fanka_online
27.01.13, 07:11
"- ustawa budżetowa przewiduje wydanie 43,5 miliardów złotych na same odsetki od zadłużenia krajowego i zagranicznego;
- minimalne miesięczne podatki ZUS-owskie (zwane dla niepoznaki składkami) wynoszą ponad 1026 złotych;
- poziom bezrobocia wynosi ponad 13 procent;
- stan demograficzny Polski lokuje kraj na końcu listy ponad 200 krajów świata, zdecydowanie poniżej poziomu zastępowalności pokoleń;
- w zdecydowanie więcej niż połowie polskich gospodarstw domowych nie ma oszczędności, tylko długi;
- miliony Polaków prawdopodobnie na zawsze wyjechały z kraju za chlebem;
- służba zdrowia przypomina narodowy program eutanazji;
- od wielu lat bilans handlowy i bilans płatniczy wychodzą na niekorzyść Polski, tzn. politycy co roku również w ten sposób pozwalają okradać kraj."*
* dane pochodzą z notki na S24 i jeśli nie są wiarygodne, proszę weryfikować, ale także uzupełniać, bo dobrze wszyscy wiemy, że prezentują tylko kilka, wybranych dziedzin życia w Polsce, w których zapaść jest głęboka i bolesna dla ogółu społeczeństwa.
W tej sytuacji napisałabym, że wyniki głosowania posłów dowodzą ich zdrowego rozsądku, gdyby nie fakt, że samo wprowadzenie pod obrady Sejmu palikociarskich urojeń uważam za naigrywanie się z przeciętnego obywatela tego kraju, czyli pogardy dla własnego, tzw elektoratu.