Dodaj do ulubionych

Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I i II

IP: *.toya.net.pl 30.09.12, 12:40
Głosami PO SLD i Regia Civitas został uchwalony MZPZ Zasanie I i II, co powoduję że mieszkańcy ktorzy byli przeciwni tej drodzy a jest ich dość sporo nie zostali "wysłuchani" przez "swoich" radnych.

Podczas głosowania imiennego na Sesji Rady Miasta 27 września, SLD, PO i Regia Civitas zdecydoali, o tym, iż na osiedlach Glazera 3 maja, Grunwaldzka, Kmiecie itd., oraz przyległych ulic zostanie w przyszłości wybodowana droga, ktora bedzie miala 15 metrów co powoduję ze może stać stać się drogą zbiorczą podłączoną z innymi drogami.


Jednym słowem tylko jako jedyni z klubów rady PiS był przeciwny uchwaleniu planu i jednocześnie za mieszkańcami!


Teraz obawy mieszkańców o ich bezpieczeństwo, ekologię i spokój stają się bardzo realne!

Jedna obwodnica nie skończona a oni myślą o kolejnych dużych inwestycjach! A budżet?!
Obserwuj wątek
    • bolko-przemyski Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I 30.09.12, 15:13
      Niedługo półmetek samorządu. Szanse na znalezienie pieniędzy na taką inwestycję jeszcze w tej kadencji są nikłe. Ale będą przecież kolejne wybory i można wybrać takich radnych, którzy zmienią te plany. Pierwszy punkt w programie wyborczym już jest, Trzeba jeszcze klika punktów, ludzi którzy chcą je zrealizować, ... i do dzieła!
      • Gość: Klient Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.43.230.12.komnet24.pl 30.09.12, 17:10
        I bardzo dobrze, że powstanie droga!
        • Gość: moze Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.toya.net.pl 30.09.12, 22:02
          dajcie drogę byle szybko,może korki będa mniejsze
          • Gość: Nor Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.toya.net.pl 01.10.12, 06:45
            Nie jest prawdą że nie będzie pieniędzy. Obecna obwodnica ktora powstaje została sfinansowana w 95 % przez środki UE.

            Droga nie odciąży wcale miasta ,gdyż z jednej strony będzie wychodzić na 3- maja a z drugiej na ul. Rzecznej.

            Nasuwa się pytanie po co ta droga? Planowo miałbyć most, ale jego długo dlugo nie będzie!
            W jaki sposób droga ta odciąży miasto?

            Niebezpieczeństw i znaków zapytania jest jeszcze więcej: popękane drogi, osuwanie się wzgórza na których stoją bloki, droga blisko budynków mieszkalnych w tym bloków, wyburzenie kilkudziesięciu garaży i kilkunastu budynków w tym domów mieszkalnych!

            Po co pchać tą drogę na siłe?
            • bolko-przemyski Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I 01.10.12, 10:55
              Ach, te mityczne procenty.

              Poziom dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (brutto): 187 204 416,00 PLN
              Całkowita wartość kontraktu (brutto): 247 473 329,43 PLN

              Ile procent do drogi obwodowej dokłada Unia, a ile wyłożyć musi miasto?
              Na kolejny most i kolejną drogę nie trzeba mieć zagwarantowanych w budżecie kolejnych kilkudziesięciu milionów złotych?
              Te 50 milionów z obligacji na pokrycie tegorocznego deficytu wpłynęło już do kasy magistratu?
              Czy przyznanie dotacji jest uzależnione od kondycji finansowej miasta (deficyt budżetowy, zadłużenie, ,,,)?
              Przed wyborami były zapowiadane kolejne wielkie inwestycje za kolejne wielkie dotacje z UE. Czy z powodów wysokiego zadłużenia i tych wielkich planów, które mają przełożenie na prognozy finansowe wstrzymano przed wakacjami zagospodarowanie Twierdzy?
              Były świetne plany, ale okazało się, że trzeba je trochę zredukować, przesunąć w czasie, bo z taką Wieloletnią Prognozą Finansową jaką wcześniej przygotowano nie dostaniemy ani złotówki z Unii?

              Po co ta droga?
              Na Saharze też można wybudować drogę i też można mówić, że Sahara się rozwija. Kiedyś ważną pozycję w elitach miał pełnić budowniczy socjalizmu, teraz budowniczy dróg. Budowniczy wielu dróg, to już crème de la crème.
              • Gość: Właśnie po co? Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.toya.net.pl 03.10.12, 08:03
                Miasto na siłę probuję i radni którzy tak zagłosowali mieszkańców uszczęśliiwić za ich pieniądze...!
    • Gość: Cypis Kilkudziesięciu przemyślan chce cofnięcia uchwał o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.12, 09:39
      Kilkudziesięciu przemyślan chce cofnięcia uchwał o budowie dróg - nowiny24.pl
      • Gość: Dedal 1 Re: Kilkudziesięciu przemyślan chce cofnięcia uch IP: *.przemysl.hypnet.pl 21.10.12, 01:10
        Tych kilkudziesięciu (nie ważne, kto za, oni najważniejsi) najchętniej poprowadziliby tę drogę od Radymna do Dubiecka. Najlepiej ominąć wraże miasto: po co ma się rozwijać i ułatwiać życie mieszkańcom? Nie podoba się - to wy...... a tych kilkudziesięciu zostanie w nostalgicznej wiosce...
        • Gość: Gość Re: Olał bym tych kilkudziesieciu z Glazera! IP: *.43.230.12.komnet24.pl 31.10.12, 09:33

          Nie wiem dlaczego usunięto wczorajszy temat "Co uradzili bezradni w czwartek" z zapytaniem co faktycznie uradzili w sprawie tych "odmieńców" z Glazera, ale powiem krótko! Olałbym ich i ten cały ich protest na miejscu Rady. Niestety mamy dwóch wyłomków w radzie (niby niezależni..., z których jeden długo mieszkał na os.Glazera). Przez takich jak ci z os.Glazera miasto stoi w miejscu a może i się nawet cofa w rozwoju!
          • Gość: To nie tak Re: Olał bym tych kilkudziesieciu z Glazera! IP: *.toya.net.pl 31.10.12, 14:46
            Osób przeciwnych budowie drogi przez osiedle jest kilkaset jak nie więcej. Dlaczego ktoś chce na siłe pchać drogi pomiędzy blokami?
            • Gość: gość Re: Olał bym tych kilkudziesieciu z Glazera! IP: *.ip.netia.com.pl 31.10.12, 15:01
              a tych za budową drogi jest kilka tysięcy, i co, będziemy się licytować?
              W pierwotnym planie "obwodnica" nie miała dla mnie sensu, żadnego, ale ulica która połączy 3 maja i grunwaldzką jeszcze przed przed światłami pierwszymi światłamiod Żurawicy ma duży sens. I to lokalny, a nie dla tranzytu. 3 Maja bez sensu się korkuje przed skrętem na Św Jana, i tak naprawdę nie ma dobrej drogi żeby dojechać z kierunku Żurawicy na Grunwaldzką. Zwykła ulica, a nie żadna 4 pasmowa obwodnica z estakadami, w zupełności wystarczy i załatwi sprawę. Z planu wynika że do wyburzenia poszło by kilka pojedynczych budynków. Tylko u nas zawsze jest tak że interes kilku osób, zwłaszcza jak sobie poszukają pleców, przedkłada się nad interes ogółu.
              O tym ze tam jest planowana inwestycja wszyscy wiedzieli, niektóry nie przeszkadzało się budować na tracie bo przecież jakoś to będzie. Teraz ręka w nocniku i wielki protest bo pod domem będą auta jeździć? To się za miasto wyprowadźcie.
              • Gość: gość Re: Olał bym tych kilkudziesieciu z Glazera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 15:46
                Dlaczego jadących z Krakowskiej nie puścić na Armii K. i potem na Bielskiego do Grunwaldzkiej? To najlepszy skrót i mało uciążliwy. Już dziś wielu z tego skrótu korzysta. A pchanie się na osiedle Glazera to głupi pomysł.
                Czyżby ktoś na odcinku tego skrótu mieszkał? I nie chciał by pod jego oknami jechały auta?
              • Gość: ,,, Ja bym nie olewał IP: *.toya.net.pl 01.11.12, 08:36
                A czy ty wiesz gdzie ulica będzie miała swój drugi koniec? Skor ma odciążyć 3-maja to kosztem Krasińskiego i 22 stycznia? Przecież bez mostu wychodzącego na Prałkowce, Sanocką itp. nie ma najmniejszego sensu droga!
    • Gość: Cypis Mieszkańcy Przemyśla nie chcą drogi osiedlowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.12, 09:24
      Mieszkańcy Przemyśla nie chcą drogi osiedlowej (POSŁUCHAJ) - radio.rzeszow.pl
      • Gość: eko Re: Mieszkańcy Przemyśla nie chcą drogi osiedlowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.12, 09:13
        JA nie chcę, żeby koło mojego domu jechały auta(mieszkam na Słowackiego, koło I LO), moi rodzice nie chcą, żeby im pod oknami jechały auta(mieszkają na Mickiewicza, koło poczty)szkoła 14 nie chce by im pod oknami jechały AUTA. Ludzie wybrani , przenieście się na inną planetę, albo do lasu.
        • Gość: Dedal 1 Re: Mieszkańcy Przemyśla nie chcą drogi osiedlowe IP: *.przemysl.hypnet.pl 06.11.12, 23:45
          A ja nie chcę żeby w Przemyślu jeżdziły jakiekolwiek samochody, choćby je posiadała nawet 90% zamieszkałych rodzin (za niedługo dobije - nie ważne na stan).Miasto należy zaorać , a mieszkańców (MIESZAŃCÓW) - do radła!!!!!
          P.S. Ci PT mieszkańcy osiedli doskonale wiedzieli, że przez ich osiedle przejdzie ( plany jeszcze za Gierka) dwupasmowa droga z przejściami ponad nią - na co pozostawiono miejsce . Gdyby - jeszcze rok, dwa został opóżniony upadek bolszewii, to ta droga by już dawno była.Opóżnienia wszelkie wynikały jedynie z tego, że nigdy nie mieliśmy szczęścia do gospodarzy z prawdziwego zdarzenia, a co można było - wystarczy zwiedzić tzw. stolice dawnych województw(Tarnobrzeg, Krosno, Zamość, Nowy Sącz, Chełm, Siedlce, Suwałki i in. a nawet miasta bez tych praw, np Jasło, Sanok).Miasto dla swego rozwoju potrzebuje dobrego układu komunikacyjnego, a nie 95% uliczek, na których - w myśl Prawa o Ruchu Drogowym - nie można wyprzedzić nawet (!!!!!!) "kierującego pojazdem jednośladowym". O !!!!!
    • Gość: Senex Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 05:06
      Nie lekceważyłbym opinii mieszkańców, którzy mają prawo do spokojnego życia na osiedlu. Nie po to budowano osiedle, na którym zamieszkali by teraz obok niego tworzyć drogę, która zakłóca im spokój. Osiedle miało im zapewnić dogodne warunki do zamieszkiwania. A teraz ktoś próbuje im wmówić, że droga publiczna obok osiedla nie zaburzy im niczego.
      Ci, co są "ZA", domyślam się, że tam nie mieszkają, i są młodzi i im wszystko pasuje mają odmienne zdanie, ale ono zmienia się wraz z upływem lat życia. Szanujmy więc ludzi starszych, bo każdy z nas będzie się do nich zaliczał, czy tego chce czy nie.
      • Gość: nie mieszkaniec Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.play-internet.pl 07.11.12, 07:25
        Jestem człowiekiem młodym i nigdy nie mieszkałem na osiedlu Glazera.
        Zgadzam się z mieszkańcami osiedla to jest chora wizja PRZEMYSKICH URBANISTÓW
        Wydział darmozjadów
        Bez opini mieszkańców i drogowców o charakterystyce ruchu kołowego w stronę sanockiej rysuje się bzdury.
        Bo jaki ruch w godzinach szczytu jest w stronę np.: Krasiczyna.
        Wszyscy kręcą na Jagiellońską.
        • Gość: Mieszkaniec Zasani Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.toya.net.pl 07.11.12, 08:01
          Według tego co mozna przeczytać w mediach i planach, oraz po wypowiedzi Przewodniczącego Kamińskiego, mieszkańców, urzedników planistów itp. To :

          - Droga będzie przebiegała przez sam środek wielu ulic począwszy od 3- Maja, Lelevela, mniejszych ulic Tokarzewskiego itp., Glazera, Grunwaldzkiej itd., aż do Rzecznej

          -Dlaczego nie skorzystano z alternatywy? Puszczenia jej kilkadziesiąt metrów wyżej przez mniej zabudowane tereny!? Dlaczego???

          - Owszem skoro droga była planowana 40 lat temu, to dlaczego 3 lata temu wydawano jeszcze pozwolenia na budowę domów w tym miejscu, a teraz Ci ludzie "w nagrodę" będą mieli pod oknami drogę?

          - Bez Mostu na Rzecznej droga jest nie użyteczna, ponieważ samochody wyjadą na drogę nad sanem a potem gdzie, do rzeki???


          -Zmniejszenie jej pod wpływem prostestów z 50 m na 15 m nie rozwiązuje problemów = droga zbiorcza!
          • Gość: Patriota lokalny Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.12, 15:33
            Jeżeli radni rozważają zmianę planów zagospodarowania dla inwestora na stoku nic nie stoi na przeszkodzie by podjąć próbę modyfikacji starych planów. I dostosowanie ich do dzisiejszych realiów i potrzeb mieszkańców. Można pokusić się o konsultacje społeczne
            • Gość: Gość Re: Co tam w temacie? IP: *.43.230.12.komnet24.pl 14.11.12, 14:56
              Gość: Dedal 1 napisał:

              "Ci PT mieszkańcy osiedli doskonale wiedzieli, że przez ich osiedle przejdzie ( plany jeszcze za Gierka) dwupasmowa droga z przejściami ponad nią - na co pozostawiono miejsce . Gdyby - jeszcze rok, dwa został opóżniony upadek bolszewii, to ta droga by już dawno była.Opóżnienia wszelkie wynikały jedynie z tego, że nigdy nie mieliśmy szczęścia do gospodarzy z prawdziwego zdarzenia, a co można było - wystarczy zwiedzić tzw. stolice dawnych województw(Tarnobrzeg, Krosno, Zamość, Nowy Sącz, Chełm, Siedlce, Suwałki i in. a nawet miasta bez tych praw, np Jasło, Sanok).Miasto dla swego rozwoju potrzebuje dobrego układu komunikacyjnego, a nie 95% uliczek, na których - w myśl Prawa o Ruchu Drogowym - nie można wyprzedzić nawet (!!!!!!) "kierującego pojazdem jednośladowym". O !!!!!

              W zupełności się z tym zgadzam! To, że ktoś twierdzi o małym ruchu w kierunku Krasiczyna jest mało ważne w porównaniu z ruchem na Grunwaldzkiej i okolicznych uliczkach w godzinach szczytu.

              Zresztą w większości protestują ci co nie maja aut, są już starsi a takim to wszystko nawet dzieci i śpiew paków przeszkadza.
              Jak ktoś lubi ciszę i świeże powietrze to przeprowadza się na wieś lub do Huwnik.
              • Gość: iz Re: Co tam w temacie? IP: 195.117.119.* 19.07.13, 22:06
                Kiedy ta droga wreszcie powstanie? Ja, jak i wiele innych mieszkańców miasta, oczekujemy, że w końcu powstanie i ułatwi komunikację w tym rejonie miasta w godzinach szczytu.
                Mamy nadzieję, że ludzie, którzy decydują o powstawaniu dróg w tym mieście, są ludźmi z głową i nie ugną się pod naporem garstki nawiedzonych starców.
                • Gość: Ciekawe Re: Co tam w temacie? IP: *.toya.net.pl 20.07.13, 09:41
                  Prostest mieszkańców i to nie garstki a około 2 tys. jest uzasadniony. Po co ta droga skoro nie będzie mostu a tylko kładka? Komunikacja jest prawidlowa i nie ma korków w tamtym miejscu a przejazd na drugą stroną w poprzek miasta jest szybki i można dojechać na 3 sposoby. Przez Recerksie, Św Jana oraz Gruwnaldzka-3 maja.
                  • Gość: mniam Re: Co tam w temacie? IP: *.bb.sky.com 20.07.13, 22:42
                    Ta droga to - jak mysle- to czesc drogi obwodowej, ktora ma omijac centrum. Most powstanie zapewne w dalszym etapie gdzies na wysokosci Ostrowa (juz jakis czas temu odstapiono od pomyslu budowania go w przedluzeniu ul.rzecznej). Kladka pieszo- rowerowa nie ma nic wspolnego z ta planowana droga i jest czescia zupelnie innego projektu. Choc wiaze sie to z niedogodnosciami dla czesci mieszkancow drogi musza powstawac bo natezenie ruchu jest po prostu zbyt duze, aby obecny uklad komunikacyjny wytrzymal. Mam wiec nadziaje, ze ta droga tez powstanie a skorzystaja z niej miasto i mieszkancy (choc niewielka czesc, rzeczywiscie bedzie mogla sie czuc pokrzywdzona).
                    • Gość: duupek Re: Co tam w temacie? IP: *.opera-mini.net 21.07.13, 09:45
                      miasto, to obszar gęsto zabudowany, ktgóry tym się charakteryzuje, że domy stoją przy ulicach, tak jest na całym świecie. większość narzeka na Prl, i słusznie, ale z uporem godnym lepszej sprawy bronią ostańców bolszewickiego planowania, czyli osiedli w.zabudowie kwartalowej. dlaczego podoba nam się Lwów, Kraków, Wiedeń? Bo tam domy stoją przy ulicach. Nie podoba nam się Rzeszów, Skierniewice, czy inny kołchoz.
                      • Gość: mądrzejszy Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.13, 14:45
                        Mieszkam przy Słowackiego to co mam protestować by zlikwidowano ulicę?
                        • Gość: benek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.13, 15:01
                          Zawsze jestem pełen podziwu dla tych, którzy tak bardzo czekają, a nawet domagają się realizacji kolejnego zamysłu magistratu. Jak przyjdzie co do czego, to w realu jakoś nie ma ich zbyt wielu. Argumenty też są przednie. Jak nie malkontenci, to chociaż "garstkę nawiedzonych starców". W końcu gdzieś trzeba stroszyć piórka i napinać mięśnie.

                          Typu zabudowy też specjalnie nie ma się co czepiać. Ludzie nie chcą tej drogi bo lubią to osiedle takim jakie jest. Nie podoba im się tylko planowana w tym miejscu droga. Na komunę nie ma co zwalać, bo bloki to wynalazek przedwojennej Francji i też tam powstawały pierwsze blokowiska po wojnie. A może bloki w USA czy Hong Kongu były darem Związku Radzieckiego? Może zanim zacznie się pisać warto dowiedzieć się co to jest superblock, jak wygląda Stuyvesant Town w Nowym Jorku?

                          Jest coś, co się nie podoba prawie wszystkim. Bez względu na to czy mieszkają w starych kamienicach, czy blokach, mają lewicowe czy prawicowe poglądy... to obiecywanie, że wyremontuje się chodnik, jezdnię, a nawet całą ulice, a potem się tego nie robi i opowiada o pilnej potrzebie budowania jakiejś nowej drogi. Przez trzy kadencje trochę się tego nazbierało.

                          Niestety miasto jest terenem o ściśle określonych granicach i ciągle nie da się jechać przed siebie mijając pojawiające się nowe przeszkody. Wypadałoby różowe okulary od czasu do czasu zmienić na korekcyjne. Przejść się ulicami i zobaczyć w jakim stanie są chodniki i jezdnie. Jak ktoś lubi rower, to nawet nie trzeba wpatrywać się w nawierzchnię, bo nierówności można poczuć na własnym tyłku.
                          • Gość: duupek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 10:38
                            Bloki i zabudowa kwartałowa to faktycznie nie sowiecki wynalazek, ale przez sowietów twórczo rozwinięty. Bloki budowano we Francji, Anglii, Stanach i innych cywilizowanych częściach świata, lecz z tej koncepcji wycofano się już w początku lat 60. W sowietach rozwijano ją z uporem, tworząc urbanistyczną szkołę leningradzką - o czym również można przeczytać, a nawet trzeba jeśli chce się o tym pisać. Koncepcja ta, w całym cywilizowanym świecie słusznie miniona w Polsce trwa w najlepsze, pomimo że nie ma właściwie żadnych zalet. Duże zużycie przestrzeni, nie tworzenie więzi społecznych, a przede wszystkim brzydota. Problemem jest to że urbanistyki na politechnikach uczą profesorowie wykształceni na szkole leningradzkiej i tak uczą następnych.
                            • Gość: benek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 13:49
                              Liczyłem że zaczniesz od tego, że Le Corbusier był socjalistą. Wydaje Ci się, że musisz mi udzielać korepetycji? Uwierz mi, ze społecznych aspektów rozwoju przestrzeni też nie musisz. Problem z nową drogą przez Glazera nie jest architektoniczny, ale właśnie społeczny. Gdybyś cokolwiek wiedział na ten temat, to nie pisałbyś coś takiego jak "nie tworzenie więzi społecznych".

                              Wśród mieszkańców Glazera sprzeciwiających się budowie drogi nie ma więzi społecznych? Protestują, bo nie czują się związani z miejscem w którym mieszkają? Nie dbają w ten sposób o interesy i potrzeby wspólnoty? A może na tym osiedlu zorganizowała się jakaś grupa mieszkańców, których połączyła idea budowy drogi i domagają się jej? Zbieranie podpisów nie sprzyja integracji społecznej? Aktywne uczestnictwo mieszkańców w procesie planowania przestrzeni miejskiej nie sprzyja wypracowaniu lepszych rozwiązań, które zyskują większą akceptacje społeczną? Aktywna postawa w planowaniu i zarządzaniu przestrzenią w miejscu zamieszkania nie sprzyja powstawaniu szczególnych więzi społecznych?
                              • Gość: duupek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 17:20
                                A, widzisz, przeliczyłeś się! Wydaje mi się że nie muszę nikomu udzielać korepetycji, bo jeśli ktoś chce to się dowie, nawet bez moich korepetycji. Ale trzeba chcieć.

                                Co do aktywności społecznej wygenerowanej przy okazji tej sprawy, zasmucające jest, że jest to typowo polska aktywność "przeciw". Kilkunastu, lub kilkuset, aktywnie zabiega o to aby kilka lub kilkanaście tysięcy innych nie miało którędy przejechać z jednego końca miasta w drugi.
                                • Gość: benek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 19:15
                                  Na nic nie liczyłem, więc przeliczyć się nie mogłem. Zapytałem z ciekawości. Jeżeli chodzi o aktywność społeczną, to nie zauważyłeś przypadkiem, że nasi samorządowcy mają poważny problem? Nie potrafią z mieszkańcami rozmawiać na temat tego co chcą zrobić. Nie było tego widać na przykład gdy chodziło o rewitalizację Rynku, przenoszenie bazarów na Czarnieckiego, likwidację stoisk na ulicy Sportowej, łączenie szkół, sprzedaż Rybiego Placu...?

                                  Mnie dziwi, że potrafią przekonać większość głosujących aby oddali na nich głos, ale jak zostaną wybrani, to nie potrafią przekonać do pomysłów jakie chcą realizować. Unikają dyskusji, nie potrafią wyjaśnić dlaczego właśnie tak a nie inaczej...
                                  • Gość: duupek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 19:44
                                    Moim zdaniem, jednym z największych problemów w planowaniu inwestycji miejskich jest brak dobrych, przemyślanych planów zagospodarowania przestrzennego, dzięki czemu rozmaici miejscy macherzy mogą dowolnie decydować co może być wybudowane i gdzie. Żeby to zweryfikować wystarczy sprawdzić ile nowych inwestycji powstało na wuzetkach, a ile zgodnie z MPZP. O tym ze taka uznaniowość jest korupcjogenna wiedzą wszyscy. Ale urzędnikom i radnym którzy mogą takie decyzje przepychać w to graj.
                                    • Gość: benek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 20:19
                                      Mnie ostatnio zdziwiła taka sytuacja. W ostatnim Życiu przeczytałem, że sponsor Polonii chciał kupić działkę w obrębie Rynku, ale miasto nie chciało jej sprzedać. Czy na sesji rady miejskiej była dyskusja na ten temat?
                                      • Gość: mniam Re: Co tam w temacie? IP: *.bb.sky.com 23.07.13, 19:20
                                        Wracajac do drogi i blokow- to po pierwsze w tym wypadku droga ma powstac wlasnie w oparciu o uchalony paln zagospodarowania przestrzennego (nie wuzetke- czy cos takiego). Nikt przy tym nie postuluje burzenia blokow- nich sobie stoja- nawet jak sa brzydkie (i piekniejsze nie beda, z droga czy bez). Aspekt soleczny- integracja mieszkancow- fajnie- a co z tzw. solidaryzmem spolecznym? Ktos juz wspomnial- ta droga bedzie dobrze sluzyla innym, ktorzy sa w wiekszosci. Wiecej ludzi na niej skorzysta niz ucierpi, bo droga ta rozladuje ruch na innych zakorkowanych dzisiaj ulicach.Co do tego chyba nie ma watpliwosci. Tak to juz sie sklada, ze w miastach buduje sie drogi, aby ludzi mogli sie przemieszczac np. samochodami. Drogi te buduje sie tez obok blokow- bo chcoc jest to troche uciazliwe dla mieszkancow tychze blokow- sluzy jednak wiekszosci.
                                        • Gość: benek Re: Co tam w temacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.13, 01:37
                                          Fajnie, że poruszyłeś sprawę solidaryzmu. Opiera się przecież na wspólnocie interesów. Jest jakaś grupa, której najwyraźniej bardzo zależy na tej inwestycji, ale głośno tego nie okazuje. W przeciwieństwie do tych, którzy jej nie chcą. Miasto ma ważniejsze problemy niż ta droga, a także są inne grupy, które łączą od lat podobne, a nawet te same problemy. O ich rozwiązaniu od lat dużo się mówi, ale pozytywnych efektów nie widać. Jeżeli taka sytuacja regularnie się powtarza, to w imię czego jakaś grupa ma przedkładać interes miasta nad własny?

                                          Ludzie bardzo krytycznie oceniają samorządy, polityków. Idą po władzę pod sztandarami wspólnych interesów, a najbardziej dbają o własny. Głoszą solidaryzm, a praktykują liberalizm. Szastają na lewo i prawo obietnicami, których nie realizują, a później dziwią, że ktoś mówi nie dla ich kolejnych pomysłów. Trudno oczekiwać, że samorządowiec nieustannie będzie przedkładał własny interes nad interes wspólnoty. Idzie do władzy przecież po to, aby również zaspokoić swoje ambicje, osiągnąć pozycję, która umożliwi mu zrealizowanie tego co zamierza. Musi być jednak zachowana pewna równowaga pomiędzy tym co wspólnota otrzymuje w wyniku jego działalności, a tym co sam z tego ma. Jeżeli ludzie są w stanie wymienić wiele takich rzeczy które zrobił i ocenia je pozytywnie, to na jakąś wpadkę czy coś co zrobił wedle własnego uznania machnie ręką. Jeżeli jest odwrotnie, to wszyscy mamy poważny problemy.

                                          Wiele osób skorzystałoby na tym gdyby w ostatnich latach miasto rozwijało się tak jak obiecywano. Nie musieliby wyjeżdżać, mieliby po co wracać. O tym czy miasto się rozwija nie świadczy budowa kolejnej nowej drogi czy planowanie następnych, tylko czy ludzie mają w nim jakieś perspektywy, czy jest praca, czy zakładają rodziny i płodzą następne pokolenia.

                                          Przed następnymi wyborami byłoby się czym pochwalić - liczba turystów z roku na rok rośnie, a infrastruktura się rozrasta, coraz więcej mieszkańców jeździ na nartach i aktywnie wypoczywa, działek w strefie ekonomicznej zaczyna brakować i trzeba przyłączyć do niej nowe tereny, niedługo otwarcie aquaparku, trzeba wybudować kolejne żłobki, przedszkola i szkoły, wkrótce otwarcie kolejnego kina wielosalowego ...

                                          A co usłyszymy? Intensywnie szukamy inwestorów, wyremontowaliśmy zamek i park, wybudowaliśmy nową drogę i chcemy budować następne. Nie wycofujemy się z tego co obiecywaliśmy przed laty i dalej chcemy to zrobić. Potrzebujemy więcej czasu,

                                          Zdąża zrobić to co naobiecywali przed osiągnięciem 67 roku życia, czy trzeba znowu podnieść wiek emerytalny?
    • Gość: Cypis Mieszkańcy os. Glazera w Przemyślu proponują inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.13, 12:05
      Mieszkańcy os. Glazera w Przemyślu proponują inny przebieg drogi - nowiny24.pl
      • Gość: Lask Re: Mieszkańcy os. Glazera w Przemyślu proponują IP: *.toya.net.pl 24.10.13, 14:31
        Po dłuźszej analizie , faktycznie Zarząd, Mieszkańcy maja racje! Pytanie zasadnicze, po co ta droga?
      • Gość: mieszkaniec Z innej beczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.13, 15:41
        Panie przewodniczący Osiedla, porusz pan kogo trzeba, żeby ktoś wreszcie zrobił porządek z parkingiem przy sklepie Koszyczek. Tak dalej nie może być. Nie dość że niektórzy kierowcy stawiają auta gdzie chcą, co utrudnia ruch na drodze, to jeszcze stwarzają tym samym zagrożenie bezpieczeństwa życia i mienia. To niedopuszczalne, żeby auto nadjeżdżające z przeciwka musiało zjeżdżać na zatoczkę autobusową, bo jakiś palant postawił auto na pół jezdni. Gdzie Straż Miejska, gdzie Policja? A wystarczyłoby usunąć ten wstrętny pas trawnika z rachitnyczymi drzewkami przed sklepem i stworzyć prawdziwy parking, żeby każdy był zadowolony. Czy musi dojść do tragedii albo do uszkodzenia aut, żeby wreszcie ktoś ten problem usunął? Niejeden kierowca, który musi się zatrzymać przed zaparkowanymi autami miałby ochotę wyjąć gwóźdż i tak pojechać po lakierze. Czy tego ktoś oczekuje? Czemu PSM wydzierżawia lokal na handel bez parkingu? Czemu władający lokalem nic nie robi, żeby zapewnić swoim klientom bezpieczeństwo?
    • Gość: ola Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.toya.net.pl 24.10.13, 23:41
      www.gazetaprzemyska.pl/artykul-2_tysiace_osob_przeciwnych_drodze-886
    • Gość: Cola Re: Radni przeciw woli mieszkańców-MPZP-Zasanie I IP: *.toya.net.pl 26.10.13, 07:36
      I co dalej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka