.09.10, 21:16
            Daj mu Wiedźmo spokój, założył ciekawy wątek w którym można sobie pogadać o
            budżecie miasta, o planach i o inwestycjach niezrealizowanych. Przestań
            wszystkich pouczać, ja wiem że dzisiaj jest 1 września, a Ciebie aż świerzbi
            żeby komuś rózgą przywalić, ale daj już sobie spokój i dołącz do rozmowy.
            Właśnie zaczęłaś w innym wątku pisać o tym, że obecny prezydent jest mało
            efektywny i inny za worek karmy zrobiłby więcej. I o to właśnie chodzi, o to by
            mieć umysł krytyczny, moja Ty najdroższa psiapsiółko :)
            • jesus33 Do Pani Frał :) 01.09.10, 21:23
              Wybacz mi, wymkło mi się jak Zajkowskiemu :)
              www.youtube.com/watch?v=Sk6tfCyzbew&feature=related
              • wampir-wampir Re: Do Pani Frał :) 01.09.10, 21:30
                jesus33 napisał:

                > Wybacz mi, wymkło mi się jak Zajkowskiemu :)
                > www.youtube.com/watch?v=Sk6tfCyzbew&feature=related

                O, dotychczas to ja trafiałem, a teraz Ty :-))) Wygrałem smyczkę z
                bohaterami "Włatców much" w jakimś netowym konkursie. Przysłali mi
                dzisiaj i już mi ją syn zakosił.
                • jesus33 Re: Do Pani Frał :) 01.09.10, 21:47
                  A ja dzisiaj znalazłam plakat z Czesiem, lubię Czesia najbardziej na świecie i
                  Panią Frał też lubim, nawet bardzom niż bardziej. Ona też lubi Czesia, tylko
                  czasami jej nerwy puszczają i mówi brzydko gnida, judasz, ale Czesio wie i
                  rozumie dlaczemu ona tak mówi ona jest biedną smukłą dziewicą.
                  www.youtube.com/watch?v=-qeTofH3Ke0
                  • wampir-wampir Re: Do Pani Frał :) 01.09.10, 22:09
                    jesus33 napisał:

                    > A ja dzisiaj znalazłam plakat z Czesiem, lubię Czesia najbardziej
                    na świecie i
                    > Panią Frał też lubim, nawet bardzom niż bardziej.

                    Fajnie mieć dzieci. Można bez wyrzutów sumienia bawić się na takich
                    hitach. Ja byłem z małym w tamtym tygodniu na filmie o dinozaurach w
                    3D. Było extra :-)))
                    • jesus33 Re: Do Pani Frał :) 01.09.10, 22:39
                      A ja na wakacjach byłam na Niani Mcphee 2, tylko jej się boją moje dzieci, to
                      jedyny ratunek :)I na Toy Story 3, wszystkie polecam :)
                      www.youtube.com/watch?v=haMPyTTU2UE
          • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 01.09.10, 21:25
            jesli to do mnie to powiedz czego ja emeryt mam się bać na tym
            forum? Już wiem ,boję się głupoty. Nie zabieram głosu jesli coś mnie
            nie interesuje.W przeciwieństwie do Ciebie nie zamierzam nikogo
            obrażać a obrażony nie zamierzam dyskutować ze sprawcą.Nie dlatego
            że czegoś boję.
            • common-sense-ltd Re: co jest grane? 01.09.10, 21:28
              "W przeciwieństwie do ciebie" ja z forumowymi kretynami nie dyskutuję.
              A ty im kadzisz....wielbicielu mądrości;)
              • jesus33 Re: co jest grane? 01.09.10, 21:37
                www.youtube.com/watch?v=pIkILDSzlA0
                • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 02.09.10, 11:20
                  a w styczniu były takie dane:www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?
                  AID=/20100117/MALAOJCZYZNA/866205525
                  • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 02.09.10, 11:44
                    poniewaz strona się nie otwiera, poszukałem w tym forum , omawialiśmy ten artykół w styczniu:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,165,105846021,105846021,Zabraklo_spektakularnych_sukcesow.html
                    Inwestycje wynosza ok 80 mln, dług 140 mln i to by sie zgadzało z tym co jest w budżecie.
                    • Gość: mała pysia Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 13:18
                      grudzień 2005 – "Złośliwi mogą powiedzieć, że za publiczne pieniądze zrobił Pan sobie najlepszą z możliwych kampanię wyborczą, a spłacać ją będzie nie Pan, a mieszkańcy miasta..." - Marzę, żeby się wyspać!...

                      • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 03.09.10, 20:26
                        gdyby zabrać to co było napisane o stoku na forum powstała by niezła ksiązka/niezła w sensie
                        obszerności/. Obecnie nawet Realista odpuścił. Bo tak naprawdę nie ma dobrego
                        rozwiązania.Faktem jest to że prezydent wygrał kolejną kadencję ponieważ przemyślanie zobaczyli
                        że coś się w Przemyślu robi. Wtedy nikt nie zadawał jeszcze pytań - za ile ? skąd pieniądze? jaki
                        jest dług miasta? czy pieniądze pożyczone zostały w człości zainwestowane, jaka część długu
                        została "przejedzona", czy mozna było lepiej inwestować pożyczone pieniądze?-
                        • Gość: mała pysia Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 16:39
                          Nie dodałam odnośnika do tego wywiadu, żeby odgrzewać dyskusje o stoku. W wielu sytuacjach nie ma dobrego rozwiązania, ale optymalnych rozwiązań trzeba szukać i można je znaleźć. Nie chodzi o to co by było gdyby, ale jak było i jak jest. O najefektywniejsze wykorzystanie tego co jest, a nie brnięcie w kolejne ślepe uliczki z których coraz trudniej wyjechać.

                          Zarówno wywiad z 2005 jak i artykuł z 2010 (o braku spektakularnych sukcesów) pokazują, że niewiele się zmienia. W ostatnią zimę przed wyborami (2006 i 20010) media dostarczają portret człowieka, który zmaga się z przeciwnościami. Jest o satysfakcji, zasługach, dużej odpowiedzialności, sukcesach i porażkach. Niby nic w tym dziwnego. Każdy wójt, burmistrz lub prezydent ma w swoim dorobku takie elementy. Jednak nie każdy pod koniec kadencji specjalnie nie ma się czym pochwalić. Może to budzić współczucie, szczególnie gdy rysuje się obraz niesprzyjającego środowiska w których trzeba rządzić miastem. Zbliżają się wybory i okazuje się, że jest coraz lepiej, a perspektywy są wspaniałe.

                          Wizją lepszej przyszłości musi się podpierać pretendent do fotela prezydenta, a nie ktoś kto rządził przez dwie kadencje. Podobno po owocach mamy ich poznawać. Przecież głównym zadaniem prezydenta jest rozwiązywanie problemów miasta, a nie tworzenie kolejnych i udawanie, że ich nie ma.

                          Tadeusza Ferenca popierają mieszkańcy, Rzeszów jak i jego prezydent w różnych rankingach i plebiscytach plasuje się na najwyższych miejscach, o jego poparcie zabiegają konkurenci polityczni przy okazji wyborów i jak widać z sukcesem, ale w lokalnej prasie nie brakuje krytycznych tekstów pod jego adresem.

                          Kolejna kompromitacja Ferenca

                          Opłaty tylnymi drzwiami

                          By pchnąć Rzeszów naprzód, potrzeba rewolucji

                          W Przemyślu jest odwrotnie. Nie słychać, żeby prezydent miał jakieś znaczące poparcie wśród mieszkańców, jego głos ma marginalny wpływ na decyzje wyborców, miasto w rankingach okupuje ostatnie miejsca. I o dziwo media nie widzą w tym specjalnego problemu. Kiedy ostatnio w lokalnych gazetach pojawił się jakiś krytyczny artykuł opisujący to co robi lub czego nie zrobił prezydent Przemyśla?

                          Jakie działania świadczą o tym, że prowadzi politykę prospołeczną i jakie są jej owoce?
                          • wampir-wampir Re: co jest grane? 04.09.10, 18:36
                            Prospołeczna jest kawa za zeta dla emerytów, ale to zdaje się nie Choma załatwił i nie on płaci,
                            tylko właściciele lokali, ale on się tym chwali ;-)))
                            • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 04.09.10, 19:03
                              pisząc o polityce prospołecznej miałem na mysli taką polityke ktora ma na celu nie narażanie sie
                              waznym z punktu reelekcji podmiotom tj kosciołowi czyli duchowieństwu które wywiera okreslony
                              wpływ na wyborców oraz z.z. solidarność czyli władzom związku i zrzeszonym w nim
                              pracownikom.Te dwa podmioty to jest wymierna ilość głosów.Prezydent jest już zawodowym
                              politykiem, prowadzi grę polityczną mającą zakonczyć się ponownym wyborem na to stanowisko
                              PO jest moim zdaniem jedyną realną siłą która mogła pokrzyżować te plany, niestety wewnetrzne
                              gierki moga spowodować że obecny prezydent zrealizuje swoja grę ze skutkiem
                              pozytywnym.Jakich mamy kandydatów to w zasadzie nie wiemy, choć może sie domyslamy.
                              Niestety nie ma wsród nich kandydata na miarę
                              Szlęzakaforum.gazeta.pl/forum/w,165,102947229,,Czy_chcielibysmy_prezydenta_na_miare_
                              A_Szlezaka_.html?v=2
                              • Gość: kres Re: co jest grane? IP: 79.139.106.* 04.09.10, 19:17
                                forum.gazeta.pl/forum/w,165,102947229,102947229,Czy_chcielibysmy_prezydenta_na_miare_A_Szlezaka_.html
                                wyzej się nie otwiera , może tym razem.
                              • Gość: mała pysia Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 01:17

                                Gość portalu: kres napisał(a):

                                > pisząc o polityce prospołecznej miałem na mysli taką polityke ktora ma na celu
                                > nie narażanie sie
                                > waznym z punktu reelekcji podmiotom tj kosciołowi czyli duchowieństwu które wyw
                                > iera okreslony
                                > wpływ na wyborców oraz z.z. solidarność czyli władzom związku i zrzeszonym w
                                > nim
                                > pracownikom.Te dwa podmioty to jest wymierna ilość głosów.Prezydent jest już za
                                > wodowym
                                > politykiem, prowadzi grę polityczną mającą zakonczyć się ponownym wyborem na t
                                > o stanowisko
                                > PO jest moim zdaniem jedyną realną siłą która mogła pokrzyżować te plany, niest
                                > ety wewnetrzne
                                > gierki moga spowodować że obecny prezydent zrealizuje swoja grę ze skutkiem
                                > pozytywnym.Jakich mamy kandydatów to w zasadzie nie wiemy, choć może sie domys
                                > lamy.
                                > Niestety nie ma wsród nich kandydata na miarę
                                > Szlęzaka
                                rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,165,102947229,,Czy_chcielibysmy_prezydenta_na_miare_
                                > A_Szlezaka_.html?v=2

                                Tylko, że te grupy interesów nie mają aż tak wielkiej siły sprawczej, aby przekonać np. około 9 tysięcy głosujących przeciw planom rewitalizacji w referendum, do poparcia kandydata, który obiecał, że będzie pracował nad kompromisem, ale tego nie robi. Podobnych spraw nie brakuje. Począwszy od obiecanego wiele lat temu remontu ulicy czy chodnika, którego do dziś nie zrobiono, skończywszy na tych, którzy uwierzyli, że mogą współdecydować o kolorystyce miejskich autobusów.

                                Gdyby Szlęzak został prezydentem Przemyśla, to wszystkie stacje telewizyjne, radiowe i gazety miałyby stałych korespondentów w Przemyślu. Najlepiej doświadczonych korespondentów wojennych ;) Codziennie jakaś ciekawostka z grodu nad Sanem dla tysięcy telewidzów, słuchaczy i czytelników. To by była promocja miasta ;)

                                Codziennie w Panoramie na koniec materiału:
                                "... Max Kolonko, Przemyśl, Podkarpacie" :D

                                Platforma strzeliła sobie na starcie samobója prezentując kandydata na prezydenta, ale jeszcze nie rządziła w Przemyślu, więc jest przynajmniej jakaś alternatywa i szansa na zmiany. Łatwo pewnie nie będzie, ale nie powinno być gorzej niż jest. Przecież jest Obywatelska ;)
                                • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 05.09.10, 14:43
                                  Ni prosze, kolejna inwestycja i kasa z zewnatrz przed wyborami
                                  www.przemysl.pl/nasze_miasto/14393.html
                                  link z watku cypisa
                            • Gość: mała pysia Re: co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 00:45
                              wampir-wampir napisał:

                              > Prospołeczna jest kawa za zeta dla emerytów, ale to zdaje się nie Choma załatwi
                              > ł i nie on płaci,
                              > tylko właściciele lokali, ale on się tym chwali ;-)))

                              I kto by pomyślał, że przyjdą takie czasy, w których kawa lub herbata dla emerytów będzie na kartki ;)
                          • Gość: aaa Re: co jest grane? IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 04.09.10, 18:59
                            Moze i niewiele sie zmienia ale... Z oddali wyglada to tak (opierajac sie na
                            relacjach medialnych), ze w Przemyslu wcale nie jest tak zle: nowe autobusy,
                            markety- galerie, budowa obwodnicy. Ale ja juz jakies dwa lata temu mowilem, ze
                            tak bedzie. Nagle przed wyborami okaze sie ze jakies inwestycje, pieniadze spoza
                            budzetu itd itp. No i prosze: Cos drgnelo- Cgoma bedzie kandydowal i wybra
                            ponownie bo ludzie beda pamietac najnowsze wydarzenia a nie to, ze nic sie nie
                            dzialo przez dwa- trzy lata.
                            Nawet ten protest przeciwko budowie wytworni mas bitumicznych wyjdzie
                            kandydatowi na dobre- bo bedzie mozna powiedziec no my chcielismy ale kilku
                            pieniaczy nie chce sie zgodzic na budowe inwestycji, ktora da iles miejsc pracy.
                            I wyborcom utkiw w pamieci, ze inwestycja i miejsca pracy mialy byc, tylko jakis
                            egoista ja zablokowal.
                            Co do wyciagu- to jak ktos slusznie zauwazyl, dobrego rozwiazania nie ma, choc
                            ja akurat uwazam, ze to bardzo dobry pomysl (mimo, ze kosztowny).
    • Gość: Cypis Przetargi: wakacyjny spadek i inwestycje popowodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 16:40
      "Na przeciwnym biegunie - po stronie największych miesięcznych spadków względnych - znalazły się takie miasta jak Skierniewice (-50 proc.), Tychy (-46,88 procent), Mielec (-43,75 procent), Ostrołęka (spadek o 35,9 procent), Piła (-35,15 proc.), Przemyśl (-32 proc.) czy Jarosław (-31,11 proc.)."
      Przetargi: wakacyjny spadek i inwestycje popowodziowe - gospodarka.gazeta.pl

      • Gość: kres Re: Przetargi: wakacyjny spadek i inwestycje pop IP: 79.139.106.* 13.09.10, 20:52
        teraz w ramach walki o prezydenturę być może usłyszymy " małe co nieco " prawdy o finansach Przemysla.Nie za wiele bowiem kandydaci do rady miasta ci sami,trudno spodziewać sie samokrytyki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka