Dodaj do ulubionych

bój to ich jest przedostatni ...

08.02.11, 03:56
wyborcza.pl/1,76842,9062828,Zamach_Kresowiakow_na_Motyke.html
Kresowiactwo strzela sobie po stopach ... A swoją drogą ciekawe, kto zwycięży w tym starciu ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mykola Re: bój to ich jest przedostatni ... IP: *.przemysl.hypnet.pl 08.02.11, 06:48
      Przecież ten Pan Motyka mówi to samo co od dawna na tym forum ( i nie tylko) pisal Mykola a także Pani Ika ,Jobravo a nawet autor tego watku Pan Darino.
      Poprostu pan Motyka mówi prawdę z odniesieniem do relacji polsko- ukraińskich , dlatego jest tak znienawidzonym przez tzw. Kresowiaków ( min. licznie zamieszkalych w Przemyslu) oraz ich 'Prowydnyka" ks. Isakowicza Zalewskiego ,stale podsycającego do nienawisci na tle narodowościowym pod pretekstem rozliczeń z historią .
      Najpierw niech rozliczy siebie jako Ormianina i Polaka po to aby osadzać i rozliczać innych !
      A jednoczenie jak ma się rozliczać - to równo ,zarówno Ukraińców jak też i Polaków oraz inne nacje z dokonywanych zbrodni.
      Bohaterowie i zbrodniarze byli i są w kazdej formacji zbrojnej i w kazdym narodzie ,nie tylko ukraińskim ale w polskim również ,o czym świadczy dzisiaj Afganistan ( nie pomijając inne nacje)
      Pytanie - czy jest sens to nieustanne rozliczanie ,czy tez nie lepiej Przebaczyć i prosićo przebaczenie aby wkońcu razem wspólnie pracować i współpracować przed innym gorszym zagrożeniem na jakie narazone sa nasze oba bratnie Narody...... ?
      Pozdrawiam -Mykola !
    • Gość: Ika To tylko furia Kresowiaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 20:53
      A mają się o co denerwować.W zasadzie prysł mit Kresowiakajako męczennika
      Bardzo rzetelnie zostały przedstawione stosunki polsko-ukraińskie w latach 1939-1947 w tekach edukacyjnych IPN.Jak na IPN to praca najbardziej zbliżona do prawdy.
      A to właściwie niszczy lub bardzo ogranicza dane i legendy przedstawiane przez Kresowiaków.
      Jeżeli by zrobiono też tak obiektywne dopracowanie w latach 1918 do 1939 to w zasadzie wyczerpało by pełną wiedzę o wzajemnej nienawieści Polaków i Ukraińców zamieszkałych na Kresach.

      Prawdopodobnie to /www.ipn.gov.pl/portal/pl/238/3749/8222Stosunki_polskoukrainskie_w_latach_1939821119478221.html /jest przyczyną wściekłego graniczącego z furią ataku Kresowiaków i ich klonów na no właśnie wszystkie instytucje edukacyjne i inne w Polsce w tym na IPN który dotychczas tak uwielbiali
      • wampir-wampir Re: To tylko furia Kresowiaków 08.02.11, 21:51
        Gość portalu: Ika napisał(a):

        > Jeżeli by zrobiono też tak obiektywne dopracowanie w latach 1918 do 1939 to w z
        > asadzie wyczerpało by pełną wiedzę o wzajemnej nienawieści Polaków i Ukraińców
        > zamieszkałych na Kresach.

        Co to do cholery jest ta "nienawieść", hę? Jeśli nie znasz dobrze polskiego, to zajrzyj do słownika, zanim coś napiszesz.
        • Gość: Ika Re: To tylko furia Kresowiaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 22:32
          Masz rację
          .To dlatego,że słowa tego w zasadzie nie używam.
          Lecz wiem,że na tym forum są jego czciciele we wszystkich przypadkach.
        • Gość: essex Re: To tylko furia Kresowiaków IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.11, 20:58
          "Jeśli nie znasz dobrze polskiego, to
          > zajrzyj do słownika, zanim coś napiszesz."
          a teraz od znawcy języka polskiego poprosimy coś o słowie"hę".tylko coś więcej niż:

          dopuszczalne w grach
          forma podst. + znaczenie:
          hę ndm
          partykuła pytajna (np. Zjesz to, hę?);

          ponieważ tu nikt nie gra.
      • Gość: mat120 to tylko banderowska propaganda IP: *.ztpnet.pl 08.02.11, 23:49
        Droga Iko,

        Twoje wpisy są coraz bardziej zabawne. Naprawdę nie ma się czym denerwować i nie ciesz się zbyt wcześnie. Pierdoły zawarte w tzw. tekach wiadomego autorstwa zostały niejednokrotnie już poddane druzgocącej krytyce. I nie ma się co dziwić, skoro jeden z ich autorów zastanawiał się kiedyś na łamach wiadomej gazety, jak pisać historię polsko-ukraińską (powinno być polsko-banderowską) bo pogodzić pamięć Polaków i Ukraińców (powinno być Polaków i banderowców). Efekty widać wyraźnie w tzw. "Tekach". Założę się, że Ty bidulko nawet nie wiesz o czym piszesz.
        Poczytaj może sobie najpierw to swoiste "historyczne godzenie pamięci" a potem ewentualnie pogadamy. Tylko proszę o argumenty a nie serwowanie nam jak zwykle kolejnego steku. propagandowych bzdur.

        • Gość: Ika Wybiórcza prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 12:46
          Drogi "Macie" Piszesz:"-Pierdoły zawarte w tzw. tekach wiadomego autorstwa zostały niejednokrotnie już poddane druzgocącej krytyce..."jest dla mnie dużym zaskoczeniem.
          To są teki edukacyjne IPN.Jak mi wiadomo przynajmniej do chwili obecnej było tak w niektórych środowiskach,że to co napisze lub opracuje IPN -to jest święta prawda.Tam podobno opiera sie wszystko na wielokrotnie sprawdzonych materiałach.
          Nie wiem,czy dobrze zrozumiałam ale tym samym podważasz naukowy dorobek IPN szczególnie zaś teki edukacyjne przeznaczone dla szkół i uczelni w celu krzewienia prawdziwej wiedzy historycznej.
          Zatem na podstawie twoich wypowiedzi pozwalam sobie sądzić,że opracowania IPN traktujesz wybiórczo.To co jest niewygodne dla niektórych środowisk podnosi się zgodnie z mentalnością tych środowisk histeryczną wrzawę by zakrzyczeć fakty.Na tym wątku chyba mamy takie przykłady.
          • Gość: mat120 Re: Wybiórcza prawda IP: *.ztpnet.pl 14.02.11, 00:06
            Gość portalu: Ika napisał(a):

            > Drogi "Macie" Piszesz:"-Pierdoły zawarte w tzw. tekach wiadomego autorstwa zost
            > ały niejednokrotnie już poddane druzgocącej krytyce..."jest dla mnie dużym zask
            > oczeniem.
            To są teki edukacyjne IPN.Jak mi wiadomo przynajmniej do chwili obecnej było ta
            > k w niektórych środowiskach,że to co napisze lub opracuje IPN -to jest święta p
            > rawda.Tam podobno opiera sie wszystko na wielokrotnie sprawdzonych materiałach.
            > Nie wiem,czy dobrze zrozumiałam ale tym samym podważasz naukowy dorobek IPN szc
            > zególnie zaś teki edukacyjne przeznaczone dla szkół i uczelni w celu krzewienia
            > prawdziwej wiedzy historycznej.
            > Zatem na podstawie twoich wypowiedzi pozwalam sobie sądzić,że opracowania IPN t
            > raktujesz wybiórczo.To co jest niewygodne dla niektórych środowisk podnosi się
            > zgodnie z mentalnością tych środowisk histeryczną wrzawę by zakrzyczeć fakty.Na
            > tym wątku chyba mamy takie przykłady.

            Droga Iko,
            W odróżnieniu od Ciebie nie jest dla mnie ważne kto pisze i kto firmuje jakieś teksty. O wiele ważniejszą jest ich merytoryczna zawartość. W/g mnie, i nie tylko, G. Motyka jest bardzo przeciętnym znawcą problematyki polsko-banderowskiej a swoją pozycję zawdzięcza nie tyle znajomości rzeczy ile "właściwemu" podejściu do tematu.

    • Gość: Ika List otwarty w sprawie Kresów do minister edukacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 21:11
      www.bibula.com/?p=29076
    • Gość: mat120 Re: bój to ich jest przedostatni ... IP: *.ztpnet.pl 08.02.11, 23:01
      Widzę, że żarliwy obrońca banderowskiego łajna jak zwykle na posterunku. Tak trzymać druże sotenny. Wujek Hromenko wraz swoimi austro-rusino-węgrami byłby z was dumny.:))

      • Gość: Ika Re: bój to ich jest przedostatni ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 23:20
        Tu rozmawiamy o kresowiakach też produkcie nie pierwszej świerzości
        • Gość: mat120 Re: bój to ich jest przedostatni ... IP: *.ztpnet.pl 08.02.11, 23:56
          Ależ tzw. banderowcy byli bardzo blisko związani z kresowiakami; najczęściej przez noż i siekierę. Nie można więc ich w żaden sposób pomijać. To tak jak byś chciała o Holocauście dyskutować z całkowitym pominięciem w nim roli nazistów, policji ukraińskiej (późniejszych członków UPA) i policji żydowskiej.
    • Gość: Ika List do Senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 10:18
      Zaczyna się robić wesoło w temacie. Kolejny atak genetycznych patriotów tym razem za wszelką cenę starających się zagłuszyć prawdę o Kresach a szczególnie Wołyniu. Tym razem " Kresowy Ruch Patriotyczny" pisze list

      Treść listu:

      Warszawa 2 luty 2011 r.

      Kresowy Ruch Patriotyczny

      ul. Wejnerta 21/23 Lok. 12

      02-619 Warszawa



      Szanowny Pan Bogdan Borusewicz

      Marszałek Senatu RP



      Szanowny Panie Marszałku!

      W związku z przygotowaniami do powołania władz Instytutu Pamięci Narodowej, do których kandyduje m in. Grzegorz Motyka, Kresowy Ruch Patriotyczny pragnie w tej kwestii przedłożyć swe stanowisko.

      Grzegorz Motyka były pracownik IPN jest autorem powszechnie krytykowanych Tek Edukacyjnych IPN „Stosunki polsko – ukraińskie w latach 1939 – 1947”. Materiały zawarte w Tekach Edukacyjnych przeznaczonych dla nauczycieli, są tendencyjne, obarczone dużą ilością błędów i przeinaczeń fałszujących historię.

      Warto przypomnieć, że Grzegorz Motyka za rozmijanie się z prawdą, liczne błędy i przeinaczenia został „wyróżniony” przez londyński „Głos Emigracji” nagrodą „Oślich Uszu”.

      Ponadto, powszechnie znany ukraiński patriota i ceniony uczony dr hab. Wiktor Poliszczuk, który jako jedyny w skali świata dokonał głębokiej analizy ideologii nacjonalizmu ukraińskiego, bardzo krytycznie ocenił działalność Grzegorza Motyki. Dyskwalifikował go, jako pracownika nauki za nieuczciwość, ignorancję i cynizm oraz polityczne traktowanie tematów historycznych.

      Przytoczone wyżej opinie dowodzą, że człowiek o tak negatywnych przymiotach nie powinien pełnić żadnej funkcji w Instytucie Pamięci Narodowej.

      Przewodniczący Kresowego Ruchu Patriotycznego Jan Niewiński

      k/o:

      1. Pp. Senatorowie

      2. Prezydent RP

      3. Marszałek Sejmu

      4. Media

      Niniejszy protest popierają :
      Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód – Prezes dr Tadeusz Samborski
      Stowarzyszenie Instytut Kresów Rzeczypospolitej – Sekretarz prof. zw. dr hab. Leszek Jankiewicz
      Społeczna Fundacja Pamięci Narodu Polskiego – Przewodniczący Stefan Przywóski
      Kapituła Orderu „Polonia Mater Nostra Est” – Kanclerz Kapituły dr Janusz Dobrosz
      Klub Inteligencji Polskiej – Prezes doc. dr Rudolf Jaworek
      Światowy Związek AK Okręg Wołyński – Prezes Tadeusz Wolak"

      I tu genetyczni patrioci mogą sobie fukać i stroszyć piórka. Mogą potrząsać szabelką, tupać nóżkami, wygrażać piąstką i szczerzyć ząbki, ale i tak nie zmieni to faktu,że cała prawda o wołyniu ujrzy światło dzienne bez zniekształcen "patriotycznych"
      Ta wielka tragedia mam nadzieję pozwoli uczciwie spojrzeć i osądzić tamte tragiczne czasy.
      Nie trzeba do tego histerii .Dzisiaj w miarę dobry dostęp jest do źródeł pozwalający sprawiedliwie i bez emocji spojrzeć na ten tak drażliwy okres.

      • darino Re: List do Senatu 09.02.11, 10:46
        "Ponadto, powszechnie znany ukraiński patriota i ceniony uczony dr hab. Wiktor Poliszczuk, który jako jedyny w skali świata dokonał głębokiej analizy ideologii nacjonalizmu ukraińskiego ..."

        Mam tutaj dwie uwagi:
        1. Wiktor Poliszczuk (pochodzenia mieszanego polsko-ukraińskiego), został odrzucony przez środowisko ukraińskie w Kanadzie, bo w Polsce za komuny przez długie lata był prokuratorem. Działał wśród Polonii kanadyjskiej, należał do polskiej parafii kościoła rzymskokatolickiego, został również pochowany w obrządku rzymskokatolickim. Dlatego sądzę, że mówienie o jego "ukraińskim patriotyźmie" to tylko propaganda.
        2. "Dogłębnej analizy" m.in. "ukraińskiego nacjonalizmu" dokonał Tomasz Stryjek w książce "Ukraińska idea narodowa okresu międzywojennego", i tę książkę poleciłbym wszystkim zainteresowanym tematem.
        • tadeusz.4 Re: List do Senatu 09.02.11, 10:55
          > "Ponadto, powszechnie znany ukraiński patriota i ceniony uczony dr hab. Wiktor
          > Poliszczuk, który jako jedyny w skali świata

          Rzekłbym nawet: w skali wszechświata
        • Gość: mat120 Re: List do Senatu IP: *.ztpnet.pl 09.02.11, 22:47
          darino napisał:
          1. Wiktor Poliszczuk (pochodzenia mieszanego polsko-ukraińskiego), został odrzucony przez środowisko ukraińskie w Kanadzie,

          No cóż, trudno byłoby przypuszczać, że kanadyjscy banderowcy z Mykołą Łebedem na czele, zaakceptują człowieka, który obnażył ich zbrodniczą działalność na Kresach i nie tylko.

      • Gość: mat120 Re: List do Senatu IP: *.ztpnet.pl 09.02.11, 22:40
        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Kolejny atak genetycznych patriotów tym razem za wszelką cenę starających się zagłuszyć prawdę o Kresach a szczególnie Wołyniu.

        Droga Iko,
        Z olbrzymim zainteresowaniem wysłucham waszej, niezagłuszonej prawdy o Kresach, szczególnie o Wołyniu. Tylko proszę o poważne argumenty a nie propagandowe bzdury.

    • Gość: Ika Gdzie jest bolesna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 11:43
      Wydaje mi się,że w tym wątku bardzo bolesnym możemy sobie normalnie podyskutować .
      Przecież większość naszego społeczeństwa tak naprawdę nie wie o co chodzi w temacie Wołyń.
      Wiedza ogranicza się tylko do jednego Ukraińcy mordowali Polaków.
      Na tym wypracowano wiele legend które mają minimalne pokrycie w faktach i zdarzeniach tamtego okresu.Dochodzi już do takiego kuriozum ,że na Wołyniu wymordowano taką ilość Polaków ,która tam nigdy w takiej ilości nie zamieszkiwała.

      Wydaje mi się,że nawet najbardziej gorzka prawda dla narodu ukraińskiego i narodu polskiego powinna być tylko prawdą.Jeżeli to się osiągnie to można poważnie dyskutować.

      Trzeba przyznać,że zarówno po stronie ukraińskiej jak też po stronie polskiej są siły tak skrajnie nacjonalistyczne,których prawda nic a nic nie interesuje.
      Prawda jest dla ich istnienia zabójcza.Szczególnie,że wyrosło pokolenie klonów którym bliżej do faszyzmu niż do patriotyzmu nawet w odmianie nacjonalistycznej.
      • Gość: mat120 Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.ztpnet.pl 09.02.11, 22:54
        "Bolesną prawdę" znajdziesz droga Iko na łamach GW. Wcale nie musisz wysilać swego gimnazjalnego mózgu.:))
        • Gość: zakres Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.02.11, 08:26
          widzę, że Polski patriota mat120 jest bardzo kulturalny. co jak co, ale Ty to potrafisz. jesteś naprawdę gość z klasą. brawo matt!
          • Gość: Obiektywny Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.02.11, 17:19
            Panie mat120 ,skoro pan taki wszystkowiedzący to może pan podpowie kiedy ,skąd i w jaki sposob oraz na jakich zasadach pojawili się osadnicy polscy na Wolyniu ( bo przecież do Rewolucji Bolszewickiej na terenach Wolynia prawie nie bylo Polaków lecz sami Ukraińcy wyznania prawoslawnego -a na spadochronach czyli Paraszutach tam Polacy nie spadali z nieba lecz za przyczyną - no czego ...podpowiedz pan i juz będziemy wiedzieć bardzo dużo od samego szanownego Pana - tj to o czym pisze Ika popierając swoje wypowidzi materialem dowodowym. Chyba że Pan jakoś sobie nie przypomina takowego wojskowego osadnictwa polskiego w II RP z jednoczesną eksterminacją spoleczności ukraińskiej na tych terenach - Hę ?
            W przeciwieństwie do Rusinow -Ukraińcow zamieszkujacych od niepamiętnych czasow na terenach Podkarpacia po polskiej i słowaciej stronie na terenie Wolynia Polacy tam prawie wogóle nie zamieszkiwali - ot sami sobie Polacy namieszali prowadząc polityke eksterminacji i wynaradawiania Ukraińcow a potem plakali i nadal placzą że to nie oni lecz inni winni są polskiemu nieszczęściu ( Jak z wypadkiem w Smoleńsku. Nie musieli we mgle lądować lecz ladowali i wylądowali - ale jak ....? Bardzo wymowny przyklad rozumowania polskiego . Wszyscy winni - tylko nie Polacy ) Patrz Pan obiektywnie i bezstronnie nie przez pryzmat nienawiści oraz zwisci lub zwykłego rasizmu i szowinizmu z mania wyższości na spolecznościa ze wschodu z jednoczesnym wchodzeniem w 4 litery tym z zachodu - A to juz Polak min. taki jak Pan , najlepiej "Potrafi" !
            • Gość: abba jozef Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 17:47
              najważniejsze wydarzenia na Wołyniu
              nawolyniu.pl/historia.htm
            • Gość: mat120 Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.ztpnet.pl 10.02.11, 18:05
              Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
              Panie mat120 ,skoro pan taki wszystkowiedzący to może pan podpowie kiedy ,skąd i w jaki sposob oraz na jakich zasadach pojawili się osadnicy polscy na Wolyniu

              Panie Mykoła,
              Oczywiście odpowiem Panu, ale najpierw chcę usłyszeć skąd i w jaki sposób Pan znalazłeś się w Przemyślu.

              Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
              ...tj to o czym pisze Ika popierając swoje wypowidzi materialem dowodowym.

              Pani Ika, ten swoisty Goebbels tego forum, nie ma żadnego materiału dowodowego tylko powtarza jak papuga to co pisze na swoich łamach ojciec Adam.
              • Gość: Ika Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 19:56
                Oj "Mat120"nie daj się.Wiem,ze jak się skupisz to potrafisz błysnąć wiedzą. Wielokrotnie z moją skromną osobą starałeś się dyskutować.Ile w Tobie byłó samozaparcia.To samozaparcie poskutkowało.Dokopałeś się do wiedzy i w 3 przypadkach błysnołeś pełnym swoim intelektem.Az byłam zaskoczona.
                A tutaj Pan Mykoła stawia ci proste pytanie jak drut,gdzie każdy obrońca kresów powinien odpowiedź znać jak pacierz.Tylko nie rozpisuj się za bardzo .Inni kresowiacy też zapewne będąchcieli się wypowiedzieć i pochwalić co wiedzą o rodzinnch stronach.
                A zatem Mat zaczynaj.Czekam na Twoją wypowiedź z drżeniem serca.
                • Gość: mat120 Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.ztpnet.pl 11.02.11, 22:02
                  Droga Iko,

                  My nie dyskutujemy, bo z ludźmi typu Josepha Paula, dyskutować się nie da.
                  W Polsce jest demokracja i każdy może mówić i pisać co mu się podoba. Klawiatura jest cierpliwa i nawet pisane przez Ciebie wierutne bzdury przyjmie ze spokojem.
                  Od Ciebie jednak, jako "prawdziwej Polki" wydawałoby się, że można wymagać więcej.
                  Choćby udowodnienia stawianych tez o AK jako organizacji zbrodniczej, o Wołyniu jako legendzie, mającej minimalne pokrycie w faktach i zdarzeniach, o tekach edukacyjnych G.Motyki, jako prawdziwej wykładni historii polsko-banderowskiej, nie mówiąc już o branych przez Ciebie na poważnie durnych tezach zawartych w równie durnych publikacjach amerykańskiego Żyda. W zamian otrzymujemy jednak, potok, znanej nam bolszewickiej propagandy z czasów wczesnego komunizmu w Polsce co wskazuje wyraźnie z kim tak naprawdę mamy do czynienia.
                  Podyskutuj sobie może dalej z Panem Mykołą, clownem tego forum. Oboje jesteście siebie warci i zdaje się macie nawet wspólny język.


                  • Gość: Ika Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 22:14
                    Drogi Macie120.
                    Dalej w Ciebie wierzę..Wiem,ze jak się skupisz to potrafisz błysnąć wiedzą. Wielokrotnie z moją skromną osobą starałeś się dyskutować.Ile w Tobie byłó samozaparcia.To samozaparcie poskutkowało.Dokopałeś się do wiedzy i w 3 przypadkach błysnołeś pełnym swoim intelektem.Az byłam zaskoczona.
                    A tutaj Pan Mykoła stawia ci proste pytanie jak drut,gdzie każdy obrońca kresów powinien odpowiedź znać jak pacierz.Tylko nie rozpisuj się za bardzo .Inni kresowiacy też zapewne będąchcieli się wypowiedzieć i pochwalić co wiedzą o rodzinnch stronach.
                    A zatem Mat zaczynaj.Czekam na Twoją wypowiedź z drżeniem serca.
                    Oczywiście argumentem.No postaraj się.Napewno Ci się uda.
                    • Gość: aaa Re: Gdzie jest bolesna prawda IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 11.02.11, 22:35
                      Ja chetnie bym BLYSNOL. Ale nie pauam takom nienawiesciom jak Ika i nie ptrafiem ciongle pisac tak jak ona :(
    • Gość: Ika Dlaczego nie bronili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 14:21
      No dobrze widzę,że chcecie dyskutować a nie wiecie na czym się skupić.Co prawda wyżej z jednym z postów padło pytanie skąd Polacy wzieli się na Wołyniu.Jak mniemam zbyt trudne poparte niewiedzą by na nie odpowiedzieć.
      Pozwolę sobie postawić też pytanie pomocnicze.Co zrobiło AK przecież prawdziwa organizacja zbrojna by chronić skutecznie Polaków na Wołyniu.
      Bo wszystkim wiadomo jest na tym forum,że Ukraińców broniła UPA.
      • bwm9 Kłóćcie się między sobą i nie patrzcie nam na ręce 12.02.11, 15:05
        Mieszają Wam w głowach przeszłością abyście nie interesowali się przyszłością, którą przygotowuje Mafia grupy Bilderberga, która planuje eksterminację części ich zdaniem zbędnej społeczności ziemi w tym takie narodowości jak Ukraińcy i Polacy. Przeszłość naprawdę jest nieistotna może jedynie służyć do wszczynania wojen narodowościowych, na których zarabiają najbogatsi tego świata. No i najlepiej jak narody są skłócone, bo gdyby się dogadały to nie można byłoby ich tak wyzyskiwać.
      • venus99 Re: Dlaczego nie bronili 12.02.11, 21:29
        Bo wszystkim wiadomo jest na tym forum,że Ukraińców broniła UPA. i Ika,przede wszystkim Ika.
        wydawało się,że są jakies granice głupoty i podłości ale nie dotyczy to przypadku Iki.szkoda.
        • Gość: mat120 Re: Dlaczego nie bronili IP: *.static.icpnet.pl 12.02.11, 21:34
          venus99 napisał:
          Bo wszystkim wiadomo jest na tym forum,że Ukraińców broniła UPA. i Ika,przede w
          > szystkim Ika.

          Swego czasu jeden z grekokatolickich duchownych podczas mszy we Lwowie przekonywał, że UPA powstała by bronić nie tylko Ukraińców ale również mniejszości narodowych.

          • venus99 Re: Dlaczego nie bronili 13.02.11, 12:21
            mogę tylko powiedzieć:Bóg z nim.
          • Gość: Ika Odkrycia Wenus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 12:55
            "Wenus99" Piszesz"Bo wszystkim wiadomo jest na tym forum,że Ukraińców broniła UPA. i Ika,przede w szystkim Ika."

            Wydaje mi się,że podejmij decyzję. Na innych wątkach tegoż forum zarzucasz mi ,że bronię Żydów. Tu zarzucasz mi,ze bronię UPA.Owszem broniew tym wątku Ukraińców a nie UPA.
            A tak w ogóle to staram się bronić człowieczeństwa.Wiem,ze tego nie zrozumiesz.
            • venus99 Re: Odkrycia Wenus 13.02.11, 13:37
              1.prosiłbym o cytat w którym zarzucam ci,że bronisz Żydów.
              2.nie bronisz człowieczeństwa tylko bronisz upowskich bandytów.w dodatku robisz to systematycznie przy użyciu kłamstw.nie czynię ci z tego zarzutu albowiem rozumiem,że spełniasz określoną rolę w propagandzie ukraińskich nacjonalistów.i to by było na tyle.
      • Gość: mat120 Re: Dlaczego nie bronili IP: *.static.icpnet.pl 12.02.11, 21:29
        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Pozwolę sobie postawić też pytanie pomocnicze.Co zrobiło AK przecież prawdziwa
        organizacja zbrojna by chronić skutecznie Polaków na Wołyniu.

        No Ika wyjaśnij nam to, masz kolejną okazję by wykazać się wiedzą. Chętnie się dowiemy.

        Gość portalu: Ika napisał(a):
        Bo wszystkim wiadomo jest na tym forum,że Ukraińców broniła UPA.

        Przepraszam, że pytam, ale przed kim broniła tych Ukraińców?

        Daj nam poznać swoją wiedzę. Nie ograniczaj się do stawiania pytań jak mała dziewczynka.


        • gate.of.delirium Re: Dlaczego nie bronili 12.02.11, 22:44
          Gość portalu: mat120 napisał(a):

          > Daj nam poznać swoją wiedzę. Nie ograniczaj się do stawiania pytań jak mała dzi
          > ewczynka.

          Na co liczysz Mat ? Na cytaty z Giedroycia czy Bajkopysów UPA ?
          • Gość: mat120 Re: Dlaczego nie bronili IP: *.static.icpnet.pl 12.02.11, 23:26
            gate.of.delirium napisał:
            Na co liczysz Mat ? Na cytaty z Giedroycia czy Bajkopysów UPA ?

            Liczę, że wydali z siebie cokolwiek, czego my jeszcze nie wiemy.
            • Gość: jobrave Re: Dlaczego nie bronili IP: *.range109-157.btcentralplus.com 13.02.11, 02:52
              Nie wiem co macie do Giedroycia, czytaliście cokolwiek z tego co napisał, czy bazujecie na tym, co pisywały o nim radiomaryjnięte media? Jeśli chodzi o "bajkopysy", to mają taką samą wartość, jak kroniki AK, czy czerwonej partyzantki, czyli niewielką, bo różnie z tam z prawdą bywa. Tam "łycary", tu "rycerze".
              A teraz do rzeczy. Ika stawia kontrowersyjną, nawet dla mnie, tezę o zbrodniczym charakterze AK. Jak już wspomniałem wiele oddziałów podziemia niepodległościowego, w tym AK, ma na swoim koncie zbrodnie, które "patryjoci" nazywają eufemistycznie "incydentami" i natychmiast dodają, że UPA robiła znacznie gorsze rzeczy. Zgadza się, bo akurat w aspekcie rozmiarów zbrodni, UPA bije polskie podziemie na głowę, ale przedmiotem dyskusji nie jest UPA, lecz AK i racje względnie brak racji Iki, która twierdzi, że partyzantka niepodległościowa, częściej niż działaniami przeciwko okupantowi, zajmowała się rabunkiem i gnębieniem, a nierzadko likwidowaniem cywilów, w tym kobiet i dzieci, w tym również polskich. Podała szereg udokumentowanych przykładów, których nikt nie zakwestionował - mam na myśli historyków, a nie forumowych autorytetów od "polskiej historii" i "polskiej logiki". Ika w wątku dotyczącym AK przedstawiła również analizę, z której wynika, że akcje zaczepne, czy obronne wobec okupanta, zdarzały się stosunkowo rzadko, częściej natomiast dochodziło do różnych ekspedycji karnych, rekwizycji. W czasie pomiędzy akcjami odbywała się również "praca polityczna" polegająca na uświadamianiu nieprawomyślnych obywateli. Uświadamiano ich paleniem domostw, chłostąi, zmuszaniem do zjadania legitymacji partyjnych, likwidacją itp.
              Można przyjąć, że większość oddziałów partyzanckich, może nawet zdecydowana większość może mieć na sumieniu podobne grzechy - niekoniecznie zabójstwa, ale właśnie palenie budynków mieszkalnych, pobicia, rabunki itp., to przecież też są działania o charakterze zbrodniczym (wyłączam oczywiście z tego wyroki podziemnego Państwa Polskiego na kolaborantach). Myślę, że warto to wszystko prześledzić bez emocji i bez wyzywania tych, którzy chcą znać prawdę o dziejach swojego narodu. Niejaki Kaźmirz stwierdził, że takie demitologizowanie historii, daje broń do ręki wrogom Polski, czyli Ukraińcom. Nie zgadzam się - to nie AK, wymordowała 70 czy 80 tysięcy Ukraińców, lecz UPA wycięło w pień właśnie taka liczbę Polaków. Aha, jeszcze żydzi zostali. Też nie uważam, żeby świat przyjął naszą "spowiedź" jako przyznanie się do współudziału w Holokauście, uważam, że wprost przeciwnie zyskamy tylko na tym, a przekonałem się o tym m.in. 27. stycznia na imprezie z okazji Dnia Holokaustu, w Open Art Cafe w West London Synagogue, po rozmowach z młodymi żydami.
              • Gość: Obiektywny Re: Dlaczego nie bronili IP: *.przemysl.hypnet.pl 13.02.11, 07:08
                Ta liczba wymordowanych Polaków przez Ukraińcow określana przez niektórych Polakow stale rośnie ( niczym liczba wymordownych Żydow przedstwiana przez Zydow z okresu holokaustu . Z 6-ciu milionow spadla juz do 3-ch milionow i nadal ma tendencje spadkowe w wyniku podawancy dowodów co do faktu ilości tych ofiar )
                Pierwotnie mówiło sie o kilku tysiacach ,potem o kilkunastu tysiącach teraz o kulkudziesięciu tysiacach a zarazbędzie się mówić o kilkuset lub kilku milionach Polakach wymordowanych przez Ukraińcow ( tj na zasadzie jak to opisal Pan Gross że w stodole w Jedwabnem spalono tysiąc Żydow .Może i tak ale ta stodola musialaby być wielkosci stadinu piłkarskiego lub zrobiona z gumy Stomil Dębica ).
                Również na tej samej zasadzie Ukraińcy mogą podliczać zbrodnie Polaków na Ukraińcach licząc ich nie w dziesiątkach lecz w setkach tysicy a nawet milionach .
                Przecież wedlug dokumentow IPN na Podkarpaciu zamordowano jednego Polaka wobec ośmiu zamordowanych Ukraińcow ( czyli w skali 1 do 8 tj. mordowano osiem razy bardziej Ukraińca niżli Polaka) O tym jakoś forumowi historycy - madrale stale zapominają pisać .Niby nie wiedzą lub nie pamiętają o tych zbrodniach
                Co do Wołynia to faktycznie AK na Wołyniu nie tyle co nie bronila tych Polakow lecz ograniczyła sie do zastraszania Polakow wydając nakaz nie opuszczania siedlisk pod karą smierci( czyli wiosek jakie zostały utworzone i zasiedlone przez kolonistow polskich w okresie II RP) Ukraińcy niczym rozpoczęli dzialania antypolskie dala Polakom ( kolonistom) ultimatum i czas( tj dwa tygodnie) do opuszczenia tych wiosek oraz powrotu na tereny Polski ( tam skąd przybyli) .
                AK nie dopuściło do tego grożąc tym ludziom karą śmierci za wykonanie polecenia wydnego przez Ukraińców. Spoleczność polska Wołynia znalazla się z tego powodu w tych w kleszczach smierci - jak nie ze strony UPA to ze strony AK .
                Czyli AK poświęciło świadomie tych ludzi na ofiarę -zbrodni ,aby potem pod pretekstem zemsty dokonywać czystek etnicznych tu na Podkarpaciu na nic niewinnych Rusinach ,Łemkach oraz Bojkach ( mordując ich w stsunku 1 do 8- miu o czym wspominam powyżej) Tak więc to nie Łemkowie i Bojkowie jeździli na Wolyń mordować Polakow lecz Polacy z Wolynia ( min. AK) przyjeźdzali na Pokarpacie mordować Rusinow ( chyba nikt temu nie zaprzeczy ). Wobec powyższego zbrodnie AK tu na Podkarpaciu są porownywalne przez Rusinow ( Łemkow i Bojkow) do zbrodni UPA na Wołyniu dając stosunek 1 do 1-go czyli AK= sie UPA .
                Jest to prawda bolesna dla Polaków - ale jest prawdą .
                O tym też pisze Pani IKA - poprostu pisze szczerą prawdę popierając to niepodważalnymi dowodami . Stąd taka do Iki nienawiśc ze strony zszowinizowanych i o agresywnej postawie wobec Ukraińców niektorych forumowiczow wywodzących sie min. z terenów Wolynia ( czyli inaczej Kresowiakow).
                Prawda jest prawdą i nic na to pani Ika nie poradzi -najwyżej poda dodatkowe dowody i argumenty potwierdzające to o czym pisze z odniesieniem do obiektywnnej i bezstronennej przedstwianej przez nią historii stosunkow Polakow z innymi nacjami czy też sąsiadami .
                Co czynić ?
                To chyba logiczne że należy poprzez tą prawdę rozliczyć się z historią oraz
                Przebaczyć i prosic o Przebaczenie i
                NIE MA RADY !- TO JEDYNE WYJŚCIE Z TEJ PATOWEJ SYTUACI !
              • Gość: aaa Re: Dlaczego nie bronili IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 13.02.11, 09:54
                Podoba mi sie logika Prawdziwych Polakow (prezentowana przez Ike i jobrave m.in). Skoro nie ma dowodow na to, ze wiekszosc oddzialow AK prowadzila dzialalnosc bandycka i zbrodnicza, to przyjmujemy, ze tak wlasnie bylo.
                Poniewaz bezsprzecznie jakas czesc palila i mordowala (czemu nikt ze sfory nie zaprzecza) to przyjmujemy, ze tak robila wiekszosc.
                To ja sobie tez pozwole na podstawie tej logiki pozwole wyciagnac wnioski.
                Poniewaz bezsprzecznie do tej pory zyja potomkowie mordercow z UPA a mozna przyjac, ze czesc z nich chetnie kontynuowalaby dzialanosc swoich przodkow, to wszyscy Ukraincy sa zwolennikami UPA i chca mordowac Polakow.
                Wiecej wnioskow nie chce mi sie wyciagac, chociaz nie byloby to zbyt trudne.
                • lechowski51 Re: Dlaczego nie bronili 13.02.11, 10:16
                  jobniety pisze;
                  Ika stawia kontrowersyjną, nawet dla mnie, tezę o zbrodniczym charakterze AK. Jak już wspomniałem wiele oddziałów podziemia niepodległościowego, w tym AK, ma na swoim koncie zbrodnie, które "patryjoci" nazywają eufemistycznie "incydentami" i natychmiast dodają, że UPA robiła znacznie gorsze rzeczy. Zgadza się, bo akurat w aspekcie rozmiarów zbrodni, UPA bije polskie podziemie na głowę, ale przedmiotem dyskusji nie jest UPA, lecz AK i racje względnie brak racji Iki, która twierdzi, że partyzantka niepodległościowa, częściej niż działaniami przeciwko okupantowi, zajmowała się rabunkiem i gnębieniem, a nierzadko likwidowaniem cywilów, w tym kobiet i dzieci, w tym również polskich.

                  ad.1."ika stawia kontrowersyjna teze"-KIedys komunisci nazywali komunistyczny terror i okupacje,demokracja socjalistyczna.Dzisiaj piewca socjalizmu z ludzka twarza klamstwo nazywa "kontrowersyjna teza"
                  ad.2.Partyzantaka niepodleglosciowa,czesciej jak dzialaniami przeciwko wrogowi zajmowala sie likwidowaniem cywilow,w tym kobiet i dzieci.Czyli jobniety jak jego ideowy brat Kuron powtarza oskarzenia stalinowskich prokuratow i historykow,jak chocby matka Michnika.
                  Pisz tak dalej pojebusie.Zyskasz tutaj poklask miejscowych ukrainskich nacjonalistow,no i jak Cie wypieprza z kolejnego brukowca to dorobisz u Huka opluwajac pamiec polskich bohaterow.
                  • fanka_online Re: Daj spokój Lechowski... 13.02.11, 10:31
                    "To Hucuł! Taki ginący naród...." Podobnie jak Łemko-Bojko Mękoła.
                    Ich się nie komentuje tylko składa wyrazy współczucia rodzinom, co niniejszym czynię pozdrawiając Aaa.
              • Gość: mat120 Re: Dlaczego nie bronili IP: *.ztpnet.pl 13.02.11, 23:33
                Gość portalu: jobrave napisał(a):
                Nie wiem co macie do Giedroycia, czytaliście cokolwiek z tego co napisał, czy bazujecie na tym, co pisywały o nim radiomaryjnięte media?

                A co pisywały o Giedrojciu media radiomaryjne? Opowiedz nam może.

                Giedrojć był nie mnie użytecznym i naiwnym (......) niż Ty dzisiaj. W jednym ze swoich listów użalał się, że tyle przecież zrobił dla Ukraińców a oni mają go w d.... . Polecam lekturę jego listów ("Emigracja Ukraińska" Czytelnik 2004.).


    • Gość: Ika W zasadzie wygrał Stalin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 14:47
      Faktem jest,że Wołyń w okresie wojny spływał krwią .Ofiarami jak zwykle byli niewinni ludzie.Fanatycy zarówno z jednej jak i z drugiej strony wybrali Wołyń na próbę sił.Sami mimo,ze byli bisko siebie/we Lwowie/ to pole wzajemnego wyniszczania ustanowili na Wołyniu.
      Rachunki krzywd na Wołyniu zawinione i nie zawinione były duże a w niektórych rejonach bardzo duże.Zaczeło się to pole póżniejszych tak tragicznych i krwawych działań znacznie wcześniej w okolicy 1918r.
      Trzeba przyznać, że główna wina tak tragicznych wydarzeń spoczywa na polityce narodościowej II Rzeczypospolitej.To tu na Wołyniu i Polesiu z wielkim rozmachem rozpoczęto politykę wynaradawiania zamieszkałych tam tubylców.Osadnictwo wojskowe w zasadzie zdegenerowanych psychicznie wojną osadników i tworzenie osad wojskowych na terenach Wołynia i Polesia rozpoczeło ten proces.Póżniej to już były drobnostki.Obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej w zasadzie był przeznaczony dla Ukraińców z Kresów.Że dosadzano tam Polskich przeciwników władzy to tylko uzupełnienie do pełnego stanu.
      Nie wspomnę o zamykaniu szkół dla tubylców.Rajdach po uprawach paniczów z osad wojskowych czy też takim drobiazgu jak palenie w majestacie władzy cerkwi prawosławnych.
      Takie miłosierne postępowanie tylko budowało wzajemną niechęć między tubylcami a nowymi przybyłymi w zasadzie w celu rugów tubylców.

      Na efekty nie trzeba było długo czekać.Wystarczyła iskra.A iskra zapaliła cały region.
      Na podstawie posiadanej wiedzy stwierdzam,że w zamyśle II Rzeczypospolitej była polonizacja całego Wołynia/ gdzie w/g wyznania Polacy stanowili tylko kilka procent tam zamieszkałych/
      Prowadzono to metodami brutalnymi w zasadzie nie oparte o żadne prawo.Jedyne prawo jakie tu stosowano to prawo zwyciężcy i silniejszego.
      II wojna przerwała ten proces.I teraz rozpoczeła się działalność w drugą stronę.
      Ukraińcy rozpoczeli działanie całkiem odwrotne.Rozpoczeła się ukrainizacja Wołynia.

      Była bardziej brutalna.Zgineło masę ludzi.Przegrali zarówno Polacy jak też Ukraińcy.
      Stalin zabrał wszystko.Nam natomiast pozostawił wszystkie żale,które trwają do dnia dzisiejszego i w zależności w którym kraju stwarza się warunki odradza się nacjonalizm.
      Nacjonalistów mamy po jednej i drugiej stronie.Tylko od okresu zależy którzy są bardziej krzykliwi i agresywni.
      • Gość: aaa Re: W zasadzie wygrał Stalin IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 13.02.11, 20:37
        Glowna wina spoczywa na tych, ktorzy mordowali. Nie ma co kombinowac jak kon pod gore.
        Jesli ktos pijany przejedzie pieszego na pasach, to ne jest to wina producenta alkoholu, tylko tego kto jechal pijany.
        Nie pier.dol glupot Ika.
        Wroc na szkolenie albo do gimnazjum.
      • Gość: mat120 Re: W zasadzie wygrał Stalin IP: *.ztpnet.pl 13.02.11, 22:48
        Jeśli dotąd ktoś miał wątpliwości to teraz powinien już mieć pewność kim tak naprawdę jest Ika.
        Poziom debilizmu historycznego jaki tu prezentuje da się porównać jedynie z propagandą skrajnych szowinistów zza Buga. Nie mam wątpliwości, że to kolejna delegatka krajowego prowydu, nie ustającego ani na chwilę w próbach mącenia w lackich głowach.

        Komentarz dr Jerzego Kozakiewicza historyka, wykładowcy Studium Europy Wschodniej na Uniwersytecie Warszawskim, eksperta ds. ukraińskich, pierwszego ambasadora RP na Ukrainie
        dotyczący relacji polsko, – ukraińskich. Komentarz wyjaśnia w zasadzie skąd się biorą takie egzemplarze jak Ika.
        "Gdyby Pan przed dziesięcioma laty wyszedł na skwer przed lwowskim budynkiem opery, zobaczyłby Pan grupki zebranych tam kombatantów, starszych ludzi, rozpolitykowanych i rozdyskutowanych; pełnych emocji. Gdyby Pan zechciał przyłączyć się do tych dyskusji i ujawnił, że jest Polakiem, naraziłby się Pan na bardzo ostry, czasem niesympatyczny spór. Teraz jest o wiele gorzej, gdyż na lwowskich ulicach i placach urządzane są nacjonalistyczne uroczystości, otwarte koncerty piosenek upowskich, obchody rocznicowe, którym patronuje miasto, a które do złudzenia przypominają oprawę hitlerowskich parteitagów: z pieśniami, poszumem flag, pochodami paramilitarnych oddziałów, z kombatantami obwieszonymi upowską i ounowską galanterią. Wiemy o tym doskonale, dlatego, że od lat przyjmujemy grupy stypendystów z Ukrainy, młodych ludzi po studiach, którzy w rozmaity sposób związani są z polityką bieżącą państwa, albo szczebla lokalnego. Mamy dzięki temu dobry obraz - groźnej dla przyszłości - mentalności pokolenia dwudziesto-kilkulatków z Wołynia i Galicji Wschodniej, a także obraz bardzo niskiego poziomu ich wiedzy o własnej historii, w tym zwłaszcza dziejów ostatniego stulecia.
        Co się tyczy spraw ukraińskiego nacjonalizmu i jego skutków podczas II Wojny Światowej, wiedza potoczna nie wykracza poza zmanipulowaną papkę agitacyjną, spreparowaną przez ośrodki nacjonalistyczne. Byliśmy zszokowani, gdy okazało się że uczące się u nas grupy młodych Ukraińców (wybieranych nieprzypadkowo – w sensie wykształcenia, zainteresowań, wykonywanej pracy), ujawniały i deklarowały sympatie probanderowskie. To w pewnej mierze zburzyło nasze dotychczasowe przekonanie, że problem zbrodniczego ukraińskiego nacjonalizmu OUN-UPA, to problem biologiczny, który minie wraz z naturalnym procesem odchodzenia tamtych pokoleń. Ci młodzi ludzie byli zafascynowani tą ideologią do takiego stopnia, że – jednocześnie widząc ich całkowitą niewiedzę o sprawach i faktach elementarnych - zdecydowaliśmy się przeprowadzić dla nich nimi specjalny mini-kurs historii ukraińskiego nacjonalizmu.
        Jak ci młodzi zareagowali na tę propozycję?
        Po pierwsze, pytali czy jest w Polsce jakaś literatura naukowa na ten temat. Więc udzielaliśmy im stosownej pomocy bibliograficznej, a także wskazówek, co do niczym nieskrępowanego wykorzystania dosyć przecież bogatej bazy badawczej: książek, zbiorów fotografii, dokumentów wspomnień, dzienników, relacji i innych typów źródeł. W procesie nauczania – ja i moi koledzy uniwersyteccy - nie rezygnujemy przecież z prezentowania własnych poglądów, ale przede wszystkim dbamy o to, by przekazywać wiedzę opartą na źródłach i faktach i przez te fakty i źródła legitymizowaną. W żadnym razie nie prowadzimy agitacji. Natonmiast rozmaite ukraińskie instytucje i organizacje odwołujące się dziś do tradycji ounowsko-upowskiej metodycznie i celowo prowadzą akcję falsyfikowania historii i – co najgroźniejsze - są w tym wspierae przez oficjalne instytucje rządowe. To niezwykle groźny proces i bardzo niebezpieczna tendencja, zważywszy także na to, że oficjalna Polska w żaden sposób na to nie reaguje."
        www.polskieradio.pl/39/245/Artykul/171276,Brunatny-kult-ukrainskiego-Piemontu

        • Gość: Obiektywny Re: W zasadzie wygrał Stalin IP: *.przemysl.hypnet.pl 14.02.11, 07:08
          Panie mat 120
          Jak zwykle Pan prezentuje najwyższy z najwyższych poziom Idiotyzmu ,ponieważ nie potrafi Pan podważyć prawdy historycznej ( tej autentycznej nie zmąconej lub przedstawianej w formie ćwierć czy też pół prawd)
          Pani Ika pisze bezstronnie i podaje fakty ,które nie mogą być podważone bo są prawdziwe.
          Prawda jest bardzo niewygodna dla ludzi którzy mają lub mieli związek ze zbrodniami oraz zbrodniarzami ( np. powiązani są rodzinnie z tymi co dokonywali zbrodni) a jest ich bardzo wielu -zwlaszscza tu na Podkarpaciu .
          Skoro Pani Ika nie pisze prawdy - lub sieje wrogą propagandę wobec Polski i Polaków -to dawno odpowiednie słuzby z odpowiednimi organami zajęłyby się tą Panią z wielkim rozgłosem że szkodzi Narodowi polskieimu .
          Lecz skoro ta Pani pisze prawdę - to niestety z tą prawda należy sie pogodzić ,przyjąć ją spokojnie i dążyć do tego aby wkońcu uderzyć się w pierś i przebaczyć oraz prosić o przebaczenie .
          To jest jedyne rozsądne wyjście z tej patowej sytuacji!.
          Skoro Pan uważą że Ika popelnia przestępstwo ujawniając prawdę -to może Pan zlozyć pisemny wniosek do Prokuratury ( min.ABW Wywiadu Kontrwywiadu MOnitd) aby dokonali stosownych czynności prawnych z tym związanych .
          Przecież to pański patriotyczny obowiązek -skoro uważa się Pan za patriotę nie zaś za Idiotę .
          Ale widać jest Pan Idiotą a nie Patriotą bo takiego donosu nie będzie Pan wstanie odpowiednio uzasadnić oraz podważyć prawdomowność Pani IKI.
          Każdy ma prawo do wyrażania swojej bezstronnej opini - oby ta opinia poparta byla prawdą nie zaś pomowieniami lub złośliwością z faktu ujawnienia niewygodnej prawdy .
          Tak więc krytykowanie, pomawianie lub zastraszanie Pani Iki dlatego że pisze prawdę w sposób bezstronny oraz obiektywny wyczuwa się na odległość -co też prezentuje szanowny Pan swoimi sugestiami wobec tej szanownej i o wielkiej wiedzy historycznej Pani .
          dzięki tej Pani Ice ,nauczył się pan historii - tej prawdziwej nie zfałszowanej lub w PRL dorabianej a taeraz dodatkowo podkręcanej ( jak w przypadku AK obecnie gloryfikowanej formacji która w wielu aspektach miala charakter kontrowersyjny a nawet zbrodniczy )
          • Gość: aaa Re: W zasadzie wygrał Stalin IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 14.02.11, 07:55
            Ika wielokrotnie w swoich wpisach tworzyla prawde (wedlug niej) a nie pisala prawde. Na swoje twierdzenia np o AK nie potrafi podac cienia dowodu.
            Twierdzenie, ze cos jest prawda bo Ika tak napisala jest takim samym idiotyzmem jak jej twierdzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka