Gość: J M Rębakiewicz IP: 89.171.224.* 16.01.11, 20:30 wiadomosci.onet.pl/forum.html?discId=10639026&threadId=80124917&AppID=15#forum:MSwxNSwxMSw4MDEyNDkxNywyMDQ4MTExMjQsMTA2MzkwMjYsMCxmb3J1bTAwMS5qcw== Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lechowski51 Re: Ku czci 24.01.11, 17:03 Okazuje sie ze Aborygeni sa w tez w Przemyslu! W sejmowym przemówieniu jeszcze raz potwierdził podstawową zasadę swej filozofii rządzenia – że wszystko da się wykreować słowem. Znaczna część Polaków była skłonna dotąd wierzyć mu w owo, jakże zmienne słowo, którym autopoetycznie pobudza się premier. Z początku wydawało się, że w tym zafascynowaniu chodzi tylko o zamiłowanie do rozrywki, że wyborcy traktują PO jak jeszcze jeden „Taniec z gwiazdami", jak dobry show, a ten, jak wiadomo, „must go on". Ale niestety chodzi o coś poważniejszego – o kult, o religię w Durkheimowskim sensie. Wiara znacznej części Polaków w słowa Tuska i jego ministrów nie jest mniejsza i nie ma innego charakteru niż wiara klanu aborygenów w to, że pochodzą od kangura. Niestety, Rosjanie wyznają inny kult wiecej;wpolityce.pl/view/6439/Prof__Krasnodebski___Car_musi_byc_okrutny_wobec_mu_podleglych__musi_ich_upokarzac__gdyz_w_ten_sposob_potwierdza_swoja_wladze_.html Odpowiedz Link Zgłoś
matula-tutka Re: Ku czci 24.01.11, 17:07 Artystycznie takie sobie ale streszcza doskonale całą prawdę o Mordzie Smoleńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armagedon Re: specjalista od spraw lotnictwa IP: *.play-internet.pl 24.01.11, 22:51 rewelacja!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rajdowiec Re: specjalista od spraw lotnictwa IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.01.11, 09:57 Czy tak czy siak wina jest po stronie pilotow. Zgodnie z prawem nalezy jaździć (i latać i pływać też) z predkoscią bezbieczną . Kto tego nie uczyni lecz szarżuje podna 200 na godzine we mgle popelnia poważne wykroczenie drogowe ( lotnicze i morskie też ) więc ponosi pełna odpowiedzialność za wypadek i jego skutki. Po co było tak szybko jechać ( lecieć )i to po alkoholu , mozna przecież bylo zwolnić do prędkości bezpiecznej lub zatrzymać się do czasu opadnięcia mgły albo lepszej widoczności drogowej ( lotniczej i morskiej też) zabezpieczając pojazd w sposob nie zagrazajacy dla ruchu a następnie kontynuować podróż. Chyba jasne i logiczne. Piloci ani nie zwolnili ani sie nie zatrzymali lecz z impetem uderzyli w przydrożne drzewo a teraz wszyscy narzekają że to wina tego co kierował tym ruchem . Co winien Policjant że kierowca palnął w drzewo bo nie zwolnil i nie zauważyl tego drzewa.-hę ? Takie powinno być ostateczne wyjasnienie MAKu i nikt nie mialby do tego żadnych zastrzeżeń - zwlaszcza każdy kto posiada prawo jazdy lub licencję jakiegokolwiek pojazdu drogowego ,powietrznego czy też morskiego - he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZDZICHU Re: specjalista od spraw lotnictwa IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.01.11, 21:55 oK Odpowiedz Link Zgłoś