Gość: mat120
IP: *.ztpnet.pl
12.03.11, 15:52
U schyłku komunizmu szermująca nadal patriotyzmem, partia na gwałt szukała partnera, z którym mogłaby się podzielić władzą. Czas naglił, zwłaszcza, że Kreml, aby przycisnąć do mury twardogłowych z Warszawy, zaczął zakulisowe rozmowy z Michnikiem. I tak doszło do krągłego stołu, przy którym oczywiście podlewano obficie sosem patriotyzmu, a tak naprawdę dobrano sobie idealnego partnera, który pod jednym względem był zgodny z komunistami.
kokos.salon24.pl/119406,mow-mi-wujec
Środowiska rzeczywiście patriotyczne należy odsunąć, obrzydzić społeczeństwu, ośmieszyć lub spowodować, aby budziły w opinii publicznej strach. Polscy patrioci to było największe zagrożenie dla rządzących klik od zakończenia drugiej wojny światowej po dzień dzisiejszy.
Wspólnota interesów przy okrągłym stole polegała na tym, że jedni wiedzieli, iż uczciwe oddanie suwerenowi władzy, może skutkować rozliczeniami komunizmu i jego zbrodni. Druga strona zapragnęła zaś wspólnie z komuną i we własnym interesie zmarginalizować środowiska patriotyczne i katolickie, aby położyć tamę czającym się według nich, odwiecznym antysemickim i nacjonalistycznym atawizmom miejscowej gawiedzi.
Choć Michnik, Geremek, Kuroń i reszta tego towarzystwa wypromowani zostali przez komunę na główną opozycję, to ci rzeczywiście niezłomni ginęli z rąk nieznanych sprawców lub siedzieli w więzieniach bez możliwości pisania książek. Nikt nie filmował dowodów ich gehenny, a zdobycie przez nich kawałka ołówka czy skrawka papieru do napisania grypsu, graniczyło z cudem.
Szkody, jakie wyrządziło Polsce środowisko dawnej Unii Wolności są olbrzymie. Ich chorobliwy antypolonizm i nienawiść do Kościoła dziś dopiero dociera do coraz szerszej grupy Polaków.
To oni są odpowiedzialni za wykreowanie za granicą negatywnego wizerunku Polski. To oni przyprawiali i przyprawiają nam za granicą antysemicką i kołtuńską gębę, by siebie uwiarygodniać, jako jedyną postępową, europejska siłę funkcjonującą w zacofanej Katolickiej Polsce.
Aby zwalczać polski patriotyzm, którego się boją jak ognia, zaproponowali nowoczesną jego formę, polegającą na pluciu na tradycję i polskość, niszcząc rodzinę i proponując zamiast wartości chrześcijańskich tak zwane wartości europejskie.